Dodaj do ulubionych

pracujecie?

09.11.06, 10:19
pracujecie jeszcze? macie prace przy kompie? jak dojazd? ja w tramwaju juz
nie moge ustać, oczywiscie nie zawsze jest miejsce - to że nikt nie ustapi to
oczywistesmile juz mi kregosłup siada, siedze przy kompie 8 godzinsad nie wiem
ile jeszcze dam rade. A wy zamierzacie pracowac do konca?
Obserwuj wątek
    • niuta_s Re: pracujecie :) 09.11.06, 10:49
      i niestety miacie kawał drogi do pracy... powrót z pracy trwa u mnie czasem i 3
      godziny przez cholerne korki, na początku się wściekałam, teraz czytam książki o
      niemowlakach smile
      popracuję myślę do świąt, chyba że moja gin będzie miała inne wskazania (mam
      wysokie ciśnienie,)
    • wiolczers Re: pracujecie? 09.11.06, 13:31
      Ja jeszcze pracuję, ale chyba pod konmiec listopada poproszę gina o zwolnienie
      od grudnia. Mam pracę przed kompem, pracuję od 8.00 i często ok. 13.00 już nie
      daję rady wysiedzieć (strasznie bolą mnie kości biodrowe, te na których się
      siedzi) i wychodzę wcześniej, pierdzielę. Bez samochodu podróż do pracy to
      koszmar w ciasnym autobusie i 1 godz. jazdy, też oczywiście nikt nie ustąpi, bo
      po co, w dodatku jeszcze nikt nie patrzy i pcha się na chama... Poza tym nie
      ukrywam, że chciałabym też na spokojnie pokupować różne rzeczy potrzebne po
      przyjściu na świat malucha... Po pracy niestety brak sił i chęci,a często i
      zszargane nerwy.
    • gocha_sz Re: NIE!!! 09.11.06, 13:54
      A ja już siedzę w domu od października. Wróciłam ze szkolenia za granicą, gdzie
      całymi dniami chodziłam i w konsekwencji nogi wyglądały jak dwa balony. Inna
      sprawa, że pracuję w gimnazjach. To co teraz się słyszy w mediach to "normalka"
      (o ile to odpowiednie słowo) w każdym gimnazjum. Miałam dość stresów z
      nastolatkami a jeszcze większych z szefostwem. Teraz z kimkolwiek rozmawiam z
      pracy to mówią,że to było najmądrzejsze co zrobiłam, bo mają ogromne problemy w
      szkole i na pewno by to dobrze nie wpłynęło na ciążę.
    • reninka72 Tak! 09.11.06, 15:23
      i planuje pracowac do konca. Czuje sie dobrze, nie mam zadnych powaznych
      dolegliwosci. Owszem, troche ciezko, ale prace mam siedzaca i nie mam co
      narzekac. Tez siedze 8 godzin przed komputerem ale staram sie co jakis czas
      wstac i troche sie przejsc. No, ale ja u kapitalistow pracuje (USA), mnie nikt
      nie da platnego urlopu sad
    • nswiderska Re: pracujecie? 09.11.06, 16:15
      A wychowywanie 17-miesieczniaka to praca?smile Siedze w domu ale jak sie nad tym
      zastanowie to chyba bym to zamienila na 8 godzin w pracy i pozniejsza labe! Ale
      tego ze moglabym chodzic do racy, popoludniami zajmowac sie synkiem i jeszcze
      dodatkowo inkubowac fasolke - to juz sobie nie moge wyobrazic. Wspolczuje tym
      co musze to wszystko ze soba godzic!!!!!Aby Wam ta praca zbytnio nie dokuczala,
      kochane wspollutowkismile
    • mlwawpl Re: pracujecie? 09.11.06, 16:40
      Ja pracuję i mam plan wytrzymać do końca roku, a co z tego wyjdzie to
      zobaczymy. W każdym razie czuję się dobrze. Jadę do pracy pół godziny, czasami
      trochę dłużej, a tam gdzie wsiadam jest jeszcze zazwyczaj jakieś miejsce do
      siedzenia. Pracuję w aptece, więc niby przy kompie, ale nie cały czas, bo
      trochę się siedzi i wklepuje receptki, ale poza tym sporo gimnastyki. Czasami
      trochę ciężko, jak coś wysoko stoi, ale poruszać się dobra rzecz smile
      A w domu dostaję świra po 3 dniach smile

      Pozdrawiam

      Magda
    • aniulka-c Re: pracujecie? 09.11.06, 17:03
      Ja jeszcze trochę tak, ale tylko wyedy kiedy chcę i mam siłę (zalety wolnego
      zawodu, sama sobie decyduję co i jak). A potem to na pewno zrobię sobie małą
      przerwę.
      • dakota123 Re: pracujecie? 09.11.06, 18:59
        Tak!Do pracy nie mam daleko-15 min.na nogach ale w przcy różnie bywa.Teraz
        akurat chwilowy spokój ale przed Mikołajem i Świętami będzie zapieprz (pracuje w
        księgarni).A po Świętach dam już sobie chyba spokój!!
        • gitara13 Re: pracujecie? 09.11.06, 20:05
          nie pracuje od poczatku ciazy smile
          po prostu zaszlam w ciaze na wychowawczym, wiec zamiast wracac do pracy
          przerwalam wychowawczy i poszlam na zwolnienie lekarskie. Dodatkowe pieniadze
          baaradzo sie teraz przydaja- same wiecie, jak to jest smile
          Ale tak jak aswiderska mam 18-miesieczna corke, wiec pracuje jako niania smile))
          Lubie byc w domu, zajmowac sie moja malucha, wiec szybko do pracy nie wroce.
    • dragonflyyy Re: pracujecie? 18.11.06, 02:28
      Ja pracuje, codziennie wędruje w tą i z powrotem po 40 minut i chyba dobrze mi
      to robi, bo przez to nie jestem taka zamulona. Zastanawiam sie czy po świetach
      nie wziąść zwolnienia, ale nie wiem jak wytrzymam w domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka