Wkońcu ciepło, ale ciekawe na jak długo??!
Ja z synkiem, z mężem i z mamą od piątku jestem u teściów.
Synuś śpi na tarasie, mama robi pierogi ruskie, a ja wypiłam kawę i nadrabiam
weekendowe zaległości forumowe
Po 16-stej mąż przyjedzie z pracy, odbierzemy auto od mechanika i wracamy do
siebie do domu.
17 sierpnia wyjeżdżamy na 3-tygodniowe wakacje i z tejże okazji musieliśmy
podreperować auto, 1500zł poszŁŁŁo
No, ale autko będzie odcyckane na zicher, od uzupełnionej klimatyzacji po
wymianę sroczków toczków
Pieniądze są gówno warte, ale bez pieniędzy to ch..j!
Jutro czeka mnie cięzki dzień. Postanowiłam, że robię porządki w ubraniach Maksa.
Mama będzie się nim zajmować cały dzień, a ja ostro biorę się do roboty.
Mały wyrósł już z tylu rzeczy, że szok.
W pawlaczu mam stertę ciuchów, za małe pochowam, większe wyciągnę - no i te na
zimę już też - później pranie, prasowanie i wsio.
Oby pogoda dopisała to ładnie wszystko wyschnie.
Miłegp dnia dziewczyny, pozdrowienia z gór ;o)