on-na 27.11.06, 12:06 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3756555.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ninjo Re: czytałyście??? 27.11.06, 12:10 tak, ciezko mi uwierzyc, ze to prawda nie wiem, jak mozna sobie nie poradzic z 5-letnim dzieckiem jezeli sa bardzo trudne problemy, to powinien psycholog pracowac regularnie z dzieckiem i przede wszystkim z rodzicami a jezeli chodzi o pogryzienia, itd. tez nie wiem jak mozna do tego dopuscic, zeby gryzl i bil inne dzieci, przeciez zawsze mozna go odizolowac na chwile, no i chyba przedszkolanki sa silniejsze niz chlopiec? Odpowiedz Link Zgłoś
smeagoul Re: czytałyście??? 27.11.06, 17:44 ja pracuję w przedszkolu i dzieci potrafią byc naprawdę agresywne- ale powiem Wam że problem jest najczesciej z rodzicami, który nie chcą sobie i dziecku pomóc. Sory za wyrażenie ale czasami sa tacy ciemni ze szok!! i sama chętnie bym, nimi potrząsnęła ale- przecież nie o to chodzi. Ja bym na pierwszym miejscu wzięła rodziców dziecka do psychologa- i uwierzcie że to by pomogło dziecku- dzieci tak same z siebie nie sa agresywne- zazwyczaj to odzwierciedlenie problemów związanych ze środowiskiem domowym itp. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: czytałyście??? 27.11.06, 18:27 MI to sie w glowie nie miesci, ze mozna byc tak bezsilnym wobec tej sytuacji... Skoro rodzice nie chca wspolpracowac, dziecko powinno byc usuniete z przedszkola. Ciekawe czemu kuratorium nie wydalo na to zgody? Choc oczywiscie nie zlikwiduje sie problemu w ten sposob, dziecku trzeba pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hana254 Re: czytałyście??? 27.11.06, 12:11 Czytałam. Rzeczywiście horror. W ogóle brzmi to jak scenariusz jakiegoś filmu - trillera. Współczuję opiekunkom, innym dzieciom i ich rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
on-na Re: czytałyście??? 27.11.06, 12:20 Myślę, że dzisiejsze prawo powoduje, że przedszkolanki mają związane ręce. Kiedyś by solidnie przylały w 4 litery i może zapanowałby spokój... NIe znaczy to, że jestem za biciem, sama ręki nie podniosłam na dziecko i pewnei nie podniosę, to dla mnie nie metoda. ALe co zrbić z takim gagatkiem? Moim zdaniem jest chory psychicznie, albo zdegenerowany. Jakie normalne dziecko mówi do wychowawczyni per "szmato"? Albo mały drań, który powiela zachowania z domu. ALbo psychicznie chory - jest tzw. syndrom Touretta, osoba, która na niego cierpi zachowuje się agresywnie i użya brzydkich słów, nie zdając sobie z tego sprawy. Moim zdaniem on nadaje się do leczenia, a rodzina też, ewidentnie udają ślepych. Odpowiedz Link Zgłoś
alza73 Re: czytałyście??? 27.11.06, 13:38 problem nie jak sobie poradzic z dzieckiem tylko jak sobie poradzić z rodzicami, zwłaszcza byli i obecni gliniarze są bezkrytyczni wobec swoich pociech. Tak naprawdę to jeszcze ludzi straszą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: czytałyście??? 27.11.06, 13:38 Moja starsza córka chodzi do prywatnego przedszkola prowadzonego przez siostry. Tam takie dziecko zostałoby natychmiast wyrzucone. Rodzice musieliby sobie sami z nim radzić w domu. Ale co będzie jak, taki maluch wyrośnie z maluchów i pójdzie do szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia.woj Re: czytałyście??? 27.11.06, 13:59 Koszmar. Własnie dzięki tak beznadziejnym rodzicom nastolatkowie podcinają gardła , grożą,biją i mordują niewinnych ludzi. Według mnie powinni najpierw się wziąc za tych rodziców, a dopiero za dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
lolita27 Re: czytałyście??? 27.11.06, 14:32 Szkoda słow i nerów. Współczuję tym małym dzieciaczkom, rodzicom i przeczkolankom a przede wszytskim dziecku takich rodziców. To dziecko powinno byc pod stałą opieką psychologa, powinno cały czas z nim pracowac bo własnie z takich dzieci, które mają zły przykład w domu wyrastaja łobuzi. Bo dlaczego to dziecko tak sie zachowuje? Bo rodzice daja zły przykład, nie zajmują sie dzieckiem. A skad on zna takie zachowania i słowa? A ojciec policjant tym bardziej powinien wiedziec co dzieje sie w patologicznych rodzinach, co dzieje sie z takimi dziecmi... i dbac o to zeby tak w domu sie nie działo! Odpowiedz Link Zgłoś
sani14 Re: czytałyście??? 27.11.06, 15:30 straszne... żal tylko tego dziecka bo problem leży po stronie rodziców których należałoby przymusowo leczyć bo nie widzą problemu czyli nie są w stanie wychować dobrze dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
azja811 Re: czytałyście??? 27.11.06, 16:48 Też jestem przeciw przemocy, ale obawiam się, że na miejscy przedszkolanek to mojke merwy by nie wytrzymaly i przylałabym gówniarzowi....w obronie własnej rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś