eda8672
30.07.09, 23:11
Witam,mam problem z moja roczną córeczką,jest ona bardzo przywiązana do
smoczka od butelki
traktuje go jak inne dzieci zwykłe smoczki,nie potrafi bez niego zasnąć
zwłaszcza w samochodzie i wózku,
jak jest śpiąca zaczyna płakać domagając się butelki może być ona pusta byle
by mogła ja trzymać i possać.
Udało mi się ją nauczyć zasypiać wieczorem w łóżeczku bez butelki, ale jak
chcę ją położyć w dzień w łóżeczku to niestety
bez smoka ani rusz potrafi płakać przez godzinę,a ja nie wiem co zrobić.
Bardzo proszę o pomoc bo boje się o ząbki Victorii,żeby nie były krzywe i nie
miała potem próchnicy zwłaszcza
że ona w ciąż budzi się w nocy na mleko i z tym również jest problem bo nie
wiem co robić aby zaczęła przesypiać całą
noc.Próbowałam zamiast mleka dawać jej wodę do picia ale nic z tego nie wyszło.
Proszę o radę ,z góry dziękuję.