agnieszka_1979
13.08.08, 17:43
Cześć dziewczyny. Byłam wczoraj u mojej lekarki i mam skaracającą
się szyjkę z 3, 7 na 2,5. Musze sie oszczędzać i odpoczywać. W sumie
wszystko byłoby ok, ale zadzwoniła moja teściowa i zrobiła straszny
alram, że mam leżeć plackiem. Nie ma takich szans, nikt mi nie poda
choćby jedzenia. Wszyscy pracują etc. Wiadomo jak dziś jest.
Poradźće coś...Czy to naprawdę taki alarm, czy po rpstu trzeba
odpoczywac, wiecej leżeć. lekarka zaleciła mi nawet spacer 30, 40
min. Smutno mi...i się martwię.