Dodaj do ulubionych

Dzien Zmarłych

20.10.08, 12:46
Napiszcie prosze jakie macie doswiadczenia, wiedze z zakresu psychologii...
Zabieracie juz Wasze dzieci na cmentarz, jakos tlumaczycie? zastanawiam sie
czy ciagnac na cmentarz 3latka ktory o wszystko bedzie sie pytal, a odpowiedzi
nie zrozumie, albo zrozumie po swojemu (chyba jeszcze gorsze to moze byc). Jak
Wy robicie?
Wiem ze byl kiedys artykul o tym na edziecku ale jakos nie moge znalezcsad moze
ktoras z Was go ma?
Obserwuj wątek
    • asia_mod Re: Dzien Zmarłych 20.10.08, 14:26
      My zabieramy juz od dawna, bo na cmentarzu jest już mój tata. I nie
      chodzi tu o dzień 1 listopada. Nie wiem na ile takie dziecko ma
      świadomość tego, że ktos nie żyje. Miłosz jest zabierany od dawna na
      cmentarz, zracji tego, ze mamy tam bardzo bliskie nam osoby, wie że
      dziadziuś śpi, że był mężem babci. Ogólnie staramy sie w domu mówić
      i wspominać zmarłych. Póki co nie zadawał kłopotliwych pytań, typu
      jak sie tam ktoś znalazł, co się stało i co jest z nim teraz. Może
      to dopiero przed nami...Jedno wiem na pewno, moje dziecko słysząc o
      cmentarzu wymienia zawsze dziadka i pradziadka.
    • kama755 Re: Dzien Zmarłych 20.10.08, 15:16
      ja też zabieram. na pewno nie wszystko rozumie, ale wie, że tam się
      czasem chodzi, że to jest ważne miejsce, itd. Do Kościoła, jak
      chodzi, też nie wszystko rozumie
    • agnieszkaela Re: Dzien Zmarłych 20.10.08, 19:06
      Ja w tym roku zabieram Filipa gdzies w Holandii na jakis cmentarz.
      Zaluje bardzo, ze nie moge byc w Polsce aby poznal tradycje tego
      dnia.
      Ale na cmentarz zabieralam go zawsze kiedy sama jezdzilam. W wakacje
      zmarl moj dziadek wiec byla dobra okazja porozmawiac z Filipem o tym.
      Byl ze mna u umierajacego dziadka w szpitalu. Na pogrzeb go nie
      zabralam, bo za duzo zamieszania by pewnie robil, ale juz pozniej
      jezdzil ze mna.

      Wie, ze dziadek umarl, ze poszedl do nieba do Bozi i aniolkow. A
      grob jest miejscem na pamiatke. Nie mowilam o ciele w grobie, to mi
      sie wydaje za trudne do pojecia dla niego. O wiecej nie pytal.

      Nie polecam jednak mowic dzieciom, ze zmarli spia- czesto dzieci
      boja sie wtedy ze jesli mama czy ono samo zasnie to tez umrze.
      • alfa36 Re: Dzien Zmarłych 22.10.08, 06:52
        U nas w Kościele w zeszlą niedzielę byla akcja wysylania baloników do Papieża. Było to dobrą okazjzą do wytłumaczenia dziecku po czesci sprawy smierci. Kuba widząc obrazek Jana Pawła II mowi, ze Papież jest w niebie bo umarl. Pojęcia na pewnie nie rozumie... Na cmentarz mlody chodzi
    • baaasiiia Re: Dzien Zmarłych 22.10.08, 22:54
      Młodego od jakiegoś czasu na cmentarz zabieram - wie, że tam jest
      Małgosia - jego siostrzyczka. Nie zadaje za dużo pytań - myślę, że
      na pytania o istotę śmierci itp jest jeszcze za wcześnie.
      Na Wszystkich Świętych na mszę na cmentarz go nie zabiorę, bo z jego
      ruchliwością rozniósł by tam wszystkosmile Ale po południu na pewno
      razem pojedziemy zapalić znicz.
      • kulusia Re: Dzien Zmarłych 22.10.08, 23:16
        idziemy oczywiscie razem. niedawno ogladalismy zdjecia(tol uwielbia) i byl na
        zdjeciu z moim zmarlym dziadkiem.na stwierdzenie, ze dziadek jest w niebie
        spytal jak sie tam dostal? rakieta?myslalam ze padne.
        tez jestem za nie mowieniem o spaniu. moja babcia umarla jak bylam bardzo mala i
        nigdy mi rodzice zadnych bajek nie opowiadali bylam z tego w podstawowce bardzo
        dumna, bo wiedzialam o tym ze babcia umarla a moje kolezanki sie dowiadywaly, ze
        babcia nie wyjechala jednak dopiero po paru latach...
        mysle ze to troche jak z rozmowami o seksie-nie ma co glupot odpowiadac tylko
        odpowiadac na pytania na tyle na ile mozna w danym wieku.
        pzdr. kulka
    • iva30 Re: Dzien Zmarłych 24.10.08, 11:30
      Moja mama nie żyje, więc dla mnie jest naturalne, że Ania od
      urodzenia z nami chodzi na cmentarz. Mówię, że przychodzimy bo tu
      jest pochowana babcia, żeby wiedziała, że o niej pamiętamy. Nie
      rozwodzę się na temat śmierci, ale jak Ania o coś pyta to odpowiadam
      zgodnie z prawdą. W ten sposób przekazuję jej to w co wierzę, nasze
      tradycje. Nie było z tym żadnego problemu.
    • malwinka35 Re: Dzien Zmarłych 24.10.08, 19:21
      Zabieramy od dawna. Na pytania odpowiadamy delikatnie, ale zgodnie z
      prawdą. Pradziadek, którego młody znał, umarł gdy młody miał 2 lata,
      więc tłumaczymy, ze pradziadek nie żyje, ale jest u bozi w niebie.
      Zapalamy mu światełko, żeby wiedział, że o nim pamiętamy, a
      pradziadek patrzy na nas z góry.
    • kraabik Re: Dzien Zmarłych 24.10.08, 21:51
      Ja też zabieram do dawna, jakoś się nie dopytywała, a często tam nie chodzimy
      razem, bo mieszkam z dala od rodzinnych stron, a na Wszystkich Świętych nie
      jeździmy, bo za duży ruch, tydzień później. W tym roku na wakacjach myłam groby
      rodzinne z moim bratem i siostrą, maluch jeden spał w wózku, Ala pomagała nosić
      wodę i wyrywać chwasty. Tak jak w kościele nie rozumie wszystkiego, tak i tu.
      Ile się dopyta tyle jej odpowiadamy-prawdę.
    • kalina76 Re: Dzien Zmarłych 24.10.08, 21:51
      Moi rodzice nie zyją, więc od urodzenia dzieci chodzą na spacery na
      cmentarz. Pierwszy spacer był nawet na cmentarz przedstawić babci i
      dziadkowi wnuki. Latem codziennie chodzimy podlewać kwiatki na
      grobie. Dzieci wiedzą że babcia z dziadkiem nie żyją, ale jak na
      razie żadnych szczegółowych pytań nie zadają.
      • magalik Re: Dzien Zmarłych 25.10.08, 17:35
        Dzieki.
        My nigdy maluchow na cmentarz nie zabieralismy bo na miescu zamieszkania nikogo
        na cmentarzu nie mamy. I stad dylematy gdyz dla Starszej bedzie to nowa
        sytuacja. Dzieki za wszelkie podpowiedzi, na pewno sie przydadza.
        Magalik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka