Lalka karmiona piersią

16.01.11, 21:45
gadzetomania.pl/2011/01/08/10-zabawek-ktore-przerazaja-i-zaskakuja/lalka-ktora-mozna-karmic-piersia/top
Co o tym myślicie? bez sensu, czy fajny pomysł zwiększający szanse powodzenia KP?
    • agnen Re: Lalka karmiona piersią 16.01.11, 22:28
      Ani jedno ani drugie. Generalnie jestem przeciwna "lalkom które cośtam"to duże ograniczenie wyobraźni. Fajnie jeśli lalka może w zabawie grać rolę dziecka i mamy i odbicia małej dziewczynki. "Barbie syrenka" "lala która płacze mówi mama i siusia" itp.nie spełniają tej roki. Tak samo jak lalka która ssie cyca.
      Lalka jest oczywiście plastikowa (z niewiadomoczego), znając życie z kiepskimi "sztucznymi" dźwiękami i wyprodukowana w chinach.
      Z drugiej strony to właściwie dobrze że producenci zabawek zauważyli że nie każda lalka-bobas powinna mieć butelkę w zestawie wink
    • klarci Re: Lalka karmiona piersią 16.01.11, 22:30
      chyba na dkp był o tym wątek.
      nie widzę w tym nic kontrowersyjnego, ale też uważam to za kolejny bajer - przecież można i zwykłą lalką się tak bawić. ale może dla mam spodziewających się kolejnego maluszka, to dobry prezent dla starszej siostry.
      • m_laczynska Re: Lalka karmiona piersią 17.01.11, 01:47
        Mnie fascynuje dlaczego była na pierwszym miejscu - najbardziej dziwna? Widziałyście inne? Poćwiartowane zwłoki kobiety, rosyjska ruletka dla dzieci. A my głupki po nocach internet wertujemy szukając fajnego prezentu na 3 urodzinki, a tu takie rarytasy...
    • ciociacesia moja 2 latka 17.01.11, 09:51
      karmi wszystkie swoje lalki osobista watła piersia
      co wiecej od niedawna rowniez rodzi trojaczki własna osobista pochwą, i potm je karmi. najhgorzej jak nie zauwaze tych niewidzialnych dzieci i sie na nich poloze lub usiade
      • m_laczynska Re: moja 2 latka 18.01.11, 14:05
        A mój syn raz był taki kochany i postanowił wyręczyć mnie w nakarmieniu malucha. Byłam w łazience, młody się obudził, starszy do niego pobiegł pierwszy - wchodzę a ten leży koło niego, koszulkę do góry zadziera i oznajmia, że go nakarmi! Taki zuch.
        Jak widać to jak zwykle bardziej modelowanie niż zabawki edukacyjne mają znaczenie.
    • saras-wati Re: Lalka karmiona piersią 17.01.11, 09:54
      Ech...dla mnie to bezsensowne. Moja starsza córeczka ma lalkę chou chou, ale takiego najprostszego dzidziusia, który zamyka oczy, jak się go położy, no i siusia - miała butelkę dołączoną(bo jeśli nie da się jej wody, to nie siusiawink. Po urodzeniu drugiej córeczki, starsza momentalnie przestawiła swojego dzidziusia na karmienie piersiąsmile

      Mnie w ogóle przerażają zabawki dla dzieci - w większości są koszmarne...na szczęście udaje nam się w tym natłoku badziewa znaleźć wartościowe rzeczy.
      Natomiast taka lalka na pewno nie rozpropaguje idei KP, tylko jest kolejnym marketingowym wymysłem.
    • forumowiczka.to.ja Re: Lalka karmiona piersią 17.01.11, 10:06
      jul-kaa napisała:

      Co o tym myślicie? bez sensu, czy fajny pomysł zwiększający szanse powodzenia K
      > P?

      Trzeba jeszcze wymyślić lalkę, która ma pełne wyposażenie narządów rodnych i rodzi naturalnie z wszystkimi odgłosami (przygotowanie do porodu SN, czyż nie?), oraz lalkę z opcją menstruacji - to też przecież dziewczynki czeka. Przydałaby się lalka z kuchnią -nie taką "zimną", tylko rozgrzaną, wszak dziewczynka kiedyś będzie gotować, na czymś musi trenowac.
      Przykładów takich "pomocy" wychowawczych jest sporo, wszak ludzka głupota nie zna granic....
    • dagis.1 Re: Lalka karmiona piersią 17.01.11, 16:55

      lalka jak lalka
      ot co

      nie widze w niej nic szczegolnego ani na tak ani na nie
      zwykla lalka typu new bor baby, phi
    • semi-dolce Re: Lalka karmiona piersią 17.01.11, 17:39
      Ja myslę, że kazda lalke mozna karmić piersią, co czasem uskutecznia mój syn, oraz że to cos, te sztuczne piersi, dołączone do tej lalki, które na filmie zakłada sobie kilkulatka, godza w moje poczucie estetyki i sa oblesne.
    • kinga_owca Re: Lalka karmiona piersią 02.02.11, 23:13
      mój syn karmi piersią smoka (zwierzę, nie smoczka do ssania), a także mnie i resztę rodziny
      ja karmiłam piersią m.in. jego zabawkowy odkurzacz wink
      • gyokuro Re: Lalka karmiona piersią 14.02.11, 01:40
        Moja córka nie karmi swoich zabawek swoja piersią. Za to moją i owszem - "karmiłam" już lalki, pieski, misie, smoka... A Mała tak śmiesznie ssie za nich, jak ich przystawia smile

        Kurczę, ale tak pomyślałam - moje dzieci smoczka nigdy nie miały, ale jak Lu dostała lalkę ze smoczkiem uwiązanym na szyi, to wiedziała, co się z nim robi...
Pełna wersja