franus urodzil sie we wrzesniu 2007. mieszkamy na filtrowej. tak
sobie pomyslalm na niedzielnym spacerze widzac sporo mam z wozkami,
ze latwiej jest napisac post w sieci, niz zagadac. znak czasu, czy
jak? a fajnie by bylo sie troszke zintegrowac... myslalm nawet, czy
je sliby ktoras z mam nie szla do pracy i chciala polaczyc sily,
dorobic troche, to moze nie musialabym posylac franka do zlobka, bo
serce mi sie kraja, jak o tym pomysle. a niani nie moge znalezc

((