Dodaj do ulubionych

Jakub, 26.09.08

30.09.08, 19:39
Hej dziewczynysmile
A więc i ja urodziłam już,dziś wyszliśmy ze szpitala, termin miałam na 3.10.
Ogólnie poród wspominam jako masakre.
Przyjechałam do szpitala 25.09, o 20.00, godzine po odejściu wód płodowych,
niestety zadna akcja skurczowa sie nie pojawiła, leżałam na porodówce w sumie
21 godzin, przez pierwsze 12 leżałam i miałam lekkie skurcze, nasępnie kolejne
9 godzin podawali mi końskie dawki oksy, pięć razy zwiększane po czym załamali
ręce i uznali że muszą robić cesarkę.
Niestety moim zdaniem nie byłam dobrze znieczulona i wszystko czułam co
robią,jak mi flaki wyciągaja,okropne uczucie, byłam tak zmasakrowana że nawet
jak mi dziecko pokazali po wyjęciu to mnie nawet to niezbyt obchodziło. No ale
najgorsze oczywiście to dochodzenie do siebie po cesarce, ja pojęcia nie
miałąm że to tak jest, chyba też dlatetgo że się jej kompletnie nie
spodziewałam, po ciąza wrecz ksiązkowa. Najgorsze po zabiegu było błaganie o
coś przeciwbólowego, pielegniarka mi ściemniala ze mi dała, po czym sie
okazywalo ze podala mi albo oksy ( wiec bol jeszcze wiekszy) albo płyny albo
coś. Ech obojętność w szpitalach jest straszna.
No ale teraz dochodze do siebie i zaczynam zapominac jak to bylo bo mam
swojego skarba przeslicznego, przepieknego najcudowniejszego.
Gratuluje wszystkim mamusiom i życze cierpliwosci nierozpakowanymsmile
Obserwuj wątek
    • lonka11 Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 19:43
      witam i gratulujesmile a gdzie rodziłaś???też juz bym chciała miec to
      za sobą...
    • kszymanowska Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 19:57
      Gratuluję, że masz za sobą poród, dziwię się że tak źle wspominasz, bo powinni
      Ci zaaplikować środki przeciw bólowe w kroplówce.
      A w jakim szpitalu rodziłaś?
      Raz jeszcze gratulacjesmile
    • czarna_kota Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 20:08
      Wielkie gratulacje!! Wspolczuje przezyc, ale Synus wszystko CI
      wynagrodzi!!!
      pozdrowieniasmile
    • darkym Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 20:20
      współczuje cięzkiego porodu a zarazem Gratuluje synka smilesmilesmilesmilesmile
    • shira_2006 Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 22:00
      No to faktycznie Cię wymęczyli ale najważniejsze,ze juz jesteś po i tulisz w ramionach swojego skarbasmileGratuluje
      • ewahewig Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 22:20
        Wierze,ze Ci ciezko bylo,ale najwazniejsze,ze juz z malenstwem
        jestescie w domciu,a tam raz dwa dojdziecie do siebie.Gratuluje
        ogromnie synusia!
    • medialenaok Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 22:59
      Jezus Maria, tos dziewczyno przeszla swoje!! NO ale teraz ciesz sie
      malenstwem!! uciski! magdalena
      • krispii Re: Jakub, 26.09.08 30.09.08, 23:02
        współczuje tych męczarni...aż za głowę się złapałam sad

        Gratuluje pięknego synka wink niech maluszek zdrowo sie chowa.
        • aniusiak2008 Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 05:00

    • aganioq Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 06:00
      współczuję tego męczenia, ale teraz w domciu szybko dojdziecie do siebie,,,no i
      maluch z pewnością wynagradza wszystko...
      • evaeller Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 08:51
        Szczerze współczuję wspomnień z porodu. Tak coś czuję,że szykuje mi się taki sam
        scenariusz....cholerne polskie szpitale. No cóż. Najważniejsze,że to juz za
        Tobą. Teraz skup sie na swoim cudeńku winki zapomnij co złe.Pozdrawiam
        • desirnoir Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 09:12
          Szczerze wspolczuje, a na personel tego szpitala trzeba by wrecz
          zlozyc zazalenie!
          • desirnoir Gratuluje 01.10.08, 09:13
            ..i oczywiscie gratuluje synka!
    • kobylczusia Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 10:15
      Dzieki dziewczynysmile
      A rodziłam w Rzeszowie.
      Generalnie ze szpitala jestem bardzo zadowolona, tylko po cesarce po prostu
      trafiłam na zmianę chamskich położnych no i tak wyszło, następne zmiany były już
      naprawde spoko, no i tak wyszło ale teraz jestem najszczęśliwsza na świecie, i
      taka dumna że udało się nam nauczyć karmić piersią, wprawdzie przez kapturek ale
      zawszesmile
      • zlotarybka_1 Re: Jakub, 26.09.08 01.10.08, 10:21
        i ja się dołączam do serdecznych gratulacji. Współczuję męczarni,
        ale najważniejsze, że wszystko masz już za sobą, teraz będzie coraz
        lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka