Dodaj do ulubionych

jak się coś wali to chyba wszystko

03.10.06, 21:01
u nas niewesoło. Ja nacudowałam z kolegą w związku z przenosinami na
aplikację do innego miasta. Mój mąż ma problemy w pracy. Nic tylko sobie
palnąc w łeb.

Jak się wali na łeb to chyba wszystko niestety sad(

A teraz napiszę pozew mojej siostrze, bo ją włąsnie zwolnili dyscyplinarnie,
bo była na zwolnieniu i ich zdaniem miała przyjść do pracy a nie przyszła i
nie miała zwolnienia i dyscyplinarka. No masakra po prostu.
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: jak się coś wali to chyba wszystko 03.10.06, 21:09
      no rzeczywiscie masakra
      ale pamietaj po to teraz jest zle zeby bylo pozniej DOOOOBRZE smile

      najgorzej jednak jak sie zaczyna wszystko nawarstwiac
      my ostatnio mielismy zmowe przedmiotow martwych i dzien po dniu
      1.zepsula sie nam okno w lazience,
      2. zepsul sie mikser,
      3. przepalila sie zarowka - jedna jedyna ktora mamy w pokoju
      4. pierdalnely drzwiczki od pralki
      no maxymalna zlosliwosc przedmiotow martwych smile
      • kasiaa256 Re: jak się coś wali to chyba wszystko 04.10.06, 07:55
        Moja mama wierzy, że lata parzyste są dla niej znacznie gorsze niż lata
        nieparzyste. No i faktycznie ten rok jest fatalny dla całej naszej rodziny. Był
        taki czas, że byłam bliska załamania się, nic mi nie wychodziło, wszystko sie
        waliło, nawet moje małżeństwo wisiało na włosku. Teraz zostały już tylko
        trudności finansowe i choroba mojego taty, która odbija się na całej naszej
        rodzinie.
        • tadziewczyna Re: jak się coś wali to chyba wszystko 04.10.06, 10:08
          Ja z kolei mam wrazenie, ze nad niczym nie panuje. Zaczelo sie od problemow z
          opiekunkami, w miedzyczasie robilismy sobie "gore" naszego domu - no to prace
          szly zolwim tempem, od sierpnia w zasadzie po dzis dzien jest cos do zrobienia,
          a to malowanie, a to inne pierdolki - i ja wypalam sie. Nie mam czasu dla
          siebie, nie mam czasu na takie zdrowe poleniuchowanie. Wczoraj o 20-stej leglam
          na kanapie przed tv, ale stwierdzilam, ze wole isc spac, niz meczyc sie i
          ogladac cokolwiek. I tak wkolo Wojtek.
          Wstaje rano o 6-stej, ale oczywiscie z towarzystwem. Nie moge spokojnie rano
          wykapac sie sama, bo Polka stoi kolo wanny i wszystko obserwuje. Wiem, ze
          kiedys bede wspominala te czasy jako cudowne, mile. Ale teraz jestem
          wypompowana. A! Przypomnialam sobie - w tamtym tygodniu mylam okna, no i
          nastepnego ranka po przeciagnieciu sie tak zostalam. Teraz to jest smieszne,
          ale caly tydzien chodzilam bokiem - nie obylo sie bez masazysty. Maz sila mnie
          tam zaprowadzil. Pomoglo smile
          Wiec laski nie tylko Wam sie wali - dookola tez sie wali.... smile
    • monika9710 Re: jak się coś wali to chyba wszystko 04.10.06, 15:42
      u nas tez ten rok nie jest ciekawy. najpierw facet dał nam wypowiedzenie
      lokalu, później przedstawiciel handlowy stracił prawo jazdy, nstępnie
      wylądowałam w szpitalu z dzieckiem (miała zapalenie oskrzeli). niedawno odszedł
      nam najlepszy pracownik, co szukamy kogoś na jego miejsce to same pijaki albo
      lewusy. czekam aż ten rok sie skonczy.
    • malwinka35 Re: jak się coś wali to chyba wszystko 04.10.06, 21:35
      justin301 napisała:

      > A teraz napiszę pozew mojej siostrze, bo ją włąsnie zwolnili dyscyplinarnie,
      > bo była na zwolnieniu i ich zdaniem miała przyjść do pracy a nie przyszła i
      > nie miała zwolnienia i dyscyplinarka. No masakra po prostu.

      justin, to siostra w końcu była na zwolnieniu czy nie była? Bo za co ją
      zwolnili dyscyplinarnie jak miała zwolnienie lekarskie?
      • justin301 malwinka 08.10.06, 21:46
        Nie dość, ze była na zwolnieniu to sama złożyła w czasie zwolnienia
        kilkudniowego zresztą wypowiedzenie i mimo że wysłała zwolnienie pocztą
        stwierdzili, ze nie stawiła się do pracy - po prostu co mają wypłacac jej
        pieniądze za kilka dni zwolnienia. A sądy nierychliwe - pierwsza sprawa w wawie
        będzie moze za rok to co im zalezy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka