Dodaj do ulubionych

Wyjazd do Egiptu

11.09.06, 16:37
Hej,

Pisze do was, bo nie wiem co mam zrobić. Mam możliwość pojechania za 3
tygodnie do Egiptu: tydzień na statku, tydzień na lądzie. Tylko nie wiem;
jechac czy nie. Czy wy wybieracie się może do jakiegoś ciepłego kraju w
najbliższym czasie?

To będzie mój 21 i 22 tydzień ciąży.
Obserwuj wątek
    • niuta_s Re: Wyjazd do Egiptu 11.09.06, 20:24
      jeżeli dobrze się czujesz i lekarz nie widzi przeciwskazań - to jedź i ciesz się
      urlopem,
      tylko uwaga na wszystko co mogło mieć styczność z wodą, mnie ostrzegano przed
      myciem zębów, płukaniem ust, jedzeniem owoców, sałat i przede wszystkich lodów,
      nic mi nie było a urlop suuuuper (fakt nie byłam w ciąży), i przyznam szczerze
      jadłam sałaty, owoce, ale pilnowałam płukania buzi i mycia zębów, no i twarzy

      moja przyjaciółka w 6 miesiącu ciąży była 2 tygodnie na dominikanie - trafiło
      jej się w styczeń tego roku - ciąża prowadzono "książkowo" , a przy naszych
      mrozach, odrobina tropików to sama radość
    • anntenka Re: Wyjazd do Egiptu 11.09.06, 20:35
      a ja bym sobie dala spokoj.
      bylam w egipcie i dopadla mnie taka zemsta faraona ze ledwo zylam przez 3 dni a
      dodam ze wszelkie zatrucia i inne choroby zawsze przechodze na luzie bez
      wiekszych problemow.
      oczywiscie nie mowie ze kazdy musi to w egipcie przezyc i ze kazdy przechodzi
      to z goraczka 40 stopni ale jesli juz ci sie to przydazy to zastanawiam sie jak
      sobie z tym ciaza poradzi.
      powiem ci tylko na swoim wlasnym przykladzie i przykladzie tego co widzialam. w
      zyciu bym nie pojechala do egiptu w ciazy i w zyciu nie wzielabym tam dziecka
      mlodszego niz 7 lat. u nas w hotelu to male dzieci karetka do szpitali odwozila.
      a i dorosli nie wszyscy obeszli sie nifuroksazydem. kroplowki, szpitale, cuda
      niewidy.
      tak bylo jak ja bylam i jak ja to pamietam.
      decyzja nalezy do ciebie i twojego lekarza.
      pzdr
      • anntenka Re: Wyjazd do Egiptu 11.09.06, 20:42
        aha
        a najsmieszniejsze bylo to ze:
        bylismy tam w 4 osoby, zaraz po wyjsciu z samolotu poinformowano nas ze nie
        wolno absolutnie spozywac surowej wody z kranu. ale kumpla dopadl kac i jak
        tylko ww=ylazl z samolotu to pognal do kibelka i napil sie wody z kranu.
        no i my w trojke ktorzy mylismy owoce w mineralnej, plukalismy zeby mineralna i
        pilismy tylko mineralna dostalismy zemsty faraona a kumpla, tego od kaca, nawet
        nie ruszylo.
        tak wiec moze cie dopasc a nie musi |smile
    • nswiderska Re: Wyjazd do Egiptu 11.09.06, 21:29
      Ja jade w srode do Turcji - ale niestety tylko na tydzien. Jesli wszystko jest
      w porzadku i lekarz nie widzi przeciwskazan to bym jechala na Twoim miejscu do
      Egiptu. Wiele lat temu sama bylam w Egipcie, jadlam wszystko co mi podali,
      pilam soki z lodem i lody - i nic mi nie bylo. Wydaje mi sie ze jak padnie na
      wyjalowiony organizm (taki po kilku dniach tylko gotowanych potraw)to latwiej
      pozniej o infekcje (ale to moja prywatna opinia). Wody z kranu tez bym nie
      pila, ale generalnie to mi ona nigdzie nie smakujesmileWyszukaj moze przez
      wyszukiwarke cos wiecej na temat ciezarowek w Egipcie, moze na forum
      Turystyka...? Zycze podjecia wlasciwej decyzjismile
    • mikaa25 Re: Wyjazd do Egiptu 11.09.06, 21:45
      my mamy zamiar jechac do Tunezji - taz mam obawy mimo ze bylam juz w Tunezji
      Turcji i Egipcie i nigdy nic mi nie było, ale mysle ze wyjazd dobrze nam zrobismile
    • mo1717 Re: Wyjazd do Egiptu 13.09.06, 13:03
      Ja bym jechała! uwielbiam podróże i wtedy odpoczywam no i ciepłolubna
      jezdem big_grin, a jeżeli ciąża przebiega bez komplikacji i lekarz nie widzi
      przeszkód to .... miłej podróży życzymy smile)) i czekamy na relacje z wyjazdu PO
      • ambrozja Re: Wyjazd do Egiptu 13.09.06, 20:30
        Dziś wróciłam z kilkudniwego szkolenia w Zakopanem wiec nie ma co do Egiptu
        porównywac smile) ale powiem ci ze pomimo iz ciąza przebiega obecnie ok i żadnych
        przeciwskazań nie ma to podróż wymeczyła mnie strasznie sad Niby samochodem
        jechałam jako pasażer i było bardzo wygodnie ale jednak juz ma sie inną
        wytrzymałość i inne potrzeby niż statystyczny podróżujący.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka