Moja znajoma punktuje dzieci tzn za wykonywane zadania dostaja określoną liczbę punktów. I aby wyjść na rower czy na plac zabaw dla dzieci muszą posprzatac pokoj, porozwieszac pranie, poodkurzac czy tez poscierac kurze. Dzieci maja 6 i 8lat. Chciałabym poznac wasza opinie. Według mnie przesadzaja bo jak mozna ograniczyc dziecku wyjscie na plac zabaw czy jazde na rowerze jesli nie porozwiesza prania. Takie troche szkolenie malych niewolnikow, takie mialam skojarzenie. Dzieci sa bardzo wyszkolone ale tez ciche i za powazne jak na swoj wiek. Wiem, ze nie moja sprawa ale zawsze mozna poznac opinie innych i czy wy tez stosujecie takie punktacje? bo ja mam jednak inna wizje wychowywania jednak z checia poznam inny punkt widzenia