pisałam wam już kiedyś o moich problemach z drętwieniem lewej ręki i z
przeogromnym bólem..otóż okazało się że będę musiała mieć operację nadgarstka-
bo mi się zepsuł i jest utrudnione zarówno przepływanie krwi jak i działanie
ścięgien i w ogóle..ale to dopiero po porodzie. poki co nie moge nic prawie tą
ręką robić- nawet spać na lewym boku nie moge, bo w tedy krew przestaje dopływać

jak jak sobie poradze z maleństwem przed zabiegiem- z bolącą i mdlejącą bez
siły całkiem ręką i po zabiegu- z ręką w jakimś usztywnieniu czy czymś takim i
także zakazem robienia czegokolwiek??

pocieszcie mnie proszę...