10.11.06, 20:19
przegladalam net i napotkalam to:
www.babystyle.pl/sklep/Kategorie_pierwsze_kroki/Kask%20ochronny%20do%20nauki%20chodzenia%20OK%20Baby%20NO%20SHOCK_844.html

hmmm. ma ktos?przesada czy bezpieczenstwo/
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: kask 10.11.06, 20:52
      przesada !
      nie widze mojego dziecka w tym na glowie
      no chyba ze zakladalabym mu ten kask od urodzenia sugerujac mu w ten sposob ze
      to takie naturalne smile))))
      • liniosek Re: kask 10.11.06, 23:19
        kask wydaje sie super sprawa by dziecko bezpiecznie opanowalo samodzielne
        chodzenie.Wszystko jest fajnie dziecko wywracajac sie jest bezpieczne,ale czy
        dziecko bedzie chcialo w ty chodzic tak jak pisze patii775? no wlasnie i tu
        jest ryzyko wydawania kasy bo moze sie okazac ze malec bedzie probowal go
        usilnie sciagac z glowy i go nie zaakceptuje.Wszystko tez zalezy od dziecka.
        • katarzynasg Re: kask 10.11.06, 23:28
          no ja to bym nie chciala z czyms takim chodzic bo wkurzalo by mnie ze w domu w
          ktorym jest cieplo cos dodatkowo grzeje mnie w glowe jest z pewnoscia niewygodne
          a jak by mnie wkurzalo cos nie potrzebnego na glowie to nie moglabym sie skupic
          na nauce chodzenia, wiec uwazam pomysl takiego kasku za nietrafiony
          • kasikk_29 Re: kask 11.11.06, 08:41
            no i jeszcze kwestia nauki
            przecież przez zderzenia małe i większe dziecko uczy się, że walenie na oślep
            główą nie jest dobre, to doświadczenie

            może kask jest ok. dla dzieci z epilepsją?
            • agnieszkaela Re: kask 11.11.06, 10:59

              • agnieszkaela Re: kask 11.11.06, 11:02
                Przesada. Gruba na dodatek. Dziecko sie ma uczyc, nie ograniczac. Dla zdrowego
                dziecka w zyciu bym czegos takiego nie kupila. Tym bardziej, ze okres kiedy
                dziecko sie ciagle uderza, czy upada nie trwa zbyt dlugo.
    • kraabik Re: kask 11.11.06, 12:14
      przesada. my mamy za to mnóstwo guzów małych i dużych, ale na błędach się
      człowiek od młodego uczy smile
      • malgosia.w Re: kask 14.11.06, 09:17
        przegięcie, wyciąganie kasy z kieszeni zbyt przewrażliwionych rodziców. Boję
        się, że Jasiolo za bradzo się porozbija, ale wydaje mi się to nieuniknione. Bez
        guza się nie wychowa. Nie używałabym czegoś takiego. Zresztą mój mały by nie
        chciał tego nosić.
        • tin_t Re: kask 14.11.06, 09:26
          ja też uważam, że przesada. mały parę razy obił łepetynę i teraz uważa. wszak
          chodzenie to nie jazda na motocyklu. a w kasku i tak by nie chciał chodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka