jotde2 19.10.09, 20:06 pytanie czy wogóle ktoś przebadał skuteczność terapi logopedycznej . bo to że w trakcie terapi jest poprawa to dość oczywiste ale bez niej też by była poprawa bo dziecko cały czas sie rozwija . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mak-111 Re: skuteczność logopedi 19.10.09, 22:40 nie zawsze jest poprawa ze wzgledu na rozwoj. bo czasem dziecko ma zle nawyki, zle wzorce, zla budowe aparatu artyk. itp.logopedia jest skuteczna w bardzo wielu przypadkach.na pewno sa na to jakies badania-to nie jest nowa dziedzina nauki. poza tym logopedia to nie tylko praca z dziecmi. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 07:34 logopedia jest > skuteczna w bardzo wielu przypadkach.na pewno sa na to jakies > badania właśnie o nie prosze Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: skuteczność logopedi 19.10.09, 23:50 > pytanie czy wogóle ktoś przebadał skuteczność terapi logopedycznej . > bo to że w trakcie terapi jest poprawa to dość oczywiste ale bez > niej też by była poprawa bo dziecko cały czas sie rozwija . Tak, terapia logopedyczna jest skuteczna, moje dziecko co prawda skutecznie od niej sie wymiguje i na razie udało sie osiągnąć w i f + w porywach l, i można by twierdzić że samo do tego doszło. Ale ja mam już 30 lat i głoska 'r' u mnie za żadne skarby nie chciała sie pojawić, po jednych zajęciach z logopedą synka i trochę pracy w domu potrafię ją wypowiedzieć jak sie postaram, gdybym miała kilka zajęć to pewnie już bym ją mówiła normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 08:18 czy w grupach społecznych które trudno podejrzewać o korzystanie u usług logopedów wady wymowe są częstsze ? Odpowiedz Link Zgłoś
mak-111 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 12:47 tak-starczy popatrzec na dzieci z marginesu spolecznego-tam czesto sa to wady spowodowane zlymi wzorcami, lub nieprawidlowa budowa. co do badan nad skutecznoscia polecam google.pewnie jakies badania ktos tam wklepywal.jesli nie to polecam uczelnie i biblioteki pedagogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 13:00 mak-111 napisała: > tak-starczy popatrzec na dzieci z marginesu spolecznego-tam czesto > sa to wady spowodowane zlymi wzorcami, lub nieprawidlowa budowa. niechodzi o margines a raczej o np.wieś lub raczej kraje o braku opieki logopedycznej i należy pominąć wady w budowie bo to raczej domena laryngologa > co do badan nad skutecznoscia polecam google.pewnie jakies badania > ktos tam wklepywal.jesli nie to polecam uczelnie i biblioteki > pedagogiczne. no coś Ty ? gogle ? nieprzyszło mi to do głowy ))) a co do bibliotek to aż tak mnie to nieinteresuje by tracić czas z wątpliwą szansą powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 13:14 Zajrzyj tu, jest duża szansa że znajdziesz to czego szukasz. www.termedia.pl "iechodzi o margines a raczej o np.wieś lub raczej kraje o braku > opieki logopedycznej i należy pominąć wady w budowie bo to raczej > domena laryngologa" Margines społeczny jest właśnie najlepszym przykładem, gdyż jest pozbawiony opieki logopedycznej, zajęcia te nie są przymusowe, to że są zalecane nie oznacza że rodzic z dzieckiem będzie na nie chodził jak również ćwiczył w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 13:21 makurokurosek napisała: > Zajrzyj tu, jest duża szansa że znajdziesz to czego szukasz. > www.termedia.pl dziekuje sprawdze . > > Margines społeczny jest właśnie najlepszym przykładem, gdyż jest pozbawiony > opieki logopedycznej, zajęcia te nie są przymusowe, to że są zalecane nie > oznacza że rodzic z dzieckiem będzie na nie chodził jak również ćwiczył w domu. > ludzie z marginesu mają jak sądze ogólnie znacznie niższe IQ wiec niemogą być materiałem do oceny skuteczność działań logopedycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:48 > ludzie z marginesu mają jak sądze ogólnie znacznie niższe IQ wiec > niemogą być materiałem do oceny skuteczność działań logopedycznych. Masz na potwierdzenie tego jakieś badania. Wydaje mi się że nie odbiegają IQ od średniej, gdyby tak było raczej nie poradziliby sobie w buszu który ich otacza Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:56 > Masz na potwierdzenie tego jakieś badania. badań brak Wydaje mi się że nie odbiegają IQ od > średniej, myśle że statystycznie odbiegają -jeśli podzilimy ludzi w uproszczeniu na tych wytrwałych/niewytrwałych i o IQ wysokim/niskim to wśród np.profesorów wiecej bedzie o wysokim IQ i wytrwałych w innych zawodach bedzie różnie a wśród marginesu przewage bedą mieli niewytrwali i o niskim IQ. chyba nieodwrotnie >gdyby tak było raczej nie poradziliby sobie w buszu który ich >otacza no właśnie ,właśnie sami sobie nieradzą zanadto. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 15:01 Widać, ze nigdy nie bylas na żadnej Radzie Naukowej, gdzie zasiadaja niemal sami profesorowie... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 15:07 verdana napisała: > Widać, ze nigdy nie bylas na żadnej Radzie Naukowej, gdzie zasiadaja > niemal sami profesorowie... więc jednak jest odwrotnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 15:09 Nie ma jednoznacznej korelacji - bylaby, gdyby szanse na starcie byly jednakowe, a zdecydowanie nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 15:13 verdana napisała: > Nie ma jednoznacznej korelacji - bylaby, gdyby szanse na starcie > byly jednakowe, a zdecydowanie nie są. napewno jest dodatnia choć napewno trafiają sie wyjątki . Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 16:30 profesura nie zawsze idzie w parze z pracowitością czy z inteligencją. Polski półświatek naukowy kieruje się tymi samymi zasadami co cała Polska, drzwi do kariery naukowej zostają otwarte gdy się ma odpowiednie poparcie. Na genialne pomysły czy przekręty wpadają zarówno ludzie z melin czy też z wyżyn. Znakomita większość ludzi niezależnie czy z dołów czy z wyżyn jest całkowicie przeciętna, a diament w popiele można znaleźć w obydwóch grupach Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 10:56 > profesura nie zawsze idzie w parze z pracowitością czy z inteligencją a znasz słowo STATYSTYCZNIE ? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 16:36 jeszcze jedno wracając do wad wymowy. Niekorygowana wada wymowy, utrudnia poprawne pisanie, człowiek pisze tak jak słyszy ,a skoro żle wymawia to i źle słyszy a w efekcie źle pisze. Dziecko z niekorygowaną wadą wymowy ma więc coraz więcej problemów w szkole, jego samoocena jest coraz niższa, co doprowadza do zniechęcenia do nauki, a w efekcie do szybkiego zakończenia edukacji i zasilenia grona dołów społecznych Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 16:58 > zniechęcenia do nauki, a w efekcie do szybkiego zakończenia edukacji i zasileni > a > grona dołów społecznych jeśli dobrze rozumiem ten fragment i pozostałe Twoje posty w tym wątku to profesorowie ponieważ niezakonczyli przedwcześniej swej edukacji zasilając doły społeczne mają lepszą wymowe mimo że inteligencje i wytrwałość w pracy posiadają na pozimie "marginesu" ? dobre hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 18:15 Nie jeden profesor i doktor używa typowo menelskiego języka i niejednego studenci pierwszego roku potrafią zagiąć na najprostszym pytaniu. W każdej grupie społecznej znajdziesz jednostki wybitne, a to czy udało im się wykorzystać swój talent w dużej mierze zależy od sytuacji, ludzi czyli tak zwanej przychylności losu. Pisząc "> > zniechęcenia do nauki, a w efekcie do szybkiego zakończenia > edukacji i zasileni > > a > > grona dołów społecznych " miałam na myśli to, że ćwiczenia logopedyczne wpływają na samoocenę osoby borykającej się z wadą wymowy. Szybsze wyeliminowanie wady eliminuje jej konsekwencje czyli np problemy z pisaniem, problemy w kontaktach z rówieśnikami. To że dziecko ma wadę wymowy nie oznacza, że jest upośledzone umysłowo , doskonale zdaje sobie sprawę z tego że jest przez innych nierozumiane czy tez wyśmiewane. Ile znasz profesorów czy doktorów mających wadę wymowy, sepleniących, a ile takich osób jest w śród menelstwa. Czy naprawdę uważasz że wynika to z inteligencji ? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 11:10 makurokurosek napisała: > Nie jeden profesor i doktor używa typowo menelskiego języka tak,i niejeden polityk też za to napewno każdy menel. i niejednego > studenci pierwszego roku potrafią zagiąć na najprostszym pytaniu. jak masz IQ 130 to student może mieć 160 a wycinkową wiedze często wiekszą . W każdej > grupie społecznej znajdziesz jednostki wybitne, a to czy udało im się > wykorzystać swój talent w dużej mierze zależy od sytuacji, ludzi czyli tak > zwanej przychylności losu. i tak i nie. statystycznie za wiekszym sukcesem idzie cieższa praca lub/i większe IQ .podkreśle tu słowo STATYSTYCZNIE. > > Pisząc > > "> > zniechęcenia do nauki, a w efekcie do szybkiego zakończenia > > edukacji i zasileni > > > a > > > grona dołów społecznych " > > miałam na myśli to, że ćwiczenia logopedyczne wpływają na samoocenę osoby > borykającej się z wadą wymowy. Szybsze wyeliminowanie wady eliminuje jej > konsekwencje czyli np problemy z pisaniem, problemy w kontaktach z rówieśnikami oczywiście ,pytanie brzmi czy logopedia naprawde pomaga i jak. > . > To że dziecko ma wadę wymowy nie oznacza, że jest upośledzone umysłowo , > doskonale zdaje sobie sprawę z tego że jest przez innych nierozumiane czy tez > wyśmiewane. oczywiście , powiem wiecej - te które osiągną wiecej w życiu zawodowym jako dzieci póżniej zaczynają mówić i dłużej mówią niewyrażnie. > Ile znasz profesorów czy doktorów mających wadę wymowy, sepleniących, a ile > takich osób jest w śród menelstwa. niemal wszyscy jako dorośli mówią zrozumiale . > Czy naprawdę uważasz że wynika to z inteligencji ? najczęsciej wady wymowy niemają nic wspólnego z IQ i nigdy tego nietwierdziłem .przypominam że cała ta historia z profesorami wynikła w związku z ustaleniem grup do porównań terapia/brak terapi. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 16:23 ja sądzę, że to raczej duża część tak zwanych przeciętnych ludzi nie poradziłaby sobie w środowisku menelskim, zwłaszcza że powracamy do czasów globusów, migren, depresji . Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 11:32 > ja sądzę, że to raczej duża część tak zwanych przeciętnych ludzi nie poradziłab > y > sobie w środowisku menelskim tak ale z innych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 13:26 niestety na podanej stronie fraza"logopedia" itp. niezostała odnaleziona Odpowiedz Link Zgłoś
mak-111 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 13:48 "niechodzi o margines a raczej o np.wieś lub raczej kraje o braku opieki logopedycznej i należy pominąć wady w budowie bo to raczej domena laryngologa " nie koniecznie laryngologa-czesto stomatologa lub ortodonty. bardzo czesto wady w budowie sa spowodowane zaniedbaniami np.dlugie ssanie smoczka. na wsi niestety czesto spotyka sie wady wymowy wlasnie z tego wzgledu, ze takie zajecia sa dobrowolne, trzeba je wykonywac i powtarzac systematycznie, a poza tym jest niewielka swiadomosc tego jak istotna role w procesie nauki moze pelnic poprawna wymowa. co do tego gdzie szukac danych to mysle, ze tutaj cos powinno byc : www.logopedia.net.pl/mapa.html Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:04 mak-111 napisała: > nie koniecznie laryngologa-czesto stomatologa lub ortodonty. bardzo > czesto wady w budowie sa spowodowane zaniedbaniami np.dlugie ssanie > smoczka. chodzi o skuteczność terapi (w likwidowaniu wad które już są przez zastosowanie ćwiczeńlogopedycznycha nie o jaj znaczenie w profilaktyce tych wad) > na wsi niestety czesto spotyka sie wady wymowy wlasnie z tego > wzgledu, ze takie zajecia sa dobrowolne, trzeba je wykonywac i > powtarzac systematycznie, a poza tym jest niewielka swiadomosc tego > jak istotna role w procesie nauki moze pelnic poprawna wymowa. > ano ,właśnie .skąd to wiadoma że na wsi .....? > co do tego gdzie szukac danych to mysle, ze tutaj cos powinno byc : > www.logopedia.net.pl/mapa.html zerkne na link choć spodziewam sie tam zobaczyć tyle co na stronie katolickiej o religioznastwie dziękuje za zainteresowanie tematem Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:01 Skuteczności takowej nie badałam, ale na przykładzie mego dziecka stwierdzam, że są niestety logopedzi (-pedki), którzy chyba zapomieli o tym, że dziecko, a więc i jego wymowa sie rozwija i dojrzewa Syn w przedszkolu był zdiagnozowany logopedycznie i oczywiście zalecono mu terapię (prywatnie), bo nie wymawiał "ż", "r", "sz", "cz". Pamiętna nauk z podstaw rozwoju mowy dziecka udałam sie do innego logopedy (państwowego) i ten stwierdził zupełnie prawidłowy rozwój i "fizjologiczne" niewymawianie wspomianych głosek Zaproponował kilka zabaw logopedycznych do wykonywania w domu, by dziecku pomóc/przyspieszyc naukę. Ów logopeda również zdiagnozował przerost migdała, na co oczywiście poprzedni uwagi nie zwrócił. Tak więc uwaga na nadgorliwców Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:10 każdy stawia inny plan działania i inne ćwiczenia .to co mówi jeden podważa drugi. a jak sie siegnie do literatury to okazuje sie że mowa rozwija sie bardzo różnie i na wszystko jest jeszcze czas . i dlatego o pogode niepyta sie sprzedawcy parasoli Odpowiedz Link Zgłoś
mak-111 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:17 "chodzi o skuteczność terapi (w likwidowaniu wad które już są przez zastosowanie ćwiczeńlogopedycznycha nie o jaj znaczenie w profilaktyce tych wad) " logopedia zajmuje sie miedzy innymi usuwaniem lub zmniejszaniem skutkow wad powstalych w skutek zaniedban i zlych nawykow (np.smoczek czy ssanie palca), a nie tylko profilaktyka. poza tym (jak juz pisalam)logopedia to nie tylko praca z dziecmi, ale dokladniejszych informacji na temat terapii logopedycznej mozna szukac na tej stronie, ktora podalam. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 14:29 wiem czym zajmuje sie logopedia. ja pytam o badania potwierdzające jej skutecznośc w usuwaniu wad wymowy poprzez ćwiczenia wymowy u dzieci. czyli w skrócie np.poddajemy jednego z bliżniaków jednojajowych ćwiczeniom 10 min. dziennie przez okres np. 3 lat robimy przerwe 1 roku i oceniamy ich wymowe .drukiego zostawiamy sobie jako benchmark Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 17:26 na pojwienie sie kilka literek czekalismy z pomad rok, po zastosowaniu cwiczen polecanych przez logopede rezultat byl po 2-3 miesiacach, w normalnym zyciu nie namawialabym corki na smarowanie podbrodka lodami i zlizywanie - wiezadelko podjezykowe bylo za krotkie Odpowiedz Link Zgłoś
per-vers Re: skuteczność logopedi 20.10.09, 20:57 Sorry, rzadko wypowiadam się w ten sposób, ale to beznadziejne pytanie... Czasem dzieciom w ich naturalnym rozwoju utrwalają się nieprawidłowe nawyki w układaniu narządów artykulacyjnych. I wtedy pomoc logopedy jest konieczna, bo sam czas nie wystarczy, a wręcz przeszkodzi, bo im dłużej, tym gorzej... Tak jest np przy seplenieniu. Czasem nieleczone dziecko zyskuje świadomość, że mówi źle i stara się samo skorygować daną głoskę, wtedy często udaje mu się wypracować tylko coś podobnie brzmiącego i taka dziwnie brzmiąca głoska zostaje już na zawsze. Logopeda zna prawidłowe ułożenie artykulatorów przy wypowiadaniu danej głoski i takego ułożenia uczy dziecko, dzięki czemu głoska brzmi zgodnie z normą językową, a dziecko nie dorabia się kompleksów. Już nie wspominając o neurologopedach, którzy dzieci z poważnymi schorzeniami wręcz uczą mówić. Pytanie jest równoznaczne z "czy logopedia ma sens"... Wydaje mi się, że masz bardzo powierzchowne pojęcie o logopedii i stąd takie wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 10:53 wzrusz mnie twoja wiara. ale ja będe nudny. badania ,badania ,badania prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 13:43 Pytanie z gruntu kretynskich. Logopedia zajmuje sie leczeniem wad aparatu mowy. Wiesz co to jest aparat mowy i w jaki sposob dziala? Jak jest zbudowany? No to czego nie rozumiesz? Aparat mowy sklada sie z aparatu oddechowego (tchawica, pluca itp.), aparatu fonacyjnego (krtan, struny glosowe), oraz artykulacyjnego (wargi, jezyk, zeby, zuchwa). Dodalabym do tego jeszcze mozg, ktory to wszystko laczy ze soba i wprawia w ruch. Abys wydobyl z siebie dzwiek te aparaty musza ze soba wspoldzialac. Jezeli nie dziala ktorys z elementow to chyba oczywiste, ze poprzez cwiczenia i konkretne bodzcowanie mozna na ten element wplynac. Mozesz zle oddychac - logopeda nauczy Cie oddychac prawidlowo, mozesz zle uzywac strun glosowych (vide: guzki spiewacze, niedomykalnosc strun glosowych) - logopeda, czy foniatra naucza Cie jak ich prawidlowo uzywac, mozesz zle ukladac jezyk (smoczek!) - logopeda nauczy Cie prawidlowo go ukladac. Poprzez cwiczenia mozg koduje nowy sposob uzywania poszczegolnych elementow ukladanki - poprawia sie wiec mowienie. Czego tu nie rozumiec??? Ze zle nawyki mozna zmienic? Ze poprzez cwiczenia mozna cos wzmocnic i poprawic? A moze zalozysz zaraz drugi watek pt. czy fizjoterapia dziala? --------- A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest patetycznie i lekko mrocznawo. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 15:10 Sprawa jest oczywista - działa. A wniosek można wysnuć z tego, ze coraz mniej dzieci w szkołach ma wady wymowy. Oczywiscie, nie działa zawsze. Przede wszystkim dobry logopeda doskonale wie, kiedy zla wymowa jest już błedem, a kiedy jeszcze fizjologia i nie będzie ćwiczył z dwulatkiem prawidłowej wymowy "r" - ale z pięciolatkiem już tak. No i bywaja , niestety, osobniki oporne. Przy dwojgu moich dzieciach wymawiających francuske "r" logopedzi - w tym jeden naprawde doskonaly - zalamali się i w rezultacie jest gorzej niż bylo. Zamiast grasejowc dzieci nie wymawiają "r" w ogole. Okazalo się, ze mają jakąś wade w budowie krtani. przy trzecim nie pozwolilam juz korygowac wady. Ale to wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:18 verdana napisała: > Sprawa jest oczywista - działa. A wniosek można wysnuć z tego, ze > coraz mniej dzieci w szkołach ma wady wymowy. jakieś dane ? linki ? cokolwiek byle była podana metodologia. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:16 d.o.s.i.a napisała: > Pytanie z gruntu kretynskich. > jak go niezrozumiałaś to sie niewstydż . > Logopedia zajmuje sie leczeniem wad aparatu mowy. Wiesz co to jest > aparat mowy i w jaki sposob dziala? Jak jest zbudowany? No to czego > nie rozumiesz? > > Aparat mowy sklada sie z aparatu oddechowego (tchawica, pluca itp.), > aparatu fonacyjnego (krtan, struny glosowe), oraz artykulacyjnego > (wargi, jezyk, zeby, zuchwa). Dodalabym do tego jeszcze mozg, ktory > to wszystko laczy ze soba i wprawia w ruch. Abys wydobyl z siebie > dzwiek te aparaty musza ze soba wspoldzialac. ja o budowe niepytałem .pani w szkole często musiała ci mówić " nie na temat ,siadaj ,pała " Jezeli nie dziala > ktorys z elementow to chyba oczywiste, ze poprzez cwiczenia i > konkretne bodzcowanie mozna na ten element wplynac. no właśnie że nie ,możesz sobie ćwiczyć podstawową koordynacje ruchową a ona zawsze pozostanie na tym samym poziomie . Mozesz zle > oddychac - logopeda nauczy Cie oddychac prawidlowo, mozesz zle > uzywac strun glosowych (vide: guzki spiewacze, niedomykalnosc strun > glosowych) - logopeda, czy foniatra naucza Cie jak ich prawidlowo > uzywac, mozesz zle ukladac jezyk (smoczek!) - logopeda nauczy Cie > prawidlowo go ukladac. Poprzez cwiczenia mozg koduje nowy sposob > uzywania poszczegolnych elementow ukladanki - poprawia sie wiec > mowienie. niektóre rzeczy da sie poprawić przez systematyczne ćwiczenie ale u dziecka albo minie samo albo nie bo zalecane przez logopedów 15 minut cwiczeń dziennie w mojej ocenie nic nie da(ćwiczenia były mi prezentowane w różnych gabinetach również od strony ich intensywności ) > Czego tu nie rozumiec??? Ze zle nawyki mozna zmienic? Ze poprzez > cwiczenia mozna cos wzmocnic i poprawic? no właśnie jak można niezrozumieć mojego prostego pytania "pytanie czy wogóle ktoś przebadał skuteczność terapi logopedycznej . " Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 16:45 Rozwój językowy dziecka, a wady wymowy czy zaburzenia mowy to nie to samo. Dziecko się rozwija, owszem i jeżeli czterolatek wymawia [s] zamiast [sz] (przepraszam za brak zapisu fonetycznego) to jest to norma i nie ma znaczenia czy dziecko jest poddawane terapii logopedycznej. Podobnie z prostym opóźnieniem rozwoju mowy - nie trzeba logopedy, przychodzi odpowiedni czas i dziecko zaczyna mówić. Ale jeżeli dziecko wymawiając np. [s] wkłada język między zęby, to jest to seplenienie i samo nie minie. Podobnie z [r] wymawianym tylnojęzykowo i całym mnóstwem innych wad wymowy. Błędna wymowa staje się nawykiem i nie ma nic wspólnego z rozwojem dziecka. W przypadku dzieci chorych (z uszkodzeniami oun) logopeda czy neurologopeda uczy dziecko porozumiewania się. W terapii wprowadza się alternatywne metody komunikacji, których dziecko samo nie pozna. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 16:54 wiele rzeczy można wytrenować ( siłe szybkość) ale wiele rzyczy jest trenowalne w niewielkim stopniu lub wcale (refleks,IQ) wiec albo przedstawicie wyniki badań albo przestańcie pleść trzy po trzy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 17:14 www.logopedia.umcs.lublin.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1 Moze zapytaj u źródła (powyżej link do Polskiego Towarzystwa Logopedycznego), zamiast tak się pienić? Zresztą nikt ci nie każe wierzyć w skuteczność logopedii - nie jest to obowiązkowe. Również nie jest obowiązkowe posyłanie dziecka na zajęcia logopedyczne, więc nie rozumiem twojej irytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 19:58 morekac napisała: > www.logopedia.umcs.lublin.pl/index.php? option=com_frontpage&Itemid=1 > Moze zapytaj u źródła (powyżej link do Polskiego Towarzystwa > Logopedycznego), zamiast tak się pienić? wkońcu jakiś zdaje sie konkret dziekuje > Zresztą nikt ci nie każe wierzyć w skuteczność logopedii - nie jest > to obowiązkowe. Również nie jest obowiązkowe posyłanie dziecka na > zajęcia logopedyczne, więc nie rozumiem twojej irytacji. udajesz ? moja irytacja wynikała z odpowiedzi nie na temat . Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 22:17 Skoro masz wątpliwości co do celowości logopedii? Ja np. nie wierzę w homeopatię. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:02 morekac napisała: > Skoro masz wątpliwości co do celowości logopedii? > Ja np. nie wierzę w homeopatię. oki. słowo wierze jest tu naprawde dobre bo badania chyba raczej niepotwierdzają skuteczności homeopati. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 18:52 Przeciez jezyk to miesien. I tak jak reke, noge, czy bispes mozna go wytrenowac i zmusic do robienia czegos szybciej, lepiej, dokladniej, inaczej. Podobnie struny glosowe - sa wprawiane w drzenie sila miesni. To tez sie przeciez FIZYCZNIE cwiczy. Spiewak operowy trenuje MIESNIE, po to aby uzyskac taka, a nie inna barwe glosu. Uklada jezyk i krtan tak, a nie inaczej, zeby uzyskac odpowiedie brzemienie, lub barwe. Na to tez potrzebujesz dowodow naukowych??? A jak uczysz sie jezyka obcego to od razu mowisz z dobrym akcentem? Potrafisz dobrze wymowic obce gloski? Czy moze jednak trening czyni mistrza? Czy moze tez potrzebujesz badan naukowych mowiacych, ze akcent w obcym jezyku mozna poprawic cwiczeniami? To jest przeciez dokladnie to samo! Ja nauczylam amerykanke wypowiadac polskie rolling "r". Toz to tak, jakbym dziecko z wada nauczyla. Dowodu naukowego na to tez potrzebujesz? --------- A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest patetycznie i lekko mrocznawo. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 19:53 d.o.s.i.a Ty mówisz o dużo ćwiczących dorosłych a ja o dzieciach które ćwiczą po 15 minut dziennie .nieneguje skutecznosci u dorosłych (choć pani senyszyn niejst tu najleprzym przykładem a u dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 21:02 Co to znaczy "duzo"? Dla dziecka 15 minut dziennie to tyle samo co godzina dla doroslego. A przeciez nikt nie cwiczy spiewu, czy obcej wymowy godzinami dziennie, tak jak nikt nie cwiczy bicepsa caly dzien. Zreszta nie o to chodzi. Chodzi o to, ze nawet krotkotrwale cwiczenia odpowiednio "przestawiaja" mozg, wyrabiaja nowy nawyk, nowa sciezke. To tak jak z jazda na rowerze. Cwiczysz pare razy po parenascie minut, a potem nagle zapadka w glowie sie zatrzaskuje i juz do konca zycia wiesz jak sie jezdzi. Nie trzeba tego robic godzinami. Dlatego pare prostych cwiczen u dzieci moze zdzialac bardzo duzo, bo ich aparat mowy (a zwlaszcza mozg) sa bardzo plastyczne. To, ze dziecko wymawia "r" nieprawidlowo najczesciej wynika nie z nieprawidlowej budowy, a zle zapamietanego i utrwalonego wzorca. A tenze mozna skorygowac. Dlatego nawet 15 minut dziennie zadziala. To bardzo duzo. Oczywiscie pewnie sa wady, ktore wymagaja wiecej pracy, bo np. cos tam jest nieprawidlowo zbudowane, ale z reguly to nie sa jakies karkolomne cwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: skuteczność logopedi 21.10.09, 23:12 Mam wrażenie ze to drugie wcielenie Maksia. Ten sam sposób cytowania rozmowców, ta sama obsesja badań, tylko bruklinu nie ma, dla zmylenia przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 11:09 Ale ja na to wpadłam pierwsza na drugim wątku ;-p Dostanę jakąś nagrodę ... hihi Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:31 verdana napisała: > Mam wrażenie ze to drugie wcielenie Maksia. Ten sam sposób cytowania > rozmowców, ta sama obsesja badań, tylko bruklinu nie ma, dla > zmylenia przeciwnika. podaj dokładny nick tego maksia bo mam wrażenie że to bardzo ciekawy dyskutant Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:30 d.o.s.i.a napisała: > Co to znaczy "duzo"? Dla dziecka 15 minut dziennie to tyle samo co godzina dla > doroslego. A przeciez nikt nie cwiczy spiewu, czy obcej wymowy godzinami > dziennie, dorosły bez wątpienia jest w stanie lepiej kontrolować ćwiczony obszar,wyizolować go i skupić sie na nim ,ćwiczyć intensywniej i dłużej w ciągu dnia niż ma to miejsce u np 5 latka. >tak jak nikt nie cwiczy bicepsa caly dzien. ćwiczenie siły i koordynacji mają swoje różne specyfiki. > Zreszta nie o to chodzi. Chodzi o to, ze nawet krotkotrwale cwiczenia > odpowiednio "przestawiaja" mozg, wyrabiaja nowy nawyk, nowa sciezke. ale jakieś dane na ten temat masz ?nieukrywaj ich > To tak jak z jazda na rowerze. Cwiczysz pare razy po parenascie minut, a potem > nagle zapadka w glowie sie zatrzaskuje i juz do konca zycia wiesz jak sie > jezdzi. Nie trzeba tego robic godzinami. jeśli jesteś już gotowa to jazdy to tak jak zaczniesz za szybko to ćwiczenie nic nieda wiec niejako albo sie nauczysz sama albo wcale. niemal zupełnie jak z mową dziekuje za to wspaniałe porównanie ) > > Dlatego pare prostych cwiczen u dzieci moze zdzialac bardzo duzo, bo ich aparat > mowy (a zwlaszcza mozg) sa bardzo plastyczne. może pare prostych tak ,ale jak nieidzie szybko to znaczy że to jeszcze nie ten etap. To, ze dziecko wymawia "r" > nieprawidlowo najczesciej wynika nie z nieprawidlowej budowy, nie podważam zasadności ,podcinania wędzidełka i innych zabiegów chirurgicznych . a zle > zapamietanego i utrwalonego wzorca. A tenze mozna skorygowac. Dlatego nawet 15 > minut dziennie zadziala. To bardzo duzo. świetnie że działa.podaj dane. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 13:29 > Dlatego pare prostych cwiczen u dzieci moze zdzialac bardzo duzo, >bo ich aparat > mowy (a zwlaszcza mozg) sa bardzo plastyczne. może pare prostych tak ,ale jak nieidzie szybko to znaczy że to jeszcze nie ten etap. Jotde2 ... a Ty zawsze wszystko łapiesz w 5min Jest wiele obszarów które nie dają się "szybko naprawić". Tak jest z wadami wymowy, zgryzu czy postawy (złośliwie wszystkie dotyczą w jakimś stopniu moich dzieci wr....). Leczenie trwa nie tygodnie, miesiące a lata. Cierpliwości chłopie Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 13:41 > > Jotde2 ... a Ty zawsze wszystko łapiesz w 5min zdziwisz sie ale nie heheh i dlatego ćwicze ,więcej tyle ila dla możliwości dziecka jest stanowczo za dużo .niektóre rzeczy trzeba ćwiczyć u dziecka dłużej niż u dorosłego bo np.jego układ nerwowy niejest do czegoś dość gotowy > Jest wiele obszarów które nie dają się "szybko naprawić". Tak jest z wadami > wymowy to może wcale nie można ich naprawić .poprostu same sie rozwijają ? czasem wolniej czasem szybciej? >Leczenie trwa nie tygodnie, miesiące a lata. a potem układ nerwowy dojrzewa i wszystko samo przechodzi a logopeda mówi " aleśmy sie napracowali " Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:07 to może wcale nie można ich naprawić .poprostu same sie rozwijają ? czasem wolniej czasem szybciej? No wybacz, ale dla mnie pozostawienie wady zgryzu czy skoliozy bez pomocy to zaniedbywanie własnego dziecka. To się nie naprawi samo z siebie co więcej z czasem raczej się pogłębia. a potem układ nerwowy dojrzewa i wszystko samo przechodzi a logopeda mówi " aleśmy sie napracowali " To zależy od rodzaju "wady". Mojemu "sz", "cz" wskoczyło samo w wieku 6lat. Późno ... ale jednak "R"-ki bez ćwiczeń nie skorygowałby nigdy. I nie mówię tego dlatego, że wywaliłam kupę kasy (bo chodziliśmy bezpłatnie) czy z uwagi na poświęcony czas ... Mówię z doświadczenia i znajomości tematu w praktyce ... I to co najważniejsze - logopedia na pewno nie zaszkodzi może co najwyżej pomóc ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:27 pam_71 napisała: > to może wcale nie można ich naprawić .poprostu same sie rozwijają ? > czasem wolniej czasem szybciej? > > No wybacz, ale dla mnie pozostawienie wady zgryzu czy skoliozy bez pomocy to > zaniedbywanie własnego dziecka. To się nie naprawi samo z siebie co więcej z > czasem raczej się pogłębia. > mówimu o logopedi.nieradze nikomu pozostawiać skrzywień kręgosłupa bez działania. > a potem układ nerwowy dojrzewa i wszystko samo przechodzi a logopeda mówi " > aleśmy sie napracowali " > > To zależy od rodzaju "wady". Mojemu "sz", "cz" wskoczyło samo w wieku 6lat. > Późno ... ale jednak "R"-ki bez ćwiczeń nie skorygowałby nigdy. I nie mówię > tego dlatego, że wywaliłam kupę kasy (bo chodziliśmy bezpłatnie) czy z uwagi na > poświęcony czas ... Mówię z doświadczenia i znajomości tematu w praktyce ... > I to co najważniejsze - logopedia na pewno nie zaszkodzi może co najwyżej pomóc > ;-p wiec oki ?r czy seplenienie jest sens korygowac inne to przeważnie zwykłe opóżnienie mowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:45 wiec oki ?r czy seplenienie jest sens korygowac inne to przeważnie zwykłe opóżnienie mowy ? W naszym przypadku tak było (a chodziło o końcówki "sz", "cz"). Bałabym się jednak generalizować ...nawet "na większość przypadków" (czyli niby nie każdy) A co jeśli akurat wasza wada okaze się jednak nie być zwykłym "opóźnieniem" ... Przyjdziesz za 3 lata na forum i będzie ... "A taka Pam to mówiła ... " Osobiście bym nie ryzykowała - co najwyżej znalazłabym logopedę na NFZ mówimu o logopedi.nieradze nikomu pozostawiać skrzywień kręgosłupa > bez działania. Wiesz ... mi też się wydawało, że dzieciak wyrośnie z dziwnego chodzenia, że wystarczy tylko wołać "jak trzymasz nóżki" (znaczy do środka stawia) ... i przez to trafiliśmy do ortopedy o dobry rok za późno (i nosić wkładki będzie dłużej ... ). Niestety za błędy Rodziców płaca dzieci. Nie twierdzę, że w Waszym przypadku rezygnacja z ćwiczeń logopedycznych będzie błędem (nie znam ani Twojego dziecka ani logopedą nie jestem ) - ale sam fakt, że MOŻE się to okazać błędem niech da do myślenia W końcu te ćwiczenia nie są takie straszne (większość to zabawa - np.pionizacja języka). Logopedia sama w sobie oszustwem nie jest i wielu ludziom jednak pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 11:16 Po pierwsze black-cat akurat odpowiedział na temat i konkretnie. Po drugie to jest forum dyskusyjne, a nie linkownia czy wyszukiwarka. Po trzecie nikt cię nie zmusza abyś posyłał swoje dzieciaki na zajęcia z logopedii, a jeśli Małżonka prowadza je prywatnie i wkurza cię odpływ kasy to zadaj sobie trochę trudu i poszukaj Logopedy na NFZ. Zapewniam, że można znaleźć całkiem niezłych fachowców również na ubezpieczenie I po czwarte - kup sobie ziołowe środki uspakajające i zażywaj przed każdym wejściem na to forum ;-p Bo tu same wredne baby piszą Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 12:44 pam_71 napisała: > Po pierwsze black-cat akurat odpowiedział na temat i konkretnie. odpowiedział mądrze(moim zdaniem) ale nie wyczerpując tematy a w szczegulności konkretnie postawionego pytania "pytanie czy wogóle ktoś przebadał skuteczność terapi logopedycznej " > Po drugie to jest forum dyskusyjne, a nie linkownia czy wyszukiwarka. co nieznaczy że należy mówić nie na temat a udawać że na temat . > Po trzecie nikt cię nie zmusza abyś posyłał swoje dzieciaki na zajęcia z > logopedii, sama powiedziałaś że to forum dyskusyjne wiec przynajmniej swoich objawień sie trzymaj > a jeśli Małżonka prowadza je prywatnie i wkurza cię odpływ kasy to > zadaj sobie trochę trudu i poszukaj Logopedy na NFZ. Zapewniam, że można > znaleźć całkiem niezłych fachowców również na ubezpieczenie prócz kasy tracisz też czas Ty i dziecko ,który można poświecić na coś innego .niby 15 minut to niewiele ale wszystkie codzienne zajęcia trwają w domu ok 45 minut (literki ,cyferki zadania z książeczek , profilaktyka wad postawy idt.) Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 13:20 My akurat czasu nie traciliśmy Po czterech latach względnie- średnio-intensywnych ćwiczeń osiągnęliśmy pełen sukces w postaci poprawnej wymowy "r" (syn miał Tuskowe r ). Jest więc żywym przykładem, że to działa (o ile dziecię ćwiczy). Bez tego nie byłoby mowy u niego o poprawnej wymowie. Mnie bardziej niż statystyki i "mądre" badania przekonują pozytywne doświadczenia innych Czemu uwziąłeś się akurat na logopedię? Zrezygnuj z literek/cyferek czy profilaktycznych ćwiczeń czemu wydają Ci się "ważniejsze"? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 13:33 pam_71 napisała: > My akurat czasu nie traciliśmy Po czterech latach względnie- > średnio-intensywnych ćwiczeń osiągnęliśmy pełen sukces w postaci poprawnej > wymowy "r" (syn miał Tuskowe r ). Jest więc żywym przykładem, że to działa ( > o > ile dziecię ćwiczy). Bez tego nie byłoby mowy u niego o poprawnej wymowie. ,skąd wiesz że nie ?no tak. jak bym 4 lata poświecił na nauke wymowy to też bym efekt przypisywał swoim staraniom. > Mnie bardziej niż statystyki i "mądre" badania przekonują pozytywne > doświadczenia innych każdy ma prawo to bycia nieracjonalnym . > Czemu uwziąłeś się akurat na logopedię? bo wydaje mi sie że to tak jak kazać dziecku rosnąć (pomijam oczywiście wady budowy,wędzidełka itd) Zrezygnuj z literek/cyferek czy > profilaktycznych ćwiczeń czemu wydają Ci się "ważniejsze"? . 1)literki i cyferki będą podstawą edukacji ,chce przyzwyczaić dziecko do pracy w domu w tym "szolnym" zakresie. 2) profilaktyka wad postawy oparta jest na rozwoju mięśni brzuch i krękosłupa a ich ćwiczenie może być bardzo skuteczne jeśli jest systematyczne i prowadzi do zwyczaju ćwiczen fizycznych wykonywanych dla zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 13:59 skąd wiesz że nie ?no tak. jak bym 4 lata poświecił na nauke wymowy to też bym efekt przypisywał swoim staraniom.smile Efektów nie przypisuję swoim staraniom, a wytrwałości syna (ma 10 lat) i pracy specjalistów od logopedii Akurat wada tego rodzaju nie ma nic wspólnego z "rozwojem" (to nie mówienie "s" zamiast "sz" na końcu wyrazu). To bardziej utrwalone złe nawyki o których pisały poprzedniczki i za chiny ludowe się do tego "nie dorośnie" (patrz Premier RP ;-p). każdy ma prawo to bycia nieracjonalnym Ja bym siebie określiła jako osobę praktyczną, a nie irracjonalną > 1)literki i cyferki będą podstawą edukacji ,chce przyzwyczaić > dziecko do pracy w domu w tym "szolnym" zakresie. > 2) profilaktyka wad postawy oparta jest na rozwoju mięśni brzuch i > krękosłupa a ich ćwiczenie może być bardzo skuteczne jeśli jest > systematyczne i prowadzi do zwyczaju ćwiczen fizycznych wykonywanych > dla zdrowia. Jeżeli mieszkasz w Polsce to efektem przyzwyczajania 5-cio latka do pisania literek/cyferek będzie rozrabianie na lekcji z nudów - patrz nowa podstawa programowa. A tak po za tym - przyznaj, że aktualnie się nudzisz (więc piszesz na forum), a wieczorem wolisz poczytać gazetę niż z Młodym wałkować malowanie językiem sufitu w buzi ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:24 w grupie mojego synka w przedszkolu 2/3 dzieci zostało skierowane do logopedy . jak myślisz ile z nich samo niewyrosnie z wad ? > Jeżeli mieszkasz w Polsce to efektem przyzwyczajania 5-cio latka do pisania > literek/cyferek będzie rozrabianie na lekcji z nudów - patrz nowa podstawa > programowa. tak ,budzi to moją obawe .ma 5 lat .może zrobie przerwe by zapomniał ? > A tak po za tym - przyznaj, że aktualnie się nudzisz (więc piszesz na forum), > a > wieczorem wolisz poczytać gazetę niż z Młodym wałkować malowanie językiem sufit > u > w buzi ;-p dla spokoju sumienia robie ćwiczenia ale mam duże wątpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:55 w grupie mojego synka w przedszkolu 2/3 dzieci zostało skierowane do logopedy . jak myślisz ile z nich samo niewyrosnie z wad ? Nie mam odwagi ani podstaw żeby strzelać/obstawiać wynik Nie wiem ile liczy cała grupa - ale w porównaniu z sytuacją u moich Młodych to w sumie niewiele ... u nas zawsze zbierała się grupa co najmniej 10 sztuk(na 25). dla spokoju sumienia robię ćwiczenia ale mam duże wątpliwości. No to mądry Tata z ciebie Poważnie. I bardzo przypominasz mi mojego męża ... bez urazy oczywiście. On też do większości spraw podchodzi sceptycznie ... a jak jeszcze ma do tego płacić ... Uuuuu Uciekam Pozdr Pam PS: Moje Młode noszą wkładki ortopedyczne, aparaty na zęby i do niedawna biegały do logopedy ... a ja się cieszę, że mam ZDROWE dzieci I paradoksalnie Młoda (ćwicząc krócej i mniej systematycznie) poprawne i dźwięcze "R" powiedziała wcześniej niż Duży ... Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: skuteczność logopedi 23.10.09, 00:05 Rozumiem, że masz obawy, że owe 2/3 grupy to raczej skutek marketingu logopedycznego niż wad wymowy. Zajrzyj może tutaj www.dodajdzieciomskrzydel.pl/2/kategoria.php?artid=201 lub tu www.badz.pl/dziecko/kiedy-do-logopedy.html Tyle powiem, że szkolna logopedka w podstawówce córki załamuje ręce -mnóstwo 7-latków ma wady wymowy. A wszystkie powinny już mówić wszystkie dźwięki prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 09:08 > Rozumiem, że masz obawy, że owe 2/3 grupy to raczej skutek marketingu > logopedycznego niż wad wymowy. UJEŁAŚ TO DOSKONALE > Tyle powiem, że szkolna logopedka w podstawówce córki załamuje ręce -mnóstwo > 7-latków ma wady wymowy. A wszystkie powinny już mówić wszystkie dźwięki > prawidłowo. skoro już sama wspomniałaś o tym marketingu to co mam dodać ? może tylko powiem że normy były tworzone dawno a teraz ludzie wiecej oglądają TV niż rozmawiają i rozwój wymowy przychodzi póżniej ale przychodzi i to przychodzi sam . Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 14:32 jotde2, jednak nie masz pojęcia o logopedii. Tylnojęzykowe [r] jest deformacją i nie ma możliwości, żeby dziecko bez terapii zaczęło wymawiać tę głoskę poprawnie (czego najlepszym przykładem są dorośli z tą wadą wymowy, między innymi Donald Tusk). Deformacje głosek nie mają związku z rozwojem mowy. I nie są potrzebne w tym przypadku statystyki. Wystarczy wiedza o budowie i funkcjonowaniu aparatu artykulacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 17:54 > jotde2, jednak nie masz pojęcia o logopedii. nietwierdziłem że mam . Tylnojęzykowe [r] jest > deformacją i nie ma możliwości, żeby dziecko bez terapii zaczęło > wymawiać tę głoskę poprawnie (czego najlepszym przykładem są dorośli > z tą wadą wymowy, między innymi Donald Tusk). no i ilu jest tych dorosłych co niemówi r ? 2/3 populacji jak w grupie skierowanej do logopedy w przedszkolu syna w wieku 5 lat? Deformacje głosek nie > mają związku z rozwojem mowy. I nie są potrzebne w tym przypadku > statystyki. a ja jak sie nadal pytam jak skuteczna jest ta terapia r czy seplenienia ?jękania?bo np. pani senyszyn mimo że chwaliła sie lekcjami u logopedy dalej mówi dziwnie ( sepleniąco?) . co z tego że jak mówisz bez terapi sie z tego niewyjdzie .ja sie pytam jak często można z tego wyjść z terapią . Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: skuteczność logopedi 22.10.09, 19:32 > no i ilu jest tych dorosłych co niemówi r ? 2/3 populacji jak w > grupie skierowanej do logopedy w przedszkolu syna w wieku 5 lat? A moze nie ma tylu sepleniacych doroslych, bo chodzili do logopedy gdy byli dziecmi? > a ja jak sie nadal pytam jak skuteczna jest ta terapia r czy > seplenienia ?jękania?bo np. pani senyszyn mimo że chwaliła sie > lekcjami u logopedy dalej mówi dziwnie ( sepleniąco?) . co z tego > że jak mówisz bez terapi sie z tego niewyjdzie .ja sie pytam jak > często można z tego wyjść z terapią . Moze dlatego, ze powinna zaczac terapie jak byla mala, a nie jako dorosla osoba? Szukasz dowodow na skutecznosc terapii. Poczytaj journale logopedyczne. Wystaczy wygooglowac i moze tam znajdziesz odpowiedzi na nekajace Cie pytania: www.jslp.org/e-472/index.htm Jakanie to akurat nie sprawa dla logopedy, a raczej pewnie dla jakiegos neurolingwisty. Ale moge sie mylic. Co do skutecznosci terapii. Skoro nie wszyscy samoistnie wyrastaja z wad wymowy, to znaczy, ze terapia jest potrzebna. I tyle. Z seplenienia mozna nie wyrosnac. Dlatego lepiej oddac dziecko pod opieke logopedy, ktory oceni, czy to jeszcze nie czas na "sz", czy jednak nieprawdlowe ustawienie jezyka. Po cholere czekac do doroslosci? Dla przykladu - moj facet sepleni. Nigdy sie nie "oduczyl" (znaczy nie dojrzal, w Twoim przekonaniu). Baaa. On nawet nie wiedzial, ze sepleni! On tego nie slyszy zwyczajnie. Drugi przyklad - sama mialam niedomykalnosc strun glosowych i sposob przelykania niemowlecia. W wieku 27 lat na nowo uczylam sie mowic i lykac. Jakos nigdy z tego sama nie wyroslam. Skoro zrobilam postepy jako dorosla kobieta, to tym bardziej pewnie zrobilabym je jako dziecko. Tylko po co bylo czekac? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 09:04 > A moze nie ma tylu sepleniacych doroslych, bo chodzili do logopedy > gdy byli dziecmi? a może samo im przeszło ? badania mogły by to ustalić. > Co do skutecznosci terapii. Skoro nie wszyscy samoistnie wyrastaja z > wad wymowy, to znaczy, ze terapia jest potrzebna. a może terapia pomaga tylko tym którzy by i tak samoistnie wyrośli z tych wad ? Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: skuteczność logopedi 23.10.09, 09:51 W przypadku terapii wad wymowy, np. seplenienie, o ile przyczyną nie są wady anatomiczne, przynajmniej w przypadku dzieci i dorosłych, z którymi ja pracuję terapia jest skuteczna w 99%. Warunkiem są ćwiczenia również w domu. Ten 1 % to osoby, które nie wykonują ćwiczeń w domu. Ale to są moje statystyki Co innego niepłynność mówienia (jąkanie)- tu jest potrzebna często współpraca z psychologiem. Ale też są efekty. Statystyk nie mam, ponieważ nie jestem specjalistą od jąkania. Pani Senyszyn ćwiczyła emisję głosu. Mówi według Ciebie "dziwnie", ale jest ogromna różnica pomiędzy tym jak było i jak jest. Dobrze prowadzona terapia zawsze daje poprawę. Natomiast jeżeli chodzi o 2/3 dzieci skierowanych do logopedy w przedszkolu Twojego dziecka, przyznaję znam przedszkola, w których zajęcia logopedyczne są dodatkowo płatne i jakimś cudem wyjątkowo dużo dzieci ma problemy z wymową / mową. Może skonsultuj się z logopedą indywidualnie, niech Ci wytłumaczy jaki problem występuje u Twojego dziecka, bo jeżeli np. wymawia [l] zamiast [r], albo [s], [z], [c], [dz] zamiast [sz], [ż], [cz], [dż] to ma jeszcze czas. To są najtrudniejsze głoski i pojawiają się najpóźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 08:58 black-cat napisała: > W przypadku terapii wad wymowy, np. seplenienie, o ile przyczyną nie > są wady anatomiczne, przynajmniej w przypadku dzieci i dorosłych, z > którymi ja pracuję terapia jest skuteczna w 99%. Warunkiem są > ćwiczenia również w domu. ja zajmuje sie podnoszeniem wzrostu u dziecka przez nakazywanie mu wiszenia na drążku .udaje mi sie świetnie u dorosłych też sie sprawdzi ale w zakresie do 2 cm i na krótko Dobrze prowadzona terapia zawsze > daje poprawę. znowu mantra ? > Natomiast jeżeli chodzi o 2/3 dzieci skierowanych do logopedy w > przedszkolu Twojego dziecka, przyznaję znam przedszkola, w których > zajęcia logopedyczne są dodatkowo płatne i jakimś cudem wyjątkowo > dużo dzieci ma problemy z wymową / mową. Może skonsultuj się z > logopedą indywidualnie, niech Ci wytłumaczy jaki problem występuje u > Twojego dziecka, bo jeżeli np. wymawia [l] zamiast [r], albo [s], > [z], [c], [dz] zamiast [sz], [ż], [cz], [dż] to ma jeszcze czas. To > są najtrudniejsze głoski i pojawiają się najpóźniej. logopeda w przedszkolu piszedo kajetu (co tydzień ) coraz to nowe ćwiczenia ( wymawianie różnych głosek) .logopeda prywatny koncentrował sie na "g" . logopeda-emisjolog (prywatnie zajmuje sie też dorosłymi) na nfz mówi że do zrobienia jest bardzo dużo ale robi tylko "r" mówiąc że "g" czy "K" że to samo przyjdzie bo przecież wszyscy dorośli to wymawiają . najbardziej mnie przekonuje oczywiście tan na nfz bo prywatny chciał mieć jak niszyszy sukces byśmy niezniechęcili sie do niego a logopeda w przedszkolu ( darmowy) żeby pokazać rodzicą swoją prace musi bazgrać w tych zeszytach corac to nowe ćwiczonka. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 11:59 logopeda w przedszkolu piszedo kajetu (co tydzień ) coraz to nowe ćwiczenia ( wymawianie różnych głosek) .logopeda prywatny koncentrował sie na "g" . logopeda-emisjolog (prywatnie zajmuje sie też dorosłymi) na nfz mówi że do zrobienia jest bardzo dużo ale robi tylko "r" mówiąc że "g" czy "K" że to samo przyjdzie bo przecież wszyscy dorośli to wymawiają . najbardziej mnie przekonuje oczywiście tan na nfz bo prywatny chciał mieć jak niszyszy sukces byśmy niezniechęcili sie do niego a logopeda w przedszkolu ( darmowy) żeby pokazać rodzicą swoją prace musi bazgrać w tych zeszytach corac to nowe ćwiczonka. smile Widzę, że nadal drążysz temat Czy Wy ciągacie Młodego do trzech lekarzy jednocześnie ?! Mam nadzieję, że nie - bo akurat co terapeuta to ciut inne podejście do tematu. Ja w sumie w okresie czteroletniej walki logopedycznej zetknęłam się z trzema Paniami i każda miała swój własny wypracowany styl pracy z dziećmi (część ćwiczeń na pionizację języka oczywiście się powtarzało). W przedszkolu/szkole nie ma innej opcji jak zeszyt z ćwiczeniami Nie jest to "pokazówka" jak logopeda cięzko pracuje, a podpowiedź jak ćwiczyć z Młodym w domu. Moje miały zajęcia z Panią raz na dwa tygodnie po 10min(bo tyle chętnych, a i limity darmowych porad poucinane)... co przez taki krótki okres czasu można skorygować ?! Ano nic - można jedynie pokazać dziecku co ma ćwiczyć, zapisać ćw. do zeszytu i sprawdzić jakie postępu poczynił od ostatniego spotkania. To nie wina logopedy, a całego chorego systemu (służba zdrowia/szkolnictwo). Młody zaczynając szkołę miał tylko wadliwe "r" - ale ćwiczenia zaczynaliśmy od "d", "t" - aby właściwie układał język (pionizacja) i w sumie jego ówczesna terapeutka dość sensownie tłumaczyła, że nie może ćwiczyć samej "r" nie zaczynając od podstaw (to tak jakby równania w dwoma niewiadomymi liczyć nie znając tabliczki mnożenia czy dodawania) .. Generalnie - na jakiego byście się logopedę nie zdecydowali - to od ćwiczeń w domu nie uciekniecie. Conajwyżej możecie je olać - ale wtedy to i do logopedy chodzić nie warto W sumie to najtańsza wygląda wersja przedszkolno/szkolna - ale nie ma co się spodziewać po niej szybkich efektów Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 13:06 bo akurat co terapeuta to ciut inne > podejście do tematu. ciut inne ? chyba żartujesz ? piersza daje coraz to nowe ćwiczenia na kilka głosek druga uruchamiała tylko "G" trzecia tylko "R" > W przedszkolu/szkole nie ma innej opcji jak zeszyt z ćwiczeniami ;- ) Nie jest t > o > "pokazówka" jak logopeda cięzko pracuje, a podpowiedź jak ćwiczyć z Młodym w > domu. wiem ,ale te podpowiedzi były zupełnie inne niż u pozostałych logopedów. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 13:16 bo akurat co terapeuta to ciut inne > podejście do tematu. ciut inne ? chyba żartujesz ? piersza daje coraz to nowe ćwiczenia na kilka głosek druga uruchamiała tylko "G" trzecia tylko "R" Ciut inne w NASZYM przypadku i w MOIM odczuciu do ćwiczeń u MOICH dzieci Nie jestem nawiedzoną forumką i nie oceniam sytuacji innych po opisach na forum ;-p Piszę "od siebie" i "co u mnie" , żebyś miał porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
antosiczek Re: skuteczność logopedi 25.10.09, 19:13 Bez terapii logopedycznej nie zawsze zaistniałaby poprawa, bo dziecko się rozwija! Co innego substytucje czyli zamiana jednych głosek na inne np; [r] na [l] [j] bądź [sz] na [s] - co wynika z zupełnie normalnego etapu rozwoju dziecka; a co innego, gdy mamy przypadek deformacji czyli wymawiania danej głoski z nieprawidłowym ułożeniem narządów artykulacyjnych- języka, warg, podniebienia bądź ich nieprawidłową budową: skrócone wędzidełko, zgryz otwarty, tyłozgryz, przodozgryz, zbyt krótkie podniebienie, zbyt wysklepione podniebienie, nawet zbyt duża szpara między zębami itp. Dziecko mimo, ze się wciąż rozwija przy bardzo skróconym wędzidełku języka raczej nie ma szans na prawidłową realizację głoski[r] czy [l]. Podobnie w przypadku dzieci długo karmionych butelką lub ciągających smoczek, ich rozwijanie się nie spowoduje, że zaczną wypowiadać np głoski syczące prawidłowo; bo z reguły wypowiadają je międzyzębowo. Są setki dzieci z licznymi deformacjami, które poprawiły jakość swojej wymowy dzięki pracy logopedycznej i to one są dowodem na jej skuteczność. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 12:01 bez deformacji może nawykowo źle układać język ... albo mówić przez zaciśnięte zęby i tez beż ćwiczeń nie poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 12:53 pam_71 napisała: > bez deformacji może nawykowo źle układać język ... albo mówić przez zaciśnięte > zęby i tez beż ćwiczeń nie poradzisz. badania masz ?czy tylko swoje przekonanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 13:18 Mam żywe przypadki u moich dzieci. A Tobie jak zwykle mało Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 13:30 pam_71 napisała: > Mam żywe przypadki u moich dzieci. > A Tobie jak zwykle mało niepytałem jak oceniacie skuteczność logopedi bo wiedziałem że każdy kto ją prowadził i widział poprawe przypisze ją zajęciom . to troche tak jak z homeopatią (pomijając efekt placebo bo ten jest jak najbardziej prawdziwy ) . Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 15:17 Ja akurat pisałam Ci również o "sz" i "cz" , które wskoczyło bez zajęć Jak również, że "na pewno nie zaszkodzi" Proponuję Ci eksperyment - nie posyłaj Młodego na logopedię. A jak skończy 9lat to zdaj nam relację czy "wady wymowy" były pozorne i z tego wyrósł czy też nie. Pieniędzy nie wydasz, czasu nie stracisz, a może i badania opublikujesz ?! I jak ? ! Pasuje ? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 16:02 Prawda jest taka - jesli dziecko źle wymawia niektore gloski, to może rozwijając się zacząć je wymawiać dobrze. Albo nie. Z tym, ze nie przewidzisz z gory, czy akurat u tego dziecka wada minie, czy nie - dlatego nalezy ćwiczyć. Taki przyklad - część dzieci z zapaleniem pluc wyzdrowieje bez leczenia, część umrze. Dlatego też leczy się wszystkie, nie zastanawiajac się, czy akurat temu konkretnemu dziecku można by leczenie darować. Czy teraz wszystko jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 10:46 verdana napisała: > Prawda jest taka - jesli dziecko źle wymawia niektore gloski, to > może rozwijając się zacząć je wymawiać dobrze. Albo nie. Z tym, ze > nie przewidzisz z gory, czy akurat u tego dziecka wada minie, czy > nie - dlatego nalezy ćwiczyć. niepytam sie co robić ,pytam sie o badania dowodzące skuteczności ćwiczeń logopedycznych. > Taki przyklad - część dzieci z zapaleniem pluc wyzdrowieje bez > leczenia, część umrze. Dlatego też leczy się wszystkie, nie > zastanawiajac się, czy akurat temu konkretnemu dziecku można by > leczenie darować. > Czy teraz wszystko jasne? tak bo skuteczność antybiotyków jest potwierdzona badaniami .robi sie próbe podwójnie ślepą 2 grupy chorych ,placebo,lekarstwo i nawet lekarz niewie co podaje . Czy teraz wszystko jasne ? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 10:42 pam_71 napisała: > Proponuję Ci eksperyment - nie posyłaj Młodego na logopedię. A jak skończy 9lat > to zdaj nam relację czy "wady wymowy" były pozorne i z tego wyrósł czy też nie. pytanie cały czas jest o skuteczność logopedi na które twój eksperyment nieodpowie . gdybym miał bliżniaków jednojajowych to by można zrobić coś takiego Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: skuteczność logopedi 26.10.09, 16:28 A ja w sumie jotde2 rozumiem z jego wątpliwościami, bo też je miałam. Starsza córka ćwiczyła logopedycznie - miała problemy z r i szczerze mówiąc - też nie wiem, czy jej ta logopedia pomogła czy też nie. W sumie miała jeszcze czas. Młodszej nie posyłałam - postanowiłam poczekać do standardowego terminu wykluwania się rrr i ewentualnie potem ćwiczyć. Piękne rrrrrr pojawiło się ciut wcześniej . IMHO: jeśli 5-latek mieści się 'w logopedycznej normie' to może rzeczywiście nie warto męczyć go ćwiczeniami? Jeśli natomiast mówi bardzo niewyraźnie, nieprawidłowo wymawia wiele głosek - nie ma rady, pewnie bez ćwiczeń nie będzie poprawy. Jeśli dziecko ma zajęcia w przedszkolu - to standardem jest zeszyt, w którym logopeda wpisuje 'pracę domową'. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 10:55 morekac napisała: > Jeśli natomiast mówi bardzo niewyraźnie, nieprawidłowo wymawia wiele > głosek - nie ma rady, pewnie bez ćwiczeń nie będzie poprawy. a są dowody że z ćwiczeniami jest lepiej ? Jeśli > dziecko ma zajęcia w przedszkolu - to standardem jest zeszyt, w > którym logopeda wpisuje 'pracę domową'. tak,tylko że w tym zeszycie wciąż nowe ćwiczenia a na nfz czy prywatnie rzadko sie zmieniają .skąd różnica ? ano stąd że jak rodzic idzie z dzieckiem to widzi prace logopedy a w przedszkolu nie wiec logopeda przedszkolny ukazuje nam ją w tym to kajecie by wykazać swoją przydatność Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 11:53 Jeśli > dziecko ma zajęcia w przedszkolu - to standardem jest zeszyt, w > którym logopeda wpisuje 'pracę domową'. tak,tylko że w tym zeszycie wciąż nowe ćwiczenia a na nfz czy prywatnie rzadko sie zmieniają .skąd różnica ? ano stąd że jak rodzic idzie z dzieckiem to widzi prace logopedy a w przedszkolu nie wiec logopeda przedszkolny ukazuje nam ją w tym to kajecie by wykazać swoją przydatność smile Ja z dzieciakami akurat finiszowałam w poradni. Wizyty co tydzień po 20min każdy. I siedziałam z Młodymi i wszyscy w troje patrzyliśmy co i jak ćwiczyć ... i powiem Ci, że w domu z 10 ćwiczeń pamiętałam zaledwie 3 I wtedy cholernie brakowało mi tego szkolnego zeszytu ;-p I na zakończenie - nie wiem jaki był twój zamysł - ale to forum nie zastąpi wyszukiwarki, my podzieliłyśmy się swoimi przemyśleniami/doświadczeniami/przypadkami naszych dzieci. Nie wymagaj od nas wygrzebywania naukowych dowodów - masz neta, masz łapki to poszperaj sam .. bo tak wygląda jakbyś chciał wszystko gotowe dostać na tacy Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 12:29 pam_71 pozwole wiec sobie też opisać sytuacje . w wyniku kontaktu z 3 sposobami usprawniania mowy zdecydowałem sie na zalecenia pani z przychodni na nfz która twierdzi że jest dużo do zrobienia ale trzeba robić R bo reszta jest mało ważna ( czyli niewiem czemu mówi najpierw że jest dużo do zrobienia ? chyba do samozrobienia ?). ponieważ zalecone przez nią ćwiczenia trwają ok 5 minut dziennie to założyłem że są one raczej urozmaiceniem innych zajęć a nie ich głównym tematem i nieobciążają nam harmonogramu. oczywiście szperałem wcześniej sam i nic .a formułując temat w ten sposób chciałem zachęcić panie do samodzielnego myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 15:52 ukazuje nam ją w tym to kajecie by > wykazać swoją przydatność Zeszyt był po to, zeby było wiadomo co i jak cwiczyć. Zajmowało nam to odrobinę drogi do przedszkola, jakieś 5 minut dziennie. O dowody na skuteczność zapytaj w jakimś stowarzyszeniu logopedów - co jak co, ale jeśli tam nie są w stanie wykazać swojej przydatności - być może logopedzi są rzeczywiście niepotrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 17:31 > Zeszyt był po to, zeby było wiadomo co i jak cwiczyć. niepodważam potrzby zaszytu .mówie tylko że występuje on głównie w przedszkolu bo inni tego sirodka niestosują ,a dlaczego tak może być ? wszechstronnie odpowiedziałem wcześniej. > O dowody na skuteczność zapytaj w jakimś stowarzyszeniu logopedów - > co jak co, ale jeśli tam nie są w stanie wykazać swojej > przydatności - być może logopedzi są rzeczywiście niepotrzebni. wysłałem 2 dni temu zapytanie do ptl narazie odpowiedzi brak Odpowiedz Link Zgłoś
aniko16 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 15:05 Uważam , że w większości przypadków ćwiczenia logopedyczne są zbędne, a poprawa wymowy w b. niewielkim stopniu od nich zależy. Najczęściej dziecko pozbywa się wad po prostu rosnąc i dojrzewając. Podobnie jest z ortodoncją, co prze-wiczyłam na własnym dziecku. Mały b. długo ssał palec i pił mleko z butelki, czego rezultatam było utworzenie się z zębów jakby mostu. Przy zaciśniętych zębach można bylo niemalże włożyć z przodu palec między zęby. Wszyscy bez wyjętku dentyści orzekali o konieczności aparatu korygującego i to jak najwcześniej. W kocu udałam się do świetnej (i utytułowanej naukowo ortodontki", której jedynym zaleceniem było : Prosę pokazać się za 2 lata. I rzeczywiście po 2 latach przerw była zdecydowanie węższa, a ortodontka zaleciła wizytę za kolejne 2 lata. Teraz, po 4 latach "terapii" nie ma śladu po przerwie, zgryz jest prawidłowy, a w szkolna dentystka orzekła, że syn ma najlepsze zęby w klasie. Gdybym zakładała aparat przez te wszystkie lata też pewno byłaby poprawa i wyobrażałabym sobie, że jest to zasługą leczenia. Podobnie jest z logopedą. Ja zrezygnowałam, a sym mówi corz lepiej "sam z siebie" Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 27.10.09, 20:28 moim zdaniem mamy racje bo brak jakichkolwiek badań na poparcie skuteczności logopedi (zupełnie jak na poparcie homeopati ) a to po stronie zwolenników teori leży ciężar dowodu . co do ortodoncji to w Twoim wypadku po powstaniu wady brak było jej retencji wiec sie nieutrwaliła a sama naprawiła . z " urban legend " trzeba walczyć ale pytanie mam do Ciebie inne . co skutecznie można kształtować u 5 latka ,jak mu pomuc w życiu ?mam pare typów ale najpierw może powiesz swoje zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
iwpal Re: skuteczność logopedi 03.11.09, 22:41 >>>aniko16 napisała: Gdybym zakładała aparat przez te wszystkie lata też pewno byłaby > poprawa i wyobrażałabym sobie, że jest to zasługą leczenia. Podobnie> jest z logopedą. Ja zrezygnowałam, a sym mówi corz lepiej sam z> siebie" <<< Pewnie większosc ludzi chciałaby miec takiego fuksa terapeutycznego - postępy dzięki zaniechaniu No cóż, dzieki takiej "terapii zaniechującej" ortodonci zakładający drogocenne aparaty stałe nastolatkom maja sie świetnie, a logopedzi pracujący z dorosłymi z wadami wymowy - tez mają sie całkiem całkiem A co do głównego pytania - sama jestem ciekawa czy są badania nad skutecznoscią logopedii z podwójnie slepą próbą na blizniakach jednojajowych??? Wątek przedni, obśmiałam sie po pachy, bo założyciel poszukuje "naukowego" uzasadnienia dla rzucenia męczacej terapii, a boi sie to zrobic, bo a nóż bedzie jakis dowód... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 24.02.10, 17:17 iwpal napisała: > >>>aniko16 napisała: > Gdybym zakładała aparat przez te wszystkie lata też pewno byłaby > > poprawa i wyobrażałabym sobie, że jest to zasługą leczenia. Podobnie> > jest z > logopedą. Ja zrezygnowałam, a sym mówi corz lepiej sam z> siebie" << > ;< > > Pewnie większosc ludzi chciałaby miec takiego fuksa terapeutycznego - postępy > dzięki zaniechaniu > > No cóż, dzieki takiej "terapii zaniechującej" ortodonci zakładający drogocenne > aparaty stałe nastolatkom maja sie świetnie, a logopedzi pracujący z dorosłymi > z > wadami wymowy - tez mają sie całkiem całkiem > to że np. można skutecznie wyćwiczyć siłe mięśni nieznaczy że można poprawić ich refleks. trzeba nauczyć sie odrużniać żeczy które można zmienić od tych z którymi trzeba sie pogodzić . > A co do głównego pytania - sama jestem ciekawa czy są badania nad skutecznoscią > logopedii z podwójnie slepą próbą na blizniakach jednojajowych??? > > Wątek przedni, obśmiałam sie po pachy, bo założyciel poszukuje "naukowego" > uzasadnienia dla rzucenia męczacej terapii, a boi sie to zrobic, bo a nóż bedzi > e > jakis dowód... bredzisz. terapia niejest męcząca . problem w tym że zabiera uwage dziecka którą wole kierować w strone rzeczy na które można mieć wpływ i gdzie dziecko widzi szybki postęp np. nauka czytania ,liczenia . Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: skuteczność logopedi 04.11.09, 00:41 lack-cat napisal(a): > Ale jeżeli dziecko wymawiając np. [s] wkłada język między zęby, to > jest to seplenienie i samo nie minie. Mija, mija . Moj syn dokladnie tak wymawial [s]; az trudno uwierzyc, ze mozna tak czysto wymawiac [s] w ten sposob. I minelo mu (samo!!) bez specjalnych zabiegow z naszej strony, nawet nie wiem kiedy. Gloski [r] tez nie wymawial poprawnie, ale zdaje sie, ze wymawial ja raczej przedniojezykowo, bo brzmiala jak [l]. Tym akurat sie nie przejmowalam, bo mieszkamy w kraju anglojezycznym, gdzie niewymawianie [r] nie jest uznawane za wade . Poniewaz mowimy w domu po polsku, to syn z czasem nauczyl sie wymawiac [r], ale nadal brzmi ono bardzo miekko. Odpowiedz Link Zgłoś
demon.maxwella Re: skuteczność logopedi 16.11.09, 12:34 > pytanie czy wogóle ktoś przebadał skuteczność terapi logopedycznej . > bo to że w trakcie terapi jest poprawa to dość oczywiste ale bez > niej też by była poprawa bo dziecko cały czas sie rozwija . To prawda, że nie sposób zbadać skutki terapii logopedycznej u pięciolatka. Ale za to całkiem dobrze słychać skutki braku terapii logopedycznej u 15-latka... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 24.02.10, 17:10 demon.maxwella napisał: > To prawda, że nie sposób zbadać skutki terapii logopedycznej u pięciolatka. Ale > za to całkiem dobrze słychać skutki braku terapii logopedycznej u 15-latka... znasz wyniki badań czy tak sobie palnełaś ? powtórze jeszcze raz wszystkim ćwokom - żeby stwierdzić skuteczność logopedi trzeba mieć wyniki badań na bliżniakach jednojajowych z których jedno jest poddane terapi . póki tego niema to cała logopedia nie jest nauką a wiarą . dowiedzcie sie też co to mielinizacja włukien nerwowych a potem sami sobie odpowiedzcie w jakim stopniu można na to wpłynąć . Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: skuteczność logopedi 25.02.10, 14:19 tiak, a to że ja w wieku 30 lat zaczęłam mówić "r" to też wiara? Przez 30 lat nie wierzyłam że mogę i nagle uwierzyłam i wymówilam? I nic nie ma do tego wizyta u logopedy i godziny ćwiczeń? Najpierw sam dowiedz sie więcej o tym na jaki temat dyskutujesz, bo jak ktoś ci uwierzy to zrobi krzywdę swoim dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 25.02.10, 21:13 yula napisała: > tiak, a to że ja w wieku 30 lat zaczęłam mówić "r" to też wiara? nieprzeczysz mi.ja nieneguje wpływu ćwiczeń logopedycznych u dorosłych ( ukończona mielinizacja układu nerwowego) . neguje ten wpływ w standartowym 15 minutowym dziennym ćwiczeniu w domu przy konsultacjach raz na tydzień u dziecka 4-6 lat. zwróciłem sie z pytaniem o badania potwierdzające skuteczność logopedi do polskiego towarzystwa logopedycznego pare miesięcy temu . jak do dzisiaj CISZA. >Najpierw sam dowiedz sie więcej o tym na > jaki temat dyskutujesz, bo jak ktoś ci uwierzy to zrobi krzywdę swoim dzieciom. bredzisz . jeśli nie to podaj badanie skuteczności u dzieci i jego metodologie. Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: skuteczność logopedi 25.02.10, 22:05 Moje dziecko chodzi do logopedy, tak wychodzi że z przerwami, nawet te 15 min dziennie w domu nam idzie kiepsko. Więc według twojej teorii mimo przerw jego mowa powinna rozwijać sie ciągle, ale tak nie jest jak ma przerwę w ćwiczeniach to nic nie idzie do przodu, a nawet sie cofa, jak była zmiana logopedy i zmiana głosek nad którymi pracuje. Jak zaczyna ćwiczenia to idzie do przodu. Niestety oprócz logopedycznych on ma jeszcze inne problemy i nie potrafię na nim wymusić/zachęcić go współpracy w domu więc postępy są powolne, ale są. Logopeda pokazuje jak ma układać język do wymawiania poszczególnych głosek, jakie ma wykonywać ćwiczenia by wzmocnić mięśnie języka i by w końcu spoczął tam gdzie jego miejsce, a nie leżał jak kłoda na dole. Widzę wyraźne postępy w wymowie od września kiedy zaczął ćwiczyć z logopedą która potrafi go przekonać do tego. Wcześniej też chodził do logopedy ale nie dawała rady zachęcić go do pracy buzią, więc rozwijało sie jego słownictwo, bo nad tym też pracuje logopeda, ale wymowa stała w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.02.10, 17:34 yula napisała: >. Więc według twojej teorii mimo przerw jego > mowa powinna rozwijać sie ciągle ??? może też skokowo. gdzie pisałem że rozwój musi być ciągły i co to ma do skuteczności ćwiczeń ? > wykonywać ćwiczenia by wzmocnić mięśnie języka nieznam Twojego przypadku ale najczęściej niechodzi o rozwój mięśni języka a o jego koordynacje a o to ciężko jak samo nieprzychodzi w drodze mielinizacji ( ale przyjdzie spoko ). najczęściej za opóznienie mowy odpowiada wyższy troche testosteron w ciąży kształtujący układ nerwowy płodu i dlatego dotyka to najczęściej chłopców którzy dzięki temu też mają lepiej rozwinięte inne zdolności niż mowe. Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: skuteczność logopedi 26.02.10, 18:58 Po co ty wo ogóle odzywasz sie na forum, przecież to ty wszystko lepiej wiesz a reszta to ciemnota i nic nie wie. Napisałam wyraźnie że postępy są wtedy gdy ćwiczy, ciągle skok następuje wtedy gdy zaczyna ćwiczenia? nie dziwne przypadki? A oprócz wzmacniania mięśni ćwiczy też ustawienie języka, o tym też pisałam, ale więcej tobie nie będę odpisywać bo to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.02.10, 19:46 yula napisała: > Po co ty wo ogóle odzywasz sie na forum, przecież to ty wszystko lepiej wiesz a > reszta to ciemnota i nic nie wie. Napisałam wyraźnie że postępy są wtedy gdy > ćwiczy, ciągle skok następuje wtedy gdy zaczyna ćwiczenia? nie dziwne przypadki > ? wymiar wskazania priorytetu logopedia ma i stąd chwilowe poprawy . > ćwiczy też ustawienie języka, o tym też pisałam, żeby wyćwiczyć coś takiego to trzeba być bardzo zdeterminowanym dorosłym a i im o to trudno (np.posłanka senyszyn ) al > e > więcej tobie nie będę odpisywać bo to nie ma sensu. pies cie trącał . Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 01.03.10, 12:04 > ćwiczy też ustawienie języka, o tym też pisałam, żeby wyćwiczyć coś takiego to trzeba być bardzo zdeterminowanym dorosłym a i im o to trudno (np.posłanka senyszyn ) E ... wcale nie. Są takie fajne ćw. ze szczoteczką elektryczną (nie znam fachowych nazw więc napiszę najprościej) - masaż języka i "podbijanie od spodu" (wprowadzanie wibracji + pionizacja). Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 02.03.10, 15:58 pam_71 napisała: > > ćwiczy też ustawienie języka, o tym też pisałam, > > żeby wyćwiczyć coś takiego to trzeba być bardzo zdeterminowanym > dorosłym a i im o to trudno (np.posłanka senyszyn ) > > E ... wcale nie. Są takie fajne ćw. ze szczoteczką elektryczną (nie znam > fachowych nazw więc napiszę najprościej) - masaż języka i "podbijanie od spodu" > (wprowadzanie wibracji + pionizacja). na przeziębienie jest np. homeopatia .prawie zawsze pomaga tzn przeziębienie przechodzi .problem w tym że niema dowodów że pomaga bardziej niż placebo . Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: skuteczność logopedi 25.02.10, 13:58 Na pewno rozwój trwa i w końcu jakiś postęp by był, ale wiem, na pewno, że pomoc logopedy przyspiesza trochę tę naukę. Moja córka gdy miała ponad 3 lata nie mówiła K. Żadnym sposobem to nie wychodziło, zaczęłam z nią chodzić do logopedy i tam nie na pierwszych ale może na którymś bliskim spotkaniu pani tak pokazała jej jak układać język że nagle usłyszałam wyraźne "KA" z jej ust, to było niesamowite i chyba sama z siebie to długo by jeszcze tego nie wymówiła. Od tamtej pory chodzimy co i raz i postępy również są, teraz zostało nam R. I tu akurat powiem, że sam rozwój i czas widocznie podziałały, że córka bez pomocy logopedy (bo przepadły nam wizyty) ostatnio mówi R! Chciałabym pójść jeszcze raz, być może na ostatnią wizytę, bo już chyba wszystko mówi, ale myślę, podsumowując, że tak - logopeda pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 26.02.10, 12:45 Dziewczyny - choćby i 100 matek/ojców wpisałoby tutaj, że logopedia im pomogła to i tak nie bylibyśmy reprezentatywną grupą dla Jotde2 ... szkoda naszego czasu Ja już Ci chłopie mówiłam wcześniej - jak uważasz, że ćwiczenia goowno dają - to nie ćwicz z dzieckiem. W czym problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 26.02.10, 17:22 pam_71 napisała: > Dziewczyny - choćby i 100 matek/ojców wpisałoby tutaj, że logopedia im pomogła > to i tak nie bylibyśmy reprezentatywną grupą dla Jotde2 ... szkoda naszego czas > u kiedyś indianie wierzyli że deszcz spadł bo sie modlili > Ja już Ci chłopie mówiłam wcześniej - jak uważasz, że ćwiczenia goowno dają - t > o > nie ćwicz z dzieckiem. W czym problem ? jak uważasz że dają to ćwicz .niech cie to goowno obchodzi . Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: skuteczność logopedi 01.03.10, 12:00 To jest forum dyskusyjne, a nie linkownia czy bezpłatna wyszukiwarka badań naukowych Czemu My mamy za ciebie szukać dowodów na nieskuteczność/skuteczność logopedii (bo do tego sprowadziłeś wątek negując pozytywne przykłady z życia wzięte)? Jak dla mnie najlepszym dowodem skuteczności jest fakt, że moje dzieciaki mówią poprawnie. Chodziły do logopedy, ćwiczyły mniej lub bardziej regularnie - ale efekt pod postacią dźwięcznej głoski R osiągnęliśmy. I jestem z Nich(dzieci mówiących "R") dumna Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 02.03.10, 15:55 pam_71 napisała: > Czemu My mamy za ciebie szukać dowodów na > nieskuteczność/skuteczność logopedii (bo do tego sprowadziłeś wątek negując > pozytywne przykłady z życia wzięte)? dlatego że ciężar dowodu leży po stronie wyznawców teori a tzw pozytywne przykłady świadczą jedynie o poprawie a nie o związku przyczynowo skutkowym z metodą . > Jak dla mnie najlepszym dowodem skuteczności jest fakt, że moje dzieciaki mówią > poprawnie. Chodziły do logopedy, ćwiczyły mniej lub bardziej regularnie - ale > efekt pod postacią dźwięcznej głoski R osiągnęliśmy. I jestem z Nich(dzieci > mówiących "R") dumna jak byłem 10 latkiem to chciałem być duży ,powiedziano mi że jak będę stał na deszczu to urosne .i wiesz co ? podziałało-mam 192 cm rozumiesz ironie ?) Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: skuteczność logopedi 28.02.10, 19:07 pogadaj z aktorami. Oni ostro ćwiczą wymowę - znasz aktora z wadą wymowy? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: skuteczność logopedi 02.03.10, 15:50 mama303 napisała: > pogadaj z aktorami. Oni ostro ćwiczą wymowę - znasz aktora z wadą > wymowy? już pisałem że wydaje sie prawdopodobne że dorośli dużo ćwicząc troche dykcje poprawią . a aktorzy mają dobrą wymowe bo ze złą niezostali by aktorami ( selekcja wstępna ) a nie dlatego że ćwiczenia tak im pomogły. Odpowiedz Link Zgłoś