kamilla77 Re: czy Wy tez wciaz cos podjadacie? 25.10.06, 14:06 nie zdazylam dopisac tresci i juz mi sie wyslalalo. Mam pytanie czy tez wciaz cos podjadacie w drugim trymstrze? Ja przez 4 miesiace malo jadlam, normalnie a teraz tak od miesiaca zauwazam ze ciagle cos jem. Nie jestem typem lakomczucha i normalnie nie jem tak duzo, jestem szczupla, ale teraz caly czas musze miec cos w buzi. A najgorsze ze jem slodycze. W pierwszej ciazy o wiele mniejsze mialam laknienie, a teraz ten maly synus tak sie domaga i jego kopniaki tez sa dotkliwsze niz wtedy gdy chodzilam z coreczka ) Odpowiedz Link Zgłoś
anntenka __:)))__ 25.10.06, 14:31 przez pierwsze 4,5 miesiaca jadlam normalnie jak przed ciaza, a czasem nawet mniej teraz jestem juz w drugiej polowie 6 miecha i jem wiecej ba! masz racje ze trzeba non stop miec cos w buzi nie jem duzo na raz, raczej male porcje ale za to co pol godziny masakra, a to batonik, a to czekoladka, a to ciasteczko jak na poczatku wcinalam same kwasne i ostre to teraz slodkie przewaza no a mlody fika z zadowolenia calymi dniami ale znalazlam sposob na podjadanie wczoraj mialam usuwanego zeba i poki sie nie zagoi, zmniejszam ilosc podjadanek po prostu ciezko mieszac szczeka jak jest cala obolala i sie nie da do konca otworzyc taka przymusowa dieta techniczna ciekawe ile wytrzymam pozdr a. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilla77 Re: __:)))__ 25.10.06, 14:38 o to dobre z tym zebem Ja niestey mam wyleczone juz wszytskie zeby. Dentystka sie juz niczego nie doptrzyla, zadnego do usuniecia, wszytsko ok. dlatego mam czym jesc A tez z poczatku tylko na kwasne mialam ochote, sledziki, ogorki, kiszona kapusta a teraz dopiero na slodkie. A nawet czasem mieszam slodkie z kwasnym czego z corka nie mialam. Kiedys jak ktos mowil o tym ze ciezarne potrafia w ciastko z kremem wlozyc kapuste kiszona i zjesc to dla ,mnie w tej chwili to nie jest nienormalne, tez bym tak zjadla Odpowiedz Link Zgłoś
mysz76 Re: __:)))__ 25.10.06, 15:42 ja tez ciagle cos przegryzam. Az sie boje bo lekarz powiedział ze za szybko mi waga przybywa, ale co mam zrobic jak nagle mnie zaczyna ssac i mi sie słabo robi wiec musze cos wciac. ech jak ja sie pozbede tych kilogramów pozniej???? Odpowiedz Link Zgłoś
hariett pewnie 25.10.06, 17:33 Podjadam i to własnie dość dużo słodyczy, a to kawałek ciasta ( juz staram sie nie kupowac , ale czasami trudno sie oprzeć), a to snickersa, jak mi za mało to jabłko, winogrono, banana, a jak juz mi tego wszystkiego mało to robie sobie małą kanpke Przez pierwsze 3-4 mies miałam wręcz wstręt do słodyczy, mdliło mnie ciągle, bolał żołądek, niewiele jadłam ogólnie, ale teraz nadrabiam wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
magda_stop86 Re: pewnie 25.10.06, 18:08 ja tez nieustannie cos jem cały czas mam ochote na cos slodkiego a jak tu odmowic sobie i dzidziusiowi przyjemnosci az dziw ze przytylam tylko(patrzac na to jak sie objadam) 4 kg Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 nie jestem sama:-) 25.10.06, 18:09 przed ciążą nie cierpiałam słodyczy,a teraz? dzień bez ciastka jest niemożliwy; ( niedługo będę wyglądac jak ciężarna słonica,hihi, w 20 miesiącu ciąży...) Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: czy Wy tez wciaz cos podjadacie? 25.10.06, 18:33 Ja średnio przepadam za słodyczami,wolę wciąć coś konkretnego.Niedawno musiałam w czasie pracy polecieć do mięsnego i kupić pętko myśliwskiej-takiej chcicy dostałam)A młody z radości już przy drugim gryzie fikołkował!! Odpowiedz Link Zgłoś