Dodaj do ulubionych

co z choinka?

07.12.06, 21:37
jak ja zabezpieczycie przed najkochanszymi lapkami swiata?
my w akcie ropaczy wpadlismy na pomysl montazu drzewka na suficiewink
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: co z choinka? 07.12.06, 21:42
      bedzie stala na wysokosci
      bedzie ogladana z pewnej odleglosci
      a macana tylko z rak mamy lub taty smile)))))
      • kuncwotek Re: co z choinka? 07.12.06, 21:44
        u nas za zamkniętymi drzwiami, a dotykana jak u pati;]
    • wroba Re: co z choinka? 07.12.06, 21:43
      Niezły pomysł wink
      My zawsze kupujemy żywe drzewko, tyle tylko, że w tym roku będzie małe, bo
      postawimy je na stole.
    • kraabik Re: co z choinka? 07.12.06, 21:44
      Ja w rodzinnym domu miałam zawsze wielką choinkę - sosenkę i po urodzeniu sie
      mojego brata rodzice przywiązywali ją do gwoździa od takiego dywanu, który
      wisiał na ścianie. Taka choinka juz nie poleciała. A my w tym roku na razie
      zostaniemy przy małej, która będzie stała na stole wink
      • paulinka84 Re: co z choinka? 07.12.06, 21:47
        U nas będzie sztuczna. Jakoś nie mam ochoty biegać z odkurzaczem i zbierac
        opadających igieł, które byłyby pewnie największym światecznym przysmakiem.
        Myslałam też o maleńkim zywym drzewku (dla zapachu świerkuwink) ale nie
        wiem.......
    • grubaska20 Re: co z choinka? 07.12.06, 22:17
      drzewko będzie jak co roku ogromne, wręcz rekordowe! hehe, bo mamy tu ponad
      3metry do sufitu, wstawimy największego krzaczora, jakiego uda nam się zdobyć.
      podstawa to dobry stojak, a gdzieś tak na dwóch trzecich wysokości, przywiążemy
      ją do ściany (wbijemy jakiś wkręt). tak czy inaczej, będziemy zasuwac drzwi
      części salonu z choinką, gdybyśmy nie mogli mieć go na oku
      • katarzynasg Re: co z choinka? 07.12.06, 22:47
        u nas tez jak co roku wielkie drzewko drzewo raczejwinka stojak mamy zeliwny i
        oczywiscie jak co roku choina jest przywiazana do czegos na scianie smile
    • ninjo Re: co z choinka? 08.12.06, 10:01
      ja jakos sie nie boje tego, ze mala wywali choinke, pewnie jestem naiwna smile
      chcemy miec duza, zywa. Jedynie nie bede wieszala szklanych bombek w zasiegu
      jej raczek smile
      zobaczymy, jak szybko bede musiala zrewidowac moje poglady smile
    • monika9710 Re: co z choinka? 11.12.06, 11:40
      sonia w większości jest u mojej mamy, tata wymyslił, że powiesi choinke na haku
      w suficie.u nas w domu choinka stanie na kolumnie, jak w zeszłym roku. w
      zasiegu tych najukochańszych łapek będą wisiały bezpieczne bombki.pozdr.
    • on-na Re: co z choinka? 11.12.06, 12:02
      Będzie tycie w doniczce na stole. I OK smile
      • monismonis Re: co z choinka? 11.12.06, 13:18
        U nas bedzie ogomna smile Ja od zawsze uwielbiałam duże choinki i w tym roku tez z
        nej nie zrezydnuje, mysle że bedzie to niezła frajda dla Patryka. Wczoraj
        własnie wpadłam na pomysł żeby przypiąć ją jakimiś sznureczkami do ściany, i
        widze że to juz od dawna stosowany pomysł smile Więc własnie tak zrobimy.
    • agnieszkaela U nas juz stoi! 11.12.06, 14:36
      U nas choinka juz stoi od soboty... wiem, ze wyjatkowo wczesniej, ale uleglam
      modzie holenderskiej, gdzie ozdoby swiateczne wyciaga sie zaraz po Mikolaju.
      Mamy choinke sztuczna, zrezygnowalam ze szklanych ozdob, za to dokupilam
      plastikowe bombki w Ikea. Filip zachwycal sie najpier choinka, ktora obmacal-
      ale ze klulo, szybko zrezygnowal. Potem powzdychal z zachwytu nad lampkami. Na
      koniec dzielnie nosil mi bombki, ktore zawiesdzlam na choince. Szybko przestal
      sie interesowac choinka. Sciagnal pare bombek, obejrzal. Potem powiedzialam, ze
      nie wolno i nie dotyka.
      Wiem, ze to zalezy od dziecka, moj Filip jest akurat raczej posluszny, wiec nie
      spodziewam sie problemow.
      • kuncwotek choinka 11.12.06, 20:01
        u nas zazwyczaj ubiera sie choinkę w Wigilię, no ewentualnie dzien wcześniej;]
        • agnieszkaela Re: choinka 11.12.06, 22:36
          Kuncwotku, w moim domu rodzinnym tez choinke sie ubiera w Wigilie lub dzien
          przed, ale jak mowi uleglam modzie, rowieniez dlatego, ze wyjezdzamy juz kilka
          dni przed swietami do Polski, wiec aby sie nia nacieszyc we wlasnym domu
          musialam sie pospieszyc.
          A choinka jest sentymetalna, drzewko kupilismy dwa lata temu, a 6 grudnia 2004
          zawisly na niej malenskie skarpetki z testem ciazowym wink))w ten sposob moj maz
          sie dowiedzial ze bedzie tata.
          Moze w tym roku tez sie uda powtorzyc ta historie? Wrocilismy do intensywnych
          staran.
          • kaliaa Re: choinka 12.12.06, 12:32
            agnieszko ja tu czegos nie rozumiem przeciez nasze wrzesniowe dzieci poczely
            sie w grudniu, wiec najwczesniej w styczniu kazda z nas mogla sie dowiedziec ze
            jest w ciazy. Czy ja zle mysle czy Tobie sie cosik pomylilo?
            • ninjo Re: choinka 12.12.06, 13:04
              no, ja tez licze licze3 i nie moge dojsc do tego smile))
              tym bardziej, ze Filip sie urodzil w koncu wrzesnia
              agnieszka, wytlumacz smile)))
              • kuncwotek Re: choinka 12.12.06, 13:30
                ja jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży, a było to w styczniu to byłam już w
                6 tygodniu, więc zaszłam w ciążę w grudniu. Czego dziewczyny nie rozumiecie?
                • ninjo Re: choinka 12.12.06, 13:46
                  no, jezeli 6-eg grudnia, juz wyszedl test ciazowy, tzn. ze Filipek musial
                  zostac poczety minimum tydzien wczesniej, czyli pod koniec listopada. a skoro
                  urodzil sie 27 wrzesnia, to daje to 10 miesiecy ciazy...
                  sorry Agnieszka, za tak szczegolowa analize Twojej ciazy smile))
                  • kuncwotek Re: choinka 12.12.06, 14:03
                    ale ninjo ile trwa ciąża 40 tygodni prawda, to teraz policzsmile
                    • ninjo Re: choinka 12.12.06, 14:40
                      no liczylam nie raz smile) 40 tygodni to jest 9 miesiecy, no i max 1 tydzien
                      przeciez miesiac nie ma rowno 4 tygodni, tylko mniej wiecej 4,5 tyg. (nie
                      liczac lutego)
                      wiec 9 mies. x 4,5 tyg. = ok. 40 tyg.
                      no chyba, ze zdarzaja sie ciaze 44 tyg.
                      czy zle licze? smile
                      • agnieszkaela Hi, hi pomylka 12.12.06, 18:20
                        Ale Wy spotrzegawcze jestescie wink))) Oczywiscie ze sie pomylilam, test wyszedl
                        6 stycznia, a nie grudnia. Ale pomylka uzasadniona, 6 grudnia byla ostatnia
                        miesiaczka, a ta date podawalam bez przerwy bedac w ciazy, wiec jakos tak
                        wyszlo wink))
    • ula233 Re: co z choinka? 12.12.06, 10:35
      bedzie sztuczna, srednia ( na blacie kuchennym z racji aneksu) i tylko
      plastikowe bąbki, bo wszystko co okrągłe to BA czyli piłeczka która trzeba
      rzucic smile a jak na dodatek sie błyszczy to juz wogóle
    • viki79 Re: co z choinka? 12.12.06, 10:52
      Dla mnie te swieta beda wyjatkowe bo wreszcie bedziemy w wigilie w
      komplecie.Mam dwie siostry,które od kilku lat mieszkają za granicą.W swieta
      Bożego Narodzenia zawsze brakowalo jednej z sióstr.W tym roku przylecą obie i
      wreszcie bedziemy wszyscy razem w te przepiekne,rodzinne swięta.
      Choinka bedzie ogromna,dom bedzie pięknie przyozdobiony,ja juz sie o to
      postaram!Tylko pasowałaby jakas barierka,aby sie mój synus do tej choineczki
      nie dostałsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka