aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.08.04, 19:02 Witamy po przerwie U nas się trochę zmieniło: są dwa zęby dolne, następne w drodze, mówimy "tata", "dada", czasem "nie", "łała", niestety "mama"nie wychodzi... Siedzimy, aler jeszcze same nie siadamy, nie raczkujemy Pięknie za to podskakujemy w sprężynującej chuśtawce. Ostatnio ineresujemy się nauką "papa", zabawy w sroczkę, książeczkami. Niestety po kilku miesiącach ładnego przesypiania całej nocy od dwóch miesięcy znów budzimy się w nocy kilka razy na cyca. Stwierdziłam, że czas na bardziej syty posiłek na noc niż cyc - zaczynamy dziś owsiankę na mleku krowim. Owsiankę już zaczęłam wcześniej - na wodzie, ale i tak się budzi, tyle, że nie po to by jeść, tylko, żeby ją do łóżka wziąć. Ma fazę lęków, wrzeszczy, gdy tylko znikam jej z pola widzenia. Nauczyłam ją zabawy w "akuku" - gdy idę do toalety co 30 sekund muszę wystawić głowę i zawołać "akuku", w międzyczasie zawodzę: "nie ma mamy, nie ma, nie ma" a potem "a kuku!" To jej się podoba - śmieje się, gdy chowam się zawodząc - ona bawi się, po czym wwe właściwym momencie wychyla się i oczekuje mo0jej głowy w drzwiach, gdy się nie pojawi, zaczyna wrzesczeć Poza tym jemy oprócz zupek, owoców i soków - chrupki, biszkopty, ostatnio kupiłam nowość Nestle - herbatniczki dla niemowląt, są super, Mała się nimi zajada. Ale się rozpisałam, jutro idziemy zważyć się, ostatnio było pół kilo przez miesiąc, teraz czas na kolejną kontrolę. Pozdrawiamy wszystkie mamy i październikowe brzdące Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.08.04, 21:49 Aniael czy ja dobrze widze będziesz dawać Monisi mleko krowie? Magda i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 09:00 Witajcie, Paulinka przymierza się do raczkowania Ostatnio wszędzie pokazuje kwiatuszki i pieski... i bardzo lubi sprawdzać, gdzie ja mam oko. Je już dorosły rosołek z kluseczkami (bardzo lubi).Ma fazę na mówienie "ne ne" (i kręcenie głową), "mama" i coś w rodzaju "tygu tygu". Polecam na noc NAN 2R (mleko z kleikiem ryżowym)- moja Paulinka wypija 210 ml ok. 20.30 i śpi do 7.00 rano. Pozdrawiamy Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 09:24 Ano, wprowadziłam mleko krowie, pod kierunkiem pediatry oczywiście. Na razie tylko 20 ml, noc zeszła dobrze, jeśli nie będzie żadnej reakcji to dziś też 20 ml a jutro i pojutrze 50. Zdecydowałam, że skoro do tej pory karmiłam piersią i nie stosowałam mieszanek, to już teraz "proszków" nie ma sensu wprowadzać, chyba, żeby były objawy jakiejś nietolerancji. Kiedyś całe pokolenia się wychowywały na mleku krowim i było dobrze, moja koleżanka karmiła rozcieńczonym mlekiem krowim już od 5- go miesiąca, bo skończył jej się pokarm a dziecko nie zaakceptowało smaku żadnej mieszanki. Krowie zaakceptowało bez problemu i dziś jest zdrowym rozwiniętym czterolatkiem. Mój mały brat (ma teraz 10 lat) też od 6 miesiąca jest na "krowie". Pediatra stwierdziła, że owszem mogę wprowadzić NAN2, ale ona nie widzi problemu, żeby wprowadzić ostrożnie zwykłe pełne mleko. Tolerancja na mleko krowie jest ponoć gorsza po ukończeniu pierwszego roku, więc lepiej teraz. Nie wprowadza się mleka krowiego do 3 roku, gdy są podstawy. Ja myślę, że więcej w tej propagandzie antymlekowej jest chwytów marketingowych, niż rzeczywistych przeciwskazań, nie przypominam sobie, żeby kiedyś istniało jakieś Bebiko3, podawało się dzieciom zwykłe mleko. W każdym razie, jeśli dalej nic się nie będzie działo, pozostajemy na "krowie". Pozdrawiamy serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 12:01 Aniel powiedz mi a jak robisz ta owsianke dla malej. Moj niema alergii na mleko krowie i po wprowadzeniu jogurcikow, serkow itp. chce pomalu zaczac wprowadzac mleko krawie. Acha jakie podajesz w kartoniku? No, a maly juz siedzi i w wozku potrafi sam usiasc ma problemy na plaskim bo z glowka ida do gory nozki i dlatego jest maly problem z siadaniem bez podporki dla nog Na brzuszku nadal niecierpi, choc ostatnio do kuzynki jak kchcial sie dostac to krecil sie wokol wlasnej osi i mu sie udalo My po urlopi, "trzydniowce", plesniawkach i obecnie leczymy bakterie w moczu Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 12:53 My mamy niestety w rodzinie alergika więć o mleku krowim na razie mie ma mowy. Też sie pochwalimy Ola juz od 1,5 raczkuje od jakiś dwóch tygodni wstaje przy wszystkim najchetniej przy moich nogach. Robi pięknie papa i kosi kosi z jedzeniem jest kiepsko szczególnie tym dziecięcym. Najchętniej zje to co ja jak tylko zobaczy że coś jem od razu do mnie człapie. Nuczyła sie chodzić za jedną reke i coraz lepiej jej to wychodzi.Jest bardzo radosna i uwielbia ludzi. Spi w nocy bardzo żle ale cóż czekam na przespaną noc mam nadzieje że juz niedługo pozdrawiamy wszystkie dzieciaczki i ich mamy Magda i Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 13:03 Cześć mamusie i dzidziusie! My jesteśmy na trzydniowej przerwie wakacyjnej w domku . Zuzka nadal ma 8 ząbków , chodzi za jedną rączkę , nadal jest szczuplutka ale zdrowa. Z lubościa woła na naszego pieska ,,Nala'' , to słowo obok mama jest jej ulubionym . Oprócz tego baba i lala , a niepocieszony tatuś nie moze doczekać się ,,tata".Noce także mamy upiorne i nie wiem kiedy bedzie lepiej. Co do mleka krowiego to taskze czasami przygotowuję jej kaszkę , głównie wtedy gdy zostaje w garnuszku troche mleka po starszakach , zazwyczaj jednak stosujemy Bebiko2. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 13:43 Witam ponownie! Jesteśmy właśnie po wizycie w przychodni, Mała przybrałą równiuteńki kilogram przez miesiąc! To niewiarygodne! Dalej waży mniej niż inne dzieciaczki (7,65kg i 69 cm), ale skok jest niesamowity Jeszcze nigdy aż tyle nie przybierała, najwyżej pół kilo Co do tej owsianki - zagotowuję 100 ml wody, wrzucam płatki owsiane, gotuję ok 3 min, potem miksuję razem z całym bananem. Teraz pomału wprowadzam mleko - na razie tylko 20 ml przez dwa dni, potem 50 ml przez dwa dni, a potem 100. Pozdrawiamy wszystkie mamy i pociechy Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.08.04, 13:45 Acha - pediatra poleciła w woreczku, ja jednak wybrałam kartonik - czytałam, że dla dzieci jest bardziej polecany. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.08.04, 09:06 Aniel platki owsiane takie zwykle tak? Moj maluch jak narazie do chodzenia, czy nawet sprezynowania ani rusz. Jest tez nie za ruby teraz po chorobie to bezdie ponizej 8 kg spokojnie, bo spiszki ktore mial dopasowane juz teraz wisza na nim jak na wieszaku. Ze spaniem niestety tez kiepsko, opiszcie drogie mamy jak u was jest w nocy i czy w dzien tez jest sen przerywany? Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.08.04, 09:25 witam u nas maly by chcial tylko chodzic przy meblach lub za reke a najlepiej sam chociaz nie zawsze mu to wychodzi . w chodziku wytrzymuje gora 10 minut i zaraz placz ze chce wyjsc. dzis idziemy na zwazenie pewnie juz przekroczyl 10 kg. teraz je kaszke mleczno ryzowa po 200 - 250 ml co 3 - 4 godz, na noc o 22 zjada 250 i po pol godzinie jeszcze jedna taka butla (dodam ze pije kasze przez smoka ale jest gesta) w nocy je nam ok 12, 3 i 6 250 ml spi nam do 7 - 7:30. W dzien oprocz kaszki zjada 2 danonki duze bananowe kalafiora lub fasolke jakas kanapeczke z wedlina, i kartofelki z mieskiem zup nadal nie chce jesc. i czasami dostaje loda zimnego smietankowego, je tez chrupki kukurydziane i wafelki grzeski bez czekolady. Z owocow bardzo lubi brzoswinie i jabluszka. Ma juz 8 zabkow (chyba nastepne w drodze bo zaczal robic luzne kupki ale nie da sprawdzic dziaselek) Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.08.04, 10:00 Tak, takie najzwyklejsze górskie płatki owsiane U nas jest tak, że Mała budzi się ok 7-8 rano, je cycusia, potem koło 10-11 zjada owoce, na ogół ze słoiczkan najczęściej z dodatkiem jogurtu i herbatkę. Potem zasypia na ok 3 godziny, po przebudzeniu zjada gęstą zupkę - papkę warzywną z mięskiem lub połową żółtka - ok 300 ml na raz (gotuję sama, słoiczki są bardzo sporadycznie) i herbatka, za jakieś dwie godzinki jest deserek: albo herbatniczki, albo biszkopty, albo chrupki kukurydziane i do tego soczek przecierowy, potem jeszcze na ogół drzemie około godzinki i zjada cycusia, ok 21-szej zjada owsiankę i cycusia. W nocy budzi się ok 12, 4, 6 na cycusia i zasypia. Z tym, że ona chyba niespecjalnie najada się w nocy, bardziej jej chodzi o moją obecność, gdyż najczęściej nie daje się odłożyć już do łóżeczka, budzi się po ok 5 minutach i kończymy noc we trójkę w naszym łóżku. Wcześniej dawałam na noc kleik bądź kaszkę kukurydzianą, jednak pediatra stwierdziła, że to zbyt mało syty posiłek i zaleciłą owsiankę. Czasem też gotuję jej kisiel. Kaszek gotowych z owocami nie podaję, gdyż zawierają cukier, poza tym po ryżu ma tendencję do zaparć. Ziemniaczków i mięska jeszcze reż nie, bo nie ma czym gryźć, zęby są dopiero dwa i to malutkie Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.08.04, 22:20 Byliśmy na warzeniu maly waży równiutko 10 kg!! Niezły z niego klocek Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.08.04, 22:43 Hej! U nas spanie tez nie jset najlepsze szczególnie ostatnio. Ola budzi sie kilkanaście razy w nocy w końcu także ląduje u nas w łóżku. Dajemy jej smoczek,pierś i tak bawimy sie prze zcała noc. Ostatni są tez problemy z zasypianiem. Ola pięknie zasypiała w swoim łożeczku a teraz potrafi godzine łazić po nim i marudzuić. W dzień jest różnie czasem śpi ładnie czasem nie ogólnie jest bardziej rozdrażniona. No ale cóże kiedyś mam nadzieje że wyrośnie pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.08.04, 10:52 U nas wyglada spanie taK; w dzien jak juz uda sie go uspic to spi okolo 1 godz. caly czas bujany we wozku, bo jak nie to zaraz budzi sie z krzykiem i jest marudny. Wieczorem usypiam go okolo 2 godz. i co pol do 1 godz musze bujac bo sie wybudza i tak do rana. Jak dam mu na noc hydroksizine to obudzi sie tylko dwa razy. Noc to dla nas horror, bo inaczej niz we wozku bujany to nie usnie Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.08.04, 13:37 Cześć u nas na szczęście noce są względnie poprawne i raczej nie mamy problemów ze spaniem. kamil budzi się koło 8 rano, zjada coś bawi się i w okolicach południa ucina sobie przynajmniej 1,5 godz. drzemki, zwykle jest wtedy na spacerze. Popołudniu różnie, czasem śpi czasem nie. Wieczory są zależne od popołudniowej drzemki. jak jej nie było to usypia zaraz po kąpaniu i 210 ml Nana 2R - też polecam, jak była drzemka - to mamy problem i męczymy sie ok.godzinki. W każdym bądź razie o 21-22 już na pewno śpi. Z budzeniem się w nocy też jest różnie. Norma to 2 razy: 1 i 6, ale zdarzają się też całe przespane noce i 5 wybudzeń w ciągu jednej. Muszę się podzeileić z Wami pewną nowinką - od poniedziałku idę do pracy. Godziny pracy nie za ciekawe bo 9-17, ale pieniadze same do mnie nie przyjdą... Pozdrawiamy cieplutko j Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.08.04, 16:24 Hej! Ja wracam do pracy od 1 września pracuje od 7.30-15.30. Troche sie boje i mam nadzieje że będzie dobrze pozdrawiam powodzenia jokky! Magda i Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 06.08.04, 17:34 Hej! Bylysmy dzisiaj u lekarza Ola wazy 8480 i mierzy 70 cm. Troche malo przybrala przez miesiac ale wyglada dobrze i jest baaaaardzo ruchliwa. A jak u was z waga? pozdrawiamy Magda i Olenka Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.08.04, 21:32 Moja Zuzia już od dwuch dni zaczela raczkować. Narazie chodzi do tyłu, ale kilka kroczków czasami uda jej się zrobić do przodu))), a już myślałam, że się nie doczekam, bo przypuszczałam, że ominie ten etap i zacznie odrazu chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.08.04, 21:40 Moja Zuzia już od dwuch dni zaczela raczkować. Narazie chodzi do tyłu, ale kilka kroczków czasami uda jej się zrobić do przodu))), a już myślałam, że się nie doczekam, bo przypuszczałam, że ominie ten etap i zacznie odrazu chodzić. A jeśli chodzi o jedzenie to u nas z tym kiepsko((( Nic nie jest lepsze od cycusia i nic nie jest w stanie jej przekonać do jedzenia. To jest ogromny problem, bo od października wracam na studia i co ja zrobię???? Co ona bedzie jeść???? Jedynym wyjściem jest karmienie jej prawie "dorosłymi" posiłkami, bo lubi jeść ze mną obiad (tzn. trochę mi podjada), więc sprobuję jej dawać w takiej postaci jedzonko. Zobaczymy jak nam to wyjdzie????? Pozdrawiamy wszystkie mamy pażdziernikowe i ich pociechy))) Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.08.04, 06:26 Moja córka wczoraj z apetytem pogryzała kotleta z kurczaka mrucząc przy tym okropnie.Uwielbia "dorosłe" jedzenie.Ostatnio zrobiłam jej jajecznicę na parze i niestety mała dostała wysypkiPozostaje podawanie samego żółtka. My jesteśmy po badaniach,mała ma lekką anemię i konieczne jest przyjmowanie żelaza. Pozdrawiamy matusia3 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.08.04, 09:06 Jak sie robi jajecznice na parze? Pozatym maly juz ma po plesniawkach dostaje furagin i apetyt tak mu przybral, ze w ciagu tyg. "odrobil" chorobe (bo spadl w niej) i jeszcze ma w plusie czyli wazy teraz okolo 8,5 kg. Jesli chodzi o raczkowanie to chyba to sie nie uda bo nada nie lubi brzucha i niewiem jak go do niego przekonac macie jakis sposob? A czy te maluchy co juz raczkuja to lezaly na brzuszku? Pozatym caly czas prawie na dworze, uwielbia sie bujac na hustawce, smeje si eco niemiara. Z mowieniem jeszcze do tylu czyli glownie to mama, a pozniej baba, papa, dada, a teraz doszlo gaga lub gugu czyli po jego to giligili. Pozdrawiam reszte mamus i ich pociech Renata i Dominik (27.20.03r. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.08.04, 10:13 U nas maly tez nie lubil lezec na brzuszku, ale jak zaczyna teraz juz chodzic sam i widzi ze gdzies ma za daleko to na czworaka idzie a tak apropos jajecznicy od kiedy mozna dawac bialko i ja tez jestem ciekawa jak robi sie jajecznice na parze Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.08.04, 20:22 Biorę garnek,nalewam na dnie wodę,na garnek kładę talerzyk,kiedy woda się zagotuje wbijam jajko,lekko solę i delikatnie mieszam....acga dodaję odrobinę masła...i tyle...mała jadła aż uszy się trzęsły. Niestety dostała na drugi dzień wysypki Pozdrawiamy matusia3 Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.08.04, 09:10 Matusia dzieki za przepis z jajecznica. Maly zjadl dzis na sniadanie kromke chleba z 1 jajeczkiem bardzo mu smakowalo zobaczymy efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.08.04, 12:08 Moj tez zjadl cale jajko tez bede patrzec na efekty, bo zoltko znosi Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.08.04, 23:36 cześć my też spróbujemy jajecznicy. A co do dorosłego jedzonka to Kamil teżje uwielbia. Zastanawiam się czy nie podawać mu dwóch dań dziennie, a resztę oczywiście mleko tzn zupkę koło południa i popołudniem drugie danie jakieś mięsko gotowane plus jarzynki i ziemniaczka czy ryż. A Wy jak myślicie ? No bo skoro lubią takie jedzenie... W końcu i tak będą tak jeść, prędzej czy później. I mam jeszcze pytanko o ząbki. Kamilowi w zeszłym miesiącu wyszły jedynki na dole i do tej pory cisza. Czy to normalne że jest tak długa przerwa między kolejnymi zębami ? A poza tym wszystkim kamil bardzo dobrze zniósł mój powrót do pracy. Bardzo się cieszę że zaakceptował nowy tryb życia, chociaz trochę mi smutno że za mną nie tęskni. Ale przynajmniej trochę wzmocni się mój budżet. Pozdrowienia dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.08.04, 11:43 Hej, moja Paulinka je zupke, a potem np. wsuwa ziemniaczka z odrobina mieska albo z marchewką (w zależności od zupy). Wczoraj np.jadła rosołek z kluseczkami i marchewką, a po południu zjadła słoiczek brzoswinki. No i troszkę podjada, np. daję jej kawałek bułeczki (gdy ja jem) albo banana... Wydaje mi się, ze spokojnie można 2x dziennie podawać takie posiłki. W końcu nasze maluchy mają albo niebawem będą miały 10 m-cy. Paulinka ma 6 zebów (2 na dole, 4 na górze). Najpierw wyszły na dole, a potem czekaliśmy, czekaliśmy i posypała sie góra... Pozdrawiamy Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.08.04, 13:29 Moj oprocz obiadku (najczesciej rosolek bo go uwielbia) i mleka podjada: bulke, banana, biszkopty, jogurty, serki homo dla dzieci od czasu do czasu kawalek czekoladki. No i to co my na sniadanie, obiad, kolacje. Wprowadzam go juz w "dorosle" jedzenie w malych oczywiscie ilosciach bardrziej na sprobe niz do najedzenia sie no i nie daje ciezkostrawnych. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lojanta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 13.08.04, 22:36 witam Was . Moj skarb ma na imie Mikołaj...to już drugi taki skarb w moim życiu jest o.k okres niepokoju chyba już minął a i ja spokojniej się nim zajmuje...bo im mama chce być doskonalsza tym dziecko bardziej nie do wytrzymania a juz na pewno nie mozna nic planować)))Mikołaj ma na razie dwa ząbki na dole wyrżnięcie okupione biegunką waży 9200 i ma 82 cm chyba tak średnio ale jak patrze w siatki centylowe to one są chyba nie na czasie? Noce od 10 miesięcy nieprzespane co 1 godzine -2 pobudka na cycusia ale z tym już kończymy bo mały z chęcią je bebilon sojowy alergia na mleko...sama spożywam dużo produktów sojowych pije mleko alpro soya mniam,mniam do kawy na naleśniki ciasto,racuchy...polecam mamom ALERGICZNYCH BRZDĄCÓW...zastanawiam się czy Mikołaj będzie raczkował bo ani rusz kręci się przewraca,pełza do tyłu kombinuje jak może no i się strasznie denerwuje...a ja juz bym tak chciała aby był choc troche samodzielny bo na razie to mama i mama...od dwóch miesięcy robi kupke na nocnik sam chce macha rączkami i woła uuuu a kiedy usiądzie to wpija się w moje ramiona i....a potem rozsyła uśmiechy...jak wasze pociechy te brzydkie sprawy załatwiają?może ktoś wie kiedy prześpi całą noc lub coś nam poradzi...pozdrawiamy bardzo serdecznie jola bartek 7latek kubuś i mały mikołaj Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.08.04, 07:06 Hej dziewczyny! Myślę,że jeśli chodzi o spanie to każde dziecko jest bardzo indywidualne.Jeden potrafi spać całą noc jak moja Klaudia,a drugie dziecko co godzię pobudka. Poprostu trzeba to przeczekać. Moja małą ostatnio zjadła kotleta,nie pamiętasm czy o tym pisałam( z kurczaka) i nic nie dolegało.Coraz więcej potraw mozemy podawać...jadła też Danonki waniliowo-malinowe.Raz kupiłam "Miśkopty",ale żadna rewelacja,cena wysoka,a smak podobny do Petitków... Ząbki też są bardzo indywidualną sprawą,nie ma co się na zapas martwić...Klaudia ma 2 na dole i 2 na górze i jak się śmieje to słodko wygląda. Pozdrawiamy matusia Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.08.04, 22:04 dzien dobry po dlugiej przerwie! wakacje byly bardzo udane mimo brzydkiej pogody na pomorzu, najwazniejsze ze bylam w moich stronach! tyle sie tutaj dzialo ze chyba nie dam rady wszystkiego przeczytac. z nowosci u nas: najwieksza Antoine chodzi od kilku dni! pobil rekord brata i kuzyna. co prawda jeszcze nie chodzimy na piesze wycieczki ale potrafi sam przejsc ladny kawalek salonu, tak sie z tego cieszy ze nabiera predkosci i traci troche rownowage, ale pierwsze lody przelamane, chociaz nadal woli chodzic trzymany za lewa raczke(wylacznie, bo prawa musi wszystko dotykac), bezpieczniej sie tak czuje. zabki wyszly nowe po 3 mies ciszy, wyszla lewa jedynka i prawa dwojka!!! dlaczego w takiej kolejnosci??? rzadko daje mu 'dorosle' jedzenie, ale powoli bede wprowadzac nowosci. wazy 8230 g, duuuzo mniej niz jego brat w tym wieku no i taka pewnie jego uroda. zobaczyma co powie lekarz na kontroli. teraz jest przeziebiony ma paskudny katarek i pilnuje zeby nie bylo wiecej, ale jak na prawdziwego faceta przystalo katar to dla niego STRASZNA choroba, a dla mnie jeszcze gorsza, juz mam 2 niedospane noce. dlatego na tym koncze i pedze do lozka, moze uda sie troche pospac. serdecznie pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.08.04, 12:01 Witaj Ruta gdzie bylas na POmorzu ja tez bylam na wczasach w tamtych rejonach i tez z tamtad pochodze Ja bylam w Czaplinku Moj maly jak narazie nadal jest kladzony na brzuszku i ani rusz nie nawidzi dalej na nim lezec ;-( Teraz wprowadzam mu mleczko zwykle je juz 3 dzien i niema zadnej reakcji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.08.04, 22:10 Witajcie pomorzanki JA tez z wybrzeza pochodze, dokladniej z Gdanska I tez bylysmy z Malgosia nad morzem. Dzisiaj przechodzimy zobakowania ciag dalszy. Dwa dni temu malej wyszla gorna lewa jedynka, a dzis sie przebija druga no i juz nie tak bezbolesnie jak reszta. SKonczylo sie na czopku, teraz ladnie spi. Z osiagniec to MAlgosia raczkuje z predkoscia swiatla i chodzi przy meblach, sama jeszcze nie probuje. Ciezko ja utrzymac w jednym miejscu. Z jedzeniem to tak na bakier troche stoimy. ALe mala sie nauczyla jakis miesiac temu pic ze smoczka, od razu zalapala, no i tydzien temu dalam jej niekapka no i tez poszlo bez problemu Wszystko w swoim czasie Daje jej marchewke, ale w kawalku, sama sobie gryzie, niestety lyka w kawalkach, ktore potem w kupce wychodza... zupki nadal sa beeee. Tylko owocki jakos wchodza. LAdnie przybiera na wadze to sie tym tak strasznie nie martwie, widocznie mala ma taki rytm. Za to malosolne uwielbia KOncze bo padam na buzie...POzdrowionka dla wszystkich mamus i pociech Odpowiedz Link Zgłoś
joannap72 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.08.04, 23:23 Czesc, mój Kacper ma w tej chwili 4 zęby, odstawiłam go od piersi więc wspaniale przesypia noce........nie przypuszczałam że to takie proste, wystarczy postanowić i być konsekwentnym). Oprócz tego przeszedł-przechodzi naukę spania i zasypiania w łóżeczku...to jest raczej trudne i wymaga dużej odporności psychicznej, przynajmniej u nas, Kacper poprostu drze swoja piękną mordkę, choć ostatnio zaczął tylko płakać jak człowiek bo zrozumiał że ja nie wychodzę z pokoju na zawsze tylko wrócę...ufff. Najgorsze było to że musiałam być twarda za siebie i mężą. Z jedzeniem u nas spokojnie, Kacper najbardziej lubi owoce i kaszki, zupy mniej, oprócz tego wypija mleko z butli. Czy dajecie już zupy gniecione widelcem czy zmiksowane? Kacperek już od jakiegoś czasu raczkuje i robi to z prędkością światła, oprócz tego staje przy wszystkim co sie da, z atrakcji to zaczął wrzucać i wyjmować klocki z pudełka, ot taka zabawa) Odpowiedz Link Zgłoś
joannap72 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.08.04, 23:35 A to mój Kacper, mam nadzieję że dobrze wkleiłam) pozdrawiam wszystkie pażdzierniki) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.08.04, 08:44 Witajcie, ja już podaję Paulice zupki "pogniecione". Rozgniatam widelcem marchewkę, czasami makaron. P. jadła już zupkę pomidorową. Od paru dni próbujemy banana. Mniam. No i gdy jem loda, to już widzę wysunięty języczek P. Dziś P. kończy 10 m-cy. Czy zdajecie sobie sprawę, że za 2 mce nasze dzieci będą roczniakami? Czas pędzi! Wczoraj P. dostała piłeczkę - wspaniała zabawa! Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.08.04, 10:42 Witajcie dziewczyny i bobasy po straaasznie dlugiej przerwie. Nie wiem, jak znajdujecie czas pisac - miedzy praca a Milenka ja w ogole nie wiem, jak sie nazywam! Moja milusia ma teraz 9,5 mies., nie wiem ile wazy bo u nas przez lato nie ma zdrowego dziecka. Ale jest super, ma 5 zabkow, 6 sie wlasnie przebija, raczkuje jak maly samochodzik, jest wesola, zaczyna sie podciagac do stawania. W piatek wypowiedziala swoje pierwsze slowo - TATA! Jest 2-jezyczna bo ja jestem angielka, wiec bylo duze napiecie, w ktorym jezyku zacznie najpierw mowic. Czaruje wszystkich, flirtuje bezczelnie i zaczepia obcych wszedzie. Co do jedzenia, troche z przerazeniem wyczytalam, ile te wasze dzieci jedza, i czy ja nie glodze tej mojej corci - je 130ml kaszki z owockami (swieze albo sloik) na sniadanie ok. 8.00, obiad (potrawka jakas pognieciona np. sos taki typu bolonski z pomidorami albo leczo-podobne albo potrawka z kurczaka itp, najczesiej z ziemniakami) ok. 14.00 a potem ok. 19.00 kolacja znowu kaszka z owocami, ok. 170ml. Budzi sie raz w nocy na cycusia, no i po kazdym posilku w dzien tez possie, ale chyba bardziej chodzi o przytulenie i poczucie bezpieczenstwa niz o zaspakajanie glodu, bo jak mnie nie ma to tez nic sie nie dzieje. Przez jakis czas dawalam jej przekaski miedzy posilkami ale przestalam, bo nie jadla wtedy posilkow. Czasami tylko dostaje ciasteczko. Obiad na ogol jest to samo co my jemy, tylko bez soli i pieprzu, ale juz daje jej ziola, np. oregano, bazylia, czosnek, i wpiernicza wszystko ze smakiem. Ulubione przysmaki to arbuz (ale niestety teraz odstawiony bo wysypka wyszla - czy jest to mozliwe?), pomidor, ogorek i banan. Pije samodzielnie z otwartego kubka - nigdy sie nie nauczyla z butelki ani z kubka niekapka - po prostu kleska! Ale za swoim mlekiem modyfikowanym (Nutramigen) nie przepada, dlatego kaszki tylko z owocami przechodza - powiedzcie mi, czy mozna zagotowac te mleczka, np do zrobienia owsianki na mleku albo grysika, czy trzeba je robic na wodzie? Bo chce jej zwiekszyc ilosc mleka w dzien, zeby powoli odstawic od piersi, przynajmniej w nocy, a samo mleko to be. ALez sie rozpisalam, trzeba wrocic do roboty. Pozdrawiam serdcznie, pewnie odezwe sie jeszcze za pol roku!! Jessia z Milencia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 18.08.04, 22:07 Dziś dałam mojej Zuzi na śniadanie moją jajecznice (smarzoną), póki co jeszcze jej nic nie jest))) zobaczymy jutro...? Wprawdzie zjadła jej bardzo mało, ale myślę że nawet kilka kęsów mogło by jej zaszkodzić gdyby była uczulona. Zuzia dopiero od niedawna, tzn. od 2 tygodni raczkuje, ale już zaczyna próbować wstawać przy meblach. Ciekawe kiedy postawi swoje pierwsze kroki??? Może jak skończy rok??? A co do jedzenia to trochę z tym kulejemy, bo wprawdzie coś je oprócz cycusia, ale zje tego bardzo mało, bo po kilku kęsach zaciska wargi, mimo że jest głodna i nie zje nic więcej TYLKO mleczko! Pozdrawiamy: Aneta i Zuzia (28.10.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.08.04, 13:50 U mojego Dominiczka wychodzi 9 zabek dolna czworka. Nie jest tak zle. Maly nadal sie wybudza, ale to chyba przez te goraczki Nadal niema raczkowania ani proby wstawania Pieknie siedzi, ale dosiedzenia podnosi sie nadal tylko w wozku poza nim trzeba mu pomagac. Nadal probuje na brzuszku go utrzymac chco 5 minut. Ostatnio w lozeczku tesciowa zauwazyla ze kleczy w jaki sposob mu sie to udalo niewiemy Bardzo duzo rozumie jak do niego mowimy, a najbardziej slowo "NIE WOLNO", ale wtedy robi na przekor. Jest tez zlosnikiem, gdy mu sie zabierze cos czego nie powinien miec to jest wrzask i trudno go uspokoic. Dostaje mleczkko normalne i jak narazie nic po smazonej na parze jajecznicy nic. Pozatym je wszystko to co my uwielbia za to rozne jogurty, Bakusie i ostatnio wyszedl fajny mus truskawkowo - jablkowy pyszny jest. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.08.04, 14:26 Drogie mamy powiedzcie (napiszcie) co jedza, co ile, wasze pociechy. Czy przesypiaja juz noce?? I ile razy budza sie w nocy na karmienie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.08.04, 15:21 czesc dziewczyny, ciezko u mnie z czasem bo maly nadal chory i nie moge go zostawic na sekunde samego, tylko znikam mu z oczu i jest straszny placz, wrrrr, meczace! weronika, jestem z bialogardu... mamadawidka, moj maly je kolo 5.30-7.00 butle mleka dla dzieci z kaszka (ok 250 ml) pozniej kolo 9 'cos na zab' jakis owoc, a ostatnio chlebek z miodem, kolo poludnia obiadek- zaczynam mu gotowac 'normalnie' tzn nie miksuje i juz konkretne dania a nie jak wczesniej zupki-papki, nadal nic slonego, ani smazonego, z mies- kurczak, wolowina, indyk, krolik, nietluste ryby. pozniej kolo 16 podwieczorek - owoce, jogurt, ciastko i ostatnie jedzenie kolo 18.30-19 kaszka mleczna. w 'miedzyczasie' podjada chrupki kukurydziane przywiezione z PL bo tutaj takich nie ma a szkoda! dodam ze mleko i jogurty sa z modyfikowane nie daje jeszcze normalnego mleka. chyba wszystko, musze konczyc bo maly informatyk dorwal mi sie do klawiatury, wiec zaraz bedzie zamieszanie.... z Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.08.04, 09:13 czesc! mamodawidka, Paulinka przesypia całą noc. Ok. 7.00 je butlę (180 ml), w ciągu dnia jeszcze butelka mleka (180 ml), obiadek (normalny, pognieciony, ale nie zmiksowany), owoc (np. ze słoiczka jabłko, jakbłko z brzoskwinią), kawałek banana. Podgryza chrupki kukurydziane, biszkopty. Czasami je sama ugotowaną marchewkę (w małych kawałeczkach). Po kąpieli (ok. 20.00) je butlę NAN2R (mleko z kleikiem ryżowym)- 210 ml. I śpi do rana. W ciągu dnia pije soczki (uwielbia Bobovity jabłko z miętą, winogronowy z melisą i rumiankiem), herbatki ziołowe. Pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.08.04, 14:00 asiulek czy Paulinka sama przestala budzic sie w nocy na karmienie czy musialas ja odzwyczaic?? jezeli tak jak to zrobilas ?? Mój malu budzi sie conajmniej 2 razy i je 250 ml kaszki dodam ze idac spac zjada 450 -500ml kaszki z pol godzinnym odstepem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.08.04, 14:42 Wiesz, to było b. naturalne. Jeśli P. budziła się w nocy, dawałam jej trochę picia (ale nie dużo, bo ona potrafi wypić na raz 120ml i jeszcze chce). Ale P. od początku budziła się tylko raz w nocy, więc aż tak bardzo nie musiałam jej odzywaczajać. Niektóre mamy radzą, aby podawać w nocy wodę, wtedy maluch odzwyczaja się. Pozdrawiam Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.08.04, 09:20 W sobote kupilismy nocniczek z melodyjka. Maly usiadl i od razu ten "tron" stal sie jego ulubionym miejscem na zabawe Staram sie go przyzwyczaic do nocniczka, siada na nim tylko jak go przewijam badz jak sie obudzi i za kazdym razem jak narazie melodyjka zagrala Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.08.04, 10:54 czesc wszystkim! wlasnie wrocilismy do lekarza. Antoine wazy 8350 g i mierzy 74,5 cm. troche malo wazy wiec na razie mam mu dawac zelazo w kroplach przez 2 mies, pozniej zobaczymy. rozwija sie dobrze nie ma zadnych alergii czy innych problemow wiec lekarz twierdzi ze nie trzeba sie zbyt przejmowac. robi coraz wieksze postepy w chodzeniu, coraz czesciej sam puszcza sie i gdzies idzie, smiesznie to wyglada! a jak sie cieszy z tego! bardzo boje sie ze upadnie (wszedzie terakota) i nabije porzadnego guza wiec ciagle go pilnuje. katar skonczyl sie wiec od razu noce sa lepsze, dzisiaj wstalam tylko raz bo nie mogl sam znalezc smoka, no i o 6.00 wlaczyla sie syrena na butle, strasznie niecierpliwy sie zrobil i nie cierpi przebierania sie, wykreca sie na wszystkie strony!!! czy wasze maluchy tez tak robia? pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.08.04, 21:12 U nas z przebieraniem to samo tragedia. Ola ważyłą jakiś miesiąć temu 8480 więc niewiele więcej i przybrała tylko 200 gr lekjarz mówi że niema sie czym martwić pozdrawiam Magda i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.08.04, 21:47 Cześć, My dzisiaj byłyśmy u lekarza i moja Zuzia waży 9100g. To chyba nieźle? W ciągu ponad dwuch miesięcy przybrała 600g. Trochę zaczęła chudnąć,bo był z niej grubasek. Teraz spala dużo kalorii,bo bezprzerwy gdzieś raczkuje (od ponad dwuch tygoni), a ile ma wzrostu to nie wiem,bo jej nie zmierzyli (a szkoda), ale nosi rozmiar ubranek 86,wiem że te numeracje są różne,więc ciężko na ich podstawie określić wzrost dziecka. Pozdrawiamy Zuzia i mama Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.08.04, 10:17 Moj Dominik nadal poza siedzeniem nigdzie sie nie rusza. Oj chyba sobie poczekam na to chodzenie Z jednej strony sie boje jak zacznie chodzic, zreszta nie tylko ja bo jest bardzo zywym dzieckiem. Powiedzcie mi mamy ile wasze dzieci spia w dzien bo moj tylko jedna drzemka od 14 do 15 i to wszystko, acha budzi sie o 8.00 zasypi pomiedzy 20 a 22 w nocy jedno wybudzenie na powarjowanie, ktore trwa nieraz z godz. zawsze o 1 w nocy :- ( Odpowiedz Link Zgłoś
1kamyczek Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.09.04, 20:41 Cześć, Amelka (31.10.2003) już z miesiąc temy ważyła 1,3 kg - w ubrankach, ale było ciepło... Klocek ciężki... Chodzi od 5 września i nie widać spadku wagi. Od kilku dni zrobiła sie starsznym łasuchem, żadne jedzenie nie umknie jej uwadze. Nawet jak dopiero co zjadła obiadek to i tak woła z naszych talerzy... A nocki w większości nieprzespane. Budzi sie nawet po 4-5 razy, a od godz.3-4 nad ranem najchętniej w ogóle by nie spała. W dzień śpi przeważnie tylko raz koło południa przez 1,5 do 3 godz. Ale jaka mądrala!wyrywa nam łyżeczkę z ręki gdy ją karmimy i nas częstuje. Ubaw z nią mamy po pachy! Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.08.04, 22:50 Antoine wazy 8350 g i mierzy 74,5 cm. troche malo wazy wiec na razie mam mu dawac zelazo To moja wazy chyba najmniej, bo tylko 6750g i lekarka nic nie kazala nam podawac. Moze tylko dlatego, ze zna naszego starszego syna od malenkiego i on tez nie nalezal do najgrubszych. A tak wogole to juz raczkujemy od dwoch tygodni i powoli musimy zabezpieczyc schody. Je juz prawie wszystko, ale na obiad zjada jeszcze obiadki ze sloiczka (nie smakuja jej jak na razie same ziemniaki z miesem), ostatnio zajadala sie buraczkami z surowki. Uwielbia jesc pomidory, winogron i wszystko to co my jemy. Jescze nic nie mowi (nawet sie ciesze bo mam juz jedna gadule w domu). A teraz najlepsza zabawa jest wstawanie i stanie bez trzymanki, a ile radosci jest przy klapnieciu pupa na ziemie. > strasznie > niecierpliwy sie zrobil i nie cierpi przebierania sie, wykreca sie na wszystkie > > strony!!! czy wasze maluchy tez tak robia? pozdrawiamy!! Oj tak, przebieranie to koszmar! Jeszcze jak jest same siku to pol biedy ale gdy zrobi kupe i tak sie zacznie wywijac, tragedia! A do tego dochodzi ogromny krzyk i placz, ze sasiedzi slysza na dworzu. A mamy juz cztery zeby (dwie jedynki na dole, jedna o gory i jedna dwojka na gorze). Pozdrawiamy Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.08.04, 21:33 A u nas od trzech dni jest nowa zabawa - chociaż jak czytam Wasze posty to znowu nie taka oryginalna - tzn stanie bez trzymania. I też jest strasznie dużo radości i próby robienia przy tym hopa-hopa, co zwykle kończy się klapnięciem na podłogę. Z jedzeniem - bunt. Kamil wymyślił wczoraj że nie będzie jadł w ciągu dnia mleka ani kaszek. Wcina za to kanapki, zupki, porządne dorosłe drugie danie, jogury i owoce. A butelka - nie, dziękuję. Jeszcze nie dawno zastanawiałam się czy mogę mu podawać dwa dania dziennie, a teraz już muszę zmienić cały jadłospis na dorosły. Dobrze że nie ma alergii, mam w czym wybierać. Wczoraj byliśmy w Parku Wodnym, zrobić ulubine ciapu-ciapu, ale była radocha !!! A jakie spanie po tym. Polecamy wszystkim. Gorące pozdrwionka Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 26.08.04, 12:27 Dziewczyny czytalam ze wprowadzacie zwykle mleczko ale takie ze sklepu czy od krowy w jakich proporcjach i czy gotujecie im juz na tym mleczku jakas kaszke jesli tak to jak i jaka?? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.08.04, 09:34 Witam po przerwie! Nie było nas trzy tygodnie, ale poczytałam wszystkie zaległe posty U nas się wiele nie zmieniło, mała nadal nie raczkuje, ale zaczyna przejawiać chęci do wstawania i z pomocą jej się to udaje, potrafi chwilę postać trzymając się czegoś. Jeszcze samodzielnie nie siada. Co do wagi, na początku miesiąca ważyła 7600, czyli przybyła kilogram w ciągu miesiąca, to było absolutne zaskoczenie i nasz rekord! Apetyt dopisuje, ostatnio wcinamy danonki, potrafi zjeść dwa na raz, ale zredukowałam do jednego. Jeśli jej mało dodaję soczek przecierowy. Jednak za dużo cukru w tych danonkach, później zupki mniej chętnie wchodzą. Mleko podawałam z kartonu, a przez ostatnie trzy tygodnie od krowy, bo byliśmy na wsi. Jeśli było za tłuste, dodawałam nieco wody. Teraz po powrocie znów wracamy do kartonu. No i zmieniłam płatki owsiane na jęczmienne, są bardziej drobne i miękkie. Gotuję je podobnie jak owsiane z 200ml mleka i miksuję z połową banana, podaję z butelki przez gumowy ustnik. Wcześniej dawałam mniej mleka i cały banan, ale było za gęste i musiałam łyżeczką dawać, a po wieczornej kąpieli perspektywa przebierania małej po posiłku mnie niezbyt uszczęśliwiała Poza tym teraz bardziej małej smakuje. Jajka całego jeszcze nie dawałam, ale chyba niedługo wprowadzę. Acha - no i na nocniczku chętnie siadamy, na ogół coś łapiemy do niego a melodyjka jest witana uśmiechem na małej buzi Pozdrawiamy serdecznie wszystkie mamy i maluchy! Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.08.04, 12:00 Witam Musielismy obnizyc łóżeczko bo maly juz wisial na nim, podnosi sie na razie sam tylko do kleczenia, z nasza pomoca do wstawania, ale jak narazie to wszystko z motorycznych. Tez uczymy na nocnik, jak narazie efejty sa, kupka, siusiu, jak sika to patrzy na mnie, a jak zobaczy nocnik to juz na niego mamy posadzic i koniec bo inaczej ryk. Takze chowam, bo chyba by przesiedzial na nim pol dnia. Z mowieniem doszlo kizia, kizia (czyli laskotanie pluszakiem) i miau - oczywscie nie mowi tak jak napisalam ale wyraznie slychac wlasnie to Z jedzonka ostatnio jako nowosc to była kiszka - uwielbia ja tak jak rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
1kamyczek Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.09.04, 20:48 mamadawidka1 napisała: > Dziewczyny czytalam ze wprowadzacie zwykle mleczko ale takie ze sklepu czy od > krowy w jakich proporcjach i czy gotujecie im juz na tym mleczku jakas kaszke > jesli tak to jak i jaka?? dzieki Amelka (31.10.03) od 2 tyg. pije prawdziwe mleko. Na początku było Łaciate, ale nasłuchałam sie że jest niezdrowe i teraz mamy od krowy z gosp.ekologicznego. Pyszne i pachnące) Ale za to jak łatwo sie przypala! Na początku dodawałam do niego ok 1/4 wody, a teraz leje jej tylko tyle co na dno garnka do gotowania. Kamila z Amelką Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: pierwsza nfekcja:( 30.08.04, 23:29 Przepraszam, przypadkowo się kliknęło. No więc, mamy pierwszą chorobę, nie ma gorączki ani nawet kataru, ale jest chrypka. No i marudzenie, chyba też było pokasływanie, ale nie jestem pewna, bo się nie powtórzyło. Nasza pediatra przez telefon udzieliła instrukcji, na razie nie przyjedzie, chyba żeby się coś więcej działo. Mamy podawać tymianek do picia, a nie możemy go nigdzie dostać, ponoć nie ma w hurtowniach, uff. To w aptekach nocnych, jutro sprawdzę na osiedlu i w zielarskich. Pozdrawiamy Ania i przeziębiona Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 31.08.04, 15:07 Witamy po wakacjach U nas duzo sie zmienilo przez ten czas, Ola raczkuje z predkoscia swiatla,wstaje przy czym sie da i chodzi za raczke.Uwielbia ogladac ksiazeczki, nasladuje jak szczeka piesek, ryczy lew i smieje sie konik to jej popisowe numery. Je praktycznie tyle samo co 2m temu tylko bardziej dorosle jedzenie, zebow 6 , do lask powrocily zupki. Dzis bylysmy na kontroli w przychodni, Ola wazy 11230, zmierzyc sie nie dala na oko 79 cm. Wyszczuplala z powodu raczkowania. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.09.04, 21:14 Cześć, Ostatnio czyli od dwuch, trzech dni moja Zuzia przy zasypianiu wieczornym (tylko) w wozku strasznie płacze (prawie jakby ja ktoś kroił na kawałki,nie żartuje ).Podczas popołudniowej drzemki jest prawie ok, ale wieczorem tragedia!!!!! Woli, co jest bardzo dziwne zasnąć sama (tzn. ja leżę koło niej) w łóżku, a do tej pory o samodzielnym zasypianiu nie bylo mowy, a teraz nawet znośnie,o 180stopni lepiej niż w wózku! Trochę płacze,ale napewno nie aż tak jak w wózeczku dla mnie to wspaniale, bo bałam się, że do 5 roku życia będzie mi zasypiać w wózku))))))) Czy któraś z Was też miała tak samo? Bo mnie to niepokoi dlaczego aż tak strasznie reaguje na wózek wieczorem a popołudniami nie?Sama nie wiem co mogło byś tego przyczyną?!?!?!? Pozdrawiamy: Aneta i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.09.04, 08:41 Hej! Dziewczyny wczoraj wróciłam do pracy. Ola zaaregowała nieźle oprócz tego że nie chciała nic jeść. Dziewczyny powiedzcie jak zaareagowały wasze dzieciaczki. Prosze napiszcie jestem załamana. pozdrawiam Magda i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.09.04, 08:52 Moja Paulinka zareagowała w porządeczku, moze była trochę marudna. Ale to 2-3 dni... Magda, na pewno będzie dobrze!!! Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.09.04, 10:28 Witaj Nie martw sie moj Dominik tez przezucil sie z wozka na lozko, tylko ze w lozku tez jeszcze troche marudzi. Natomiast w dzien nie usnie w lozku tylko we wozku - no ma wymagania. U nas jak narazie brak wiekszych zmian, nic nowego sie nie stalo. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.09.04, 15:43 czesc! u nas ogolnie jest gorzej z zasypianiem, wczesniej zasypial raczej sam w lozeczku, a teraz coraz czesciej ze mna w lozku, a i to przestaje sie mu podobac. ryk w lozeczku tlumaczylam sobie jego strachem przed rozstaniem (szczegolnie wieczorem) podobno w tym wieku to raczej normalne, ale teraz jest coraz gorzej i nie wiem co mam robic. wlasciwie na razie nie bede nic robic bo za kilka dni wyjezdzamy na urlop, wiec i tak beda zmiany wiec chyba nie ma sensu, ale po powrocie wezme sie za niego...zreszta znowu ma katar, wiec noce sa ciezkie... z nowosci u nas: daje buzi, kiedy go sie prosi ( jak ja to lubie! taka slodka buzka!), nasladuje krowe (robi buuu )i probuje konia, ale troche mu nie wychodzi, koniecznie musi mnie nakarmic wszystkim co ma w raczce. w chodzeniu lekki zastoj, bo upadl kilka razy i troche sie boi, ale cwiczy przechodzenie z jednego miejsca w drugie na krotkich dystansach... no i sa dwa nowe zeby, na razie wyglada jak maly wampirek bo widac co drugi zabek. problemy z powrotem do pracy nas omijaja bo nie wracam do pracy przez najblizsze kilka lat. pozdrawiamy cieplo, R i Antoine Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.09.04, 22:34 Cześć, u mnie Kamil nawet nie zauważył że pracuję. Ale przez około 2 tygodnie przed powrotem do pracy przychodziłam na cały dzień do dziadków, którzy się nim teraz zajmują. Także przejście miał bardzo łagodne i przyzwyczaił się że w ciągu dnia zajmują się nim dziadkowie, a że potem mama gdzieś zniknęła... no cóż. Nawet na początku byłam trochę rozczarowana tym że tak nie bardzo za mną tęskni. Ale najważniejsze że on się dobrze czuje w tej sytuacji. pzdr J i K Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Zuzia samodzielnie chodzi 07.09.04, 23:00 Wreszcie doczekaliśmy sie , bo ostatnimi czasy chodziła z uporem maniaka za rączkę , choć do niczego nie było jej to potrzebne ( właściwie ja tylko muskała) ale ciągle brakowało jej odwagi na samodzielność.Zresztą po tempie w jakim zaczęła raczkować a później chodzic wzdłuż różnych przzedmiotów i ścian myśleliśmy , że zacznie chodzić znacznie wcześniej . Jednak długie chodzenie za rączkę też procentuje , Zuzia chodzi bardzo sprawnie , bierze świetnie zakręty , zgrabnie kuca i wstaje nie przytrzymując sie a nawet trzymając zabawkę w rączkach. Na ważenie idziemy jutro , choć nie przypuszczam aby ważyła więcej niz 8 kilogramów.Najgorszy problem jest ze spaniem w ciągu dnia , ogólnie mimo zmęczenia Zuzia niechętnie zasypia a gdy już zaśnie to spi do godziny , nie dłużej .Ale to wszystko jest do przeżycia , byleby zdrowa była. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Olcia też chodzi 08.09.04, 08:14 Ola tez zaczęła kilka dni temu sama chodzic po kilka kroków. Wczoraj chodziła sama po całym domu "trzymając" sie zabawki.. Szczęście było ogromne i nasze i jej pozdrawiamy Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: Olcia też chodzi 08.09.04, 10:27 To mu tez pedzimy sie pochwalic Dawidek zaczal chodzic samodzielnie kilka dni temu. Myslelismy ze zacznie wczesniej ale jest dosc duzy i moze to bylo powodem opuznienia albo poprostu bal sie puscic. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Olcia też chodzi 08.09.04, 12:01 A nasza Basia jeszcze nie chodzi. Na razie drepcze wdluz kanapy i stoi bez trzymania. Pozdrawiam Sylwia i Basia P.S. Tu mozna zobaczyc najnowsze zdjecia Basi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10544945&a=15360976 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Olcia też chodzi 09.09.04, 08:40 Ojej ale macie zdolne dzieci Moj jak narazie nie raczkuje, nie chodzi - dopiero zaczyna kleczec Natomiast slicznie mowi mama, baba udaje kotka, samochodzik, robi kosi - kosi, pokazuje amen i szuka Bozi. Wie tez do czego sluzy nocnik. Takze mysle ze moj synus chyba bardziej mu w glowie myslenie niz rozwijanie sie motorycznie. Jest taki niecierpliwy jak sie nie umie podnisc to jest wielki krzyk. Ano kiedys wstanie Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Olcia też chodzi 09.09.04, 09:34 Moja Paulinka też jeszcze nie chodzi. Nie zamierza chyba raczkować... przemieszcza się pelzając, klęczy, przesuwa sie na pupie. Może tak jak ja (też nie raczkowałam, tylko od razu zaczęłam chodzić) od razu stanie na nóżki? Lubi gdy ją trzymam za ręce albo pod pachami, wtedy chętnie staje. A poza kosi, kosi, papa itp. nauczyła sie przesyłać całuski! Jedzenie najlepsze z dorosłego talerza... No i w rytm niektórej muzyki fajnie się kołysze. Słuchajcie - internetowa znajoma robi pocztówki ze zdjęciem dziecka... np. za komplet 8 pocztówek na Boże Narodzenie trzeba zapłacić 35 zł (projekt, przygotowanie, przesłanie). Fajna sprawa, co? Pozdrawiamy Asia& Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Do asiulek 7 09.09.04, 10:18 A można zamówić u niej takie pocztówki? Ja jestem chętna masz jakieś namiary podaje Ci maila magkor@op.pl pozdrawiamy Magda I Ola Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 09.09.04, 12:22 zaraz wyślę Ci namiary ja zamawiam na święta - dziadkowie, ciocie dostaną życzenia świąteczne z Paulinką! Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 09.09.04, 14:32 mam nadzieję, że otrzymałaś. Wysłałam z pracy. Pozdrawiam. A. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Do asiulek 7 10.09.04, 11:08 Tak dostałąm i będe zamawiać pozdrowionka Magda i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Do asiulek 7 11.09.04, 21:18 dziewczyny, podzielcie się ! Ja też chcę takie pocztówki ! Mój mail j.obakiewicz@wp.pl lub j.obakiewicz@dominet.pl W sumie, jeśli to nie tajemnica, to podajcie namiary na forum; może ktoś jeszcze się skusi... kamilek drepta na razie za 1 rączkę, za 2 już nie chce bo okazało się że ta druga może się do czegoś przydać. A jeśli chodzi o pieska to u dziadków est fascynujący terierek. Uwielbiają się nawzajem i cały dzień się razem bawią. rano obowiązkowo Kamil karmi Gucia suchym pokarmem tzn wyjmuje z pudełka jedzonko i rzuca w stronę Gucia. Potem wspólnie bawią się piszczącą kaczuszką, którą Kamil rzuca a Gucio goni i przynosi mu spowrotem. A na spacerach Kamil trzyma smycz. Ale Kamil najbardziej lubi sprawdzać co Gucio ma w pysku i jak bardzo ostre są jego kly. Dwaj najlepsi przyjaciele... Szkoda że już nie spędzam znimi tyle czasu, no ale praca też daje mi sporo satysfakcji i zawsze zostają nam popołudnia. Najgorsze są szkolenia i delegacje, w zeszłym tygodniu byłam w Katowicach, w tym tygodniu Rzeszów. Ech... dobrze że tylko 1 dzień. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 13.09.04, 08:46 Już dzielę się na forum i podaję email do dziewczyny, która zajmuje się tym: owieczka@lunar.com.pl Cena 1 kartki czyli projekt zatwierdzony przez zamawiajacego, wywołanie pocztówki (nie zdjęcia), wysyłka : 22 zl plus koszt wysyłki (1,25zl) Zestaw 8 kartek (np. świątecznych): 8 sztuk 35zl plus koszt wysyłki. Podobno teraz jest taniej - przed świętami większy ruch i ceny idą w górę. Pozdrawiamy! A.& P. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 13.09.04, 08:51 zapomniałam dodać, że mam przykładowe pocztówki, więc mogę przesłać mailem... Pa, pa A. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: Do asiulek 7 13.09.04, 11:28 Czy mogłabyś mi przesłać te przykładowe pocztówki? Mój adres to zuzneta@wp.pl Z góry dziękuje A moja Zuzia już od początku sierpnia raczkuje, wstaje przy meblach, chopsia (sprężynuje) gdzie się tylko da))))), a chyba na chodzenie mamy jeszcze czas.... Dziewczyny, za niedługo nasze pociechy będą obchodziły roczek!!!!! Aż trudno mi w to uwieżyć, w prawdzie moja Zuzia musi jeszcze poczekac, bo urodziła się 28.10.2003, ale to i tak tuż, tuż)))) Pozdrawiam, Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do zuznety 13.09.04, 11:56 Wysłałam. Pozdrawiam A. ps. A Paulince "wyszedł" 7 ząbek.....)) Wczoraj moja znajoma stwierdziła, że Paulinka to już powinna chodzić! Cóż, jej 2 letnie dziecko powinno rzadziej nosić pampersa, a częściej korzystać z nocnika. Ale ja nic nie powiedziałam, bo każde dziecko ma swój czas... Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: Do zuznety 13.09.04, 17:54 asiulek7 przeslij mi prosze tez te przykladowe pocztowki na adres jkp@rubikon.pl dzieki z gory POzdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
ksapula Re: Do asiulek 7 14.09.04, 14:59 Mam próśbe prześlij mi te przykładowe pocztówki na maila ksapula@wp.pl prosiłam o to przy okazji tematu mycia ząbków ale tak dla wszystkiego poproszę jeszcze raz z góry dzięki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Do asiulek 7 14.09.04, 22:15 Asia, ja też chętnie zobaczę te pocztówki zanim zamówię. adres znasz, z góry dzięki J. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 16.09.04, 09:52 wysłałam, mam nadzieję, że otrzymałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Do asiulek 7 16.09.04, 09:51 Wczoraj nie zaglądałam w ogóle na forum, dziś wysyłam. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Olcia też chodzi 09.09.04, 09:35 Moja Mała też jeszcze nie chodzi, ani nie raczkuje. Podejrzewam, że chyba wogóle ominie ją raczkowanie. Do wstawania jest chętna, ale sama nie potrafi. Potrafi tylko uklęknąć. Zamiast chodzika kupiliśmy jej huśtawkę sprężynującą "Graco" i Monika ją lubi. Mówi mama, tata, baba papa dada, potrafi robic papa, kosi - kosi, bije brawo i pokazuje, gdzie jest piesek. Ogromnie polubiła owczarka niemieckiego dziadków i jest to fascynacja odwzajemniona Leżą razem na kocu na podłodze i odbierają sobie wzajemnie zabawki Pozdrawiamy Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: Olcia też chodzi 13.09.04, 16:26 Dzięki za karteczki))) Naprawdę super sprawa, chyba też zamówie te kartki na pierwsze urodzinki Zuzi. Jeszcze raz dziękuje)) Cześć! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Mycie ząbków 14.09.04, 08:59 Sorki, puściłam pustego posta. Czy myjecie swoim maluszkom ząbki? Ja wczoraj po raz pierwszy spróbowałam szczoteczką założoną na palce. Paulince podobało się... Ale jak chciałam pomasować jej dziąsełka, to mnie ugryzła... Hi, hi. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Mycie ząbków 14.09.04, 12:39 Witam. My myjemy ząbki i dziąsełka szczoteczką nakładaną na palec, też jej się to podoba Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ksapula Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.09.04, 14:57 Czesc ja Filipowi myję zęby szczoteczką dla niemowląt od 4 miesiąca do 24 miesiąca firmy OralB tej nakłdanej na palec nawet nie chciał dotknąć a teraz nawet mu się to podoba. i mam prośbę ja też chcę takie pocztówki mój mail to ksapula@wp.pl Z góry dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.09.04, 13:00 Witajcie, to ja tez poprosze te pocztowki. Moj mail to tasiu@poczta.onet.pl Dzieki i pozdrowka dla was wszystkich Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.09.04, 00:08 Witam! Ja też chętnie zobaczę pocztówki.Moj adres to amelia253@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.09.04, 09:54 Matusiu, za chwilkę wysyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.09.04, 12:48 Dzisiaj wyszedla Dominikowi 9 ząbek!!! Mowi kizia (na wlochate maskotki) i miauczy jak widzi kotka, pokazuje nie i niema (rozklada raczki i mowi cos w rodzaju niema). Siedzi na nocniczku chetnie i cieszy sie jak cos zrobi - wczoraj cale popoludnie mial sucha pieluszke Pozatym ruchowo bez zmian, ucze go raczkowac ale slabo nam to wychodzi, podciaga sie na kolanka w lozeczku. Pod pachami jak go trzymam to chodzi do tylu Tez uwielbia hustawke sprężynującą. Tak bym chciala aby raczkowal, lepiej by sie rozwijal ale chyba nas to ominie. Ostatnio tez wszystko niedobre (robi "kaczy dziub") oprocz mleka i jogurtu. No jeszcze troche i roczek (27 października) jak ten czas zlecial... Odpowiedz Link Zgłoś
elwlos Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.09.04, 13:05 Witajcie, mój Kacperek chodzi już od około miesiąca. Na razie ma tylko dwa ząbki na dole, ale może już niedługo pojawią się nowe. Od 3 m-cy raczkuje, mówi mama, tata, baba, bach, potrafi również naśladować jadący samochód (robi wtedy brum brum). Potrafi też niekiedy uciekać jak go gonie i śmieje się przy tym głośno, tak bardzo na to czekałam. Pozdrawiam, Ela i Kacpuś (ur.10.10.2003r.) P.s. Prześlijcie mi proszę te kartki, chętnie je zobaczę (proszę na elwlos@gazeta.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
ksapula Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.09.04, 08:58 Będę się chwałić. Mój kochany Filipek umie grać na trąbie (takiej wielkiej plastikowaej) śpiewa do mikrofonu razem z muzyką, robi papa i barwo, mówi mama, dada i baba, śpiewa razem z babcią, rano, żeby wstać z nim, robi bam bam w głowę wszystkim co ma pod ręką, raczkuje i wspina się na meble. No i oczywiście podywa wszystkich na swój uśmiech!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 18.09.04, 07:20 WItamy Dlugo nas nei bylo, ale juz wrocilysmy MAlgosia niezle sobie radzi ruchowo, co prawda jeszcze sama nie chodzi, ale za to pomyka przy scianach, lozku jak perszing tanczy przy muzyce - mowie wam super to wyglada No i wczoraj zrobila do taty pierwsze kroczki sama Ale bylam dumna ) No a z innych osiagniec to wyszly jej gorne jedynki i jedna dwojka, druga sie przebija ale jakos sie przebic nie moze. Z jedzeniem dalej na bakier, ale polubila bardzo serki Danio. Danonkow za to jakos nie chciala za chetnie jesc. Z obiadkami dalej jest ciezko, ale postanowilam, ze bede jej przprawiac ziolami jedzonko to kto wie, moze zalapie. Z deserkami tez jest roznie. Echh...ten moj maly niejadek za to cyca ciagnie przeslicznie dalej, w nocy tez, niestety... Marzy mi sie przespana noc.... No a z mowienia, to mowi mama, tata, baba, papa mowi i robi, wczoraj uslyszalam jak mowi pare razy dzidzia no i gaworzy po swojemu Robie nie ma, rozklada raczki, no i zrywa mi trawke i daje albo liscie suche Aha i jeszcze mowi oczywiscie nie NO i zaczela sie ostatnio bardzo zloscic jak jej cos zabieram i mowie ze nie wolno, albo jej zabraniam. Wtedy jest krzyk, placz i histeria na maxa...Mam nadzieje, ze z tego wyrosnie. POza tym to strasznie pogodne dziecko, smiale, zaczepia wszystkich na spacerze, smieje sie i gada Pozdrowionka dla wszystkich Juz niedlugo roczek ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.09.04, 09:51 Witajcie, Paulince wychodzi 8 ząb. Wczoraj spróbowała słoiczkowego Gerbera - spaghetii z sosem mięsnym.. - ale smakowało, krzyczała daj! No i bardzo ładnie je serek BAKUŚ. Jeśli chodzi o mowienie i nasladowanie, to pięknie wychodzi jej np. nasladowanie wąchania kwiatków (wzdycha przy tym "aaaa"), rybki w akwarium śpią (też zawodzi po swojemu), bociek mówi "le, le", a kotek "mia, mia". No i tańczenie wychodzi super (na siedząco). Paulinka przesuwa sie głównie na pupie, raczowania chyba nie będzie... Aha... ne, ne... wychodzi perfekcyjnie.. Dziewczyny widziałyście w tv reklamę zabawki Playskool? Chcielibyśmy kupić Paulince na 1 roczek..., ale nie wiem gdzie kupić. W gazecie dla mam reklamują, ze dostępne w sieci Tesco, byliśmy, ale tam nic o tym nie wiedzą... Pozdrawiamy Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.09.04, 11:15 szukaj ich w realu, w selgrosie tez sa, nie wiem jak w makro. Tez zastanawiam sie nad kupnem tego na roczek Basce. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.09.04, 10:59 Dziewczyny co to za zabawka możecie zdradzić bo tez nieiwem co kupic Oli na urodzinki pozdrawiam Magda Ps.Asiulek kartki super juz mam dzięki jeszcze raz za adres Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.09.04, 12:39 Witam, tutaj mozesz zobaczyc te zabawki: www.allegro.pl/show_item.php?item=31572129 www.allegro.pl/show_item.php?item=31572217 jak dla mnie to te ceny sa za wysokie, bo normalnie mozna je kupic w sklepie ponizej 100zl. A w ostatnim numerze Dziecka sa podane ceny tych zabawek powyzej 200zl. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.09.04, 09:17 Wiecie, a w gazecie Mamo to ja jest cena tego stolika ok. 43 zł. Chyba im się coś pomyliło. Jest różnica z ceną w Dziecku... No właśnie, co kupujecie swoim pociechom na 1 urodziny? Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.09.04, 13:09 Ja już zakupiłam Czekam teraz na przesyłkę. Kupiłam mianowicie "garnuszek na klocuszek" i jeszcze kupimy naszej dziewczynce pierwszą lalę, oczywiście szmacianą, z włoskami z włóczki. Mk, dzięki za utwierdzenie mnie w wyborze Pozdrawiamy Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.09.04, 14:38 Dziewczyny ja znowu w sprawie karteczek. Mam już wstępny projekt pocztówki z Paulinką, jesli będziecie chciały zobaczyć, dajcie znać. Wyślę Wam. Pozdrawiam Asia (asiulek7@gazeta.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
gaga173 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.09.04, 14:11 Dziewczyny prosze o pomoc. Moj synek-prawie 1-roczny synek ma duze zaparcia. Kupki nie robi codzienne a wlasciwie kazda jest bardzo twarda i czesto placze gdy ja robi. Staralam sie zmieniac mu diete- gotuje mu zupki, staram sie dawac mu duzo owocow. ostatnio dalam sok z suszonych sliwek i ...nic. Mial tylko wzdecia brzuszka. Zwykle konczy sie na tym ze daje mu glicerynowy czopek i jest mu tylko troche latwiej. Wyeliminowalam prawie calkowicie kleiki ryzowe i kukurydziane. jak pogryza chlebek to tylko razowy lub graham. Musze dodac ze jest bardzo zywym malcem i caly czas sie rusza, biega. Nie wiem juz co robic - moze ktoras z mam miala podobny problem. Prosze o pomoc Gaga Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.09.04, 14:12 Gaga, nie pomogę Ci chyba ale powiem Ci, że mam podobny kłopot, może nie tak poważnie, ale od ok. tygodnia mojej Milence się też kupki zrobiły sie twarde, tak jakby suche. Mi się wydaje, że w naszym przypadku to się wiąże z odstawianiem - może Ty też odstawiasz małego albo właśnie go odstawiłaś? Kiedyś moja lekarka powiedziała, że mleko matki chroni od zaparć. Staram sie coraz więcej ją poić, czymkolwiek. Na brak owoców nie narzeka bo 3-5 razy dziennie dostaje, i to świeżutki z ogórdka. Niby banany też mogą spowodować zaparcia, więc też je odstaw na chwilę (milena dostaje max. 1/2 raz na 2 dni bo je uwielbia). Jagody też, gotowana marchewka też, nawet ziemniak (mała wcina kaszę jęczmienną ze smakiem). Idę do lekarza jutro, to się zapytam. Powodzenia, daj znać, czy coś się zmieni. jessia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.09.04, 14:36 Dziewczyny, moja Paulinka też tak od czasu do czasu ma. Wtedy pomagają: herbatka koperkowa, soczek jabłkowy i jabłko. Jabłuszko ma takie właściwości rozluźniające. Z tego, co słyszałam, to marchewka może powodować zaparcia. Moja córcia je już bardzo dużo różnych rzeczy, mojego mleczka od dawna nie... czasami ciężko stwierdzić po czym dokładnie takie zaparcia. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
1kamyczek Zaparcia 08.10.04, 21:01 Czesc gaga173, nie doczytałam czy juz sobie poradziliście z kupkami. Amelka tez miała problemy i to jeszcze jak była na piersi! Póki był tylko cyc to pół biedy, gorzej ja zaczęły się zupki itp. Tak jak twój symek Amelka płakała i piszczała jak robiła te malutkie kamyczki. Wszystko minęło jak zaczęłam ją porządnie poić, tzn. dostaje butle z soczkiem albo herbatką co najmniej raz na godzine i pije ile chce. A jak ma być normalny posiłek to nalewam jej mniej picia z godzinke przed jedzeniem. BAłam sie że to może za dużo, ale pediatra mówi, że niemowle może wypić nawet 2 litry wody na dobę! DZiwne, nie? No ale robimy tak już ze 4-5 mies. Amelka waży ponad 10 kg i chodzi 5 września czyli nic jej chyba w diecie nie brakuje mimo tylu płynów. Spróbuj Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 - zabawka na urodziny 23.09.04, 14:12 Spieszę donieść, ze wczoraj kupiliśmy stolik Playskool w warszawskim Auchan. Cena 149,90, a więc niższa niz ta podana w miesięczniku "Dziecko". Paulince b. podoba się. Co prawda to prezent urodzinowy, ale nie mogliśmy czekać, żeby nie zobaczyć jak Mała będzie reagować. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 27.09.04, 14:54 Witajcie, coś ucichł nasz wątek... Bylismy wczoraj z Paulinką u lekarza, w sb wieczorem miała gorączkę 38,5, podałam jej Ibufen, wczoraj podskoczyła temp. do 39,5. Ciężko ocenić co się dzieje dokładnie, bo może to trzydniówka, może przeziębienie (jest zaczerwienione gardło + lekki katar od tygodnia) albo ząbkowanie. Bo Paulince wyszył dopiero co na wierzch dolne dwójki, a już na górze pchają się trójki. Bidunia moja. Dziś rano miała 38,3, była całkiem pogodna, ściągała swoje skarpetki i podtykała mi pod nos... Czego to ja ją nauczyłam))) Pa. A. Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 27.09.04, 16:52 Wiatm My po chorobie, Ola przeszla pierwszy w swoim zyciu katar, bylo troche problemow z jego odciaganiem ale to juz za nami. Moja dziecina zmizerniala, stracila calkiem apetyt, staczamy boje o kazdy kes. Chodzi za raczke i potrafi stac bez trzymania. z dnia na dzien poszerza swoj zasob slow, laczy je w mini zdania ,, dac to,, ,,nie ma tata,, itp. Ola w sobote konczy roczek, to chyba pierwsze w naszym watku urodziny? CZy ta zabawka Playskool obsorbuje dziecko, czy jest na tyle interesujaca ze zajmuje jego uwage na dluzej niz 5 min? Pozdrawiamy z zyczymy zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 28.09.04, 09:06 okli, rzeczywiście zabawka absorbuje, gra muzyczka, piramidki (a w zasadzie to co jest w piramidkach) poruszają się. Po jakimś czasie wyłącza się i trzeba przycisnąć guziczek, żeby znowu ruszyło - to zachęca do klikania. Poza tym można wszystkie piramidki zdjąć, zamienić miejscami... Ale jak każda zabawka nudzi się... Moja Paulinka najbardziej lubi sie bawić z kimś tą zabawką... Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 28.09.04, 12:24 Witajcie, mamy juz za soba pierwsze dwa niepewne kroczki. Juz od jakiegos czasu Basia zaczela wstawac i stoi bez trzymania. Przechodzi etap intensywnego chodzenia za rece, najpierw zaczela przesuwac przed soba organki ficher preis (przepraszam jesli pisownia nie jest poprawna), a teraz ma chodzik i maszeruje z nim po calym domu.Podchodzi sobie do niego kiedy chce i pcha go przed soba. Nauczyla sie juz nim manewrowac i swietnie sobie daje rade jako "kierowca" tego pojazdu. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 28.09.04, 12:40 Witamy po przerwie PO pierwsze oznajmiam wszem i wobec ze Malgosia chodzi od jakiegos tygodnia Sama i calkiem niezle jej to idzie. NIestety w zwiazkuz nowo nabyta umiejetnoscia przemieszczania sie ma cale czolo posiniaczone WYglada jak dziecko wojny A i siniak jeszcze jest na policzku, nie wiem skad sie wzial. Poza tym to niestety przypaletal sie do nas katar paskudny. Wczorajsza noc byla ciezka, mala sie budzila z placzem i nie mogla zasnac, nie dala sobie sciagnac gruszka katarku. Echhh...miejmy nadzieje, ze niedlugo zniknie i sie na katarze skonczy. POza noca to MAlgosia jest pogodna, slicznie sie bawi, smieje sie, tylko z noska leci... Z jedzeniem zadnych postepow...Tak jak bylo tak jest, nadal numerem 1 jest cyc. Za to mala uwielbia melona )) zawsze to cos No nic to pozdrawiamy )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiasz5 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.09.04, 11:41 Witajcie ! Tak dawno nas tu nie było, że już pewnie nikt nas nie pamięta. Moja Karolinka jutro dopiero skończy 11 miesięcy. Tak czytam o Waszych dzieciach, tyle już potrafia, zaczynaja chodzić. A moja córcia nawet nie chce raczkować, natomiast uwielbia turlać się po całym pokoju i bawić się siedząc. Nie ma jeszcze ani jednego ząbka, chociaż chyba niedługo pojawi się lewa dolna jedynka. Z jedzeniem nie ma problemów, je chętnie, ale głównie jedzonko gotowane w domu, słoiczkowego nie lubi, oprócz słoiczków z owocami. Przesypia 11 godzin w nocy, bez budzenia się, w ciagu dnia śpi maksymalnie 2 godziny. Dużo mówi , ale głównie po swojemu . Pozdrawiam Was i Wasze dzieciaczki Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.09.04, 10:33 Witajcie mamusie i październikowe prawie roczniaczki . My takze nie ustrzegłysmy sie przed jesienną anginka .Podobnie jak wy staczamy obecnie boje o każdy kęs , gdyż oczywiście apetycik dotychczas i tak nie za wielki prawie zupełnie znikł. Zuzanka mało powiedziane , że chodzi , ona po prostu biega . Do tego starsi bracia rzucaja jej pod nogi , no cóż by innego jak nie piłkę , ijuż mam dorastającą futbolistkę ( bo jak to inaczej nazwać) A my na pierwsze urodzinki , które juz za tydzień , nastawiamy się na lalę i wózeczek , może to i tradycyjne ale od strony finansowej jeszcze do przebrnięcia.Pozdrawiam , trzymajcie sie cieplutko i w dobrym zdrowiu. Dorota z Zuzanka i starszakami Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.09.04, 10:34 Dodam jeszcze , że ciągle cycamy , czy jeszcze ktoś dotrzymuje nam towarzystwa w tej dziedzinie????????? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.09.04, 22:21 Cześć, Dawno nas nie było, Błażej przeszedł pierwszy raz sam bez trzymania 19 września. Teraz chodzi dużo po całym mieskaniu, na spacerze ale za rączkę. Jeszcze nie czuje się na tyle pewnie, żeby chodić samemu. Czasami mu się zdarzy. Ma już cztery ząbki, i idą następne. Wczoraj byliśmy u lekarza, dopadł go jakiś wirus - miał gorączkę, wymiotował i ma rozwolnienie. Ale już jest lepiej. Waży 10600 - bardzo lubi jeść, rano je kleik ryżowy na mleku, przed południem banana, ok. 13.00 obiadek, ok. 16.00 pije mleko, póżniej owoce no i po kąpaniu kaszka. Śpi ok. 11 godzin. Budzi się przeważnie raz ok. 4.00 - 5.00. Zabieram go wtedy do nas do sypialni i daję cycka. I już do rana śpi z nami. 2 tygodnie temu wróciliśmy z wczasów. Byliśmy 2 tygodnie w Bułgarii. Polecieliśmy samolotem ze znajomymi, którzy mają synka o pół roku starszego. Podróż zniósł w miarę ok. Przy lądowaniu bolały go uszy. JAk wracaliśmy było już ok - przespał całą drogę. Było bardzo fajnie. Bardzo lubił pluskać się w brodziku, i bawić w piasku nad morzem. Bułgaria jest bardzo tania - polecam. W czerwcu wróciłam do pracy na 3/4 etatu. Błażej jakoś to zaakceptował. Narazie przy pilnowaniu wspomagamy się rodziną. Prawdopodobnie od listopada będę musiała wynając opiekunkę. Myślałam również o żłobku. Byłam ostatnio porozmwiać,myślę że się zdecyduję - ale prawdopodobnie najwcześniej za pół roku, jest bardzo dużo chętnych. Już niedługo przed nami roczek. Robimy 2 imprezy. Jedną w domu dla małych przyjaciół Błażka, drugą po tygodniu u dziadków we Włocławku - skąd jesteśmy i cała nasz rodzina. Do asiulek7 - mam prośbę, czy mogłabyś mi przesłać projekt pocztówek z twoją córą na adres Agnieszka_Paduszynska@netia.pl. Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki, Aga i Błażej (24.10.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.10.04, 09:27 Aga, oczywiście, zaraz wysyłam. Paulinka po trzydniówce, wysypało, a teraz jest ok. Paulinka wazy 9 kg, ma już 8 zębów (kolejne w drodze) i uwielbia ostatnio tanczyć! Pozdrawiamy Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.10.04, 15:11 Witam My też jeszcze cycamy, ale tylko rano, wieczorem i w nocy. Mamy wreszcie górne jedynki, czyli w sumie cztery ząbki. Apetyt u nas niezwykle dopisuje, Mała potrafi jednorazowo pożreć naprawdę ogromne ilości Dziś po raz pierwszy zjadła kanapeczkę z masełkiem (późno, ale dopiero teraz ma czym gryźć), za nami także pierwsza próba picia soku z "dorosłego" kubka, zakończona wprawdzie połowicznym sukcesem, bo sporo się rozlało, ale za to nowy sposób picia spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Moniczka pomrukiwała z zadowolenia i głośno łykała. Niedługo pewnie zrezygnujemy z niekapka Niestety nie znam wagi, ostatnio ważona była dwa miesiące temu, dziś zastałam zamkniętą przychodnię, może po niedzieli pójdziemy. Ruchowo u nas idzie wolniej. Nie raczkujemy ani nie chodzimy. Za to pełzamy po całym pokoju, a także potrafimy stanąć samodzielnie na nóżkach w łóżeczku. Liczę, że na dniach pojawią się kolejne postępy. Monisia sporo rozumie, lubi się bawić lustereczkiem, stroi śmieszne minki, gdy kończy się zupka niezadowolona wrzeszcy "DAAA", czyli trzeba jeszcze dać jeść. Rozumie "daj", oddaje wtedy zabawkę, robi papa, biła brawo, ale ostatnio jest zbuntowana, nie robi niczego na polecenie, tylko jak nikt nie patrzy. Tak wypatrzyłam, że robi też "sroczkę" Cóż rozpisałam się, mogłabym tak długo Prezent urodzinowy stoi już i czeka (garnuszek na klocuszek), lalkę kupimy jednak przy innej okazji. Pozdrawiamy Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.10.04, 19:13 Dorota my !!!!!! non stop wisimy prawie na cycu ))) pozdrowienia )) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.10.04, 21:00 Cześć, My też jeszcze prawie cały czas cycamy,chciałabym już Zuzie odstawić od piersi, ale ma zbyt mały apetyt (oczywiście oprócz cyca). Zuzia od dwuch miesięcy raczkuje, stoi przy każdym meblu od ponad miesiąca, ale jeszcze nie chodzi, boi się jak ją trzymam za rączki, ale jak już ją wezmę pod paszki to śmiga po całym domu))i prawie cały czas hopsia!!!! Czasami ręce odpadają. Ostatnio Zuzia zrobiła ogromne postępy intelektualne! dużo rozumie co do niej mówie, a najbardziej lubi pokazywać obrazy a na nich drzewka, pokazuje mi Zosie-Samosie w książeczce i wiele innych rzeczy. A jesli chodzi o prezent na roczek to jeszcze nie mam, bo Zuzia urodziła się 28.10, więc jeszcze mam czas! Pozdrawiamy serdecznie Aneta i Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.10.04, 00:17 Aneta , widzę , że nasze Zuzie łączy nie tylko imię ale i słaby apetyt ( oczywiscie poza cycusiem ) W tej ostatniej dziedzinie Zuzia popadła ostatnio rzec by można w totalny nałóg. Gdy tylko sie przytula zaraz zagląda mi za dekold i usilnie się domaga swego . Zrobiła sie taka przylepka , moze to skutek ostatniej choroby . Jest taka słodka . Po czterech chłopcach mogę autorytatywnie stwierdzić , że dziewczynka to naprawdę ,,insza inszość''. Nie żeby chłopaki nie były słodkie ( naraziłby mi się bardzo każdy kto by tak stwierdził ) ale nie ma co ukrywać , że istnieje subtelna ( no właśnie subtelna) różnica. Dzisiaj uśmiałam się gdy oserwowałam jak mój prawie trzyletni Jaś ( skończy w styczniu) razem z Zuzia zrobili sobie zjeżdżalnię z deski do prasowania opartej o wersalkę. Niesamowite jest to jak bliska więź łączy te dwie istoty . Pomiędzy starszymi nie obserwowałam takiej zależności , nigdy dotychczas nie miałam tak niedużej różnicy wieku .Ale od starszych braci też wiele przechwytuje , dzisiaj wiele czasu zajęło jej przeglądanie książeczki , siedziałam i podziwiałam jej wytrwałośc w przekładaniu stron od początku do końca i spowrotem . Czynność ta całkowicie ją pochłonęła. Ostatnio tez polubiła słowne przekomarzanie sie ze mna , gdy ona zaczyna mama ja po niej powtarzam mama , to wtedy od razu zmienia na tata , ja powtarzam tata , to wtedy Zuzia z uporem baba. Bardzo lubi te słowne sprzeczki , widać jak wielka radość przynosi jej ta zabawa.Przejawia też duże zainteresowanie układaniem piramidki i wkładaniem geometrycznych elementów w odpowiednie otworki w zabawce . Nie obywa się oczywiście bez asysty Jasia , który uparcie stara się uprzedzić jej działanie. Jest co najmniej śmiesznie.Cieszy mnie , że nie jesteśmy odosobnione w przywiązaniu do cycusia , Justyna i Monika , szczególnie pozdrawiam Wasze ,,dziubki''.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.10.04, 00:20 Ania , chodziło mi oczywiście o Ciebie z tym przywiązaniem do cycusia , a wpadło mi od razu imie Monisi . Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.10.04, 10:10 Domyśliłam się))) Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.10.04, 10:32 Paulinka zaczęła porządnie zasuwać po podłodze. Ale nie na czworakach, na jednym kolanie z podwiniętą nogą... zupełnie jak tatuś w jej wieku. Od soboty tuli misia i robi "mój, mój". Pozdrawiamy Asia & Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Wszystkiego najlepszego dla Klaudii!! 06.10.04, 11:01 100 lat dal Klaudii !!! Napisz matusia jak było na urodzinkach!!! pozdrawiamy Magda i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Wszystkiego najlepszego dla Klaudii!! 06.10.04, 11:12 My również dołączamy się do życzeń!! Wszystkiego naj! Asia i Paulinka ps. my w przyszlą niedzielę! Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Wszystkiego najlepszego dla Klaudii!! 06.10.04, 12:30 My tez dolaczamy sie do zyczen, duuuzo zdrowka dla ciebie Klauduniu i usmiechu na twarzy. Pozdrawiamy Sylwia i Basia P.S. my za osiem dni. A tu sa nowe zdjecia Basi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10544945&a=16406718 Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: Ola zdmuchnela juz 1 świeczke 06.10.04, 12:33 W sobote o godz 9/16 Ola skonczyla roczek. W niedziele byl tort i dmuchanie swieczki, oczywiscie mama i tata musieli pomoc w tej czynnosci .Byly prezenty i duzo wspomnien. Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: Ola zdmuchnela juz 1 świeczke 06.10.04, 12:42 Bylismy tez na wizycie kontrolnej w przychodni, Olka pierwszy raz nie zanotowala przyrostu wagi, wazy 11250, zmierzyc sie nie dala. Ma juz za soba pierwsze samodzielne kroki ale ciagle woli chodzic za jedna raczke.Zdumiewa mnie jak szybko opanowuje nowe slowa, pokazuje paluszkiem na cos, ja mowie co to jest a ona powtarza. Pozdrawiamy wszystkich i zyczymy kolejnym ,,sędziwym,,solenizantom wszystkiego naj..., naj..., naj.... )) wkrotce zamieszcze zdjecia z 1 urodzin Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Ola zdmuchnela juz 1 świeczke 06.10.04, 13:43 Wszystkiego najlepszego dla Oli od Oli pozdrawiamy MAgda i Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Ola zdmuchnela juz 1 świeczke 06.10.04, 13:50 Dla Oleńki dużo uśmiechów!!! Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Ola zdmuchnela juz 1 świeczke 06.10.04, 18:43 Dołączam się z życzeniami dla roczniaków Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 06.10.04, 22:11 Kamil życzy swoim starszym koleżankom wszystkiego naj, naj ! A u nas dzisiaj wielki przełom tuż przed 1 urodzinami, które będą w niedzielę. Kamil zaczął chodzić. Już od 2 miesięcy dreptał najpierw za dwie potem za jedną rączkę, robił 2-3 kroczki samodzielne i właśnie dzisiaj uwolił się na dobre i ruszył na podbój, na razie mieszkania. Oprócz tego je za dwóch albo i trzech (nadrabia za koleżanki Zuzie), gada ale najchętniej po swojemu, intelektualnie mieści się w jakiejś tam średniej, chociaż jak czytam niektóre wypowedzi to jest strasznie do tyłu. Ale każdy ma swoje tempo więc się nie przejmuję. Szkoda tylko że niemówi mama. Woła tata, baba, dzidzi, papa, daj, nie, ide... a mama tylko jak płacze... Bardzo serdecznie Was ściskamy, Asiu fantastyczne są te pocztówki, bardzo dziękuję za maila Mam nadzieję że częściej znajdę czas żeby odwiedzać forum Jokky Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.10.04, 08:23 Jokky, już dostałam do rączki wydrukowane pocztóweczki. A na urodziny dla mojego męża juz mam projekt. Jeśli chciałabyś zobaczyć, napisz maila, to wyślę. Oczywiście wszystkie drogie emamy, jesli chcecie, to Wam podeślę. Pozdrawiamy i pa, pa. Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.10.04, 22:27 Asia jeśli możesz wyśłij mi projekty na magkor@op.pl dziękuje Magda Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.10.04, 08:54 Magda, zaraz wysyłam. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
1kamyczek Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.10.04, 21:27 Asia jak masz chwilke to ja też chetnie obejrze te pocztówki. Może zamówimy? Moj mail kamilka102@wp.pl Pozdrawiam i składam życzenia jednolatkom. Moja Amelka jest chyba najmłodsza, roczek dopiero 31 pazdziernika o 13:35. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda ZUZIA 6.10 SKOŃCZYŁA ROCZEK 08.10.04, 23:26 ale świeczuszkę będziemy próbować zdmuchnąć przy gościach w niedzielę , pozdrawiamy wszystkie dzieciaczki już roczne i te które jeszcze oczekują. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.10.04, 23:15 Kamyczku, wyślę Ci we wtorek, bo mam te karteczki w pracy (to znaczy w poczcie). A w poniedziałek urlopuję się Pozdrawiamy dzieciaczki i emamy! Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.10.04, 22:16 Witam Was ...dawno nie pisałam,ponieważ wciaż brak mi czasu ostatnio. Dziękujemy za miłe życzenia dla KlaudiiDzięki za pamięć My już po roczku,6 października stuknął roczek.Mała w ten dzień była bardzo zadowolona,no może trochę zdezorientowana...W tym szczególnym dniu była szczególnie ubrana,miała śliczną sukienusię,którą przysłała jej chrzestna.Wyglądała jak laluniaNiestety świeczki nie umie jeszcze zdchmuchnąć,prędzej łapała płomyk w rączkę.Mój synek dmuchał jak miał 3 latka. Klaudia jeszcze sama nie chodzi.Cały czas raczkuje po mieszkaniu,nie mówi dużo,raczej coś tam pod noskiem.Ostatnio mówi"ja ja ja ja".Niestety zapomniała słowo "mama",za to tata lepiej jej wychodzi.Porusza się trzymając sie mebli...jak słyszy muzykę to odrazu zgina nóżki i podryguje. Nie wiem,czy pamietacie jak Wam pisałam,że Klaudia mi ładnie śpi w nocy.Cieszę się,bo do dzisiaj ładnie mi śpi,teraz przesypia zawsze całą noc.Od 3 tygodni nie karmię już małej piersią w ogóle.Kiedy poraz pierwszy mnie ugryzła powiedziałam,ze może jej przejdzie,ale niestety mała zaczęła coraz mocniej podgryzać,w rezultacie już nie pije maminego mleczka,lecz Nana 2 R.Pije przed snem i rano.Waży mój szczypiorek 7300...ciagle poniżej dolnej normy...widocznie taki jej urok Pozdrawiam Wszystkie maluszki,jubilatów matusia z Klaudią i Mateuszkiem A to moje dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.10.04, 13:40 Witam Na poczatek wszystkiego najlepszego dla bylych i przyszlych solenizantek/tow )) duzo zdrowka, usmiechu i radosci )) My jeszcze mamy niecale 2 tyg. do urodzin. Poza tym to w miare dobrze u nas. Przeziebienie nam co prawda przeszlo, ale za to orzez ostatnie 3 dni byla biegunka. Podejrzewam, ze po BAkusiu choc nie jestem do konca przekonana, nic nowego do jedzonka nie dostala, a ja tez nie jadlam nic nowego/dziwnego. NO i przez tez dni byla na samym cycu. Jestem juz troche zmeczona tym cycowaniem. Matusia mala tez mnie gryzla strasznie przez pare dni, ze bylam bliska odstawienia. Ale zwiazane to bylo katarem i moimi zabiegami przy nosku - mala tak sie mscila na mnie, mala zlosnica... NO ale jej na szczescie przeszlo. MAm co prawda juz powoli dosc karmienia, ale nie jestem gotowa na odstawienie. Malgosia tym bardziej. Dalej musze walczyc o kazdy kes czegos innego niz cyc. Dobrze, ze chociaz owoce swieze wcina az milo W nocy nadal sie budzi na jedzenie. NIEstety nie mam sily juz w nocy jej odzwyczajac, tym bardziej ze razem spimy, a maz niestety teraz tak pracuje, ze nijak nie moze mi pomoc. No i ostatnio wogole jestem koszmarnie zmeczona, chyba przesilenie jesienne mnie dopadlo, no i zmiana pogody... Przesylamy buziaki dla wszystkich )) POzdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.10.04, 18:18 Justyna co do prefertencji smakowych , to co napisałaś o Małgosi w całości mogę odnieść do mojej Zuzi , choć po ostatniej infekcji teraz zdecydowanie nadrabia . Podobnie jak Małgosia zajada sie z lubością owocami , szczególnie lubi obrane jabłuszko do rączki i winogrona ( uwelbia razem ze skórką , na razie nie zaszkodziło ) Podobnie jak ty mam czasami już dość cycania , ale może jeszcze nie tak bardzo , że z dnia na dzień podjęłabym decyzję o odstawieniu. Żeby odstawić Zuzię musiałabym przenieść Jasia z łóżka taty do innego ( którego na razie nie posiada)a na jego miejsce władować Zuzkę , by we nocy nie miała co znależć.Jak na razie ja śpię z Zuzią , tata z Jasiem i trochę trudno naruszyć ten stan rzeczy. A co do gryzienia , też przez to przeszłam ale Zuzia na szczęście już zaniechała tych niecnych praktyk.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.10.04, 23:19 Wiecie co dziewczyny... Cieszę się, że Paulinka sama zrezygnowala z cycania. Jest małym uparciuszkiem, więc chyba ciężko byłoby ją tak po prostu odstawić. Pozdrawiam i miłej niedzieli. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 - do kamyczka 12.10.04, 10:42 Wysłałam własnie karteczki A. Odpowiedz Link Zgłoś
1kamyczek Re: PAŹDZIERNIK 2003 - do kamyczka 14.10.04, 18:45 dzieki, dzieki Asiulku! dostałam, super! teraz nie moge pisać, bo Amelcia figluje i chce stukać po klawiaturze kamyk Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Dzis mamy roczek 14.10.04, 11:46 Witam, dzisiaj o 11.40 Basia skonczyla swoj pierwszy rok zycia. Ma juz za soba pierwsze niepewne kroki, ale i tak w wiekszosci porusza sie na pupie. rano dizsiaj poczulam sie tak jakbym dopiero co szla na porodowke. Pozdrawiam Sylwia i Basia P.s. urodzinki wyprawiamy w sobote Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Dzis mamy roczek 14.10.04, 12:24 Dużo zdrówka, szczęścia i uśmiechu dla Basi! My w niedzielę.. i w niedzielę imprezka. Pozdrawiamy Asia i Paulinka (17.10) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Dzis mamy roczek 14.10.04, 14:46 Wszystkiego najlepszego dla wszystkich roczniaków!!!! U nas nareszcie zmiana! Synek raczkuje i wstaje przy wszystkim oraz probuje sie puszczac Doszly tez slowa dziadzia i tata. Wyszły 2 kolejne zeby czyli ma ich juz 10. Jest tylko jeden duzy problem - jest strasznym niejadkiem na bilansie mial 9100 i 76 cm Czy sa jeszcze takie roczniaki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Dzis mamy roczek 14.10.04, 22:28 Moja Paulinka ładnie je, waży 9000g, mierzy ok. 77cm. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Dzis mamy roczek 15.10.04, 08:05 Moje szczęście też ładnie je i 2 tygodnie temu ważyła 8900 pozdrawiam MAgda i Ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Dzis mamy roczek 15.10.04, 13:19 Witam, Basia wczoraj po raz pierwszy zrobila samodzielnie pa, pa do dziadka. Krzyczy strasznie na swojego starszego brata (zwlaszcza gdy ten siada rysowac szlaczki w zeszycie), na psa bo jej przeszkadza i nie moze przejechac samochodem a na nas gdy nie chcemy jej czegos dac. Pozdrawiam Sylwia (co idzie szykowac co nie co na jutrzejsza impreze) i Basai (co smacznie teraz spi) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Było imprezowo! 17.10.04, 22:31 Wybaczcie, coś mi się szybko kliknęło. Dzis urodzinki Paulinki (rymnęło mi się), był tort, świeczka... Fajowo. A teraz P. śpi zmęczona imprezowaniem Pozdrawiam Asia i śpiąca Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Było imprezowo! 18.10.04, 08:21 Najlepsze życzenia wszystkiego co najlepsze pozdrawiamy Magda i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: Było imprezowo! 18.10.04, 14:03 Asiulek - wszystkiego najlepszego dla Twojej córuni i dla Ciebie. A u nas imprezka za niecały tydzień - 24.10.2004. Pozdrawiam, Aga z Błażejem Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Było imprezowo! 19.10.04, 10:46 Witam U nas imprezka 30 w sobotę, a 27 Dominik będzie m iał roczek. Jejku jak to szybko minęło aż się wierzyć niechce Na bilansie lekarz powiedział, że dziecko ma zbyt niska wage (9100/76) i źle wygląda (ciemne cienie pod oczami, które moim zdaniem od zawsze ma) Nie byłam osobiście na bilansie bo bym wiecej wiedziała, ale kazala zrobic posiew ogólne badanie moczu oraz dawca jesc i jeszcze raz jesc - a on nie chce jesc i co zrobic? Jestem zalamana bo caly prawie nasz czas kreci sie przy tym aby maly cos zjadl ... Renata Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: Było imprezowo! 19.10.04, 13:27 witaj Renato, a sprobowalas Sinlac? Niby dla dzieci alergikow (my mamy skaze i stad to znam) ale na opakowaniu jest napisane, ze rowniez dla dzieci z niska masa ciala, na tuczenie (no moze nie tymi slowami, ale o to chodzi) To jest mieszanka maki ryzowej i chlebka swietojanskiego i jest slodkie,calkiem dobre. Miesza sie tylko z woda ciepla, mozna dodac owocki itp jezeli dziecko lubi. Drogie to, bo opakowanie kosztuje 25 zl, ale jak raz dziennie to nie tak szybko ubywa. W aptece sie kupuje. A tak w ogole to 9100 to chyba nie tak zle - moja Milena wazy tylko 9450 przy mniej wiecej tego samego wzrostu. Moze podejdz do innego lekarza tak raz, dla porownania, zebys sie uspokoila. a forsowac to jedzenie to tez za bardzo nie ma co bo sie zbuntuje i zestresuje. Powodzenia jessia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Było imprezowo! 20.10.04, 09:25 Weronikarb Paulinka waży 9000g, mierzy ok. 77 cm, pani doktor nie miała żadnych zastrzeżeń. Bardzo ladnie je, jest szczupła, taka jej uroda. Może warto odwiedzić innego lekarza. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Było imprezowo! 20.10.04, 14:35 Dziękuję za pocieszenia Moim skromnym zdaniem to moj synek wyglada nie biednie i jak takie chucherko, wrecz przeciwnie buzka okraglutka jak ksiezyc w pelni Gorące życzenia dla "już" roczniaków !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bmatk Basia do Basi 21.10.04, 21:41 Witaj Sylwio i Basiu. Mam na imię Agnieszka i jestem mamą Basi, która urodziła się również 14.10.2003 o godzinie 22:35. Gdybyście chciały napisać kilka słówek o osiągnięciach małej Basieńki oto nasz mail .. BMATK@.gazeta.pl. Zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.10.04, 21:55 Cześć!!!!! Mam pytanie, jaki tort piekłyście lub macie zamiar upiec swoim dzieciom na pierwsze urodziny i czy mogłybyście podać mi jego przepis? My będziemy mieć impreze 31.10 w niedzielę, ale już teraz zastanawiam się co upiec....???? A Zuzia kończy roczek 28.10, więc już tuż,tuż)) Pozdrawiamy serdecznie Aneta&Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 20.10 20.10.04, 08:16 MOja Ola kończy dziś roczek. Chciałam sie podzielić z wami tą radością najlepsze życzenia córeczko. Mama ps. Najlepsze życzenia dla wszystkich dzieciaczków które maja dzis urodzinki Magda i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
okli Ola sama juz chodzi 20.10.04, 22:48 Solenizanton zdrowia i usmiechow :0) Od jakiegos tygodnia Ola chodzi sama a raczej biega, nie sa to dlugie dystansy,jakies 2-3 metry. Jak sie zmeczy to z gracja siada na pupie, nauczyla sie tez sama podnosic z podlogi bez podparcia do pozycji stojacej i (o zgrozo) wchodzic na kanape. Sa to radosne ale trudne chwile dla rodzica, strasznie boje sie o kontuzje. Ola stala sie strasznym niejadkiem, ratuja nas kanapeczki z jajecznica,biegam za nia po calym mieszkaniu probujac wepchnac cos do buzi, ostatnio Ola nie przybier na wadze. Pogoda nienajciekawsza wiec trzymajcie sie cieplutko Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.10.04, 08:40 Dzis sa urodzinki Malgosi )) NIe bedzie dzis zadnej imprezki, dopiero pewnie 30 pazdziernika (tatus pracuje w ten weekend ( ). JAk ten czas leci.... A moje szczescie juz takie duze ) Buziaki i zyczonka wszystkiego najslodszego dla przyszlych i juz roczniakow )) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Do Okli!! 21.10.04, 12:16 Przepraszam,że tak śmiało pytam, bo widziałam zdjęcia Oli jak byliście w górach (domyślam się,że jest to Zakopane), czy mogłabym Cię prosić o wysłanie mi adresu tych państwa, u których byliście i telefonu, ceny i w ogóle warunków jakie tam są, bo my byłyśmy w tym roku też w Zakopanem, ale moja Zuzia posiała mi gdzieś wizytówkę tych pastwa u których byliśmy i nie mam nic. Dlatego poprosiłąm Cię, mam nadzieję, że się nie gniewasz)) Mój adres to zuzneta@wp.pl A tak w ogóle mam taką fajną stronę, gdzie małe dzieci śpiewają,moja Zuzia za tym przepada www.bottlejockey.com/funpages/view.cfm/2663 Pozdrawiamy i życzymy wszystkiego najlepszego małym solenizantom i ich rodzinom)))) Odpowiedz Link Zgłoś