Dodaj do ulubionych

do mam niejadkow

21.04.08, 08:11
Cześć dziewczyny!
Maoja Julcia jest bardzo drobniutka. A do tego nie ma mowy o szybkim
tyciu bo jest dużym niejadkiem. Jak u Waszych niejadków? Też macie
taki problem żeby je nakarmić? Macie jakiś sposób na neijedzenie?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • minka2403 Re: do mam niejadkow 23.04.08, 22:14
      Witaj Bobojulinku,
      Widze, ze my znowu w tej samej grupiesmile Moj maluszek tez jest raczej niejadkiem
      i tez raczej drobny. Mysle, ze wazy jakies 10 kg - jak na chlopca to niewiele.
      Ale ja juz jakis czas temu przestalam sie tym martwic. Naczytalam sie troche na
      ten temat i eksperci zazwyczaj zalecaja, zeby w takich przypadkach pozwalac
      dziecku jesc tyle, na ile ma ochote. Ponoc ono samo wie najlepiej, ile mu
      potrzeba. Ja daje zatem tyle, ile maly chce i to, co chce. Zawsze przygotowuje
      kilka rzeczy do zjedzenia, zeby w razie czego (jakby akurat nie mial na cos
      checi), szybko podsunac mu cos innego. I tak np. wczoraj dalam mu nalesniczek -
      ugryzl 2 kesy i wiecej nie chcial, wiec nie zmuszalam, mialam w garnuszku
      ugotowane brokulki - dalam, zjadl jedna rozyczke (samo to zielone) i wiecej nie
      chcial, ale stal niedaleko jogurcik (taki maly danonek) - zjadl pol kubeczka,
      wiecej nie chcial, ale zagryzl to jeszcze buleczka i popil wodą. Wiec niby zjadl
      jak wrobelek, ale wszystkiego po troszku. Mysle, ze to nie jest zle. Sa dni, ze
      w ogole na wszystkie te rzeczy krecilby tylko glowa. Wtedy odpuszczam i np. na
      nastepny posilek daje juz cos innego. Dzis na kolacje b. mnie zaskoczyl, bo
      wciagnac cala miseczke kaszki, a potem jeszcze jadl szynke i bulke, no i sowicie
      wodą to popil. Mysle, ze nie ma co sie tak tym przejmowac. Jesli Twoja coreczka
      ma humorek i nie jest apatyczna, to moze ta drobna budowa jest jest urodą. A
      moze ma to po Tobie?
      • taner3 Re: do mam niejadkow 23.05.08, 15:42
        Cześć dziewczyny. Moje małe z kolei zazwtczaj je sporo, ale są takie
        dnie, że zadowoli sie niewielką ilością jedzenia (waży 9600, więc
        jest jeszcze gorzej niż u Ciebie Minko 2403smile). Staram się wtedy nie
        popadać w czarną rozpacz, choć od czasu do czasu mi się to zdarzasmile.
        Dobrze, że jesteście Wy i podnosicie człowieka na duchusmilesmile
    • bobojulinek Re: do mam niejadkow 25.04.08, 08:39
      Witaj Minko.

      Bardzo dziękuję, że odpisałaś bo zaczynałam myśleć, że tylko moja Jula jest
      takim niejadkiem. Chyba zrobię tak jak napisałaś i przestanę jej wpychać na
      siłę... W sumie kiedyś musi zgłodnieć smile. Życzę duuużo zdrówka.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka