hanti 08.04.08, 13:25 oczywiście dopiero na miejscu się dowiem czy est miejsce, ale mam nadzieję że będzie i założą mi szew )) i już będę spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamymama Re: w czwartek idę do szpitala 08.04.08, 14:39 Hanti Ty przy szwie urodziłaś wcześniaka. Nie pomógło zasznurowanie szyjki? Brałaś jakieś leki przeciwskórczowe? Ja byłam na fenoterolu i działał skutecznie. Jak go odłozyłam to dobę później meldowałam się na porodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
agasobczak Re: w czwartek idę do szpitala 08.04.08, 14:52 HANTI - trzymma kciukasy Znajoma Wrzesniowka)) Odpowiedz Link Zgłoś
tonia_1 Re: w czwartek idę do szpitala 08.04.08, 15:48 Trzymaj sie i wracaj do nas szybciutko! Odpowiedz Link Zgłoś
spaska Re: w czwartek idę do szpitala 08.04.08, 19:31 Trzymaj sie kochana!!!Wszystko napewno bedzie ok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanti kamymama 08.04.08, 21:07 ja rodziłam dwoje dzieci sn naćpana fenoterolem, nie znosił skurczy, porody trwały 4-5 godzin. Z Kinią też jechałam na maksymalnej dawce fenoterolu i miałam szew, w 35 tyg miałam już takie skurcze mimo fenoterolu, że szew zaczął podcinać szyjkę trzeba było zrobić cc. Nie wyprodukowali jeszcze takiego leku który powstrzymałby u mnie skurcze ((( Odpowiedz Link Zgłoś
claudia84 Re: kamymama 08.04.08, 21:26 Aniu, trzymam mocno kciuki, może tym razem, kto wie. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 hanti 09.04.08, 17:41 trzymam kciuki zeby bylo wszystko ok, ja ide w piatek a wiec dzien po tobie na szew. Tylko wyniki mojej morfologi mnie niepokoją bo białe krwinki są wysokie 16 tyś Odpowiedz Link Zgłoś
krispii hanti & filmonrob3 09.04.08, 18:28 ja tez się dołączam i trzymam mocno kciuki za Was dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: hanti & filmonrob3 10.04.08, 08:19 dzieki kryspii za kciuki hanti pewnie juz jest w szpitalu a ja jutro z nerw to nie wiem co ze soba zrobić juz mogła byc sobota i był bym po . Odpowiedz Link Zgłoś
hanti wróciłam :) 11.04.08, 16:58 wszystko ok, chociaż szew założony w dobrym momencie bo szyjka ma już tylko 1,5 cm teraz poleguję i odpoczywam, chociaż nadal czuję się jakby walec po mnie przejechał. Dzięki za wszystkie dobre myśli ))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: wróciłam :) 11.04.08, 17:51 Ciesze sie, ze juz po! Teraz odpoczywaj! Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 szpital 12.04.08, 18:00 witam ja jeszcze w szpitalu ale juz po założeniu szwu , na razie w łóżku jeszcze nie moge wstawać katorga ale mam nadzieje że może jutro ? jeszcze troche plamie ale juz nie boli moja szyjka w piątek miała około 1 cm a więć znów się skracała ochhhh co za urok teraz mysle ze bedzie dobrz ale napewno nie tak jak myślałam Odpowiedz Link Zgłoś
hanti Re: szpital 12.04.08, 20:18 ciszę się że się odezwałaś i że już po zabiegu )))) mam nadzieję że szybko wrócisz do domu, ja teraz prowadzę tryb życia kanapowca Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Hanti 13.04.08, 08:46 Hanti do końca ciąży masz być kanapowcem? Jakie masz zalecenia od lekarza? Pytam się, bo ja za tydzień w poniedziałek idę do szpitala tylko, że ja kładę się na tydzień. Dopiero tam mi będą robić wymazy, szew no i poleżę (czyt. odpocznę) kilka dni. Dobrze, że niemąż będzie miał wolne i posiedzi z Kamą. Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama filmonrob3 13.04.08, 08:47 a Ty jak się czujesz? Mam nadzieję, że już lepiej. Napisz proszę jakie masz też zalecenia lekarskie. Dostałaś jakieś leki? Odpowiedz Link Zgłoś
hanti Re: Hanti 13.04.08, 08:54 teoretycznie do końca ciąży powinnam się bardzo oszczędzać, praktycznie jestem sama z dziećmi całymi dniami, więc nie mogę sobie na to pozwolić. Dużo poleguję w ciągu dnia, no ale obiad muszę ugotować i wyjść z dziećmi na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 szpital cd.:)))))) 13.04.08, 14:34 witam ze szpitalnego koja , dzis pozwolili mi troche wstawac do wc bo wczesniej to musialan leżec. w szpitalu dostaje antybiotyk i mam dużo lerzec. zalecenia jak wyjde to zależy od jutrzejszego badania i usg ja bedzie dobrze to do domu moze we wtorek i mam lezec jeszcze przez tydzien a potem bardzo oszczedny tryb życia bez ekscesów i wypadów mały spacer i do domu. powiedzieli ze jak wytrzymam do 32 tyg to bedie dobrze ,zostaje z wami na forum ale temin porodu to mi sie troche przesunie Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Re: szpital cd.:)))))) 13.04.08, 15:42 No to trzymam za Was kciuki aby dzieciaczka za szybko nie wyszły. Mam nadzieję, że moja szyjka w normie. Badałam się 2 tyg. temu i lekarz mówił, że wszystko jest ok. Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanti Re: szpital cd.:)))))) 13.04.08, 16:05 ja też urodzę na przełomie sierpnia i września, chociaż wolałabym we wrześniu Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: szpital cd.:)))))) 13.04.08, 17:29 też wolała bym póżniej ale lekarz powiedzial ze bedzie w miare bezpiecznie po 32 tyg. jutro badania mam nadzieje że wyjdą ok i mnie z tąd wypuszczą do domciu Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Re: szpital cd.:)))))) 15.04.08, 18:31 Jak się dziewczyny czujecie? Oszczędzajcie się ile możecie. Mnie tez to czeka za 5 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
hanti Re: szpital cd.:)))))) 15.04.08, 18:55 cieszę się, mam nadzieję że dobrze się czujesz )) ja właśnie się pakuję i dziś w nocy wyruszam z Lolcią na turnus rehabilitacyjny ) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: szpital cd.:)))))) 15.04.08, 19:01 I jak sie macie dziewcznyny?? Mam nadzieje, ze juz teraz bedzie wszystko ok!! Odpowiedz Link Zgłoś
coliander ja tez Wam zycze 16.04.08, 21:25 aby Dzieciaczki nie pchaly sie na swiat zbyt szybko! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 cz 17.04.08, 08:37 kamymama a wiec bede trzymała kciuki za kilka dni, juz w domku tylko kazali lerzec do poniedziałku , wydaj mi sie że juz lepiej , ... dziś rano wydawało mi się że obudził mnie skurcz dlatego troche się wystraszyłam , mam nadzieje że to urojenia albo jakiś pojedyńczy epizot i że po kontroli w poniedziałek bedzie już dobrze , chcła bym tą reszte ciązy przechodzic w miare normalnie , Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Re: cz 17.04.08, 10:09 Ja jak mam wrażenie, że mam skurcz lub pobolewa mnie brzuch to biorę nospę. Od razu czuję się lepiej. Kładę się w poniedziałek, będą mi robić wszystkie badania potrzebne do założenia szwu więc trochę sobie poleżę. Mam nadzieję, że 5-6 dni i do domu. Odpowiedz Link Zgłoś