Dodaj do ulubionych

Pępek świata

24.02.04, 15:26
Tak mi sie zdawało, ze powinen mi wyjść dobry wynik. Staram się jak mogę by
moje dzieco czuło we mnie partnera i przyjaciela. Urodziłam dziecko mając 20
lat i wydawało sie,z ę będzie mi ciężko je dobrze wychować. Dziś ma prawie 12
lat i jest cudownym chłopakiem. Świetnie się uczy, naucyciele go lubią i
rówieśnicy również. Nigdy nie miałam z nim problemów wychowawczych, zawsze o
wszystkim rozmawiamy i to nie jest tak, ze ja narzucam mu swojją rację on
zawsze też ma prawo się wypiowiedzieć. cieszę się, zę mówi mi o wszystkim co
czuje co go męczy, o problemach z kolegami, koleżankami... smile Wg mnie bardo
ważne w wy chowywaniu dziecka jest rozmowa z nim na stopie partnerskiej smile
Obserwuj wątek
    • achu Re: Pępek świata 24.02.04, 16:32
      A mi wyszło 23! Jak na przyszłego tatę chyba dobrze. Pozdrawiam wszystkie mamy
      i wszystkie taty.
      • wrzeciono3 Re: Pępek świata 24.02.04, 16:53
        a mi wyszlo 21 - moja ulubiona liczba.
        test mi pogratulowal, a dzieci nie ma...
        • beny5 Re: Pępek świata 24.02.04, 17:27
          No wlasnie tym bez dzieci jest latwo byc teoretycznie dobrymi ojcami i matkami.
          Dopiero jak przyjdzie sie zmierzyc z wyjacym bez powodu 2 latkiem, albo
          pyskujacym (po przedszkolu) 4 latkiem. Gdy dziecko po raz 3 w nocy wyrzyga wam
          sie na wasza nowa i ostatnia juz czysta posciel, gdy przyjdzie pobite, albo
          pobije kogos innego, gdy wymaluje wasz portret ketchupem na scianie, gdy zacznie
          plakac tak po prostu bo je brzuch boli albo gdy radosne bedzie skakalo kolo was,
          w moemncie gdy wam szef powiedzial w pracy zwjac manatki w tedy zobaczymy ile
          wam wyjdzie tych punktow w rzeczywistosci.

          mnie wyszlo 12.
          • magdawro Re: Pępek świata 24.02.04, 17:35
            Wszystko rozumiem i absolutnie nie oceniam.
            Podałam najwłaściwsze moim zdaniem rozwiązania, z którymi próbuję sie na
            codzień mierzyć. Nie zawsze mi się udaje,ale próbuję. Czy z realnych sytuacji
            miałabym te swoje 19pkt? Nie wiem, pewnie niektóre by nie zadziałały ZAWSZE,
            ale staram sięsmile
          • olahabe Re: Pępek świata 25.02.04, 22:17
            Swieta prawda, swieta prawda!
            Nie mialam BLADEGO POJECIA, czym tak naprawde jest wychowywanie dziecka, zanim
            Slawka nie urodzilam, nie nosilam do zgarbacienia calymi nocami gdy mial kolki
            i... nie wybuchlam dzikim rykiem wybiegajac w kapciach z domu na spacer, bo po
            prostu juz nie moglam...
            A wynik mam 15 i to jest ok, ale przy ilu pytaniach pomyslalam "tak wlasnie
            powinnam reagowac, chociaz wtedy...", zgadnijcie?
          • kbor Re: Pępek świata 26.02.04, 14:04
            A ja nawet rozwiazywac nie musze bo wiem co wyjdzie.
            Jakiego testu nie zrobie zawsze wynik wychodzi w polowie...

            Wiec po co tracic czas na glupoty skoro mozna z dzieckiem pojsc na spacer smile)
          • agusia029 Re: Pępek świata 27.02.04, 15:32
            Beny5, ale sie usmialam. Prawie jak u mnie , wlasnie przechodze porzadny bunt 2
            latki, a na skladzie jeszcze 4 latka popadajaca z humorami ze skrajnosci w
            skrajnosc.
            U mnie 13, test mi pogratulowal, podobno mam tak trzymac. Co z tymi ktorzy
            dostali 23 punkty i tez gratulacje. Gdzie granica?
          • k_j_z Re: Pępek świata 22.07.04, 15:47
            mam szóstkę dzieci. Wynik 21
          • zazwyczaj Re: Pępek świata 21.10.04, 15:20
            a ja mam dziecko i mi wyszlo 26
            i jest ogolnie fajnie
          • radzio74 Re: Pępek świata 24.11.04, 16:22
            Mi wyszło 16 - chyba dobrze, nie wiem jakie sa inne kategorie ale z opisu byłem
            zadowolony. Nie jestem zbyt dobrym ojcem - w opini rodziny ale jak na razie z
            dziećmi mam dużo mniejszy problem niz moja żona.
          • aniapd Re: Pępek świata 09.12.04, 13:12
            Ja miałam więcej szczęścia od Ciebie.
            Mam 2-latkę i 5-latka, i wyszło mi 17 pkt przy naprawdę uczciwych odpowiedziach.
            Pozdrawiam
            Ania
        • mamapiotra Re: Pępek świata 12.08.05, 09:43
          chyba wszystkie dzieci wydaja nam sie genialne. Mi wyszło 23 ale mój syn ma dopiero 4 m-ce i wszystko moze sie jeszcze wydarzyc.Na razie rzadzi.
    • kathrin7 Re: Pępek świata 24.02.04, 17:34
      Nie jestem jeszcze matkä ale od dlugiego czasu jestem opiekunkä.Mialam do
      czynienia z röznymi dziecmi i wiem,ze powinno pokazac sie dziecku gdzie jest
      granica i na ile moze sobie pozwolic.To bardzo trudne i nie zawsze wiadomo od
      ktörego momentu zaczäc oraz w jaki sposöb,bysmy nie stali sie dla niego blokiem
      nakazöw i zakazöw.Jestem zdania,iz im wczesniej tym lepiej.A kluczem jest jak
      najwczesniej zaczäc z dzieckiem rozmawiac.Jesli juz kara,dziecko musi wiedziec
      za co.Najlepszym przykladem dla dziecka jestesmy my dorosli.Wiec jesli uczymy
      dziecko kultury,sami powinnismy jä znac.Pamietajmy,iz kazde dziecko jest inne i
      z kazdym inaczej nalezy postepowac.
      • mojawyspa Re: Pępek świata 24.02.04, 18:50
        Jestem matką od 20 lat, poniosłam katastrofalną porażkę w wychowaniu moich
        dzieci. Wydawało mi się zawsze, ze będę najlepszą matką pod Słońcem, a
        tymczasem moje dzieci mnie nie lubią. Uzyskałam wynik 23. Pozdrawiam wszyskie
        samotne matki
        • echtom Re: Pępek świata 12.04.07, 09:43
          Ja od 16 lat i w tej chwili też mam odczucie, że poniosłam porażkę. Radziłam
          sobie z dziecmi bez problemu, kiedy były małe i w okresie podstawówki, a potem
          wszystko się rozjechało. Nie wiem, czy gdzieś popełniłam nieodwracalny błąd,
          czy po prostu muszę przetrwać bunt okresu dojrzewania pomnożony x 3 i za kilka
          lat moje relacje z dziećmi wrócą do normy. Na tym forum raczej się tego nie
          dowiem. Uzyskałam 15 pkt, ale rodzice z 28 pkt mieli taką samą interpretację
          wyniku, więc coś tu nie gra. Też pozdrawiam.
    • teresa_43 Re: Pępek świata 24.02.04, 19:16
      Ucieszyłam się, że uzyskałam dobry wynik w dzisiejszym teście. Starałam się
      odpowiadać uczciwie, jednak zdaje mi się, że pytania od razu nasuwają oczywiste
      i poprawne odpowiedzi, to chyba wada tego testu. Ciekawa jestem co o tym sądzą
      inni respondenci. Pozdrawiam!
      • wszystko-niebieskie Re: Pępek świata 24.02.04, 19:48
        A ja uważam, że wychowanie to nie tylko partnerstwo- małe dziecko potrzebuje
        jasnego określenia granic i togo, co może, a czego nie powinno robić.
        Tłumaczenia i perswazje przemawiają do starszych dzieci (od ok.4-5 r.ż).
        Pozdrawiamsmile
      • agusia029 Re: Pępek świata 27.02.04, 15:36
        Tereso, mysle, ze test robisz wylacznie dla siebie, wiec po co zmyslac, no
        chyba, ze ktos chce sie na sile podbudowac. Ja mialam tylko problem z wyborem
        odpowiedzi, bo w zaleznosci od humoru i zmeczenia roznie reaguje.
    • klakiera Błędy wychowawcze 24.02.04, 23:22
      Nie do końca na temat, ale moim zdaniem wychowując dziecko do dziesiątego roku
      życia jest trudno, ale najtrudniej nie popełnić naprawdę dużych błędów
      wychowawczych, gdy dziecko ma 10-18 lat.

      Jestem rozpieszczonym dwudziestiolatkiem, ale rodzice od małego uczyli mnie
      gospodarowania, poszanowania pracy, uczciwości. Mogę powiedzieć, że jestem
      "bezpiecznie rozpieszczony".

      Pozdrawiam wszystkich młodych rodziców i życzę im wytrwałości, bo niełatwą role
      mają w tej sztuce do odegrania, oj niełatwą.

      Przyszły (baaardzo odległa przyszłość) ojciec.
    • psobierayski Re: Pępek świata 25.02.04, 01:27
      ?
    • gosiako Re: Pępek świata 25.02.04, 07:31
      A mi wyszedł FATALNY wynik...jestem mamą 7,5 letniej dziewczynki...mam się na
      dczym teraz zastanwić...i tak mi wsptydsadwyszło że jestem złą macochąsad
    • default Re: Pępek świata 25.02.04, 08:28
      Starałam się odpowiadać uczciwie, chociaż w każdym pytaniu od razu widać, która
      odpowiedź jest najwłaściwsza. Wyszło mi 17. Moja córka ma 20 lat i jest
      naprawdę kochana. Jesteśmy jak przyjaciółki, mogę powiedzieć, że nie mam żadnej
      lepszej, fajniejszej od niej.
      I zastanawiam się czy to ja ją tak wspaniale wychowałam, czy po prostu trafił
      mi się taki super egzemplarz wink
    • diddl2 Re: Pępek świata 25.02.04, 09:12
      Wyszło na to że świetnie sobie radzę ze swoimi dziećmi, ale sama jakoś nie
      bardzo jestem o tym przekonana. Może dlatego że ciągle się uczę na własnych
      błędach, wyciągam wnioski z zaistniałych sytuacji, a to jak jest naprawdę okaże
      się z pewnością w przyszłości.
    • beatach1 Re: Pępek świata 25.02.04, 15:37
      "Twój wynik: 21. Nie masz kłopotów ze stawianiem granic. Twoje dziecko czuje
      sie przy tobie bezpiecznie. Nie jest obciążane decyzjami ponad jego siły. Wie,
      że może na ciebie liczyć, że nie odmawiasz mu szacunku. Umiesz postawić na
      swoim, ale umiesz też ustąpić. Wiesz, że dziecko nie musi być zawsze zadowolone
      z twoich decyzji i umiesz znieść jego niezadowolenie. Tak trzymać"

      Mysle, ze wynik jest bardzo trafny wink

      Pozdrawiam serdecznie
      BeataCh1 mama Maximiliana
      Moderator "Karmienie piersia"
      ------------------------------------
      Nasze zdjecia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5582665
      • biealka Re: Pępek świata 26.02.04, 15:08
        Taką samą interpretację testu dostałam przy wyniku 14. Czyżby możliwa była aż
        taka rozbieżność wyników? Moje dzieci mają 10 i 11 lat, oczekuję trzeciego i
        jeśli uda mi się tak je wychować jak obecną dwójkę, to będę szczęśliwa. Warunki
        będą drastycznie odmienne, bo przez 9 lat nie pracowałam zawodowo i miałam czas
        dla moich pociech, teraz pracuję, maluszkiem zajmie się babcia. Czy będę miała
        tyle cierpliwości co 10 lat temu?
      • ewis Re: Pępek świata 16.03.04, 00:12
        Wychodzi na to, że mam najbardziej rozpieszczone dziecko z Was wszystkich... A
        diagnoza taka sama...

        Twój wynik: 28. Nie masz kłopotów ze stawianiem granic. Twoje dziecko czuje
        sie przy tobie bezpiecznie. Nie jest obciążane decyzjami ponad jego siły. Wie,
        że może na ciebie liczyć, że nie odmawiasz mu szacunku. Umiesz postawić na
        swoim, ale umiesz też ustąpić. Wiesz, że dziecko nie musi być zawsze zadowolone
        z twoich decyzji i umiesz znieść jego niezadowolenie. Tak trzymać"
    • xena_music Re: Pępek świata 25.02.04, 17:17
      hihi,fajniesmile)wyszedł test jak myślałamsmile)
      czyli jestem mamą w pożądku,znającą granice...wiem ze czasem Maja mnie
      wyprowadza z równowagi,ale przecież nie od razu Kraków zbudowano...ona sie uczy
      życia....hmmm....ja tez. Ona sie uczy mówic,chodzić...itd..ja ucze się być
      mamą,odpowiedzialną za te kochaną istotkę.Urodziłam ją mając 21 lat, to było i
      jest wymarzone, wyczekane maleństwo. Ona ma 14 miesiecy...chciałabym być kiedyś
      dla niej nie tylko mamą ale i przyjaciółką,kompanem do rozmów i zabaw,
      partnerem w zmaganiu sie z naszą rzeczywistościa....
      Majeczko-kocham cię skarbiesmile)))
      xena
    • groszek19 Re: Witaj Agato1972 26.02.04, 17:57
      Nie zabieram głosu co do wątku ale serdecznie pozdrawiam. Ten sam rocznik '72,
      syn z 1992.Buziaczkismile)Mój syn wchodzi w fazę buntu.
      • agata1972 Cześć Groszku :) 02.03.04, 15:55
        groszek19 napisała:

        > Nie zabieram głosu co do wątku ale serdecznie pozdrawiam. Ten sam
        rocznik '72,
        > syn z 1992.Buziaczkismile)Mój syn wchodzi w fazę buntu.


        Mój syn też jest rocznik 92 smile i też sie buntuje ale dużo rozmawiamy i jakoś
        sonbie z nim radzę smile Może napiszesz do mnie mój e-mail - agata1972@gazeta.pl
    • jaewelina5 Re: Pępek świata 27.02.04, 14:39
      Wyszedł mi wynik 24. Spodziewałam się tego, ale odpowiadałam uczciwie.
      Mam 1,5 Olka, który właśnie wszedł w okres buntowniczego 2-latka. Czasem ręce
      mi opadają i miałabym go ochotę rozszarpać, ale gdy uśmiechnie się do mnie
      swoim cudownym uśmiechem i powie "a tam" - cała złośc mi mija. Staram się go
      wychowywać jak njalepiej umiem. Staram się wyznaczyć mu takie granice, żeby
      czuł się bezpiecznie i jednocześnie żeby czuł to iż jet kochany, szanowany,
      żeby czuł, że się dla nas liczy jako człowiek. Jest to bardzo trudne. Czsem
      wracam z pracy wykończona do granic mozliwości, ale poświęcam mu prawie cały
      mój czs bo wiem, że na razie jestem dla niego całym światem. Mam świadomość
      tego, że tak nie będzie zawsze, że jeszcze zatęsknię kiedyś do tego, że byłam
      dla niego najważniejsza więc staram się wykorzystywać teraz każdą chwilę na to
      żeby z nim być, bo to chyba najważniejsze. Czasem mam stertę brudnych naczyń,
      niewtprasowanego prania i bałagan - ale czym to jest z porównaniu z czasem jaki
      daję mojemu dziecku. Myślę, że podchodzę do jego wychowania rozsądnie, na razie
      cieszę się z tych efektów, które osiągnęłam, ale to jakim Olek będzie
      człowiekiem pokaże czas.
    • agusia029 Re: Cos nie tak 27.02.04, 15:45
      Zrobilam test jeszcze raz. Tym razem wstukiwalam bzdurne odpowiedzi, pozwalajac
      dziecku na wszystko, tak jakby bylo tylko ONO - wyszlo mi 25.....i test mi
      pogratulowal, tak samo jak przy moim prawdziwym wyniku 13.
      Cos tu nie tak. Chyba cos tu nie dziala calkiem w porzadku...
      • sistyon Re: Cos nie tak 06.01.07, 19:01
        Przyjmij wyrazy współczucia. Absolutnie szczere.
        Mój wynik to 28. To nie jest pozwalanie dziecku na wszystko. To jest
        współodczuwanie, budowanie prawdziwej więzi.
        Mam 41 lat, dorosłego (choć jeszcze przed maturą) syna, drugiego w pierwszej
        klasie liceum, ale tez dwoje maluchów - w wieku 4 i 2 lat.
        Życzę Ci, byś ze swoją świadomością, co jest 'dorzeczne', a co bzdurne, była w
        stanie za kilka/ kilkanaście latosiągnąć jakiekolwiek porozumienie ze swoimi
        dziećmi - które nie sa masą plastyczną do formowania, ale prawdziwymi,
        rzeczywistymi ludźmi.
        W jednej materii zgodzę się z Tobą - to rzeczywiście dziwne, by wynik 13 i
        wynik 28 był jednakowo dobry... Albo przynajmniej zasługiwał na ten sam
        komentarz.
        Polecam lekturę 'Jak mówić, by dzieci nas słuchały, jak słuchac, by do nas
        mówiły' - choć to głownie techniczne recepty, jak się zachować, a Twoje
        dziecko/ dzieci potrzebują, żebyś zaczęła wykazywać empatię...
        • asidoo Re: Cos nie tak 11.04.07, 21:59
          Mi wyszło 20. Myślałam, że jestem gorsza.
    • atena501 Re: Pępek świata 03.03.04, 23:47
      Z wyniku wyszło że jestem rygorystyczną mamą, po części zgadzam się z tym ,ale
      nie do końca. Staram się stawiać swojemu synowi (11 lat) jasne polecenia,
      oduczyłam się kazań, krótko przedstawiam swoja rację i staram się nie rozwijać
      tematu, bo wydaje mi się, że mój syn zaczyna wtedy "filozofować" i wymuszać
      swoje zdanie. Dzieci szybko zauważają nasze słabości i z łatwością przychodzi
      im wykorzystywanie ich. Moją dewizą jest - najpierw obowiązki później
      przyjemności, ale synowi ciężko przychodzi zapamiętanie tej dewizy, chyba jak
      większości dzieciom. Staram się wybaczać mu niedociągnięcia i wieczne
      zapominanie czegoś, bo wiem że mimo iż uważa się już za mężczyznę jest jeszcze
      dzieckiem i wiele nauki przed nim (poprostu ciągle muszę mu o czymś
      przypominać).
    • ewicia Re: Pępek świata 06.03.04, 20:32
      Bardzo sie cieszę z wyniku. Naprawdę zależy mi, żeby moje dzieci nie wyrosły na
      samolubnych, wpatrzonych w siebie potworów. To ważne, aby z jednej strony umieć
      wskazywać dziecku granice, których przekroczyć nie wolno i być w tym
      konsekwentnym, a z drugiej- okazywać mu, że go kochamy i, że jest dla nas
      ważne.Te dwa elementy na pewni dadzą mu poczucie bezpieczeństwa i pozwolą
      łatwiej wejść później w dorosły świat.
    • misinka81 Re: Pępek świata 07.03.04, 12:12
      Mi wyszło 20 smile,ale co z tego, jak ja mam dopiero doświadczenie z rocznym
      dzieckiem?smileNie wiem, czy w trakcie procesu wychowawczego nie stracę tej
      cierpliwości smile
    • asikjg Re: Pępek świata 22.07.04, 01:36
      Mój wynik 23 i jestem mama dwóch zywiolowych trzylatków, sidze z nimi w domu
      sama i w wolnych chwilach pracuje. Po dzieciach ten wynik widac, sa super.
      Prawie nie spie, ciagle mama sporo prania i sprzata, mam Picassa na scianach,
      ale moje dzieci pomagaja mi jak potrafia i ciagle mi powtarzaja, ze mnie kochaja
      • k_j_z Re: Pępek świata 22.07.04, 15:49
        tez mam picassa na scianach i nie robie z tego problemu. Tylko musialam sie z
        mierzyc z kolezanką , która uznała to za "bardzo nieestetyczne"
    • lady68 Re: dziwne 22.07.04, 15:10
      to troche irytujące, z jaka matka nie rozmawiam każda ma genialne dziecko i
      żadnych problemów, może wstydzimy sie powiedzieć że czasami mamy dość, jesteśmy
      mocno poirytowane i nie mamy cierpliwości? dla mnie wychowanie to jedno z
      najtrudniejszych zadań ktore musiałam zrobic w życiu.
      Wiem że kochamy swoje dzieci, no ale przydałoby sie chociaż troszeczke realizmu
      i samokrytyki.
      Albo niech wam będzie - wszystkie dzieci sa genialne, tylko czasami ktoś
      przypadkiem kogos wyrzuci z pociągu.
      Moja córka ma 11 lat i jest najukochańszym dzieckiem pod słońcemsmile test jest do
      d...
      pozdr.
      • jacksparrow1 Re: dziwne 12.04.07, 16:50
        No to nie rozmawialas ze mna.Ja jestem dumna ze swoich dzieci, ale nie twierdze
        ze nie mam problemow.Nie to ze zalamuje rece.Nie sa to jakies wielkie problemy,
        ale czasami mam dosyc ciaglego powtarzania, zrob to , nie rob tego, przestan
        sie drzec, nie popychaj.Nie raz, nie dwa obudze sie w zlym humorze.Ja jestem
        czlowiekiem i pozwalam sobie na chwile slabosci i sie tego nie wstydze.Staram
        sie jak moge, dla dzieci poswiece sie, ale bez przesady.Nie jestem super women
        i nie zamierzam sie na taka kreowac.Dzieciaki mam wspaniale, ale aniolkami to
        one tez nie sa i potrafia zelezc za skore.I powiem jedno.Najbardziej kochane to
        one sa jak spia a ja moge sobie wtedy poczytac ksiazke.Nie to ze nie lubie
        spedzac z nimi czasu, bo z mezem spedzamy z nimi kazda wolna chwile, ale my
        tez chcemy miec czas dla siebie.I sklamie jak powiem ze nie popelnilam bledow
        wychowawczych.Popelnilam i jeszcze pewnie bede miala nie jedno potkniecie na
        swej drodze.Dopiero zaczelam.
    • pinn Re: Pępek świata 18.08.04, 18:13
      Twój wynik: -5. To chyba niemożliwe. Chyba że jesteś złą macochą.

      I bardzo dobrze! Dyscyplina w domu musi być, a z tego waszego rozpuszczania (25
      punktów, też mi coś!) to tylko się narkotyki biorą!

      • sogo Re: Pępek świata 22.10.04, 15:15
        ja jeszcze matka nie jestem i raczej predko nie bede, ale zrobilam ten test tak
        dla siebie tongue_out dostalam 3 punkty. slownie: TRZY!!! to ja chyba jestem jakas
        psychopatyczna jedza z kurwikami w oczach suspicious
    • nenetka Re: Pępek świata 29.11.04, 14:32
      Zgadzam sie ,ze partnerstwo jest dobrym systemem,jednak dziecko musi wiedziec,ze
      jastes jego matka a nie jedynie kolezanka..........nie sadzisz?ja mam mala
      coreczke,ma ona dopiero dwa latka ,a mimo tego juz jest dla mnie duzym
      wsparciem,moja mala przyjaciolka,chcialabym aby tak pozostalo na zawsze,bo ja
      uwielbiam i nie wyobrazam sobie ,ze kiedys sie od siebie oddalimy,nie
      przezylabym tego...............brawo Agata ci sie juz udalo!!!
      • asix78 Re: Pępek świata 20.11.05, 03:50
        partnerstwo nie jest dobrym systemem - gdy dziecko podrosnie takie partnerstwo
        moze sie skonczyc nieswiadomym wykorzystywaniem emocjonalnym dziecka, a stad juz
        tylko krok do zaburzen emocjonalnych... - to nie dziecko ma stanowic wsparcie
        dla rodzica - jest to zbyt obciazajace dla jego psychiki - to rodzic ma wspierac
        dziecko!!! pozniej w doroslym zyciu oczywiscie matka z corka moga sobie pogadac
        jak przyjaciolki - matka moze byc przyjaciolka corki, ale nie corka przyjaciolka
        matki, a juz w ogole nie ma mowy o jakimkolwiek zwierzaniu sie dziecku czy
        obciazaniu sprawami doroslych, skarzeniu sie na meza itp... podaje drastyczny
        przyklad, ale czesto dorosli nie zdaja sobie sprawy jak wielka szkode wyrzadzaja
        dziecku ukladajac relacje w taki sposob. KU przestrodze!
    • koszalinek1 O w mordę 26.12.04, 17:19
      Pozaznaczałem jak ja zostałem wychowany przez matkę i wyszedł mi wynik 0 o
      teraz już wiem czemu jestem jaki jestem ehhh
    • londonka Re: Pępek świata 22.06.05, 15:12
      mi wyszlo 23 mam 10 miesieczna coreczke urodzilam w wieku 20 lat ,na poczatku
      bylismy z mezem zagubieni ,ale teraz mamy cudowna ,rezolutna lobuziarke w domu
      i jestesmy dumni, mam nadzieje, ze moje odpowiedzi na temat starszych dzieci
      (2,4 itd lat...)zadzialaja pozniej w przypadku wikusi i, ze nadal bedzie te 23
      pkt...
      • hania2005 Re: Pępek świata 13.08.05, 13:15
        Ja dostałam 22 pkt. Pogratulowano mi. Zrobiłam ten test, chociaż potraktowałam
        to z wielkim przymrużeniem oka. Odpowiedzi jednak były szczere, wiec chyba
        jestem dobra mamusią..........choc czasami myslę, że cos nawalam.
        pozdrawiam
    • agagid Re: Pępek świata 13.10.05, 16:21
      mysle ze daje rade w wychowaniu mojego synka.ma 2,5 roczku i jest bardzo
      ruchliwym dzieckiem.rospieszczam go czasami bo sama to lubie.jest calym moim
      swiatem.
    • bebeg33 Re: Pępek świata 16.10.05, 00:14
      A mnie wyszło, że jestem mamą idealną, ale nawet gdyby wyszło, że rozpieszczam
      swojego syneczka, to i tak będę to robila dalej, bo chcę go rozpieszczać!Myślę,
      że nadmiar mądrej miłości jeszcze nikomu nie zaszkodził! Pozdrawiam wszystkie
      mamy rozpieszczające swoje pociechysmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka