Dodaj do ulubionych

czeste wymiotowanie

18.09.08, 23:24
Filip czesto-przynajmniej w moim przekonaniu-wymiotuje. Kilka razy w
miesiacu. Czasem bo za duzo zje, ale najczesciej bez konkretego
powodu, choc zawsze po jakims posilku. Nie wydaje mi sie, aby bylo
to po jakis okreslonych potrawach.
Do tego ma silne odruchy wymiotne-kiedy cos mu nie zasmakuje, kiedy
wezmie za duzy kawalek do buzi, a nawet na sam widok nielubianego
jedzenia.
Przy tych wymiotach zadnych innych objawow zazwyczaj nie ma. Czasem
slabnie mu apetyt. Zawsze chwile przed placze, krzyczy ze bedzie
wymiotowac.
Owszem zdarzaja sie i grypy zoladkowe ale wtedy ma i goraczke i
biegunke.
No i nie wiem-na ile jest to normalne u dzieci? Jakos nie
przypominam sobie aby dzieci z otocznia tak czesto wymiotowaly.
Obserwuj wątek
    • ninjo Re: czeste wymiotowanie 19.09.08, 00:16
      Natalka tez miala bardzo latwy odruch wymiotny. Ulewala do ok. 9-
      tego miesiaca, kazda infekcja zaczynala sie wymiotami i tak przez
      cala chorobe kilka razy dziennie. Choroba lokomocyjna.

      ale minelo jej, jak miala tak 1,5 roku / 2 lata. teraz wymioty jej
      sie zdarzaja raz na kilka miesiecy jak choruje, moze u Was tez minie
      • salvita Re: czeste wymiotowanie 19.09.08, 10:39
        u nas tez byl okres ze Oskar wymiotowal (teraz juz dawno nie)
        ale nie byl az tak wrazliwy jak Twoj maluch

        najczesciej jak cos mu nie smakowalo
        albo jak wzial o jeden kes za duzo
        albo jak zle pogryzl cos

        ale to minelo i nie pamietam kiedy ostatnio wymiotowal
        chyba ze przy chorobach ale to inna bajka

        moze od takiego czestego wymiotowania ma podrazniony zoladek i
        trzeba by sie tym zajac tak specjalistycznie juz bo samo nie minie a
        Ty nic na to nie poradzisz ???
    • asia_mod Re: czeste wymiotowanie 19.09.08, 11:54
      Miłosz podobnie jak twój Filip ma silny odruch wymiotny. Wystarczy
      za duży keś, jedna łyżka za dużo przy obiedzie, jakiś włosek,
      dosłownie wszystko co stanie w gardle. Wydaje mi sie, ze tak już
      jest po prostu. U nas na szczeście nie zdarza sie to za często, no
      poza tym już uważamy. Myśle, ze to kiedyś minie. A przy chorobie też
      sie zdarza, głównie jak ma starszny katar, który spływa mu do gardła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka