yadrall
27.06.10, 10:48
No wlasnie... Wg madrych ksiazek moje dziecko ma dostawac ok.500ml mleka
na dobe (jest na mm). Tyle,ze on do mleka ma straszliwie dlugie zeby...
Do wczoraj wciskalam mu to mleko w kaszce na sniadanie i kolacje (plus
butla w nocy),ale dzis rano moje dziecko odmowilo jedzenia kaszy,a
wyzebralo od mamy kanapke z maselkiem. W sumie bardzo sie ciesze,ze maly
uczy sie "doroslego" jedzenia i uwazam,ze kanapki sa ok,ale co z tym
mlekiem???
Jak sie ma normalne mleko to mozna z nim cudowac-kluseczki lane,
nalesniczki i wiele innych,albo podawac poprostu przewory mleczne. No,ale
co mam dac 7 miesiecznemu dziecku kawal sera??? Znowu wg ksiazek malcy
powinni do roku dostawac mm...
Juz pomijam fakt,ze maly dostaje mleko typu pepti,choc od dawna podaje mu
jogrty (z owocami) i nic sie nie dzieje,ale jednak boje sie wprowadzenia
tak duzej ilosci normalnego mleka do jego diety...
Ps. dodam,ze ja sama w sumie nie pijam mleka-tylko jadam jego przetwory.
Sam bialy plyn z miejsca doprowadza mnie do mdlosci,wiec moze synek
bedzie mial podobnie?