Dodaj do ulubionych

nasza pierwsza przespana noc!!!

16.11.07, 22:33
jestem pijana za szczescia!! Wiktorek spal od 7 do 5 50smilesmilesmileJESTEM WYSPANA
PIERWSZY RAZ OD 9 MIESIECY!!
Obserwuj wątek
    • edziaj14 Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 16.11.07, 22:43
      ale CI zazdroszcze,kiedy mnie spotka to szczescie 3-5razy cyc w nocy
      • buns Gratuluję.. 17.11.07, 08:23
        ...jak tego dokonałaś? U nas coraz gorzej, kilkanaście pobudek to normasad buhu,
        ja już padam ze zmęczenia...
    • aj-a Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 17.11.07, 08:58
      gratulacje i oby tak dalej smile
    • hariett Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 17.11.07, 10:31
      Gratuluje przespanej nocki
      Tez ostatnio byłam szczesliwa przez dwie noce, bo Mateuszek budził
      sie o 5.20 pierwszy raz, po cycowaniu spał dalej do 7. Niestety
      następne noce nie były juz tak cudowne, dwie , trzy pobudki i
      marudzenie.
      Życzę Ci , aby tak pozostało cudownie jak najdłuzej smile
    • krystynacr Gratuluję i zazdroszczę ;-) 17.11.07, 13:26
      Może i mnie to kiedyś spotka? A czy zrobiłaś coś w tym celu czy to się stało
      samo z siebie? A jak Wiktorek zasypia tzn w jaki sposób?
    • aga-dor JA TEŻ TAK CHCĘ, JA TEŻ TAK CHCĘ, JA TEŻ TAK CHCĘ! 17.11.07, 19:24
      Zdradź sekret, jakieś zaklęcie. Proszę! Już nie wiem, co to znaczy
      spać 4-5 godzin bez przerwy, tyle by wystarczyło, nawet nie marzę o
      całej nocy!
      • ypsy spanko 17.11.07, 20:48
        dziekuje za wasze posty..
        u nas to byl dlugi proces bo synek tez na cysiu a do tego z nami w lozku spal
        oczywiscie z wygody( nikomu sie nie chcialo go odnosic co 2 h)
        1. uczylismy go zeby sam zasypial w lozeczku o 7. Juz godzine wczesniej go
        kapalismy oliweczka, masazyk, kolysanki w tle potem utulalismy i kladlismy do
        lozeczka...pierwszy raz byla masakra ..plakal przez 1,5 h az zachrypl(niektore
        dzieci moga wymiotowac)drugi dzien bylo tylko 15 minut placzu i spal
        (SAM!!)zalozeniem tej metody jest zeby co 5 minut (nie dluzej) przychodzic do
        dzieciaczka i go utulic zeby nie czul sie porzucony..
        teraz jak go klade o 7 wcale nie placze(!!!)
        2.drugi etap to wyeliminowanie karmienia w nocy najpierw przeszlismy na butelke
        zamiast cysia a po tygodniu jak juz bylo spoko to zaczelismy podawac tylko
        wode.( zniosl to bezbolesniesmile
        i teraz jesli sie budzi to maksymalnie 1 raz a ostatnio wcalesmilesmilesmile
        przepraszam za chaos ale to ciagle emocje smilesmile pozdrawiam Was wszystkich
        serdeczniesmile
        buziaki!!
        • ziena77 spanie 18.11.07, 17:32
          ypsy Mam pytanko. A czy Twój Bąbel w ciągu dnia też pije wodę lub
          cokolwiek. Bo moja Blanka nic co płynne i w butelce nie spożywa. A
          więc w nocy tym bardziej nie będzie tego chciała.
          Ja z zasypianiem nie mam problemu. Kładę i śpi-już tak od 8 mies. No
          ale z tym nocnym budzeniem się jest coraz gorzej. Tak z 7-9 razy
          muszę do niej wstać. Padam już na twarz. Mój pediatra powiedział mi,
          że to "miłość". Dziecko pragnie naszego uczucia i dlatego się budzi
          i nas sprawdza-czy jesteśmy, czy utulimy. Hmmmmmm!
          • ypsy Re: spanie 19.11.07, 16:08
            jesli pije cokolwiek w ciagu dnia to tylko wode...lub herbatke koperkowe ale
            ekspresowa
    • dorin25 Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 19.11.07, 21:39
      Ale Ci zazdroszczę-tez bym chciała mieć tyle silnej woli i przetrzymać
      Kamila,ale wymiękam(niestety).Powodzenia
      • cannella Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 20.11.07, 09:23
        Też bym chciała się wyspać, ale nie mogę sobie pozwolić na to, żeby mi dziecko
        ochrypło od 1,5h płaczu. Nie ma jakichś mniej drastycznych metod?
        • ypsy Re: nasza pierwsza przespana noc!!! 25.11.07, 14:49
          wink nie mozna sie bylo powstrzymacsmile zeby nie wbic szpileczki, co??wink

          w tym wieku nie wywoluje to u dziecka zadnych szkod emocjonalnych..jesli
          zdecydujesz sie na taka metode musisz miec 100% pewnosc, ze uzupelnilas
          wszystkie jego potrzeby przed polozeniem do lozeczka ( nie tylko fizjologiczne,
          ale i emocjonalne). Mozesz potem miec nadzieje ze chrypka po 1,5h placzu pojawi
          sie tylko jednego dnia ..tak jak u nassmile
          Nie namawiam i nie krytykuje mam ktore ciagle karmia w nocy albo sa na kazde
          skinienie maluszka. Bardzo sie ciesze swoim szczesciem i tym ze Moj Synus
          potrafi na dzien dzisiejszy zasypiac sam i spac do 5 czy 6 rano bez pobudek.
          A jesli chodzi o twoje pytanie to pewnie ze sa inne metody..np. mozesz
          sprobowac nastawiac budzik w nocy dla siebie o 5 minut wczesniej niz normalnie
          budzi sie twoje dziecko i wtedy podac mu to co podajesz w nocy zwyczajowo
          ..stopniowo wydluzaj przerwy miedzy pobudkami az wyeliminujesz je calkowicie. O
          tej metodzie slyszalam, na pewno dziecko Ci nie zachrypniewink ale jak dziala nie
          jestem w stanie powiedziec.
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka