fania25
07.07.08, 13:09
że brzuch jak twardniał, tak twardnieje, chociaż wszystko robię spokojnie i w
tempie żółwia
że lena kompletnie nie kuma o co chodzi z tym sikaniem do nocnika
że nie dam rady z leną i coraz większym brzuchem
że z dwójką to już w ogóle nie dam rady
że cały czas wisi mi nad głową ten pierdolony kredyt mieszkaniowy
że do magisterki zapału już brakuje, ani nadziei
że zaraz będzie padać, a muszę wyjść z domu
że wszystko jakieś szare