Dziewczyny jestem najszczęśliwszą mamą na świecie.
18 października (sobota)o godz. 20.40 przyszedł na świat mój drugi
synuś Mateuszek. Jest zdrowy, śliczny i taki podobny do Wojtusia.
Poród tym razem zakończył sie naturalnie ))))i z tego jestem
najbardziej dumna. Z Wojtusiem poród też mial być naturalny, ale
przy 10 cm rozwarcia odwrócił sie potylicowo-tylnie i dodatkowo
spadało tetno dziecka wiec poród zakończył się cesarką (((((((((
Tym razem udało sie siłami natury ))))))), ale powiem wam, że nie
było łatwo poród trwał w całości jakieś 10 godz.. i towarzyszyły mi
bóle krzyżowe, a to nic przyjemnego.
Teraz tylko nacięcie nie daje o sobie zapomnieć i wstaje za
każdym razem jak paralityk . Mam nadzieje, że po zdjęciu szwów
wszystko sie jakoś rozejdzie po kościach.
Teraz Malutki śpi i mogłabym tak na niego patrzeć i patrzeć , bez
końca. W nocy sie przebudza, ale w ciągu dnia za to prawie go nie
słychać. Po zatankowaniu do pełna przesypia pare godz. Sutyacja
zupełnie odwrotna niż z Wojtkiem . Ale dość porównywania
Powiem Wam jeszcze tylko, że jedno dziecko to Wielkie Szczęście, ale
dwójka to już sytuacja nie do opisania))))))))))) Wojtuś narazie
bacznie obserwuje i podchodzi do mnie kiedy robie coś przy Matim.
Kiedy Mati spi nadrabiam czułości, wygłupy i zabawy ze starszym.
Wojtek stał sie teraz takim przytulańcem i rządny jest doceniania
jego nowych postępów ( po powrocie ze szpitala jest ich bardzo
dużo). Moje spojrzenie na starszego synka też sie diametralnie
zmieniło. Nie widzę w nim już małego Wojtusia , ale dzielnego
starszego brata. Musze tylko za każdym razem dzielić miłość na pół,
a to na początku nie jest łatwe. Uczę sie tego wszystkiego, a może
raczej próbuję odnaleść się w nowej sytuacji.
Ale co tam dziewczyny jestem dobrej myśli , poza tym Wy dałyście
radę, ta ja też -przecież jesteśmy październikówkami 2008 )))))
Pozdrawiam Was serdecznie i postaram sie -jak mi czas pozwoli - do
Was zaglądać i coś skrobnąć.
Pozdrawiam wszystkie, które czekają na kolejne Maluszki i w krótce
rodzą - Trzymajcie się )0
No i ogromne gratulacje dla WSZYSTKICH , które urodziły