sorriso77
15.01.08, 18:49
dziewczyny powpisujecie w wolnej chwili godziny spoczynku Waszych
maluchow, bo moje chadza sobie regularnie spac o 22.00, a ja padam
zaraz po nim..
marzy mi sie chwila jeszcze dla nas
ale przestawianie mlodego spelza na niczym
wstaje sobie krolewicz o 9.00, czasem na sile przytrzymam dluzej z
drzemka, to jak pospi dluzej to rzeczywiscie wystarcza mu to jedno
kimanko i idzie spac 20.30-21.00, ale dzieki temu wstaje rano
wczesniej, dzien mu sie wydluza i musi miec 2 drzemki (inaczej
musialby spac na noc o 18.00 he he, nawet boje sie pomyslec o ktorej
by wstal rano he he), wiec znowu tancuje mi do 22.00- 23.00 i tak w
kolko Macieju
moze jak poczytam jak jest u Was to cos wymodeluje...