Dodaj do ulubionych

instynkt gniazda

17.07.08, 10:34
Macie?? Wy w sumie to chyba wszystkie macie tylko ja cofniętasmile Bo tyle już
tematów poruszałyście a mnie to jakoś nie ruszało zbytnio, czy o wózkach,
łóżeczkach itd.
Dla dziecka nie miałam nic, lub prawie nic bo czasem ktoś mi coś podrzucił ale
tego bardzo mało jest.
Aż nadszedł dzień, w którym mi totalnie odbiło...smile
Sprzątanie, wywalanie wszystkiego co zbędne, robienie półek dla dzidziusia,
wertowanie forów internetowych z odpowiedziami co dobre i przydatne, sklepów
internetowych, a do allegro to normalnie przyrosłam bo dużo rzeczy chce kupić
dobrych i używanych bo np. 1500 za wózek to dla mnie za dużo, więc wyłapanie
okazji, której mi ktoś sprzed nosa nie sprzątnie to też nie lada wysiłek.
Nawet z brzuchem sobie gadamy, co mi się zdarzało sporadycznie.
Ach, niesamowite to jest, dziwne ale i mnie ruszyłosmile
Obserwuj wątek
    • madzienka82 Re: instynkt gniazda 17.07.08, 10:52
      He he big_grin ja już dwa razy przestawiałam mebelki w pokoiku synkabig_grin tzn nie ja
      tylko kochany meżuśbig_grin ale rozumiem cię dokładnie, jest przy tym dużo wybierania,
      bo to najgorsze, jak już się na coś zdecydujesz (konkretny wózek lub łóżeczko)
      to jakby ci kamień spadł z sercabig_grin Pozdrawiam i cieszę sie,ze i Ciebie już to
      dopadło big_grin
      • yoasia01 Re: instynkt gniazda 17.07.08, 11:25
        Ja zaczęłam od wyrzucenia dużej ilości zbędnych ciuchów. Jakoś mi
        się lżej zrobiło. Pewnie za chwilkę zagospodaruję pokoik dla
        dzieciaków bo na razie śpimy w jednym z naszym dwuipółletnim
        Antośkiem. Teraz będzie mieszkał z siostrzyczkąsmile
    • medialenaok Re: instynkt gniazda 17.07.08, 11:33
      Ja jeszcze nie kupilam NIC...Najlepsze ze mam juz szafe pelna
      ciuszkow, i nawet posciel mam - a wszystko z "darow" od kochanych
      sasiadek smile) Mysle ze mnie jeszcze nie ruszylo bo wciaz duzo
      pracuje (tak od 9 do 18:30 codziennie), ale od polowy sierpnia
      planuje zwolnic i moze wtedy sie zacznie smile)
      • kasiaki4 Re: instynkt gniazda 17.07.08, 11:44
        A mnie też tak ostatnio wzięło i to dość ostro a po moim ostatnim
        złym samopoczuciu w weekend normalnie się przestraszyłam,że z czymś
        nie zdążę i wczoraj byliśmy na trochę większych zakupach i od razu
        jestem spokojniejsza pozdrawiam
      • rooms Re: instynkt gniazda 17.07.08, 11:45
        oj, u mnie to już od jakiegoś czasu kwitnie instynkt wicia gniazda.
        W sobotę złożyliśmy łóżeczko (już!), bo przecież muszęwybrać
        najodpowiedniejsze miejscesmile). Zamówiłam też komodę na ubranka
        malutkiej (chcemy mniejszą niż oferują w sklepach)... Sprzątam w
        szafkach, wyrzucam segreguję rzeczy, którymi obrośliśmy (ooo... to
        już trzeba było zrobić jakiś czas temu..). Też przyrosłam do
        allegrosmile) porównuję ceny, szukam okazji. Dodatkowo przyszłe babcie
        na wyścigi chcą kupować wyprawkę - zamieszanie!... Ale sprawia mi to
        wszystko olbrzymią radość, a mąż się cieszy, że nie musi o tym
        myślećsmile))
    • jojobacincin Re: instynkt gniazda 17.07.08, 13:12
      no chyba jak najbardziejsmile mam przygotowane pierwsze ubranka dla Kluchy,
      chciałam przygotować się co jeszcze trzeba kupićsmile - nie trzeba nicsmile
      Lista dalszych zakupów gotowa z orientacyjnymi cenami.
      Ze spraw około-mieszkaniowych, wszystko pomyślanewink ale przy drugim dziecku
      rozchodzi się właściwie o kupno fotela.
      Dom szorujemy czyścimy i sprzątamy na bieżąco, a i tak zawsze okazuje się że
      jeszcze coś do domycia się znajdzie.
      Aktualnie jestem na etapie szycia pościeli dla dzieci (bo w sumie nie wiem
      jeszcze kto pod nią będzie spał). Obmyśliłam sobie jak ma wyglądać, obliczyłam
      ile potrzeba materiału przy każdym wariancie, dzisiaj wybieram się do sklepu z
      bawełną, poszukać odpowiedniej tkaniny (preferowana cienka bawełna w pastelowych
      kolorach, gładka + paseczki + kratka która nie spsuje się przy gotowaniu, bo to
      co jest w zwykłych sklepach z materiałami, przeznaczone na pościel dziecięcą
      można prać tylko w 40 stopniach! a w dodatku jest twarde i w jakieś upiorne misie).
      Czaję się do tematu zasłonek do pokoju dziecięcego, ale to jeszcze po malutkusmile
    • zniemczyk Re: instynkt gniazda 17.07.08, 13:29
      jak ja Wam zazdroszczę, dziewczyny sad
      instynkt wicia gniazda to ja już mam od dawna (chyba zaczął się jeszcze przed
      ciążą), ale teraz cała kasa idzie na remont (GENERALNY) naszego mieszkania. Niby
      to też jakby wynik tego instynktu gniazda, ale boli mnie serce, bo nie mogę
      nawet kupić narazie żadnego łóżeczka i nawet nie wiem czy będę miała gdzie
      położyć nasze ubrania, nie mówiąc już o dziecięcych crying
      Ciuszków wiem że mam sporo, ale nie wiem czy wystarczająco dużo - wszystko od
      znajomych; leżą w wielkich workach na śmieci.
      Wczoraj byłam w naszym mieszkanku (ubrudziłam się cała wink ) i przeraziłam się,
      że moglibyśmy nie zdążyć ze wszystkim.
      Bardzo trudno jest mi prowadzić samotną walkę z instynktem gniazda.
      Pozdrawiam smile
      • lonka11 Re: instynkt gniazda 17.07.08, 14:00
        ja jestem po malowaniu wczoraj przemalowalismy z mężem nasz pokój a
        dziś skończyłam sprzątać kolory dobrane pod posciel dzieckasmile
        ale mnie nosi!!! za jakies dwa tyg jadę po łóżeczko i wszystkie
        akcesoria na razie mam upatrzone to co chcę kupić na allegro, nic
        jeszcze nie kupiłam dla dzidziusia więc mnie nosi ale od sierpnia
        zakupy pełną parąsmile
    • antusiowa_mama Re: instynkt gniazda 17.07.08, 14:21
      ja narazie nie mam - może dlatego, że gniazdo uwiłam dla Antka i generalnie za
      dużo wić mi już nie potrzeba smile Ale pewnie gdzieś koło sierpnia coś mi się znów
      włączy i bez małego rozgardiaszu sie nie obejdzie smile
      • frodolong Re: instynkt gniazda 17.07.08, 14:32
        och, dobrze was dziewczyny rozumiem, u mnie to samo choć może w
        troszkę mneijszym stopniu, bo naprawdę oprócz paru ciuszków, po
        prostu wszystko mam po starszaku wszelkie sprzęty, no i praca budowa
        dom, czasu niewiele, al emimo to - ja ostatni kołek w zakresie prac
        manualnych uszyłam 3 prześcieradełka do koszyka dla malucha, a dziś
        mam zamiar zabrać się za wyszywanie inicjałów na 1 prześcieradełku
        (nie haftowałam już jakies 20 lat (znaczy tylko w dzieciństwie z
        babcią smile)) więc zobaczymy co ztego wyjdzie (najwyżej spruję),
        wykombinowałam z półki na buty podstawkę pod koszyk niemowlęcy (mam
        taki cudny prezent z Holandii z trawy morskiej czy czegoś takiego),
        podstawkę mąż odpowiednio przerobił, muszę ją jeszcze pomalować
        potem mąż dokręci nózki smile)) potem chce uszyć jeszcze takie
        dodatkowe wypełnienie wewnrzętne do tego koszyka, a potem to już
        chyba nie wytrzymam i powoli bedę wprowadzać zmiany w naszej
        sypialni, żeby stała się równiez pokojem malucha smile))
        a no i oczywiście zakupy (chę kupic już teraz i pocwiczyć wiązanie
        chusty)
        • rooms Re: instynkt gniazda 17.07.08, 16:16
          o, Ewa - też myślę o zakupie chusty! Na początek jednak chyba
          zdecyduję się na "kieszonkę" - szybko i łatwo można zamontować
          dzidzię. Taką klasyczną chustę 4,5m chciałabym stosować, jak mała
          będzie trzymała główkę. Przyjaciółka pokazywała mi jak mota chustę z
          10-miesięcznym synkiem na brzuchu (to się nazywa chyba koala czy
          jakoś tak) - jestem pod wrażeniem! Nie tylko rozbrykany maluch od
          razu się uspokoił i przytulił, to jeszcze jak ona szybko to
          robiła!...
          • frodolong Re: chusta :) 17.07.08, 23:51
            też właśnie chustowanie bardzo mi się podoba smile) a ja mam już
            starszaka więc chusta mam nadzieję czasem bedzie wybawieniem żeby
            dwójeczkę opanować smile ja jednak z kieszonki zrezygnowałam choć też
            na początku na taka sie nastawiałam (bo łatwiej włożyć), ale jednk
            myślę, że obciążanie 1 ramienia na dłuższą metę się nie sprawdzi a
            też obawiam się, że nawet maluh może nie lubić leżeć na kołyskę
            tylko tak brzuch do brzucha czy jak to się tam zwie smile) zobaczymy
    • medialenaok Moj maz ma! 17.07.08, 18:01
      Serio. Wczoraj wrocil niby z pracy a okazalo sie ze wozki i lozeczka ogladal (ja
      jeszcze wogole o tym nie myslalam!) Swiat sie konczy...
    • olensia Re: instynkt gniazda 17.07.08, 18:26
      Ja juz niby wszystko mam, teraz zostalo mi juz urzadzanie pokoju. Ale jakos nie
      wiem od czego zaczac. Juz nie moge sie doczekac kiedy wszytsko bedzie gotowe,
      ale gdy biore sie za cos to po kilku minutach daje sobie spokoj. Mysle ze
      pewnego dnia najdzie mnie cos i zrobie wszytsko odrazu, gorzej gdy taka chwila
      nie nadejdzie smile
      • darkym Re: instynkt gniazda 18.07.08, 09:04
        Mnie tez juz dopadło hehe smile Od jakiegoś czasu chodze po sklepach ,
        przegladam allegro , zadaje pytania no i zwiozlam juz do domu
        ciuszki jakie dostalam od znajomych bo to tej poy lezaly u mojej
        mamy wink Ale teraz juz wzielo mnie na calego wink jeszcze musze
        poczekac az moj M wroci z zagranicy i na poczatku sierpnia mysle juz
        zrobic wiekszosc zakupow dla malutkiej smile Ale to fajne smile
        Pozdrawiam
        • rooms Re: chusta:) 18.07.08, 13:48
          planuję się lekko przyczaić z początku tzn. nie kupię kieszonki
          przed urodzeniem córci, tylko 2-3 później. Pomyślałam sobie, że np.
          może mieć kolki, a wtedy kieszonka mi po nic. Najpierw poznam się
          trochę z malutką, a potem jej zafunduję chustysmile)
          • rooms Re: chusta:) 18.07.08, 13:50
            miało być: 2-3 tyg. później smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka