Dodaj do ulubionych

Zachowanie w przedszkolu

06.05.09, 15:41
Mój synek nie chodzi do przedszkola. Zapisałam go by szedł teraz od września
do 5 latków, ale mam obawy że się nie dostanie. Wyniki u nas pod koniec maja.

Jak się dostanie to też obawiam się o wzywanie mnie na dywanik... Mały jest
wybuchowy, jak ktoś mu zabierze zabawkę to się rzuca do bicia, albo obraża,
płacze...
chodziliśmy na takie warsztaty w przedszkolu w ubiegłym roku, po dwie godziny
dziennie, (dzieci były ze swoim rodzicem i nauczycielki prowadzące zajęcia) to
niestety nie mógł znieść gdy jakieś dziecko mu coś wzięło czym akurat się
bawił i rzucał się do pogoni za tym dzieckiem, wyrywał tą rzecz z ręki,
przewracał to dziecko... i wychodziło na to, że to moje dziecko jest tym
złym.... chociaż on nigdy nic nikomu nie zabiera i na siłę nie wtrąca się do
zabawy, nie bierze zabawek, którymi bawią się akurat inne dzieci... Więc jak
mu mam to tłumaczyć, jak jakieś dziecko mu np. zabiera np pionek i kostkę do
gry w którą akurat on gra... Mam mu tłumaczyć że ma ustępować i oddać grę
którą właśnie sobie zdjął z półki i na której mu zależy? tyle, że to dziecko
np nie chce grać, tylko właśnie taka sytuacja, że mu zabrało pionki i sobie
poszło, a mój chłopak za nim w pogoń...
Nie każdą zabawką też można się przecież podzielić...
jak przygotować dziecko do takich sytuacji? Tłumaczę mu że nie wolno bić jak
ktoś mu coś zabiera, ćwiczę z nim w domu takie zachowania, ale często u niego
emocje wezmą górę...
Obserwuj wątek
    • mariola1315 Re: Zachowanie w przedszkolu 06.05.09, 17:14
      Powiem Ci,że mój starszy syn tez jest taki wybuchowy. Zabiera
      młodszemu bratu zabawki, a jak nie jest coś po jego myśli, to
      krzyczy bardzo albo nawet potrafi uderzyc młodszego brata.

      Powiem Ci,że do przedszkola poszedł w wieku 3,5 roku. Z tego co mówi
      mi Pani przedszkolanka,to Mateuszek jest bardzo grzeczny - słucha
      się,ładnie sprząta zabawki,nawet zjada takie potrawy,których w domu
      wogóle nie chce ruszać.

      Tak więc powiem Ci,żebyś nie obawiała się zbytnio.
      Dzieci zupełnie inaczej zachowują się przy swoich rodzicach, a
      zupełnie inaczej przy kimś "obcym" - np.pani przedszkolance.

      Będzie dobrze,głowa do górysmile


      Mateuszek ma

      Łukaszek ma
      • lila1974 Re: Zachowanie w przedszkolu 06.05.09, 18:13
        W dodatku do września jeszcze daleko a z każdym miesiącem Twój synek
        jest starszy i więcej będzie rozumiał.

        Swoje dzieci uczyłam, że inne dzieci nie mają prawa zabierać im z
        ręki tego, co w niej akurat mają. Z drugiej strony uczę dzielenia
        się swoimi rzeczami, które leżą. Mam jednak pełną świadomość, że
        dzieciom wcale nie jest łatwo się dzielić i zbytnio nie naciskam.

        Jak dla mnie ma pełne prawo podejść dodziecka, któe mu coś wyrwało i
        kazać sobie oddać - trzeba tylko uczyć, że nie wolno przy tym bić,
        gryźć, szczypać itp.
    • marioladabr Re: Zachowanie w przedszkolu 07.05.09, 16:03
      Warto też przekazać synkowi, że Pani w przedszkolu ustala swoje
      zasady i mogą się różnić od tych, które są w domu. I jeśli jakieś
      dziecko go krzywdzi (zabiera pionki od gry itp) to zawsze może
      powiedzieć o tym pani i poprosić o pomoc w odzyskaniu.
      Mój niestety też potrafi z łapami wyskoczyć, a chodzi do przedszkola
      już drugi rok. Zdarzyło się, że ugryzł kolegę ze złości bo cośtam...
      Emocjew tym wieku odgrywają dużą rolę. Dzieci są impulsywne i
      najpierw zrobią a później pomyślą.
      Pięciolatek to już rozsądny chłopczyk (wiem po swoim, z każdym
      miesiącem jest mądrzejszy) i wiele rozumie. Warto tłumaczyć.
      Zresztą jak od września pójdzie do przedszkola to większość dzieci
      będzie "starych", które już znają zasady przedszkolne i raczej nie
      będzie dużo sytuacji które znasz ze spotkań na które chodziliście.
      Dzieci zupełnie inaczej zachowują się w domu a inaczej w
      przedszkolu. Panie na pewno sobie poradzą smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka