Witam. Cz któraś z Waz zdołała pomóc oduczyć się dziecku ssania kciuka? Moja córka ma już prawie 6 lat i ciągle paluszek wedruje do buzzi. Dodam tylko, że sprawa z oduczeniem jest o tyle cięższa, że dziecko jest dość mocno impulsywne, histeryczne i nerwowe, a ssanie to jedyny sposób na uspokojenie. Kiedy miała ok 2-3 lata nawet nie było mowy, żeby ją oduczać. Nawet lekarze kazali dać sobie spokój, że bez kciuka nie da sobie rady w stresujacych dla niej sytuacjach ( mam na myśli sytuacje, gdy nie było po jej myśli

)Teraz jestem przerażona zwłaszcza przez zęby i nie wiem jak jej pomóc.
Chętnie wysłucham wszystkich rad.
Pozdrawiam