Dodaj do ulubionych

co się stało?

17.02.10, 17:01
moja 4 letnia córeczka, dobrze wychowana, grzeczna, rezolutna, zmieniła się w
rozwrzeszczane, rozkapryszone i momentami agresywne dziecko.
Od tyg. zauważyłam drastyczną zmianę w jej zachowaniu. Pokrzykuje na mnie,
kiedy proszę ją o rozmowę odtrąca moją rękę, a raczej ją uderza i ucieka.
Często jej się ostatnio zdarza pacnąć po twarzy, ugryźć. Dosyć często się
złości, płacze, a raczej go wymusza. Rany, jeszcze niedawno to było nie do
pomyślenia! Co robić? Tak się zastanawiam czy to nie jakiś wpływ przedszkola,
do którego chodzi od pół roku.
Czy ktoś z Was potrafi rozszyfrować i znaleźć powód takiego zachowania?
Sposoby na ujarzmienie?
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: co się stało? 18.02.10, 18:20
      Normalny etap rozwojowy. Przeczekac, zamienic sie w stanowcza oaze spokoju.
      Przytulac i chwalic za kazda duperele. U mojej corki trwalo, na szczescie, tylko
      2 miesiace. Ale to byly dlugie 2 miesiace...
    • sun_of_the_beach Re: co się stało? 18.02.10, 20:56
      To zdecydowanie wpływ przedszkola - dziecko jest sfrustrowane
      rozłąką oraz podpatruje zachowania dzieci gorzej zsocjalizowanych od
      siebie. Dodatkowo nie mas żadnej kontroli nad postępowaniem i
      oddziaływaniem pań wychowawczyń, które najczęściej są specjalistkami
      tylko na papierze.
    • kanna Re: co się stało? 18.02.10, 22:01
      Czerolaki tak mają smile Rodzic spada z piedestału, a słodki aniołek
      staje się małym potworem. Przeczekać, dbac o jasne zasady i okazywac
      dużo miłości .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka