Dodaj do ulubionych

wracam do pracy!!!

07.07.07, 22:05
I strasznie się z tego powodu cieszę. Emilkę odchowałam i byłam przy niej
kiedy mnie najbardziej potrzebowała, a teraz mogę wrócić do pracy. Małą
będzie sie opiekować babcia, więc będę o nią spokojna. Ciekawa jestem, czy
dużo jest wśród majówek mam nie pracujących tylko zajmujących się dziećmi

pozdrawiam
Beata
Obserwuj wątek
    • agakapcia Re: wracam do pracy!!! 09.07.07, 22:47
      do tych nie pracujacych musze sie przyznac..z jednej strony chciala bym sie wyrwac z domu do ludzi
      z drugiej chciala bym posiedziec jeszcze troche z malym...
      ot i taka to ze mnie nie zdecydowana baba..hi..hi
      a prawda jest taka ze musze sobie poszukac pracy bo do poprzedniej nie moge juz wrocic..
      no i nie bardzo mam z kim zostawic malego...
      zycie pokaze jak to bedzie smile

      troche nawet ci zazdroszcze...
      zycze powodzenia i sukcesow...
      aga
      • julka1977 Re: wracam do pracy!!! 10.07.07, 11:24
        agakapcia napisała:

        > do tych nie pracujacych musze sie przyznac..z jednej strony chciala bym sie
        wyr
        > wac z domu do ludzi
        > z drugiej chciala bym posiedziec jeszcze troche z malym...
        > ot i taka to ze mnie nie zdecydowana baba..hi..hi
        > a prawda jest taka ze musze sobie poszukac pracy bo do poprzedniej nie moge
        juz
        > wrocic..
        > no i nie bardzo mam z kim zostawic malego...
        > zycie pokaze jak to bedzie smile
        >
        > troche nawet ci zazdroszcze...
        > zycze powodzenia i sukcesow...
        > aga




        Tak jak bym samą siebie widziała
        U mnie to samo- chciałabym się wyrwać, ale z drugiej strony żal mi zostawić
        Matysia
        I jak to pogodzić??? smile
        • aga2512 Re: wracam do pracy!!! 10.07.07, 14:27
          ja jak wyżej chciałabym do pracy ale szkoda mi zostawić Madzi ona robi sie z
          dnia na dzień taka roumna, chyba wrócę we wrzesniu 2008. Nie mam tez z kim ją
          zostawic a jakoś niania mi sie nie za bardzo widzi. też nie jestem zdecydowana
    • malenkima Re: wracam do pracy!!! 10.07.07, 10:45
      jeszcze ja w domku siedzę, ale już po wakacjach planuję wrócić!
    • beatat114 Re: wracam do pracy!!! 10.07.07, 20:39
      Ja też nie miałam gdzie wracać, znalazłam nową pracę. I też trochę było mi żal
      zostawic Emilkę, alę chęć powrotu do pracy była większa, tym bardziej, że moja
      mama chętnie się Emilką zajmuje smile
    • emmilka a ja tkwię po uszy w ambiwalencji... 11.07.07, 10:44
      Gratuluję spokoju i radości - oby wszystko poszło gładko smile

      Moje zycie to takie pół na pół - pracuje (mam działalność gosp) - w nocy i
      czasem popołudniami, gdy mąz ma dyżur, gdy prowadze szkolenia przyjeżdżają
      dziadkowie (średnio 5-6 dni w miesiącu)
      więc niby mam wszystko, ale...
      ciagle mam jakies wyrzuty sumienia - to chyba przekleństwo matki polki...
      i zupełnie nie mam poczucia, ze juz odchowałam, tylko ze wciaż powinnam byc obok
      małego.... no i tak się miotam... ale mam wrażenie, ze cokolwiek by się nie
      robiło byłoby źle - jestes z dzieckiem - jak to, nie pracujesz? - pracujesz -
      jak to z dziecko?

      no i trzeba cos wybrac, zeby samej nie zwariowac
    • mamapati Re: wracam do pracy!!! 13.07.07, 16:41
      Beatat114 życzę Tobie i innym MAMOM,które wróciły do pracy powodzenia.Ja właśnie
      wróciłam,a raczej zaczęłam nową pracę od tygodnia.Rozumiem te uczucia.Ale jak
      dla mnie w ostatecznym podsumowaniu ta sytuacja ma więcej plusów.Pozdrawiam
      wszystkie MAMY.Bo przecież tak naprawdę wszystkie są pracującesmile
    • ada1122 a ja siedzę w domku.. 13.07.07, 22:02
      ja też jeszcze w domku z Natką.. I za szybko to się chyba nie zmieni.. nie mam
      jej z kim zostawić.. jest taka ze mną związana, że nawet nie mogę sobie tego
      wyobrazić..

      I też z jednej strony dobrze mi z nią w domku.. a z drugiej.. czas ucieka.. sad i
      kiedyś trzeba pójść dom tej pracy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka