edyta34s
13.06.07, 09:06
Cześć dziewczyny!
Powiedzcie mi co o tym myślicie.U synka po porodzie na USG wyszło ,że ma
torbiel w główce,lakarka powiedziała żeby się nie martwić i skontrolować za
jakieś dwa,trzy miesiące,że powinien się wchłonąć.Pomijam już fakt,że gdybym
sama nie przeglądnęła tych wyników i nie zapytała przy wypisie to żaden lekarz
mnie o tym fakcie nie poinformował,ale do rzeczy.Zrobiliśmy ponowne USG i
owszem ten torbielek się wchłonął,ale powstał drugi w innym miejscu
głowy.Lekarz powiedział,ze zmian patologicznych nie widać i że przypuszczalnie
i ten się wchłonie.Natomiast był zdziwiony,że w związku z tym torbielem oraz
wcześniactwem małego nie jest on pod opieką neurologa.Jednak na pytanie kiedy
teraz ponownie zrobić USG stwierdził,że w zasadzie nie widzi potrzeby,ale to
zależy od lekarza prowadzącego,on by tylko jedna skonsultował dziecko u neurologa.
Nasza pediatra nie należy do osób panikujących,syn jest ogólnie zdrowy i
według niej rozwija się prawidłowo,dobrze przybiera na wadze.Uważa ,że ten
torbiel i ulewanie wraz z rozwojem dziecka powinny minąć ,więc na razie nie ma
powodów do niepokoju.
W tej sytuacji mąż uważa,że powinniśmy zmienić pediatrę,ja natomiast myślę,że
skoro pediatra potwierdza w zasadzie zdanie 2 innych lekarzy co do mijalności
tych rzeczy to nie ma co panikować,może tylko stanowczo zażądać skierowania
do neurologa .
Ja w zasadzie chyba wolę tak spokojnie podchodzącą do wszystkiego osobę niż
lekarza panikującego,co to przy najdrobniejszej kroście na buźce dopatruje się
nie wiadomo jakich alergii i innych chorób.
Jeszcze raz proszę o wymyślenie patentu na podanie dziecku picia aby nie oddał
wszystkiego,z mlekiem sobie radzimy tyko to picie.