ewaula
04.10.07, 11:33
Było cudownie.Maly byl bardzo grzeczny, nie marudził, był
cierpliwy.Nie chorował.Wszystko bylo tak jak sobie
zaplanowałam.Bylismy na wyspie Brac, przpiękne widoki, plaże,
słońce...Coż wiecej nam potrzeba?Mielismy bardzo ładne mieszkanie ,
10 m od morza, z wielkim tarasem z widokiem na morze.No, może
morze juz troche za chlodne na igraszki w wodzie, ale nie mozna
miec wszystkiego.Jestem bardzo zadowolona.