ciężko mi czasem ale poczytałam Was chwilkę i widzę że nie jestem
osamotniona
mała w sobote skończy 4 tyg wiec moze jestem wtrackcie tego
kryzysu ??
była u mnie położna lakt. pożyczyłąm elektryczny laktaror - czasem
czuje sie jak krowa

czasem mam jużdośc ale jak patrzę jak mała śpi to jednak chce ją
karmić
najgorzej wybudzać się w nocy bo ona śpi jak aniołek

mam nadzieje że sie nie poddam