Dziewczyny poradźcie bom zielona jak trawa na wiosnę

chciałabym Jasiulkowi
zaserwować jakąś kaszkę lub kleik na wieczór, coby może przespał jednym
cięgiem dłużej niż 1,5 godz ... patrzyłam w sklepie ale wszystkie są albo do
zalania wodą i mają w sobie mleko modyfikowane albo do zalania mlekiem. Czy te
do zalania mlekiem można zalać mlekiem z piersi? Czy można takim prosto
odciągniętym, czy trzeba jakoś podgrzewać? A może są jakieś bez mleka do
zalania wodą? Jak Wy robicie??