madziula261 05.04.07, 18:22 jestem tydzien po cc Mam pytanie, czy smarowałyście czy przemywałyście czymś swoje rany?? bo słyszałam ze mozna spirytusem, takim jak dzidzi smarowało się pępuszek?! Proszę o podpowiedź Magda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoosia2 Re: do mam po cc 05.04.07, 22:16 nie smarowałam i rana goiła się bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ivvvo Re: do mam po cc 06.04.07, 06:55 nie smarowalam - lekarz powiedzial ze od spirytusu wysuszy mi sie skora, a co do innych masci to mozna smarowac przy sklonnosciach do zrostow (takie zgrubienia w bliznach) a ze ja nie mam to coz - normalna pielegnacja Odpowiedz Link Zgłoś
katka07 Re: do mam po cc 06.04.07, 07:44 Niczym nie smarowałam. W szpitalu powiedzieli mi, ze normalna pielegnacja wystarczy - woda z mydłem. Po jakimś czasie można na wygojona juz blizne uzywac masc na blizny np, kontratubex. Wtedy szybciej blednie i nie na zgrubień. Robiłam tak przy ranie po wyrostku (5 lat temu). Zaczelam wsmarowywac kontratubex po jakims miesiacu, bo wczesniej niespecjalnie moglam sie dotknać (a tym bardziej dlugo wcierac ten żel) do blizny z powodu takiego "głupiego" nieprzyjemnego uczucia na skórze wokół blizny (poprzecinane nerwy daja to uczucie - przynajmniej ja to tak odczuwam). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula261 Re: do mam po cc 06.04.07, 10:29 Wielkie dzięki za odpowiedzi, mam nadzieje że się wygoi Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
eva24c Re: do mam po cc 07.04.07, 13:09 Mi lekarz powiedział żeby przemywać wódką (mniej procentów niż w spirytusie)- ale można też tym spirytusem od pępuszka. Ja nie smarowałam niczym i super się rana wygoiła. Odpowiedz Link Zgłoś