Zdarza się u Was sytuacja, że wymemlane przez malucha jedzenie nie jest
połykane tylko wypluwane na zewnątrz? Jak myślicie z czego to wynika? Z racji
tego, że mu nie smakuje? A może zbyt duża zawartość jedzenia na raz? A może po
prostu jest to jak najbardziej naturalne zjawisko?
U nas się zdarza i sądzę, że to normalne