ms49
11.03.11, 10:54
Moja corka skonczyla wlasnie 16 lat. Bedac na imprezie ze swoim chlopakiem poznala chlopaka, ktory jak sie okazalo jest 10 lat starszy od niej. Tak bardzo sie nim zauroczyla, ze zostawila dla niego swojego chlopaka. Mnie powiedziala, ze nie chce na razie miec chlopaka, sadzilam wiec, ze wolny czas poswieci nauce. Nic bardziej mylnego - codziennie wychodzi na miasto, niby tylko z kolezankami. Okazalo sie ze on tez tam bywa. Dowiedzialam sie o calej sytuacji pzypadkiem. Rozmawialam z nia. Uswiadomilam jej ze w jej wieku to jest bardzo duza roznica wieku i nie powinna sie angazowac. Ja corka twierdzi On jej imponuje charakterem , mysle ze dojrzaloscia emocjonalna w zwiazku z ta roznica wieku. Corka twierdzi, ze sa na razie tylko przyjaciolmi. Chce go poznac. Wydaje mi sie ze ona bardzo sie w nim zakochala. Ciagle ze soba sms-uja. Mimo ze jestem wyrozumiala to ta roznica wieku mnie przeraza. Nie wiem co on o tym mysli, z jednej strony chcialabym porozmawiac z nim, a z drugiej sie boje, ze za duzo powiem. Zastanawia mnie dlaczego nie zainteresuje sie dziewczyna w swoim wieku. moze ktos mial podobna sytuacje, prosze o rade co powinnam robic.