Dodaj do ulubionych

Mamusia, tatuś, czy mama, tata

27.12.09, 22:42
Jak zwracają się do Was Wasze dzieci: „mamusia, tatuś”, czy „mama,
tata”?

Jeśli: „mamusia, tatuś”, to czy wymagaliście takiego zwracania się
do siebie, jak długo/często, czy uczyliście, czy jakoś samo wynikło,
a może to „dziedziczne”?

Jeśli: „mama, tata”, to czy nie zależało Wam na zwrotach „mamusia,
tatuś”, czy nie wymagaliście?

A nie jest tak może, że to przez wzajemny stosunek obojga rodziców
do siebie dzieci ten szacunek naśladują, zwracając się odpowiednio
do swoich rodziców?
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 03:06
      Po pierwsze-nie wymagam zadnego zwracania sie do mnie. Po prostu
      mlody nauczyl sie tego ode mnie,gdy CZaSEM(bo tego nie znosze)
      mowilam "mama teraz zalozy ci buty". Tak wiec mowil glownie
      MAMA,teraz ma 4 lata i sam doszedl do tego,ze mozna zdrobnic gdy sie
      ma ochote i powiedziec "mamusia". Do taty mowi po imieniu. To samo
      bylo z moja starsza cora,do swojego ojca mowila po imieniu. Potem
      jej przeszlo,tak okolo 5 roku zycia.
    • gacusia1 jeszcze jedno 28.12.09, 03:08
      Nie mabraku szacunku w przypadku zwracania sie do rodzicow po
      imieniu badz "tata,mama". To wynika z nasladownictwa.
      • lejdi111 Re: jeszcze jedno 28.12.09, 09:58
        mój 4-latek przede wszystkim zwraca sie do nas mama i tata. Chociaż mamusia i
        tatuś też potrafi powiedzieć szczególnie gdy coś chce lub widzi, że np jestem
        czymś zmartwiona. Nie wymagam od niego aby zwracał sie do mnie mamusia. Mówi tak
        kiedy ma na to ochotę smile.
    • Gość: iza Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:31
      Moje dzieci mówią do nas: mama i tatuś. Sama ich tego nauczyłam, mówiłam: "Mama
      da Ci obiadek, włączy bajkę,itp. Czekamy na tatusia, jak tatuś wróci z pracy,
      jedzie samochód tatusia..."
      Ale przyznaję, chociaż na ogół nie zwracam na to uwagi, to jednak parę razy było
      mi przykro, gdy dzieciaki mnie wołały : Mamo... ,
      a męża: Tatusiu....
      • croyance Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.01.10, 14:40
        A wiecie, ze mnie to zawsze intrygowalo, dlaczego ludzie mowia do
        dzieci uzywajac trzeciej osoby:
        dlaczego 'mama da ci obiad' a nie 'zaraz dam ci obiad'?
        Ktos moze mi to wytlumaczyc?
        • bri Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.01.10, 15:18
          Jest to jak najbardziej uzasadnione w przypadku najmłodszych dzieci.
          Ułatwia im to zrozumienie komunikatu.
          • croyance Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.01.10, 18:02
            Jakim cudem latwiej jest zrozumiec 'mama da ci jesc' od 'dam ci jesc'?
            Wg mnie komunikat jest znacznie prostszy, gdy nie wprowadza sie 3
            osoby.
            Co Ty bys szybciej zrozumiala:
            - Czy chcesz herbaty?
            - Czy chce herbaty? (komunikat niebezprosredni, ale do Ciebie)
            • a_gurk Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 15.01.10, 23:58
              Zwroty typu "mama da ci jeść", "tata przyniesie sok" są potrzebne
              niemowlętom i małym dzieciom w uczeniu i rozróżnianiu osób, a także
              uczeniu słów. Słowa mama i tata sa stosunkowo łatwe do nauczenia ze
              względu na powtarzające sie zgłoski i dosć łatwe w wymowie
              spółgłoski. Znacznie prostsze niż np. słowo "jego" czy "ją"
              lub "mnie". Poza tym wolę, aby dzieci mówiły "mamo proszę przynieś
              sok" niż "ty proszę przynieś sok".
              • mama303 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 16.01.10, 08:55
                a_gurk napisała:

                > Zwroty typu "mama da ci jeść", "tata przyniesie sok" są potrzebne
                > niemowlętom i małym dzieciom w uczeniu i rozróżnianiu osób, a
                także
                > uczeniu słów.

                Czy ja wiem czy sa potrzebne...ja np. tak nigdy nie mówiłam. Mówiłam
                normalnie "dam Ci sok". Moja córka zaczęła mówić bardzo wcześnie
                wiec chyba nie miało to nagatywnego wpływu.
    • truscaveczka Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 11:36
      "Mami" niestety uncertain Przedawkowała angielski uncertain
      Generalnie mi to lotto, póki nie mówi po imieniu wink
    • jkl13 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 12:56
      "Mama, tata". Bo ja tak chcę i juś. Dla mnie "mamusiu, tatusiu" są
      takie jakby sztuczne. Teściowa usilnie próbuje nauczyć starszego (bo
      młodszy to jeszcze niemowlak), aby zwracał się do nas "mamusiu,
      tatusiu", ale wtedy od razu ją stopuję, że ja wolę "mamo, tato".

      Mamusiu syn używa tylko wtedy, gdy chce coś ode mnie wycyganić.
      A ja od niego "mamusiu" wymagam tylko wtedy, gdy po raz
      156.789.904.097 próbuję go nauczyć używania słowa "proszę". Wtedy
      wymagam bezwzględnie formułki "proszę kochana mamusiu podaj mi/daj
      mi/nalej mi..." big_grin
      • mak-111 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 13:38
        czasem "mamo, toto", czasem "mamusiu i tatusiu", a czasami "mamuniu,
        tatuniu". jak jej podleci. w atakach zlosci uzywa tez innych
        okreslen (typu brzydal) wink.
    • alabama8 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 14:05
      A u mojego (6l.), wśród galopady słów i potoku myśli udaje mi się
      czasem wyłowić coś takiego: "ma a". Szkoda mu czasu na artykułowanie
      dwóch sylab. A czasem to wygląda tak:
      M: Synu ...?!
      D: Tak, matko?
      • kocianna Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 14:17
        Mama, mamcia (sama na to wpadła), mamusia - różnie. O tacie tylko "tatuś", bo ja
        tak o nim mówię (jak jedna z poprzedniczek: zapytaj tatusia, tatusia samochód,
        tatuś cię poniesie). Do taty czasami "stary dziku" (związane z historią
        rodzinną, nie obraźliwe). O mnie "biedna stara matka", kiedy ona myśli, że nie
        słyszę i gada sama do siebie ("no tak, fajnie by było pójść sobie do kina, tylko
        czy ta biedna stara matka ma pieniądze?" - zasłyszane, kiedy poprosiłam o
        propozycje na weekend i dałam czas na zastanowienie).
        • mama_fasolki Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 15:39
          Bardzo różnie - bywa "mamo, tato", "mamusiu, tatusiu" - nigdy się nie
          zastanawiałam nad tym dlaczego raz tak, a raz tak.

          Mnie się jednak najbardziej podoba "rodzicki"- zwykle, jak córka wpadnie na
          jakiś pomysł i wie, że musi do niego przekonać nas obojewink
    • green_land Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 15:47
      > Jeśli: „mamusia, tatuś”, to czy wymagaliście takiego zwracania się
      > do siebie, jak długo/często, czy uczyliście, czy jakoś samo
      wynikło,
      > a może to „dziedziczne”?
      ??????????????? Ty na serio?

      > Jeśli: „mama, tata”, to czy nie zależało Wam na zwrotach „mam
      > usia,
      > tatuś”, czy nie wymagaliście?
      Nie! Nie potrzebuję od mojego dziecka "dowodów miłości" w postaci
      zdrobniałego zwracania się do mnie!
      Ono nie musi mi się podlizywać za to, że jestem i "się poświęcem".
      Skoro powołałam do życia to moim obowiązkiem jest wychować
      najlepiej, jak potrafię i dać więcej, niz ja sama otrzymałam, by i
      ono mogło dawać swoim dzieciom czy innym ludziom.


      Nie ma znaczenia, jakiej formy używa się zwracając się do siebie.
      Ważne, by był w tym szacunek. Jak wymusisz na dziecku zwracanie się
      do siebie zdrobniale, to ono prędzej czy później się zorientuje, zę
      cos jest nie tak i efekt będzie odwrotny od zamierzonego.
      • nowakowa72 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 10:06
        green_land napisała:

        > > Jeśli: „mamusia, tatuś”, to czy wymagaliście takiego zwracani
        > a się
        > > do siebie, jak długo/często, czy uczyliście, czy jakoś samo
        > wynikło,
        > > a może to „dziedziczne”?

        > ??????????????? Ty na serio?


        Oj, nie traktuj tego aż tak dogmatycznie, że to "dowody miłości", że
        coś jest wymuszane itp.

        Sama nigdy nie stosowałam żadnego wymuszania na dzieciach, ale też i
        specjalnie nie nakierowywałam (mąż też nie) na "mamusiu, tatusiu"
        (np. mówiąc "tatus przyjechał", "chodź do mamusi" itp.). Mimo to
        synowi jakoś samo przyszło i zostało "mamuś, tatuś" (choć tylko w
        zwrotach bezpośrednich), a córce przez gardło nie przejdzie. Ot, co.
        Dlatego pytanie, jak w temacie.
    • epreis Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 20:26
      a co za różnica?
      zależy czasem mamuś/tatuś, czasem mama/tata..
      a na męża czasem mówią "żabko, miśku" bo ja tak do niego mówię...
      • maleyla Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 28.12.09, 20:52
        gdy mial jakies 2,5 otworzyl rano oczka i mowi:jaki wspanialy dzien!Witaj
        mamusi. I tak mamusiowal i tatusiowal przez ok 2tyg.Teraz zazwyczaj jest
        mama,"tata-ojciec".Wczoraj w centrumhandlowym wolal tate "rodzicuuuu"
    • nangaparbat3 Pani Nowakowo 28.12.09, 20:58
      O co pani własciwie chodzi? Bardziej szanuje matke ktos, kto mowi "mamusiu", niz
      ten, kto powie "mamo"?
      Moja własne corka zwracala się do mnie "zla macocho", do ojca po imieniu, a
      jakos co do jej szacunku nigdy nie mieliśmy cienia wątpliwosci.
      • nowakowa72 Re: Pani Nowakowo 29.12.09, 09:47
        nangaparbat3 napisała:

        > O co pani własciwie chodzi? Bardziej szanuje matke ktos, kto
        mowi "mamusiu", niz
        > ten, kto powie "mamo"?

        Spokojnie, po cóż ten sarkastyczny ton?
        Oczywiste jest, że same zwroty do rodziców nie świadczą
        jeszcze o szacunku bądź braku szacunku względem nich, ale są dzieci,
        którym łatwiej przechodzi przez gardło "mamusiu, tatusiu", jest to
        jakby naturalne u nich, a innym to nigdy nie przejdzie. I właściwie
        o to mi chodzi, dlaczego tak jest.
    • marghe_72 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 01:46
      Było mamuszu i tatuszu big_grin
      Było mamuu i tatuu
      teraz jest mama i tata.
      Samo przyszło.
      Może się do mnie zwracać jak chce, chociaz nie przepadam za "mamo",
      zbyt oficjalne wink

      Po mnie nie papuguje, bo ja per "mami" się zwracam do rodzicielki smile
    • ik_ecc Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 03:38
      Znam jednego delikwenta, ktory do dzis (a ma 40 lat) zwraca sie do
      rodzicow per "mamusia" i "tatus". "Tatus" tak sobie zyczyl i tlukl
      delikwenta kiedy ten odezwal sie inaczej.
      Brzmi to po prostu groteskowo teraz.

      Do mnie corka mowi z reguly "mommy".
      • nowakowa72 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 09:51
        Takie diktum to chyba faktycznie groteska. Chodzi mi raczej o
        przypadki, kiedy zwroty "mamusiu, tatusiu" są NATURALNE dla dziecka,
        również w starszym wieku.
        • angazetka Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 14:14
          Wydumany problem. Znam jedną rodzinę, gdzie dzieci (już dorosłe)
          mówią do rodziców zawsze "mamusiu, tatusiu". Reszta mówi róznie,
          podobnie jak rodzice rozmaicie zdrobniają ich imiona. Co w tym
          dziwnego?
    • mama303 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 09:30
      Moja córka mówi i tak i tak, a czasem "mamuniu, mamuś, mamcia"
      Zdarza sie i "matula" i po imieniu. Do ojca podobnie.
    • tenshii Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 12:10
      Mam ponad 20 lat, i z reguły mówię do rodziców "mamo, tato", do mamy częściej Mamuś, Mamuń
      Ale zdarza się mi CELOWO, stosując odpowiedni ton, uśmiech, powiedzieć "Baśka" "Basia", a nawet "starsza"...
      Co nie zmienia faktu, że za rodzicami w ogień wskoczę, kocham, szanuję...
      A mama jest dla mnie całym światem wink
    • lolinka2 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 22:13
      mamuna & tatun
      mama & tata
      matka & ojciec

      zależnie od kontekstu sytuacyjnego...

      młodsza za to b. często stosuje inwokację zbiorową "rodzice"
    • mamaigiiemilki Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 22:35
      moje panny ogólnie potrafią i lubią tworzyć swoje słówkasmile i do nas też raczej
      nie zwracają się standardowowinkwymyślają same; akurat są na etapie "mimia" i
      "titia";
      • gabrielle76 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 29.12.09, 23:47
        moje dzieci mówią do nas i tak i tak smile nigdy im niczego nie narzucalismy. Sama
        do dzis mówie do moich rodziców mamusia i tatuś, no mamo czy tato mi przez
        gardło nie przechodzi a stara baba juz jestem wink
    • grace.4 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 05:05
      tak i tak
    • mara_jade73 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 14:58
      Używa wymiennie, bez specjalnego zróżnicowania.
    • aluc Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 18:16
      jak słyszę "mamusiu" to do razu wiem, że jest to nieszczere
      podlizywanie się celem uzyskania jakiejś korzyści wink

      niczego nie wymagałam, niczego nie uczyłam, mówią mamo, tato, ale
      też mamoniowa, matka, ojciec, mamus, tatus (przez s, nie przez ś), w
      zależności od nastroju i wewnętrznej potrzeby

      oraz osobiście nie lubię "mamusi" i "tatusia", do swoich rodziców
      nigdy tak nie mówiłam
      • aluc Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 18:18
        a starszy to w ogóle najczęściej mówi "mhhamhho" (warcząc)
        albo "tsatso" (sycząc)
      • kasia191273 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 18:19
        mama, tata

        babcie ucza 'mamusiu, tatusiu', choc my sie tak do swoich rodzicow
        nie zwracamy

        dla mnie forma nie ma nic wspolnego z prawdziwa wiezia czy uczuciami
    • peliczapla Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 30.12.09, 20:44
      Na pewno sposób mówienia samych rodziców wpływa na formy wybierane przez
      dziecko. My z mężem mówimy do siebie specyficznymi formami imion i... nasze
      dziecko też chętnie się nimi posługuje. Oprócz tego mówi "mamo" i "tato". Widzę,
      że teściową aż skręca, kiedy córce zdarza się powiedzieć np. do mnie zdrobniałą
      formą imienia. Bezpośrednio raczej nie zwraca wnuczce uwagi, ale usilnie stara
      się zagadać to wzorcem "mamusia" lub "mamunia" (brrr!), kilka razy używając tych
      słów w zdaniu. A już "tatuś" to obowiązkowo! Tymczasem my tych "mamuś" i
      "tatusiów" wcale nie cenimy, w ogóle nam nie leżą. Mnie się wydają słodyczkowate
      i przesadne. Sama nigdy ich nie używałam. Sądzę, że rzadko temperatura uczuć w
      rodzinie jest autentycznie aż taka, żeby to "mamusiowanie" uzasadniała. A
      tymczasem spotkałam się w rodzinie znajomej ze zjawiskiem, że dzieci mają
      obowiązek mówienia właśnie "mamusiu" i "tatusiu", bo zwykłe "mamo" i "tato"
      byłoby według panujących tam poglądów właśnie brakiem szacunku do rodzicieli.
      Prawo to rozciągnięte jest również na dziadków, których wnuki tytułować mają
      przez szacunek "babusią" i "dziadusiem" (sic!). Ot, jak rozmaicie bywa...
      • ana119 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 31.12.09, 16:02
        my również mówimy do dziecka i do siebie różnie stąd w drugą stronę
        słyszymy różne dziwne zmiękczenia. widzę jak reaguje na to teściowa
        bo ona by chciała żeby była "mama" i "tata" i koniec kropka.
        natomiast moje dziecko ostatnio poprawiło mnie kiedy mówiłam coś o
        dziadku, że on woli mówić zamiast "dziadek" "dziadziuś" i było w tym
        widać jak bardzo lubi przebywać z dziadkiem
    • gyokuro Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.01.10, 00:11
      Julek mówi różnie - 'mamo', 'mamusiu' i 'mamciu' do mnie. 'Tato', 'tatusiu' i
      'tatku' do męża. Wszystkie te zwroty narodziły się same, pewnie z
      naśladownictwa, bo czasem mówię o mężu 'tato', czasem 'tatuś'. On o mnie też.
      Tylko to 'mamciu' i 'tatku' to są Julkowe wytwory, tego nie miał skąd zapożyczyć smile
      A do nas razem często mówi 'rodzice'...
      • mmala6 Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.01.10, 13:55
        cóż, parolatek już sprytnie żongluje 'mamusiami i tatusiami'wink
        generalnie jest 'mamo, tato', w zależności od potrzeb 'jest mamusia
        albo tatuś' i do mnie czasem mówi 'mamuś'- ja tak mówię to swojej
        mamy, pewnie podsłyszał. Do dziadka mówi 'dziadziu' (nie 'dziadek') a
        do babci.....'babciu'wink
        Czasem jak ma 'sprawę' do nas obojga to mówi 'rodzice, mówię coś do
        Was'...wink
        A to jakieś badanie czy o co chodzi?
    • nikusica Re: Mamusia, tatuś, czy mama, tata 03.02.10, 05:56
      Moja corka mowi domnie roznie,ale MAMUSIA zdarza sie czesto,a mowi tak chyba
      dlatego bo np.jak cos jej przygotowuje albo ogolnie cos robie to mowie "Mamusia
      zrobi obiadek","Mamusia poczyta Ci bajke"itd.Moj maz czasem mowi do mnie po
      imieniu i mala czasem tez wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka