Dodaj do ulubionych

Żłobek od września

19.08.08, 12:11
Czy któraś mama posyła jeszcze maluszka od września do żłobka po raz pierwszy.
Ja muszę Szymcia posłać i jestem cała w stresie już. Do tej pory chodził do
niani. Niestety nianie musi teraz odstąpić młodszemu bratu sad A ja wracam do
pracy, buuuuu
Obserwuj wątek
    • basia752 Re: Żłobek od września 20.08.08, 14:46
      Moja idzie do przedszkola,próbowała przed wakacjami, chodziła na pół
      dnia i świetnie sobie radziła, nawet się za mną nie oglądała, tylko
      szła z pania do sali, teraz będę mieć 2 przedszkolanki
    • izuniap78 Re: Żłobek od września 21.08.08, 11:23
      MOja Zosia też idzie od września po raz pierwszy do żłobka.
      Ciekawe jak to będzie? Mam nadzieję, ze się przyjmiesmile))
      • kowalikm Re: Żłobek od września 21.08.08, 14:14
        Mój od marca jest prowadzany do grupy żłobkowej.
        Jeśli chodzi o aklimatyzację w naszym przypadku rewelacja.
        Jedyny problem stanowiły ciągłe infekcje. 3 tygodnie zwolnienie + 4 dni
        przedszkole i znowu infekcja. Tragedia.
        Zaryzykowałam i nadal chodzi. Zaszczepiłam pneumokoki - prevenarem i mimo
        wcześniejszego sceptycyzmu polecam.

        Całe wakacje przechodził bez żadnych chorób do 4 różnych przedszkoli (dyżury). W
        każdym inna pani, inne pomieszczenia, czasem inne dzieci.

        Społecznie rewela, gorzej ze zdrowiem.
        I tak polecam - nie ma się czego bać. Jak pamiętam to był większy problem dla
        mnie niż dla niego.
        Jeśli nawet będzie kryzys po paru dniach (po początkowej eurofii), nie łam się
        nie przejmuj. Panie szybciutko odwracją uwagę dziecka i zanim Ty opuścisz
        przedszkole będzie wszystko ok. Takie stany dziecku mijają.
        Poza tym brzdące to cwaniaki wink - mój np. w ogóle w przedszkolu (nawet na
        leżakowaniu) nie używał smoka - jak tylko mnie widzi od razu.

        Dla mnie (prawie) same plusy...
        • agat78 Re: Żłobek od września 21.08.08, 14:33
          My byliśmy raz w tym tyg. żeby poznał otoczenie. Podobało mu się. Panie
          zapraszały go do sali żeby pobawił się z dziećmi i on z chęcią by poszedł ale z
          mamą. Od przyszłego tyg. chce go posłać tam na godzinkę może dwie. Nie wiem jak
          zniesie rozłąkę a nie chciałabym rzucać go na głęboką wodę, żeby nie myślał, że
          za kare tam idzie. Poza tym jest baaardzo przywiązany do niani. Boję się, że
          wpadnie w histerie jak będą panie go na siłę chciały zabrać ode mnie. A ja nie
          zniosę tego sad Zobaczymy jak będzie w przyszłym tygodniu. Najwyżej M będzie go
          odprowadzał, żebym nie widziała jak płacze.
          • gosiareczka Re: Żłobek od września 09.09.08, 13:19
            moje bliźniaczki chodzą do złobka już od 7 m-cy (w tym było miesiąc
            przerwy, bo zamknięty był)
            2 pierwsze tygodnie - masakra! dzieci płakały, nakręcały sie
            wzajemnie sad nie obylo sie bez trzymania mnie za nogę... pomogło
            gdy zaczął odporowadzać je mąż, ze mną były za bardzo związane
            (wszak 2 lata non-stop z mamą robi swoje)....
            ale po 2 tyg jak ręką odjął... REWELACJA!!! dzieci dopytują sie
            kiedy pójdą do żłobka, teraz od wrzesnia przeszły do najstarszej
            grupy, swietnie rysują, potrafią bez skrępowania wyrecytować z 10
            wierszyków (pełnych), mnóstwo piosenek znają...

            chcę je od stycznia do przedszkola posłać, ale zobaczymy jak to
            bedzie z miejscem....


            Wg psychologów (poparte badaniami) dzieci które nie płaczą na
            poczatku, po 2 tyg przechodzą kryzys i bardzo cierpią chodząc do
            żłobka/przedszkola.... natomiast gdy w pierwszych tygodniach jest im
            cięzko zdecydowanie lepiej potem znoszą pobyt tam...
            (zresztą nasz przypadek jest tego dowodem)

            głowa do góry! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka