Dodaj do ulubionych

nasze 11-miesięczniaki :)

21.10.08, 07:59
Najlepsze życzenia dla Milenki! Przede wszystkim niech ospa mija szybko!

A my mamy siódmy ząbek - dolna lewa dwójka.
Agnieszko, wiesz co, moja bratowa miała pierwszy ząb , jak skończyła 1,5 roku,
a potem tylko raz w zyciu byla u dentysty - jak jej sie cos ukruszylo - wiec
sie nie martw smile
Obserwuj wątek
    • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 09:06
      100 lat dla Milenki i niech szybko zdrowieje wink
      100 lat dla Oskarka wink
      U nas chyba idzie już dolna dwójka Lence. Jeszcze 1 jedynka się nie
      przebiła a już widzę dwójkę jak idzie. Szok.
      Dzisiaj Mała obudziła się o 4.18 i jeszcze nie spała. Masakra.
      Znalazłam już dla niej sukienusię. Będzie wyglądała jak królewna wink
      • krzyszton_kasia Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 10:29
        STO LAT DLA MILENKI I OSKARKA !!!

        Dawno nic nie pisałam ale codziennie zaglądam co słychać u Waszych pociech i u
        Was drogie mamy.

        Milence życzę dużo zdrówka i żeby mocno nie swędziało.

        Moja Olimpia już biega jak nakręcona. Wszędzie jej pełno.
        Niestety nie umiem jej nauczyć żeby sama piła sobie herbatkę czy mleko z
        butelki. Jak to u was było?

        Roczek będziemy odprawiać prawdopodobnie u mojej mamy, 7 grudnia. Będzie
        podobnie jak ma chrzcinach. 14-15:00 kawa, 16:00 kościół i później już zimna
        płyta i kolacja.
    • luka2007 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 11:35
      sciskamy Oskarka i Milenke,zyczymy 100 lat i duzo zdrowkasmile

      martwic sie nie martwie bo zeby mu ida ,ale jak dlugo to jeszcze potrwa?on jest
      taki marudny...
      na dodatek jeszcze sie rozchorowal(zarazil sie ode mniesad)
      w nocy prawie nie spal...oboje dzisiaj jestesmy wykonczeni...

      a co do ubranka na roczek to mamy juz spodnie,jeszcze tylko koszule i butki
      musze mu kupic.
      nie ubieram go jednak w garniturek,bardziej na sportowo ale eleganckosmile
      chce zeby czul sie swobodniesmile
      czy wy tez macie zamiar udekorowac dom?balonami itp?

      i jeszcze pytanie z innej beczki-ile mleka pija wasze maluchy?i czy podajecie
      zoltko?
      u nas musi byc butla rano, butla wieczorem przed spaniem i czasem jedna w
      nocy.codziennie dostaje pol zoltka.

      pozdrawiamysmile
      • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 15:06
        Ja zamierzam kupić baloniki, czapeczki, serpentyny wink Chcę aby
        roczek Lenki był wyjątkowy wink W końcu to pierwsze urodzinki.
        pamiętać ich pewnie nie będzie, ale niech przynajmniej później na
        zdjęciach ogląda jak miała kolorowo i wesoło na urodzinkach.
        Lenka mleko pije rano o 5, o 16 i o 19 przed spaniem, ale to już
        jest kaszka.
        Lenka już zjada całe jajko. Niby po roczku powinna dopiero, ale ja
        jej dałam spróbować wcześniej i nic jej nie było. Teraz czasami
        zjadda jajecznicę na masełku i to bardzo jej smakuje wink
    • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 19:11
      BUZIAKI dla Milenki i Oskarkasmile
      wszystkim chorym zyczymy zdrowka!!!
      my mamy 29 wizyte u alergologa.

      roczek robimy u Arturka w pokoju wiec bedzie kolorowowink(wszystkie zabawki do
      skrzynek i do sypialni).balonikow raczej nie bedzie,bo boje sie przegryzienia
      lub "przedrapania".a oprocz Arturka to z dzieci bedzie tylko 1,5 roczny Michalek
      i dla nich na pewno beda czapeczki urodzinowe.

      ja tez nie bede kupowac dla Artureka jakiegos galowego stroju.tylko jakos
      sportowo raczej.

      a umieja Wasze maluchy zdmuchiwac swieczke????bo my jeszce nie trenowalismy(mamy
      jeszcze troche czasu),ale tak to Artur umie dmuchac -zobaczymy za jakies 2 tyg.
      jak mu pojdzie z ogniemwink
      • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 19:58
        najlepszego dla Oskarka!
        Dzięki za zyczenia.
        Niestety ospa to koszmar, mała obsypana jak fix, zaczyna ja wszystko
        swędziec i sie wkurza, marudzi, zle spi w dzień, a w nocy to co 30-
        40 min popłakuje, we włosach ma mnóstwo strupów i ciągnie się za
        włosy, bije po główce, nie umie sobie z tym poradzić. I tak myśle,
        ze najgorsze to dopiero przed nami sad
        Trzymajcie kciuki.
        pa
        • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 21.10.08, 20:11
          /Lenia wstała 4:18 o rety, u nas przez choróbsko zdarza sie 5:30,
          baaardzo wcześnie
          Milenka zjada całe żółtko do zupki, dostaje tez troche białka, ale
          nie bardzo chce. Alergolog nie pozwoliła mi wprowafzic ani zółtka,
          ani białka, ani malin, qani poziomek, ani glutenu, ale ja to troche
          olałam i zaryzykowałam. wszystko mała toleruje dobrze, zeby jeszcze
          mleko przeszło.
          M. pije rano, przed snem i w nocy Nutramigen po 180ml, nie zawsze
          tyle zmiesci...
          • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 07:07
            Trzymamy kciuki za Milenkę. Niech szybko zdrowieje i niech ją ta
            choroba za bardzo nie wymęczy.
            Lepiej by było gdyby przeszła tą chorobę jako większe już dziecko bo
            całkiem inaczej by to znosiła a tak biedactwo bardziej się męczy. No
            ale cóż...
            U nas jak Lenka zachoruje to pewnie i ja załapię to od Niej bo ja
            nie chorowałam na ospę jeszcze.
            Lenka niestety dostaje katarku sad Mam tylko nadzieję, że nic
            poważniejszego się nie przypałęta.
    • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 11:04
      Dziękujemy za życzenia smile

      Z tego co czytam - Oskar jest większym żarłokiem. Mleko pije ok. 6, 11, 16, 20 i
      jeszcze w nocy - zawsze po ok.200ml. Jajek nie lubi za bardzo, wiec jedynie je w
      postaci np. lanych klusek w zupie itp.
      Przez ostatni miesiąc w ogóle nie przytył - wczoraj byliśmy się zważyć - pewnie
      cała energia jest przeznaczona na bieganie. Fajnie, bo nauczył się już normalnie
      pokonywać progi jak chodzi - a mamy niestety między wszystkimi pomieszczeniami i
      bałam się, że sobie zęby powybija.
      Pozdrowienia dla wszystkich!
      • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 18:14
        Arturek mleko je o 6,12 i przed snem kaszke na mleku. zjada po 220ml.

        dzis mnie zaskoczyl,jak zrobil kupe to poszedl sam po chusteczki nawilzonewink
        juz od jakis 2tyg. umie sam wstac z miejsca.juz wcale nie raczkuje.
        moge przyznac wreszcie,ze mam juz lzej bo "rzep" sie ode mnie odczepiasmile
        a urwis z niego okropny!!

        ARTUREK 28 listopad 2007
        fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html
        www.bobasy.pl/agata688,filmy.html
        • krzyszton_kasia Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 20:16
          olimpusia pije mleko o 8:00 - 180ml, 11:00 kaszka, ok 19:30 - 210ml. od 4 dni
          przesypia całą noc.
          • luka2007 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 20:28
            tak duzo mleka pija???po 200 ml?
            luca rano pije 120 a wieczorem 150 ml.
            wiecej nie chce...
            moze powinnam mu dawac czesciej butelke?jak myslicie?
            on nawet herbatki nie chce pic.jak wypije 120 ml na dzien to bardzo sie ciesze...
            a jak duze porcje zjadaja wasze maluszki?
            bo luca tak ok 220 gram w miseczce.
            kaszki potrafi ujesc nawet wiecej .
            buziakismile
            • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 22.10.08, 20:46
              arturek tez bardzo malo pije-od zawsze.ok.30ml!!!!! .sa nawet dni,ze wogole nic
              nie chce sie napic.nie lubi zadnych herbatek dla dzieci,soczkow tez nie
              chce.jakis miesiac temu zasmakowala mu herbata czarna(robilam sklabiutenka,bo
              cieszylam sie ,ze cokolwiek pije) ale juz mu sie znudzila.
              Artur mleka wciaga cala butle(chyba,ze cos ciewkawego zobaczy lub cos sie
              dzieje).a ile "normalnego" jedzenia to trudno mi powiedziec.
              bardzo lubi wszystkie owoce i warzywa.jedynie nie je buraczkow czerwonych,bo nie
              lubi a ja go nie zmuszam.
              słodyczy nie je-ale za to pochlania bardzo duzo rodzynek.
              • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 09:02
                No i Lenka się rozchorowała ;-( Zaczęło się od katarku a teraz jest
                i straszny kaszel. Boję się, że to albo zapalenie oskrzeli albo
                zapalenie gardła bo to taki gardłowy kaszel ;-( Noc dzisiaj źle
                spała. Budziła się co chwilka biedulka. Teraz śpi i mam nadzieję, że
                kaszel jej nie obudzi.
                Dzisiaj idę z Nią do lekarza. Niech ją osłucha, bo wolę dmuchać na
                zimne niż później miałoby coś gorszego wyjść.
                Lenka rano pije 150ml mleka, potem o 9 śniadanie 1-2 kanapeczki
                (takie małe kromeczki), ok. 13 obiadek i to jest np. tyle co
                słoiczek z obiadkiem, o 16 znowu 150ml mleka, o 19 180ml kaszki. W
                między czasie zje danonka, owoc jakiś, z nami tez podje obiadek, ale
                to rzadko. Słodyczy też nie je. CZasami dostanie paluszka,
                herbatnika lub biszkopta. W porównaniu do Waszych maluchów Lenka
                bardzo dużo pije. Dziennie z jakieś 400ml, czasami mniej, to zależy
                od dnia.
    • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 08:58
      Luca - 100 lat!!! smile)

      Oskarek w ogole nie pije herbatek i soczkow - nie chce. Jedynie wode czasami,
      ale tez rzadko. Kaszki na gesto nie lubi. Slodyczy nie dostaje - tez je
      rodzynki. Lubi tez bulke z rodzynkami wlasnie.
      Chodzi juz wlasciwie sam. Wczoraj tylko raz klapnal na pupe - ale to juz tak sie
      potknal, ze nic dziwnego.
      Wyplynal u nas wczoraj problem choinki na swieta - bedziecie ubierac? Ja mam
      wrazenie, ze dlugo by nie postala spokojnie.
      • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 09:09
        Luca wszytskiego najlepszego wink
        Co do choinki to mam zamiar ubierać. Najwyżej będę biegała i Lenkę
        odciągała od niej hihi ALe mam nadzieję, że jak powie się nie wolno
        to zrozumie i nie będzie do niej chodzić. Przekonamy się już
        niedługo wink
      • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 09:19
        Wszystkiego NAJ,NAJ,NAj dla Lucysmile

        Arturek biega jak oszalaly,ale jak jest spiacy to klapie na pupe z 10tys.
        razysmilejest niepokonany!wstaje tylko po to zeby zrobic 2 kroki i kac!chodzi wtedy
        jak pijanywink

        choinke zamierzamy ubrac i to u Arturka w pokoju.mam nadzieje,ze za te 2 mies.
        bedzie z niego super madry chlopczyk i ze okres sprawdzania po milion razy,ze
        zakazz "nie wolno" jest na powaznie,juz minie.
      • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 11:03
        Moze i macie racje z choinką smile
        • luka2007 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 14:11
          my tez ubieramy choinke bo jakos nie wyobrazam sobie swiat bez niejsmile
          trzeba bedzie bardziej uwazac...smile


          dziekujemy za zyczeniasmile
          to juz 11 miesiecy...hmmm...
    • beata2502 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 15:58
      sto lat Luca!!!
      choinkę na pewno ustroimy i mam nadzieję że mój mały psotnik nie rozbierze jej w
      tym samym dniu hihihibig_grin
      w niedzielę odprawiamy roczek i aż się boję jak to będzie. Praktycznie wszystko
      już gotowe jeszcze jutro salę wystroić i... imprezka smile Mały nie usiedzi w
      jednym miejscu non stop w ruchu. Kaszki nie chce wcale mleka modyfikowanego też
      nie sad je za to wszystko to co my + jogurty owocowe+ jakieś owoce + biszkopty i
      czasami grysik, który zresztą bardzo lubi, uwielbia pić kompoty z jabłek,
      herbatę lubi też wodę mineralną.
      Jest strasznie uparty i buzia mu się nie zamyka dziś w nocy godzinę przegadał
      sam do siebie o zgrozzzo zdarzyło mu się to pierwszy raz w nocy i mam nadzieję
      że ostatni big_grin Igor uwielbia się kąpać i myć ząbki i oby tak zostało...
      pozdrowionka dla wszystkich dam znać jak się udał roczek big_grin
      • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 23.10.08, 20:13
        hej,
        Luca sto lat smile
        dzis pisze krótko
        Milenka ma sie coraz lepiej, ma kupe kropek,najgorsze były 2
        pierwsze noce, w dzien marudek.
        nic tylko chce stac i chodzic smile))
        wstawie zdjecie na nk
        • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 27.10.08, 09:16
          No i skończył się weekend. Niestety. My z mężem byliśmy w
          Mikołajkach i po raz pierwszy bez Lenki. Lenka została z babcią. Nie
          powiem abym się wyspała, bo jakoś budziliśmy się już z rana tak jak
          Lenka nas budzi i już dalej nie chciało nam się spać. Pewnie
          organizm nasz się już przyzwyczaił do takiego przerywanego i
          wczesnego wstawania. Podczas tego pobytu też jakoś tak dziwnie było
          bez Małej wink
          Podczas naszej nieobecności Babcia poszła z Lenką do kosmetyczki.
          Przebiła jej uszka. Od razu buźka jej się zmieniła. Podczas
          przekłuwania nie płakała. Nie zrobiła nawet minki do płaczu. Uszka
          też jej się dobrze goją. Nie są nawet zaczerwienione. Mój kochany
          dziobek był dzielny wink
          Z choroby Lenka też już powoli wychodzi. Kaszelek jest coraz
          mniejszy. Katarek też już prawie mija. Najgorsze jest to, że Mała
          nie chce już pić syropów (a nie dostawała niedobrych).
          Zaproszenia na roczek już rozdane. Teraz ustalam menu i muszę
          zamówić tort, ale z tym mam największy problem. Nie mogę się
          zdecydować jaki to ma być ;-(
    • ala-77 do Beaty :) 24.10.08, 16:56
      Zapomniałam napisać, że wypróbowałam sałatke z zupek chińskich smile Rewelacja!
      Dodałam jeszcze grzybki w occie, bo akurat miałam otwarte smile Faktycznie można
      tam wszystkiego nawrzucać. Pucha smile
      • alajna2 Re: do Beaty :) 25.10.08, 14:52
        A ja wypróbowałam sałatke z pieczarkami marynowanym, ryżem, ogórkiem
        itd. i powiem, że dla mnie za mdła, ale cała rodzina jest nią
        zachwycona, nawet mój wybredny mąż, więc chyba coś ze mna nie tak wink
        Sałatka "czerwona" będzie na roczku na pewno.
        Milenka dochodzi do siebie. Tylko, że mi przed szóstą wstaje sad
        chodze jak zombie , bo nie należę do skowronków.
        pOzdr
    • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 27.10.08, 18:51
      u nas caly czas przygotowania do roczku trwaja!!narazie w glowie,bo mamy jeszcze
      ponad miesiacwink
      tort samochod bedzie,ale jeszce nie wiem gdzie zamowie.
      no i licze na Wasze pomysly na kolacje.najlepiej jakies cieple danie.ale
      co???!!DAWAJCIE!smile
      na salatkach sie nie zawiodlamwink

      wszystkim chorym zyczymy zdrowka!
      Ala i jak nocki u Was??
      pa pa
    • ala-77 :) 28.10.08, 10:58
      Wszystkiego najlepszego dla Arturka!!!

      My czasami robimy takie malutkie co nieco:
      kawałek wątróbki drobiowej owija sie plasterkiem boczku, oczywiscie doprawia
      wszystko i spina na wylot wykałaczką - i do piekarnika. Proste, szybkie i raczej
      wszystkim smakuje smile

      Oskarek sypia róznie -czasami w ogole, czasami ze 3 godziny. Moze jeszcze mu sie
      to unormuje smile Bylismy z nim w Karpaczu - biegal wszedzie jak oszalaly,
      najczetniej wlazlby do kazdego potoku smile Fajnie bylo tylko krotko baaaardzo.
    • beata2502 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 28.10.08, 15:00
      hej! roczek udany mały był grzeczny ( no prawietongue_out bo w kościele opowiadał na
      cały głos) dostał trochę prezentów i pieniądze więc czekają nas zakupy big_grin
      ogólnie było super smile a co u was?
      • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 28.10.08, 17:02
        Tylko tyle Beatko napisałaś o roczku? Szkrobnij więcej
        szczegółów smile smile
        U nas ospa mija, milenka zaczyna być podobna do siebie smile
        Gorzej ze spaniem, bo tego nie chce robić. Najlepiej krótko spać !
        Dziś zrobiła pierwszy SAMODZIEWLNY KROCZEk, niestety przy mojej
        mamie ! Jutro do lekarza idziemy, może wreszcie bedzie mozna z domu
        wychodzić, bo można na głowę dostać w domu.
        Co u Luki?
        Co u Oskarka?
        Co u innych dzieciaczków smile ?
        • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 28.10.08, 17:04
          Arturku sto lat smile
          • luka2007 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 28.10.08, 19:08
            buziole dla Arturkasmile
            u nas nic nowego,katar mija na szczescie...
            zabkow nadal nie ma ,chodzenia tez nie ma.tylko stoi sam bez trzymania i tanczy,
            ale do przodu nie ruszasmile
            caly czas mysle co tu do jedzenia przygotowac na ten roczek bo jeszcze nie wiem.
            pozdrawiamysmile
            • krzyszton_kasia Re: nasze 11-miesięczniaki :) 29.10.08, 09:48
              całuski dla Arturka !!! STO LAT !!!

              jak wasze dzieci zareagowały na zmianę czasu.
              olimpusia przed zmianą budziła się o 8:00 a teraz o 7:00. i przez to znowu
              zaczynamy mieć 2 drzemki. rano 0.5h i ok 15:00 - 1h/1,5h.
              aha, i mamy mały strajk przy jedzeniu kaszki i deserku. na obiad to się wczoraj
              rzuciła bo miała rosołek.

              mamy 7 ząbek i chyba następny znów niedługo wykiełkuje.

              pozdrawiamy
              • j.muszka82 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 29.10.08, 10:08
                Wszystkiego naj dla Arturka!
                Moja Lenka też jeszcze nie chodzi, stoi sama, przechodzi po meblach,ale sama ani
                ruszbig_grin Co myślicie przygotować na roczek bo moja córcia nie dość, że obchodzi
                urodziny to jeszcze andrzejkiwink A jak Wasze pociechy reagowały na przejście z
                zupek ze słoików na Wasze gotowane? Lenka raz je moje zupki, a raz nie chce na
                nie patrzeć pomimo, że je już jadła - mam wtedy w pogotowiu słoiczek... Pozdrawiam!

                ----
                Lenka 30.11.2007
    • beata2502 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 29.10.08, 14:06
      no to napiszę trochę więcej o roczku:
      w kościele mieliśmy na godz. 16.00 igorek w tym dniu spał zaledwie 0.5 godz.
      rano i już o 16.00 robił się marudny. w kościele opowiadał jak najęty co
      skończyło się wyjściem do zachrystii na prośbę księdza tongue_out wolę o tym sobie nie
      przypominać bo miałam ochotę przywalić księdzu w ... . msza trwała ponad godz.
      potem jeszcze błogosławieństwo i... imprezka big_grin na sali pierwsze było
      zdmuchiwanie świeczki na torcie jedzenie torciku i kawa, później korytko,
      sałatki i co nieco dla dorosłych big_grin dzieciaki ganiały rzucały balonami itd.
      igorek spał tam ponad godz. i jak wróciliśmy do domu zasnął koło 23.30. ogólnie
      było super dam zdjęcia na naszą klasę tongue_out pozdrowionka a co do zmiany godz. mały
      śpi teraz do 8.30, 9.00 big_grin czyli na lepsze się mu zmieniło i oby tak zostało.
      jeszcze raz pozdrawiam pa
    • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 29.10.08, 21:07
      Arturek dziekuje za zyczenia smile

      u nas zmiana czasu wprowadzila troche zamieszania w snie w ciagu dnia,bo zdarza
      mu sie spac juz tylko raz,a wieczorem jest marudny.
      noc jest ok.tylko sniadanko z 6 przesunelo sie na 5,ale za to tez dosypia do 9.
      wszystko mam nadzieje unormuje sie w ciagu kilku dni.
      Artur uwielbia obiadki domowej roboty(szczegolnie u babci,bo ja rzadko
      gotuje).słoiczki je sporadycznie.

      pozdrawiamy!
      • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 29.10.08, 21:11
        jeszce dodam,ze o moim 11-stomiesieczniaku moge powiedziec tyle,ze jest super
        dzielny chlopczyk,bardzo sprytny i adekwatnie do wieku samodzielnysmile
        w domu bedac z nim sama moge zrobic juz niemal wszystkosmile
        • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 30.10.08, 19:14
          Lence chyba kolejne ząbki idą bo znowu zaczęła robić częściej kupki,
          budzi się w nocy no i pcha paluszki do buziaka. Kiedy to się
          skończy? ;-(
          Odkryła już że ma ząbki i zaczyna nimi gryść. Sama bierze np. za
          palca i przygryza go. Ma przy tym niezłą zabawę wink
          Ostatnio także jej ulubioną zabawką jest klawiatura. Bierze ją za
          kabel i ciąga po podłodze wink Muszę jej kupić jakąś zabawkę na
          sznurku.
          Przygotowania do roczku w toku. Narazie wszystko jeszcze w głowie
          ale powoli zbliża się termin. Moje maleństwo przestanie już być
          niemowlakiem ;-( Jak ten czas szybko zleciał.
          • alajna2 :(( 30.10.08, 19:37
            wymioty, biegunka, brak apetytu, gorączka do 39 sad
            wirusowa grypa żołądkowa sad
            • agata688 Re: :(( 30.10.08, 21:44
              szybkiego powrotu do zdrowka zyczymy.
              trzymajcie sie!!!

              Arturek dzis nie obudzil sie na wczesne sniadanko-dopiero o 8 zglodnial i
              obudzil sie na dobre.w dzien mial 2 drzemki.mam nadzieje,ze mu tak zostanie.
              • kat_wozniak Re: :(( 31.10.08, 08:35
                My też życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
                Lenka niestety po tej zmianie czasu budzi się o 4 ;-( Nie wiem jak
                długo tak wytrzymamy. Nie dość, że pobódka taka wczesna to i w nocy
                nie śpi za dobrze. Budzi się co chwila i popłakuje.
                • alajna2 Re: :(( 02.11.08, 12:54
                  masakra na całej lini
                  biedna ta moja Milenka, a my z nią
                  lepsza ospa od jelitówki
                  trzymajcie się
    • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 02.11.08, 20:13
      Biedna Milenka sad

      U nas zmiana czasu nie miala zadnego znaczenia - Oskar nadal prawie nie spi.
      Agata, jak Ty sobie radzisz z biegającym wszędzie Arturkiem? Bo ja jakoś za
      Oskarem nie nadążam - nigdy nie wiem juz teraz, gdzie jest i co kombinuje...
      • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 03.11.08, 10:05
        Milenko szybciutko zdrowiej!!!!smile

        z tym bieganiem to chyba kwestia przyzwyczajeniasmile
        Artur mnie przyzwyczajal odkąd nauczyl sie raczkowac i przy wszystkim stawac.
        teraz nic mnie nie zaskoczy.jedynie chwile kiedy nagle patrze a on wskoczyl na
        fotel(i nie wiem czy na moj widok zacznie uciekac,czy sie wyglupiac=upadek).
        juz raczej wszystko mi pokazal co mam schowac lub zabezpieczycsmile

        co tam u Dorianka,jak przygotowania do roczku?
        • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 03.11.08, 12:18
          Pewnie masz racje. Gdyby Oskar raczkował, byłabym przyzwyczajona. A tak - nagle
          zaczal biegac - z dnia na dzien - i nie mam pojecia, co on moze jeszcze
          wymyslic. Kiedy tylko moze, znika mi z oczu.
          Dzis Oskar mial maly wypadek. Przewrocil sie o noge mojej niepelnosprawnej mamy
          (ona nie potrafi jej zgiac, ani schylic sie, zeby malego zlapac) i spadl prawym
          barkiem na deske od lozka. Plakal ze 40 minut - pierwszy raz cos takiego. Nie
          chce w ogole nic ta raczka robic, ale poruszalam mu ramieniem i zlamania zadnego
          nie ma - po prostu go boli. Jak sie zapomni i ja podniesie, to zaraz zaczyna
          plakac. Biedny jest. Chyba przez te wszystkie miesiace nie plakal tyle co dzis sad
    • renik78 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 04.11.08, 18:03
      Witajcie.Na roczek prawie wszystko gotowe.Msza będzie w sobotę o siedemnastej a potem będzie skromne przyjęcie.Zapraszamy tylko chrzestnych bo skoro teściowie na urodziny starszego syna nie przyszli to pewnie na roczek młodszego też nie przyjdą.Trudno,rodziny się nie wybiera.Będzie tort z wielką świeczką,dwie sałatki i coś na gorąco ale nie wiem jeszcze co.Będzie skromnie ale dla pięciu osób nie ma co wymyślać.Prezent już kupiliśmy.Dostanie duży samochód,coś podobnego do tego www.allegro.pl/item468446372_jezdzik_samochod_swiatla_dzwiek_5_kolorow.html
      A po za tym Dorian od wczoraj nie ma smoczka.Wieczorem zasnął bez płaczu ale dzisiaj przed drzemką były łzy,krzyki i lament ale po dziesięciu minutach już spał.Aż się boje tego co będzie wieczorem.Mam nadzieje że zaśnie w czasie jedzenia butli.
      • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 04.11.08, 20:04
        Na pewno będzie miło i sympatycznie. Napisz później, jak się spisał jubilat smile
        • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 04.11.08, 20:49
          Reniu, powodzenia przy odsmokowaniu smile Milenka używa smoka tylko do
          zasniecia w dzień. Na razie z tym nbie walczę.
          Mamy dwa nowe zęby= czwórki na dole, czyli poznałam powód kiepskiego
          snu mojej pociechy. Ospa, jelitówka, zęby, co następnego wink
          Apetyt wraca do normy, kupy już ok.
          Powoli myślę o roczku.
          macie zabawkę szczeniaczek z fisher Price, warto kupić?
          Reniu, myślę, że ten samochodzik to będzie super prezent, Milenka ma
          taki, ale bez efektów dzwiekowych i tylko mówi BRRRUM i dawaj do
          tego autka. hit po prostu.
          Alu, super zdjęcia na NK.Byliscvie na profesjonalnej sesji???
          • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 05.11.08, 08:32
            Czworki juz - niezle smile
            Nie bylismy na profesjonalnej sesji - ja sie troche kiedys zajmowalam
            fotografia, wiec jak mam czas to moge zrobic jakies lepsze zdjecia.
        • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 04.11.08, 20:50
          tez czekamy na sprawozdaniesmile

          Ala dzs moge odpowiedziec Ci na pytanie ,jak sobie radze z biegajacym
          Arturem...no wiec,nie radze sobie!dzis wchodze z kuchni do pokoju a on siedzi na
          biurku przy komputerze!!!opanowal dzis sztuke wdrapywania sie na wszystko.
          wlezie na kazdy stol czy blat,wystarczy ze "byle co" sobie przysunie jako podest.
          jak go zobaczylam na tym biurku to myslalam ,ze padne a mamy szklane wiec o
          grozny wypadek nie trudno.tym bardziej,ze nie wiedzialam czy na moj widok nie
          zacznie uciekac(bo to diabel wcielony jest normalnie,jak cos zrobi zle<a
          doskonale wie co!> to zwiewa przede mna).
          teraz nawet na setna sekundy nie moge go spuscic z oka(a taki luz juz mialam).

          ps.jezdzik to fajna rzecz,chyba ze sluzy jako podestwink

          jak Milenka?i reszta?
          • luka2007 MAMY 1 ZABEK:) 04.11.08, 23:30
            zabka mamy juz od dwoch dnismileprawa dolna jedynkasmileLuca wczoraj zrobil dwa male
            kroczki, a dzisiaj nauczyl sie sam wstawac bez trzymania sie mebli i innych
            wspomagaczysmile
            ciekawe co "wymysli" jutro.
            my tez nie mamy duzo gosci na roczku,liste zredukowalam do 12 osob.
            zapomnialam wam napisac ze luca bardzo lubi malowac, a co w tym najlepsze trzyma
            kredki lub dlugopis jak dorosly-smiesznie to wygladasmile
            naszym chorym maluszkom zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia!!!
            pozdrawiamy wszystkichsmile
            • ala-77 Re: MAMY 1 ZABEK:) 05.11.08, 12:50
              Teraz to juz w blyskawicznym tempie pewnie bedzie chodzil smile
          • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 05.11.08, 08:33
            No to wlasnie ja mam tak samo smile
    • renik78 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 05.11.08, 20:22
      Odsmoczkowanie idzie nam całkiem nie źle.Godzinę temu położyłam Doriana i na chwile wyszłam do kuchni,zanim wróciłam żeby mu zaśpiewać kołysankę on już smacznie spał.Mam nadzieje że tak już zostanie.Jestem dumna z mojego prawie roczniaka.
    • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 06:35
      gratulacje dla Dorianka i Lucy!!za ich nowe sukcesy.
    • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 06:43
      jeszcze mnie natchnęło na takie pytanie:
      jak ubieracie swoje maluchy odpowiednio do pogody,czy do nazwy miesiaca i
      kalendarzowej pory roku?
      tak mnie naszlo,bo wczoraj bylismy na spacerku kupe czasu pogoda przepiekna(w
      cieniu 20stopni),zero wiatru.ja bylam w sweterku ale po chwili zdjelam i bylam z
      krotkim rekawem a Arturek w bluzce cienkiej i na to bluza.czapke tez mu
      zdjelam.co oczywiscie nie obeszlo sie bez komentarza kilku spotkanych osob.
      a i w zeszlym tygodniu bylo u nas 17stopni a widzialam cale mnóstwo dzieci w
      KOZACZKACH zimowych!!!
      • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 07:22
        Oskarek też łazi lekko ubrany i też słyszymy komentarze. Wczoraj było cieplutko
        - ja krótki rękaw, a spotkaliśmy dziecko w spacerówce w grubym kombinezonie i
        rękawicach...
        • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 08:33
          Ja ubieram Lenę stosownie do pogody. Jak ja sama chodzę na krótkim
          rękawku to jej nie ubiorę w korzuch przecież. Niektórzy ludzie to
          chyba nie mają wyobraźni ;/ U nas niestety pogoda jest brzydka i
          temperatura nie przekracza 12 stopni więc nie mamy szans na lekki
          ubiór.
          Ostatnio Lenka w dzień jest nie do wytrzymania. Strasznie marudzi.
          Niczym się nie zajmie na dłużej. O nocach nie wspominam.
          • renik78 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 09:01
            Ja też ubieram Doriana odpowiednio do pogody a nie do nazwy miesiąca.Dorian w ogóle jest chyba najlżej ubieranym dzieckiem spośród dzieci naszych znajomych.Czapkę na uszy zakładam mu gdy mi samej zimno w uszy a o zakładaniu mu kombinezonu zimowego nawet nie myślę bo u nas jest jeszcze bardzo cieplutko.Na razie zakładam mu cienką kurteczkę albo cieplejszą bluzę,adidaski i czapkę z daszkiem. Do komentarzy już się przyzwyczaiłam i nie zwracam na to uwagi.Szkoda mi tylko tych dzieci które przy temperaturze 20 stopni są ubrane w zimowe kurtki przykryte kocami i pokrowcami.
            • renik78 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 11:02
              Właśnie wyłupiając się z Dorianem odkryłam że ma piątego ząbka.Dolna
              dwójka.Teraz pewnie lada dzień wyjdzie mu dwójka z drugiej strony.Trochę
              marudził dzisiaj w nocy ale myślałam że to z tęsknoty za smokiem.
    • beata2502 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 16:12
      cześć! u nas po staremu igorek psoci na każdym kroku tongue_out cały dzień buzia mu się
      nie zamyka i wszędzie go pełno smile co do ubierania to stosownie do pogody tylko
      mamy mały problem z butami. mały wciąż je ściąga i woli gonić bez. we wszystkich
      św. zgubił adidasa gdzieś na cmentarzu w bielsku a ja zorientowałam się dopiero
      jak dojechaliśmy do mojej babci tongue_out chyba będę musiała przykleić mu te buty hehe
      pozdrowionka i całuski dla maluszków
      • krzyszton_kasia Re: nasze 11-miesięczniaki :) 06.11.08, 19:04
        Olimpia też jest ubierana stosownie do pogody.
        kombinezon już kupiłam, rozm.80 był tylko jeden, reszka powyżej 98
        - ale czekam na śnieg - jak będzie.

        pozdrawiamy
      • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 08.11.08, 18:26
        My również życzymy wszystkiego najlepszego dla solenizanta wink
        My dzisiejszego dnia niestety nie możemy zaliczyć do udanych. Lenka
        rozcięła sobie łuk brwiowy nad lewym oczkiem ;-( Musieliśmy jechać
        na pogotowie. Na szczęście nic poważnego się nie stało, obyło się
        bez szycia, ale niestety fioletowe oczko będzie na roczek ;-(
        Najadłam się takiego stresu jak nigdy dotąd. Narazie nie zauważa
        opatrunku i nie dobiera się do niego, ale ciekawe jak to będzie
        później. Przez 3 - 5 dni musi nosić sticze (tak się chyba nazywają
        plastry ściągające). Mam nadzieję, że ładnie jej się to zagoi i że
        nie będzie miała zbyt dużej blizny.
    • agata688 Re: ROCZEK! 07.11.08, 18:57
      Chcialabym z Arturkiem zlozyc Doriankowi WSZYSTKIEGO najleszego z okazji
      pierwszych urodzinek!!!
      duzo zdrowka i samych pogodnych dni do samej setkismile
      a mamusi gratulujemy duzego juz superchlopczykasmile
      oczywiscie udanej imprezki!!

      ps.jutro nas nie ma i nie bedziemy mogli zlozyc zyczen w terminiesmile
      • krzyszton_kasia Re: ROCZEK! 07.11.08, 19:47
        Dla Doriana:

        Idzie misio, idzie konik, małpka, piesek no i słonik.
        Wszyscy razem z balonami z najlepszymi życzeniami.
        Bo to dzień radosny wielce - masz już jeden roczek więcej!

        życzy Olimpusia z mamą
        pozdrawiamy
    • ala-77 Sto lat dla Dorianka!!! 08.11.08, 09:04
      Wszystkiego życzymy co najlepsze smile))))
      • luka2007 Re: Sto lat dla Dorianka!!! 08.11.08, 17:12
        dorianku wszystkiego najlepszego z okazji twoich PIERWSZYCH urodzinsmile
        duzo zdrowka...i...
        duzo fajnych zabawek zebys dostal od swoich goscismile
        buziak od Lukismile
        • alajna2 Re: Sto lat dla Dorianka!!! 08.11.08, 18:44
          Dorianku już masz roczek i z tej okazji przyjmij zyczenia zdrowia,
          miłości, radości oraz wielu superowych zabawek jako prezentów smile
          Milenka i mama Alina
          • beata2502 Re: Sto lat dla Dorianka!!! 08.11.08, 21:43
            Żyj tak aby każdy kolejny dzień
            był niesamowity i wyjątkowy.
            Wypełniaj każdą chwilę tak
            aby potem wspominać ja z radością.
            Czerp energię ze słońca,
            kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
            Szukaj w sobie siły,
            entuzjazmu i namiętności.
            Żyj najpiękniej jak umiesz.
            Po swojemu. Spełniaj się.

            Wskoczył kotek na ławeczkę, zdmuchnął na torcie jedną świeczkę, i
            zamiauczał pięknie miał. Teraz pobiegł bez miauczenia żeby złożyć Ci
            życzenia!!! wszystkiego naj naj w dniu twych urodzin życzy igorek z
            mamusią smile
            • alajna2 Re: o rany 10.11.08, 10:38
              dziewczyny ja juz nie mogę sad
              Milenka wstaje codziennie przed 6, chodzę nieprzytomna, mało tego
              zasypia 20,30.
              W nocy dwa razy drze się i wrzeszczy okrutnie o mleko, dziś
              myslałam, ze nogi pogubię lecąc zrobić to mleko, dlaczego ona taka
              głodna. Do tego dochodzi wychodzene tych czwórek-koszmarne,
              popuchniete i obolałe dziąsła, biedactwo nie umie powiedzieć jak ją
              boli, dostaje syrop na noc, ale i tak popłakuje.
              W dzień po chorobie cyrki ze spaniem, ona jest strasznie żywotna i
              nie chce spać, a marudzi na maxa.
              RATUNKU !
              Agata Wy przrabialiście kiedyś częstsze jedzenie nocne-ile trwało??
              • ala-77 Re: o rany 10.11.08, 13:03
                W ramach pocieszenia - w ciągu ostatnich 4 dni Oskar spał w sumie jakies 1,5
                godziny...
                • alajna2 Re: o rany 10.11.08, 14:00
                  Ala, 1,5h? O rany Ty to masz pod górkę... podziwiam.
                  Jestem zaskoczona tym zachowaniem Milenki, skąd tyle energii ma, ja
                  wysiadam. I do tego to nocne wycie! Wszysko się pokiełbasiło po tej
                  jelitówce.
                  O rany, rany.
                  fajnie, ze Doriankowi roczek się udał, my robimy 16go. Kilogram
                  tortu za 42 zł uncertain, wiec koszt 150zł jak nic, ale warto smile
                  Dziewczyny piszcie co u dzieciaczków i co u Was!!!
                  • agata688 Re: o rany 10.11.08, 16:26
                    rzeczywiscie macie z tym spaniem niewesolosadszczegolnie Ala).
                    juz nawet zdazylam zapomniec,ze mielismy okres jedzenia w nocy co 3 godziny.nie
                    pamietam dokladnie ile to trwalo,ale na bank bylo to po jelitowce(nadrabial
                    zaleglosci).
                    my tez zamawiamy torta za 45zl/kg-samochjod.

                    fajnie,ze Dorianka urodzinki udane i dobrze,ze dziadkowie sie zjawili.

                    u nas niestety nie bedzie tak wesolo,bo zmarl moj dziadek i jak narazie roczek
                    zszedl na dalszy plansad
    • renik78 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 10.11.08, 12:46
      Dziękujemy wszystkim za piękne życzenia.Roczek oczywiście był udany.Dorian nie bardzo wiedział o co chodzi i dlaczego wszyscy tak się nim interesują ale był bardzo grzeczny.Dostał dużo zabawek i teraz ma jeszcze więcej do rozwalania po całym mieszkaniu.Była nawet babcia z dziadkiem.Odsmoczkowanie już za nami.Dorian zasypia bez płaczu.Jak mu się chce spać to przytula się do misia i zasypia.Zaczął teraz za to strasznie wszystkich gryźć i jeszcze się z tego śmieje.Jak będę miała więcej czasu to powklejam jakieś nowe zdjęcia.Pozdrawiamy wszystkich i życzymy miłego tygodnia.
    • krzyszton_kasia Re: nasze 11-miesięczniaki :) 11.11.08, 21:02
      Olimpusia już z łatwością wchodzi i schodzi z narożnika - a jest on dość wysoki.
      dziś poszłam ściągnąć pranie na balkon i widziałam ją pod oknem - gadała sobie,
      śpiewała. na chwilę tylko się odwróciłam, żeby resztę ściągnąć - odwracam się,
      patrzę przez okno a ona sobie biega po narożniku. trochę mi stracha napędziła-
      jakby tak spadła?

      nauczyła się też mówić - TATUŚ, TATUSIU.
      słodka jest.

      pozdrawiamy
      • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 12.11.08, 17:08
        *gratulacje dla Dorianka i Luki z okazji nowych ząbków
        *Jak Oskarek się ma?
        *jak się goi czoło Lenki? jak śpi nocą-oby lepiej
        *Beata, jestem z BB, więc moze poszukam Waszego zgubionego adidaska,
        tylko powiedz na którym cmentarzu smile hihi
        *co nowego psoci Arturek?
        *Olimpia to sprytna dziewczynka-Milenka jeszcze nie włazi na łózka wink

        u nas powoli wraca spanie do normy, ale juz koniec promocji rannej i
        chyba muszę się pogodzić z pobudką przed 6, Milenka już od 4tej
        stęka, smieje się i opowiada przez sen, więc dla mnie sen już jest
        płytki, POZDRAWIAMY
        • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 12.11.08, 19:05
          Dzisiaj byliśmy na kontroli i z oczkiem wszystko ok. Jeden plaster
          już zdjęty a dwa pozostałe ściągamy w piątek. Oczko nie wygląda aż
          tak źle. Myślałam, że siniak jej zejdzie pod oko ale tak się nie
          stało. Widać małego siniaka i strupek, ale i tak jest dobrze wink
          Ze spaniem u nas ostatnio jest różnie. Niestety poranne wstawanie
          czyli 5 weszło Lence już w nawyk więc pewnie się tego nie
          pozbędziemy.
          W piątek moje maleństwo kończy rok. Ach... ciężko w to uwierzyć, że
          nasze pociechy już przestają być niemowlakami. Tak szybko mi ten rok
          zleciał, że nawet nie wiem kiedy to minęło. W sobotę imprezka więc
          mam nadzieję, że wszystko się uda i że Lenka zdmuchnie swoją
          świeczkę wink
          Buziaczki dla wszytskich.
          • alajna2 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 14.11.08, 07:35
            Lenka dziś kończy roczek !!! Sto lat dla Młodej Damy od Milenki i
            jej mamy!!!!

            Nie nalezy narzekac na to , co sie ma. Marudziłam, ze M. wstaje koło
            6tej i co? wstaje mi o 5tej, robi kupę i wariuje.
            Miłego weekendu i trzymajcie kciuki za niedzielna imprezkę- roczek
            mojej córy smile
            • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 14.11.08, 08:13
              Wszystkiego najlepszego dla Lenki!!!
              • renik78 100 lat dla Lenki!!! 14.11.08, 08:59
                Dziś są Twoje urodziny!
                Zatem zawsze dziarskiej miny,
                Do zabawy mnóstwa siły,
                żeby każdy dzień był miły,
                Pełen śmiechu i radości,
                Stu urodzinowych gości,
                Aut,lal,klocków i pluszaków,
                Stu prezentów,stu buziaków,
                Zdrowia,szczęścia i słodyczy...
                ...Dorianek z mamusią życzy.
                • agata688 Re: 100 lat dla Lenki!!! 14.11.08, 22:59
                  milion buziaczkow dla Lenki od Arturka!!!!
                  • luka2007 Re: 100 lat dla Lenki!!! 15.11.08, 15:27
                    wczoraj nas nie bylo wiec nadrabiamy zaleglosci dzisiaj...
                    Lenka wszystkiego najlepszego!
                    duzo duzo zdrowkasmile
                    pozdrawiamysmile luca z mamasmile
                    • krzyszton_kasia Re: 100 lat dla Lenki!!! 16.11.08, 20:50
                      W Dniu Pierwszych Urodzin życzę Ci dużo, dużo zdrówka, radosnej twarzyczki,
                      wspaniałych zabaw i pięknych prezentów.
                      Olimpusia z mamusią
                      • kat_wozniak Re: już po wszystkim ;-) 17.11.08, 10:46
                        Dziękujemy wszystkim za życzenia wink Lenka stała się już dzieckiem
                        jak to powiedział jej kuzynek Tymonek wink
                        Przyjęcie urodzinowe udało się i wszyscy bawili się wyśmienicie wink
                        Było kilkoro dzieci, więc Lenka nie nudziła się. Wyskakała się chyba
                        za wszytskie czasy wink Świeczkę na torcie pomógł jej zdmuchnąć
                        kuzynek Tymon, sama jeszcze za bardzo nie wiedziała co i jak wink Po
                        urodzinach zasnęła bez problemów. Myśleliśmy, że na urodzinach zrobi
                        się marudna, bo w dzień pospała mało, ale przy tylu wrażeniach nawet
                        nie myślała o śnie. Teraz chodzi i zaczyna się bawić nowymi
                        nabytkami. Najgorsze jest to, że na grający stolik zaczyna się
                        wspinać ;/ zatem muszę ją mieć cały czas na oku, bo nie wiadomo
                        kiedy wejdzie na niego i spadnie.
                        Przed nami kolejny rok z naszym Skarbiem wink
    • beata2502 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 19.11.08, 10:37
      co tam u was słychać? jak dzieciaczki? u nas katar ale już przechodzi na
      szczęście! mały roczniak waży 11,300 i mierzy 84-85 cm dokładnie nie wiem bo nie
      chciał się mierzyć tongue_out pogoda do kitu więc na razie siedzi sobie w domku ale może
      dzisiaj na chwilę go wezmę na pole to się jeszcze zobaczy smile pozdrowionka
      • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 19.11.08, 10:57
        u nas wszystko ok.odpukac!!nie chorujemy.
        ostatnio Artur lubi dluzej pospac do ok. 10!

        no i pochwale sie,ze chyba wyszedl z alergii na mlekosmiletestujemy male ilosci i
        nic mu nie jest.wczoraj nawet zjadl cwiartke bulki z maslem i porcje nan-u:nocka
        spokojna(a wczesniej po dwoch gryzach masla mial mega bolesci,ale to bylo 4
        mies. temu).
        i w zwiazku z tym mam do Was pytanie jakie jogurty moge mu podawac?od kiedy
        normalne mleko(np. laciate?)
        narazie zajada serek bieluch.
        co dajecie??
        bardzo prosze o odp.


        pozdrawiamy WSZYSTKICH goraco!!
        • ala-77 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 19.11.08, 11:14
          Fajnie miec takiego spiocha pewnie. U nas ze snem bez zmian...
          W związku z tym, ze Oskar nie ma alergii zadnych, pije mleko z kartonu juz od
          dawna, jogurty tez je zwykłe (tzn. naturalne), ale sa tez fajne takie z nestle
          chyba - jogurtowy ogródek czy jakos tak - bardzo je lubi.
          • luka2007 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 19.11.08, 11:27
            dzis bylismy u lekarza-badanie kontrolne.
            9480 gram i 75 cm.
            luca rozwija sie prawidlowo-lekarz byl bardzo z niego zadowolonysmile
            ale maly podrywacz z niego bo flirtowal z pielegniarkami.mruzy zawsze oczy i
            usmiech posyla.wszystkie kobitki sie glosno smialy!
            szczepienie tez dzisiaj mial-bez placzu-dzielny chlopak...po mamiesmile
            dostal tez prezenty od pana doktora na roczek,cala reklamowke z ksiazeczkami i
            pamietniksmile
            za tydzien badanie krwi,musimy spawdzic zelazo bo chyba ma go za malosad
            roczek w niedziele, a ja nadal nie wiem co gotowac...
            ale sie nie przejmuje cos tam w koncu wymyslesmile
            pozdrawiamy, buziakismilepasmile
            • luka2007 agata:) 19.11.08, 11:36
              normalnego mleka jeszcze mu nie daje tylko modyfikowane i mam zamiar mu podawac
              do 2 roku zycia-jak mowi lekarz.ale ostatnio tesciowa nakarmila mi moje dziecko
              podczas mojej nieobecnosci danonkami.
              nic mu nie bylo, ale ja kupuje nadak jogurty dla niego przeznaczone .
              bulke z maslem zajada juz od jakiegos czasu.
              czyli od czasu do czasu ...ale calkiem sie nie przestawilismysmile


              skasowalas swoje konto na nasza klasa?

              pozdrawiamysmile
              • beata2502 mleko 19.11.08, 11:53
                igorek już dawno pije albo raczej je mleko z kartonu najczęściej łaciate robie
                mu grysik lub babcia robi mu tzw. " ścierke" którą zresztą uwielbia smile jogurty
                je z jogobelli różne smaki no ale oczywiście nadal najlepszy dla niego jest
                cycuś tongue_out śpi różnie 7.30-9.00 zależy od dnia, a i zapomniałam się pochwalić mały
                zaczyna coraz więcej mówić i łączy wyrazy smile biega jak szalony po całym domu i
                już do perfekcji opanował przechodzenie, a raczej przebieganie przez progi
                których u nas w domu wiele smile w sobotę wybieram się z nim do fryzjera obciąć
                włoski. byliśmy już dwa razy i nawet było ok zobaczymy jak będzie tym razem tongue_out
              • agata688 Re: agata:) 19.11.08, 13:51
                tak skasowalam ale juz mi sie troszke tesknismilemoze niedlugo zaloze nowe
                • kat_wozniak Re: nasze 11-miesięczniaki :) 20.11.08, 09:34
                  U nas niestety przypałętał się katar. Już dawno takiego Lenka nie
                  miała. Leci jej ciągle z noska a w nocy zatyka tak, że Mała nie może
                  spać spokojnie. Mieliśmy iść wczoraj na szczepienie ale pani doktor
                  powiedziała, że przy tym szczepieniu Mała musi być całkowicie
                  zdrowa, więc czekamy na koniec kataru.
                  Mleka krowiego Lenka jeszcze nie je (chociaż moja mama już dawała
                  Małej coś gotowanego na takim mleku). Nic jej nie było, ale ja
                  poczekam do 1,5 roczku (tak zaleciła nam lekarka). Jogurty je z
                  regułu naturalne. Czasami danonek lub ostatnio nawet dałam jej serek
                  homogenizowany waniliowy. Bardzo jej smakuje zresztą.
                  U nas pogoda ostatnio deszczowa, pochmurna a na dodatek wietrzna
                  więc siedzimy w domu i czekamy na poprawę pogody ;-D
                  • agata688 Re: nasze 11-miesięczniaki :) 20.11.08, 10:58
                    zdrówka dla Lenki!

                    bylam wczoraj u alergologa a dzis u naszego pediatry i Arturkowi mam pomalu wprowadzac nabial!!tak sie ciesze!
                    moze jesc bielucha,bulke z maslem i raz dziennie zamiast smierdzacego bebilon pepti nan lub bebiko.mleka z kartonu nie moze do 2-och lat tylko modyfikowane.no i wszystko specjalnie przeznaczoine do jego wieku.
                    mam obserwowac,obserwowac i jeszcze raz obserwowac,ale ja juz sie ciesze bo przedtem to byla masakra a my juz pomalu przez tydzien "pasiemy sie" bieluchem i maslemsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka