juleek
17.02.10, 17:01
moja 4 letnia córeczka, dobrze wychowana, grzeczna, rezolutna, zmieniła się w
rozwrzeszczane, rozkapryszone i momentami agresywne dziecko.
Od tyg. zauważyłam drastyczną zmianę w jej zachowaniu. Pokrzykuje na mnie,
kiedy proszę ją o rozmowę odtrąca moją rękę, a raczej ją uderza i ucieka.
Często jej się ostatnio zdarza pacnąć po twarzy, ugryźć. Dosyć często się
złości, płacze, a raczej go wymusza. Rany, jeszcze niedawno to było nie do
pomyślenia! Co robić? Tak się zastanawiam czy to nie jakiś wpływ przedszkola,
do którego chodzi od pół roku.
Czy ktoś z Was potrafi rozszyfrować i znaleźć powód takiego zachowania?
Sposoby na ujarzmienie?