lilka11333 24.07.07, 21:25 Już lepiej? a jak bobas? nie tęskni za cycusiem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annazmaria dzięki, lepiej:) 24.07.07, 21:53 przede wszystkim odkąd ustały wymioty lekarz pozwolił odstawić jeden z leków który wyklucza karmienie, takze wieczorna kolacja była już 'tradycyjna'. Najgorsze to odciąganie laktatorem żeby potem wylać do zlewu... całe szczęści że to chwilowa przerwa. Teraz tylko walczę z ogólną niemocą - nie mam na nic siły, i w głowie mi się kręci. Właśnie siedzę z siostrą w kuchni i pijemy herbatkę - ona dla przyjemności, ja w celach 'terapeutycznych'. Dzięki za pamieć! Pozdrawiam, ania Odpowiedz Link Zgłoś
mikasara Re: dzięki, lepiej:) 24.07.07, 22:40 Aniu, dopiero dzisiaj doczytałam, że się rozchorowałaś. strasznie mi przykro, że to Cię spotkało. a co ciekawe to Sara od piątku wieczór też ma to samo. tzn. wieczorem i w nocy okropne wymioty, a w niedzielę biegunka. chciałam wczoraj dzwonić do Ciebie, że nie jedziemy na wycieczkę, bo Sara jest chora, ale potem zapomniałam o planach wycieczkowych. dla Twojego brata, jest ciekawa wystawa w MDK w Sopocie - jakaś technika na żywo, z eksperymentami. wycieczkę odłożyliśmy, gdzieś do czwartku, piątku, jeśli będzie ładna pogoda. jeśli chodzi o to mleko do zlewu, to faktycznie to jest straszne, ja się wkurzam kiedy Tymek nie zje całej kaszki na dobranoc - na moim - bo np. jest tak zmęczony, że chce spać i resztę też muszę wylać trzymaj się dzielnie, zdrowiej i nabieraj siły na wycieczkę! Odpowiedz Link Zgłoś
annazmaria do mikasara 25.07.07, 17:30 nie wiem czy do jutra dam radę dojść do siebie na tyle, zeby jechać na wycieczkę... zresztą obawiam się, że pogoda i tak nam umiarkowanie sprzyja. Co do MDKu w Sopocie - przy takiej huśtawce deszcz-wiatr-zimno i znowu... na pewno spróbujemy - każda rozrywka pod dachem i w poblizu jest na wagę złota Mam nadzieję że Sara wydobrzała już - u mnie też wszystko na najlepszej drodze do normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
mikasara Re: do annazmaria 25.07.07, 20:13 jak się czujesz? Sara już ok. w Sopocie jest jeszcze wystawa armii terakotowej na monciaku w kinie polonia! też jest fajna. byliśmy w mdku i było super, mimo, że Sara jeszcze dużo z tego nie rozumiała. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
annazmaria Re: do mikasara 25.07.07, 22:37 z każdą godziną coraz lepiej, chociaż za wcześnie pozwoliłam sobie chyba na zółty ser i znów mam brzuch jak bania i boli Oglądałam prognozę na jutro, i wysyłam swoich na Hel tramwajem wodnym - skoro ja się nie nadaję jeszcze na długie wycieczki niech chociaż oni korzystają. Cieszę się że z Sarą ok, i fajnie że jej sie podobała wystawa. Też spróbujemy, podobno jest jeszcze coś w tym stylu tylko sporo większe w Gdyni Redłowie w parku nauk-techn. w oklicy zajezdni trolejbusowej (chyba). Co do naszej wspólnej wyprawy - jeśli nadal aktualna, proponuję po weekendzie. Jak nie - jakoś inaczej się spotkamy. Uściski Odpowiedz Link Zgłoś
mikasara Re: Do annazmaria, jak zdrówko? 26.07.07, 21:24 faktycznie w Gdyni słyszałam, że wystawa jest większa, ale tam nie byliśmy. pomysł z tramwajem chyba skopiuję, napisz tylko, czy nie było problemów z biletami, bo słyszałam, że są. i czy ten tramwaj odpływa z Sopotu, czy z Gdyni? co do wycieczki to też przełożyliśmy na przyszły tydzień i czekamy na wieści pogodowe. Sarze też za wcześnie skończyłam z dietą i znowu musimy do niej wrócić. chyba załapałyście tę samą bakterię, czy wirusa. trzymajcie się i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
annazmaria Re: :) tramwaj na HEL 27.07.07, 07:54 za szybko wcisnełam enter pływa z Sopotu i z Gdyni. Mozna sprawdzic na www.trojmiasto.pl/komunikacja/tramwajwodny.phtml - to z Gdańska i Sopotu, www.zkmgdynia.pl/index1.php?action=12 - to z Gdyni. Niestety, biletów nie można kupowac w przedsprzedaży, a jak byli 50min przed odpłynięciem - już ich nie było czyli wniosek - od razu jak tylko otworzą kasę biletową. aha, może w Gdyni jest lepiej, tam pływają chyba większe statki. Odpowiedz Link Zgłoś