Dodaj do ulubionych

Matka jest tylko jedna..

21.06.07, 09:33
Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się
kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna".
Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.
- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Pawełku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
- Jasiu a ty, co napisałeś?
- W domu balanga,a wódka leje się litrami,
goście rzygają na dywan.
Nagle wódka się skończyła,
więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki.
Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!


i jeszcze dwa na dobry humor od rana:

Policjant zatrzymuje staruszkę, która przechodzi przez ulicę w
niedozwolonym miejscu i mówi do niej:
- Babciu, na zebry,na zebry...
- Sam se idź na zebry. Ja mam rentę.

Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego
kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się
spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i
wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol!!
- A futro?!
- W domu sobie zjem!
Obserwuj wątek
    • niebieskaewka Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 10:13
      najlepsiejsze to pierwsze,ale nie zapominaj, ze niektore jeszcze karmia...
      • polka_80 Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 10:33
        sama jeszcze karmię smile
        • niebieskaewka Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 10:35
          mi sie chce drinka...
          • polka_80 Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 10:46
            mi też i to najchętniej z sokiem pomarańczowym
            a najbardziej cynamonowego gingersa mniam, opijałam się nim przed ciążą i do tej
            pory bardzo mi go brakuje
            • niebieskaewka Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 11:26
              a mi cos mocniejszego chodzi po glowie
          • krystynacr Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 11:31
            hi hi hi to były chyba moje jedynie zachcianki w ciąży - jak mnie złapało na
            margeritę albo mój ulubiony ginik to chodziłam i jęczałam a M chciał dać,a ja
            wtedy, że nie mogę i był trochę skołowany wink
            • zuzbar Re: Matka jest tylko jedna.. 21.06.07, 13:58
              ja w pierwszej ciąży , zanim jeszcze o niej wiedziałam, to pierwsze dwa tygodnie
              przebalowałam z M. W jednym pubie przetestowaliśmy całą kartę drinków. A
              następnego dnia zrobiłam test. Ależ później miałam stresa i kaca! Przez resztę
              ciąży nie tknęłam alkoholu chociaż to była moja jedyna zachcianka (no i jeszcze
              mrożone maliny). W tej ciąży już nie miałam aż takiej potrzeby, za to teraz
              wiele bym dała za drinka z parasolką albo coś mocniejszego z sokiem z czarnej
              pożeczki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka