03.10.06, 15:13
dziewczyny poradzcie co mam robic...wlasnie stas zasnal bez smoczka (w
wozku),bo gdzies go podzial,plakal jakies 5 min z przerwami po czym
zasnal...i teraz nie wiem co mam robic jak juz w koncu znajde ten nieszczesny
smok dac mu czy moze oduczac jak juz raz zasnal bez niego to pojdzie gladko???
pomozcie prosze...jak juz pewnie wiecie stasiek i tak ma problemy ze spaniem
dlatego zastanawiam sie czy odebrac mu "pocieszyciela"i oduczyc wkoncu ssania
smoka czy tez oddac w jego rece ...???
sama nie zadecyduje pomozcie
Obserwuj wątek
    • sdomitrz Re: smoczek:( 03.10.06, 15:24
      Nie, jabym nie zabierała mu smoczka. Może spokojnie do 1,5-2 roku się
      pocieszać smile
      Moja odstawiła z dnia na dzień chyba przez ząbki i za nic nie chce, stąd
      problemy z zaśnięciem, w nocy też bez przerwy żąda cyca, a ze smokiem było tak
      fajnie sad
      • mala67 Re: smoczek:( 03.10.06, 15:48
        oddajsmile
    • tutam2 Re: smoczek:( 03.10.06, 16:05
      Mojej Rózi też zdarza się zasnąć w wózku na spacerze bez smoczka, ale w domu tu
      już niestety nie sad Zawsze dostaje go do zasypiania a potem albo go wypluwa
      albo i nie. Czasem przez sen włoży go sobie sama do buzi a czasem płacze aż jej
      się go nie da. Też nie wiem kiedy zakończyć przygodę ze smokiem, chyba najpierw
      skońćzę karmić (2 x w nocy).
    • moniquev Re: smoczek:( 03.10.06, 16:47
      znalazlam tego nieszczesnego smoczusiasmile oddaje go stasiowi a on na to
      nie...odwraca sie i idziesmile oj jeszcze za nim zateskni na nocne spankosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka