mrs.t 18.05.10, 22:22 tak sie zastanawiam czy dobrze uchwycilam istotę spania z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 18.05.10, 22:35 tesciowo mojej corki, a ile ty wazysz?? gdybym ja sie wpakowala do Niny lozeczka, podejrzewam, ze nie zdzierzyloby Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 18.05.10, 22:49 > tesciowo mojej corki, a ile ty wazysz?? przyszla tesciowko, przyszla oj malo waze kochana, malo Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Spanie z dzieckiem 18.05.10, 23:36 Kurcze ale musicie mieć duże łóżeczko!!! Ja do olbrzymów nie należę ale do naszego bym się nie zmieściła! Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 00:50 mam wrazenie ze Nina ma takie samo lozko, jak Frank, tyle ze w wersji single Odpowiedz Link Zgłoś
asjula1 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 01:45 Ej, no co Wy? Wasze dzieci spia w lozeczkach? Jeszcze na DKP to by uszlo, ale tu?? Odpowiedz Link Zgłoś
asjula1 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 14:33 > oj asjula asjula > doigrasz sie; No moment, ale ja sie dziwnie powaznei. Mozecie mi objasnic w takim razie, na czym polega ten AP, bo ja chyba czegos nie rozumiem? Rozumiem, ze nosicie dzieci w chustach, karmicie piersia niekoniecznie i co jeszcze? Ja zawsze uwazalam, ze odkladanie dziecka do lozeczka, a juz do innego pokoju to jakis relikt... Zaden ssak nie wywala swojego potomstwa na noc do innej nory itd Odpowiedz Link Zgłoś
asjula1 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 14:37 _dziwie powaznie_ Tak to jest jak sie pisze jedna reka ponad glowa cysianta Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 14:39 a dlaczego ty asjula koniecznie chcesz AP obkleic etykietami i zaszufladkowac? nie wydaje ci sie, ze moze to byc pojęcie tak szerokie, i tak niejednolite kolorystycznie, ze znajdzie sie cos dla kazdego (no, wiekszosci?) w tym worze...? i dlaczego uwazasz, ze wszystkie dzieci są takie same i tak samo CIERPIA, odlozone do lozeczka? moje dziecko na ten przyklad nie spalo nigdy z nami w lozku, bo po pierwsze, ja sie balam ze sie jej krzywda stanie, po drugie, budzilo ja kazde dgrniecie, szturchniecie, sapniecie, wszystko. od poczatku zasypiala w lozeczku, a odkad lozeczko poszlo z sypialni do jej pokoju, sen jest wlasciwie nieprzerywany. u nas lozeczko bylo i jest rozwiazaniem bardziej komfortowym przezde wszystkim dla corki (wspolne spanie nie sprawdzilo sie), i dla nas tez. domyslam sie, ze za moment sprobujesz zrobic mi wyklad, jak to na pewno zle cos robilam kladac sie spac z dzieckiem razem... co do ssakow. zaden ssak takze nie szyje sobie ubran ani nie gotuje potraw na ogniu, ze nie wspomne o szczepieniach przeciwko groznym chorobom czy wymianie towarow na papierowe prostokaciki... zaden ssak takze nie spi na lozku z piekna haftowana poscielą Odpowiedz Link Zgłoś
globus.histericus Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 14:53 > kolorystycznie, ze znajdzie sie cos dla kazdego (no, wiekszosci?) w tym worze. > ..? O, to tak jak na Niemowlu Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 17:04 > > doigrasz sie; > > No moment, ale ja sie dziwnie powaznei. no ja tez dziwnie powaznie, to ze z usmiechem nie zmienia powagi. Po raz kolejny starasz sie (?) (nieswiadomie?) sprowokowac (nieprzyjemna) dyskusje i nie, nie ma byc milo latwo i przyjemnie. ale jestes niekonsekwentna (Twoje prawo) Najpierw oburzalas sie ze AP zostalo zbyt konkretnie zdefiniowane . teraz upierasz sie ze mamy za luzne zasady. Czyli jak ty nosisz w babybjrnie to jest OK, a ktos ma jakis odchyl od AP to juz jest BE? nawiazujac tez do Twojego drazenia ( w mojej opinii neipotrzebnego, bo troche po fakcie) w temacie karmienia piersia przez naranje- dziewczyna postapila jak najlepiej mogla w danej sytuacji, wykorzystujac dostepne wtedy rady, z pewnoscia zrobila co wowczas mogla - i podjela decyzje ktora uwazala najlepsza dla siebie i swojego dziecka. To tak jak ktos by sie ciebie czepial ze nie drazylas dostatecznie i kupilas wisiadlo - tylko po to zeby dziecko nosic. A NIKT Sie ciebie NIE czepial. i wrecz zostalas na forum powitana serdeczniel i tysiac piecset razy zapewniona ze jestes mile widziana - bo wierzysz w AP. po raz kolejny apeluje o wzajemny szacunek do inny forumowiczek. niech tym to forum sie rozni od 'niemowlecia'. Odpowiedz Link Zgłoś
asjula1 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 18:56 > no ja tez dziwnie powaznie, Poprawilam te lliterowke sekunde pozniej, juz abstrahujac od tego, ze to generalnie nie jest najlepsza metoda na czepianie... > ale jestes niekonsekwentna (Twoje prawo) > Najpierw oburzalas sie ze AP zostalo zbyt konkretnie zdefiniowane . > teraz upierasz sie ze mamy za luzne zasady. Sluchaj, dla mnie roznica m-dzy tym moim nosidlem a twoja chusta jest dosc umowna Pewnie sie myle, ale jakos nie moge sie doczekac szczegolowego wyjasnienia. Roznica miedzy spaniem razem z dzieckiem i spaniem dziecka w lozeczku (dla mnie nr 2 calej mojej koncepcji wychowania niemowlecia, po karmieniu piersia i przed noszeniem) jest KOLOSALNA, natury podstawowej. Juz pomijam, ze ja nosilam dziecko recznie, tego nosidelka uzywal ociec Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 21:49 > > no ja tez dziwnie powaznie, > > Poprawilam te lliterowke sekunde pozniej, juz lol i znow sie doszukujesz a ja nawet nei zauwazylam literowki, bo sama ich duzo robie no wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 22:47 Tak spanie z dzieckiem to podstawa w kancepcji AP!! Tyle, że ja to rozumiem jako NIE zmuszanie, czy "uczenie " dziecka samodzielnego zasypiania, i samotnego spania... Kiedy Ala sie urodziła o AP niewiele wiedziałam... Usypiałam ja zawsze (do teraz) przy piersi, potem odkładałam do koszyczka. I Ala najpierw jako noworodek budziła się co dwie godziny i wtedy lądowała w drugim koszyczku koło naszego łóżka, najczęściej ja usypiałam z nią przy piersi w łóżku.. Tyle, że w pewnym momencie po kąpieli i nakarmieniu zaczęła przesypiać dłużej i dłużej (miała jakieś 6 tyg jak po raz pierwszy przespała 8 godzin) i co miałam ją budzić i brać do siebie? Jak tylko się obudzi to biorę i śpi do rana z nami, ale często prześpi całą noc sama.. Cieszę się, że tak potrafi bo z kolei w ciągu dnia do tej pory (9m-cy) śpi TYLKO przy piersi albo w chuście! innej opcji nie ma! Ostatnia "samodzielna" drzemka w ciągu dnia miała miejsce jak ALa miała dwa tygodnie... Dla mnie (jeszcze raz) AP to wsłuchiwanie się w potrzeby dziecka i bycie tak blisko jak sie da i wg ciebie (teoria AP) po karmienu jest spanie razem, a dla mnie noszenie... Bo jak Ala śpi, to (najwyraźniej) brak mamy jej nie przeszkadza, w wózku darła sie niesamowicie od początku, dlatego go sie pozbyłam. Kiedy tylko mnie potrzebuje natychmiast jestem i biorę do siebie, wyraźnie ta ilość bliskości jej wystarczy by te kilka godzin sama pospać. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: Spanie z dzieckiem 20.05.10, 09:53 kaka-llina napisała: > Tak spanie z dzieckiem to podstawa w kancepcji AP!! Tyle, że ja to rozumiem jak > o > NIE zmuszanie, czy "uczenie " dziecka samodzielnego zasypiania, i samotnego > spania... Ano właśnie - mój synek jeszcze nigdy nie płakał dłużej, nie płakał sam, nie protestował przeciwko położeniu go w łóżeczku. W dzień śpi na mnie, na mężu, w chuście albo w koszu, w nocy w łóżeczku albo z nami. W łóżeczku mu chyba dobrze - większość nocy w nim śpi, a nad ranem chce być z nami, więc dosypiamy razem. Kiedy budzi się ok. 3, zjada i idzie spać dalej, odłożenie go do łóżeczka w niczym mu nie przeszkadza. Kiedy jednak skończy jeść ok. 5-6, chce już spać z nami. Od początku miałam wrażenie, że to mnie łóżeczko bardziej przeszkadza, niż jemu Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 23:04 > wyjasnienia. Roznica miedzy spaniem razem z dzieckiem i spaniem dziecka w > lozeczku (dla mnie nr 2 calej mojej koncepcji wychowania niemowlecia, mhm, a takie konkretne rozwiazania, to np, dopuszczasz zeby dziecko spalo w ogole samo? Czy zawsze spisz z nim? Np ono sie kimnie w aucie i wtedy ty za kierownica tez? Czy przesiadasz sie na tylne siedzenie? a czy posiadanie lozeczka w domu jest w ogole dopuszczalne? czy to juz kryminal i patologia? a czy Twoja koncepcja (korej nei kwestionuje, dopytuje tylko o szczegoly) dopuszcza fakt ze dziecko np moze gorzej spac miedzy rodzicami (halas swiatlo cieplo, czy ot ludzie sa ktorzy lubia spac sami) Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 23:18 u nas na przyklad, wspolne spanie nie dzialalo, a mala spi najlepiej, gdy jest w ogole w swoim pokoju, sama! mam elektroniczna nianie, wiec gdy sie zdarzy jej przebudzic w nocy, jestem przy niej zanim na dobre sie odezwie (gdy wiem, ze sie odezwie, a nie tylko mruczy przez sen a teraz rano budzi mnie jej "mama-mama-ma!" z niani, jak dzwon na msze Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 17:05 > Rozumiem, ze nosicie dzieci w chustach, karmicie piersia niekoniecznie i co jes > zcze? > i nie bede Ci tlumaczyc, bo nie czuje takiej potrzeby ze nosze dziecko w chuscie karmie piersia do tego zdjecie bylo inscenizowane i tylko i wylacznie na cele zdjeciowe, bo z dzieckiem i mezem spimy razem w duzym lozku.. Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 09:52 moje dziecko spi od poczatku w swoim lozeczku, ha ha. przez pierwsze pol roku przystawionym do malzenskiego loza, pozniej wyemigrowalo do wlasnego pokoju i odtad spi w nocy snem niezakloconym jak widac, AP ma rozne oblicza... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 10:31 Ala śpi u siebie w łóżeczku i UWAGA!!! u siebie w pokoju!!!! od urodzenia!!! Do pierwszego obudzenia potem biorę do siebie... (następuje to pomiędzy 12-7 rano, zależy od dnia, ale potrafi, jeśli ma ochotę spać sama do 8 rano...tak ma! niczego jej nie uczyłam..) Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 11:55 Powszechnie wiadomo, ze mrs.t jest wagi piórkowej, za to długa A kręgosłupik co na to? Mam podobne zdjęcie ze Starszym, w jego szczebelkowym łóżeczku, po jakiejśc imprezie z braku miejsc spalnych dołączyłam do młodego. Odpowiedz Link Zgłoś
dagis.1 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 15:02 chyba by wam sie przydalo wieksze lozeczko Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kaspra Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 21:20 no slicznie! tak sie zainspirowalam, ze ide zalozyc nowy watek Odpowiedz Link Zgłoś
pondo_81 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 21:32 Proszę zamieść jeszcze fotorelację z wchodzenia i ewakuacji z łóżeczka, będzie jeszcze ciekawiej Odpowiedz Link Zgłoś
bursztynek3 Re: Spanie z dzieckiem 19.05.10, 21:44 Hanka śpi we własnym łożeczku od początku w zasadzie , czasem się włączy lekki marudek, jeśli nie może zasnąć lub wybije się ze snu w nocy( daaaaaaawno juz się to nie zdarzyło) , wtedy wędruje do wspólnego łoża na przytulaski. Ale generlanie śpi w swoim łożeczku; od kiedy przesypia od 20.00 do 8.00 rano nawet nie musze do niej zaglądać . Po prostu śpi. Co prawda w naszej sypialni jest to jej łożeczko, ale będzie miała swój pokoik, który "się urządza"... Nie czuję się jakbym ja "wyrzuciła" z norki Odpowiedz Link Zgłoś
asjula1 Re: Spanie z dzieckiem 20.05.10, 22:04 Hmmmm..... Nie no, Ok, tylko po co zaraz taka szumna-dumna nazwa tego forum?;P Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Spanie z dzieckiem 21.05.10, 00:08 >szumna-dumna nazwa forum No jak to, to teraz takie trendy,a mysmy o popularnosci marzyly i zaistniec chcialy (w mediach) A tak serio..to ot,pierwsza wolna nazwe uzylysmy :p Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Spanie z dzieckiem 21.05.10, 00:49 "Nie no, Ok, tylko po co zaraz taka szumna-dumna nazwa tego forum?;P" jak to po co-dla jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Spanie z dzieckiem 21.05.10, 00:53 Dlaczego szumna od razu? Forum ma być otwarte!! AP jest koncepcją na tyle szeroką, że każdy może sie tu odnaleźć! Ja bym stawiała po pierwsze i przede wszystkim na słuchanie i szanowanie dziecka i danie mu takiej ilości bliskości jakiej potrzebuje (czyt: domaga się!) Dla mnie (tylko dla mnie), kp np jest nieodzowne, dla kogos innego najważniejsze jest coś innego, ktos nie przywiązuje wagi do noszenia np ale wazniejsze są pieluchy... Odpowiedz Link Zgłoś
globus.histericus Re: Spanie z dzieckiem 21.05.10, 01:02 A musiało być po angelsku? Rodzicielstwo bliskości brzmi pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Spanie z dzieckiem 21.05.10, 01:32 > A musiało być po angelsku? Rodzicielstwo bliskości brzmi pięknie no faktycznie... ale my w Uk mieszkamy i nam sie mózgi "zangielszczyły" Odpowiedz Link Zgłoś