Dodaj do ulubionych

Polecam i służę pomocą :)

01.11.12, 22:26
Jak widać niżej,mam trójkę co dwa lata i jest super smile

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kolkasia Re: Polecam i służę pomocą :) 03.11.12, 14:08
      jestem w 14 tyg ciazy. Krzys ma 17,5 miesiąca. Nie daję rady. ZAczynając od tego ze kiepsko znoszę ciazę- najpierw długie tygodniu mdlosci 24 h/dobę, teraz co chwile podbrzusze mnie boli i staram się nie nosić go, nie podnosić bo boję sie o ciążę. A Krzyś jest strasznie niegrzeczny. Nie slucha wcale. Przewinąć sie nie da, ubrać sie nie da, grzecznie iśc nie chce. Przepraszam, że piszę chaotycznie ale glowa mnie boli, dola mam dzis na maxa i nie moge zebrac mysli. Jak sobie poradzilas?masz kogos do pomocy? Jak dajesz radę-3 dzieci co 2 lata-naprawdę podziwiam.



      https://www.suwaczki.com/tickers/82doh371vmfyn296.png
      • blueish Re: Polecam i służę pomocą :) 12.11.12, 21:14
        Ty zachowujesz się inaczej, więc Krzyś pewnie czuje się zaniepokojony i walczy o swoją "dawną" mamę.

        U nas było bardzo podobnie i to, co naprawdę działało, to było zachowanie spokoju (przeze mnie), proponowanie czegoś w zamian i konsekwencja. Na spacerze chciał na rączki to pracowaliśmy nad tym, że albo włazi z powrotem do wózka, albo maszeruje na własnych nogach. Nie chciał dac się przewinąć to proponowałam dwie pieluchy do wyboru (często z takim samym obrazkiemsmile), ew. przewijanie w łazience, albo w pokoju. Nie chciał jeść obiadu to pytałam czy najpierw zje ziemniaczek czy marchewkę (nabierając na łyżkę). Chciał, żebym była konikiem, a ja nie chciałam z nim biegać na czterech po mieszkaniu to proponowałam wożenie na jeździku, albo zabawę konikami. Półtoraroczniaki są naprawdę bystre i szybko się uczą. Szybko obczają kiedy jesteśmy konsekwentne i nic im się nie uda wymusić, szybko też zauważą, kiedy mogą sobie pozwolić na wiele, bo my wiele damy, żeby wreszcie przestały się awanturować i zamilkły. A człowiek przy okazji powoli staje się świętysmile

        I coś, co mie bardzo pomogło - eliminowanie sytuacji gdy muszę robić coś w pośpiechu. Kiedy już wylądowałam na zwolnieniu, nawet na zaplanowaną wizytę u pediatry wychodziliśmy wcześnie, żeby w razie czego mieć chwilę na niezaplanowane zdarzenia. A jak ich nie było, czytaliśmy książeczki w poczekalnismile

        3mam kciuki za Was, kiedy zaczynałam drugi trymestr z Rekinem, czułam się mniej wiecej tak samo okropnie jak Ty to opisujesz.
        • kolkasia Re: Polecam i służę pomocą :) 19.11.12, 21:28
          dziękuję Ci bardzo. zaczęłam stosować patent z pieluchami i czasem się udaję. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka