Dodaj do ulubionych

szlachetne zdrowie...

28.02.08, 17:59
Właśnie mineło pół roku od mojej operacji. Zrobiłam sobie badanie
tyroglobuliny - jest na szczęście bardzo niska więc jestem szczęśliwa ( jest
to marker tego mojego potwora, którego mi wycięli 0. Zestresowana jestem
oczywiście bardzo ale jeszcze 4 i pól roku i uwierzę, że to już nie wróci.
Obserwuj wątek
    • katarzynasg Re: szlachetne zdrowie... 28.02.08, 18:11
      bardzo dobra wiadomosc
      ciesze sie ze badania wyszly ok
      oby to sie nie zmienilo
      trzymam za Ciebie kciuki
      • smeagoul Re: szlachetne zdrowie... 02.03.08, 16:43
        światna wiadomość, bardzo mnie ona cieszy- dużo zdrówka kochana
        Justynkosmile
    • asmi7 Re: szlachetne zdrowie... 28.02.08, 23:04
      Hip hip hurrrrra!
      Bardzo się cieszę, Justynko!
      Buziaki!
    • annairam Re: szlachetne zdrowie... 29.02.08, 12:09
      Z całego serca życzę by tak było dalej!
    • doso1 Re: szlachetne zdrowie... 29.02.08, 21:40
      Trzymam kciuki, zeby nie tylko przez 5, ale co najmniej przez 55 lat
      sie Ciebie juz zadne swinstwa nie imaly smile I ciesze sie, ze
      wszystko OK.
    • 9-x-2 Re: szlachetne zdrowie... 02.03.08, 07:59
      Justyno, bardzo się cieszę z Tobą. I rónież życzę, żeby dobry wynik
      został na zawsze
    • kika_kika Re: szlachetne zdrowie... 10.03.08, 08:12
      smile no to zdóweczka Justynko i to nie na 4,5 roku ale na najbliższe
      100lat!! Buziaki i nie daj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka