my_cha1
02.06.07, 19:42
Nie wiem czy któraś oglądała dzisiaj program "Mamo to ja" na TVN Style, ale
było tam dziś o kubku-niekapku. Zawitkowski (fizjoterapeuta) stwierdził, że
niekapek powoduje zbyt duże napięcie mięśni i może prowadzić do
nieprawidłowości, np. wad wymowy (zwłaszcza, jeżeli dziecko ma jakieś, nawet
drobne nieprawidłowości w budowie narządu mowy). Szczerze mówiąc zdziwiłam się
bardzo, bo pierwsze słyszę... Dotąd nigdzie się nie spotkałam z krytyką
niekapków. No, ale sama też nie wiem na ile gazetom można wierzyć...
Zawitkowski też nie jest dla mnie jakimś guru, ale wydawał się wiarygodny...
Do picia polecał zwykłe kubeczki. A na wyjazdy np. buteli ze słomką lub takie
z dzióbkiem.
Ja więc na wszelki wypadek zacznę od tych ze słomką. Co wy na to?