Dodaj do ulubionych

czy dziecku potrzebny jest stres?

27.12.12, 23:24
ostatnio znajoma nauczycielka powiedziała mi, że bezstresowe wychowanie to bzdura...

ponieważ dziecko kompletnie nie radzi sobie potem w szkole - głównie w kontaktach w rówieśnikami

co o tym myślicie?

___________________________
www.egzaminnaprawko.blogspot.com
Obserwuj wątek
    • scher Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 28.12.12, 00:23
      Przeciwieństwem bezstresowego wychowania nie jest stresowanie dziecka. To fałszywa opozycja.
      • ammasiago Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 28.12.12, 12:47
        nie jest, tylko co w takim razie jest? jak przygotować dziecko do tzw "zycia"?
        • e-kasia27 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 29.12.12, 18:46
          Bardzo prosto: kochać, kochać i jeszcze raz kochać.
          A oprócz tego: słuchać, szanować, rozumieć, tulić, rozmawiać, tłumaczyć i pokazywać świat.
          • scher Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 30.12.12, 00:16
            e-kasia27 napisała:

            > Bardzo prosto: kochać, kochać i jeszcze raz kochać.

            To nie wystarczy.

            > A oprócz tego: słuchać, szanować, rozumieć, tulić, rozmawiać, tłumaczyć i pokazywać
            > świat.

            To też nie.
            Oprócz tego dziecku trzeba jeszcze imponować. Konieczna jest ponadto mądra dyscyplina.
            • marghe_72 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 30.12.12, 01:15
              Imponować?
              • scher Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 30.12.12, 15:25
                marghe_72 napisała:

                > Imponować?

                Imponować.
            • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 30.12.12, 12:47
              scher napisał:

              > Oprócz tego dziecku trzeba jeszcze imponować. Konieczna jest ponadto mąd
              > ra dyscyplina.
              Imponowac jak najbardziej tyle że to bywa trudne smile
            • e-kasia27 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 31.12.12, 20:18
              scher napisał:

              > e-kasia27 napisała:
              >
              > > Bardzo prosto: kochać, kochać i jeszcze raz kochać.
              >
              > To nie wystarczy.
              >
              > > A oprócz tego: słuchać, szanować, rozumieć, tulić, rozmawiać, tłumaczyć i
              > pokazywać
              > > świat.
              >
              > To też nie.
              > Oprócz tego dziecku trzeba jeszcze imponować. Konieczna jest ponadto mąd
              > ra dyscyplina.
              >


              Jak najbardziej wystarczy!

              Jeśli spełnisz wszystkie warunki, które wymieniłam, to wystarczająco dziecku zaimponujesz swoim zachowaniem i postawą, a mądrą dyscyplinę samo zachowa, bez żadnych specjalnych zabiegów z twojej strony.
              • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 10:34
                e-kasia27 napisała:

                > Jeśli spełnisz wszystkie warunki, które wymieniłam, to wystarczająco dziecku za
                > imponujesz swoim zachowaniem i postawą, a mądrą dyscyplinę samo zachowa, bez ż
                > adnych specjalnych zabiegów z twojej strony.

                tulić, szanować, rozmawiać ....ble ble ble, wiekszosci dzieciom to nie wystarczy. Utopię roztaczasz
                • e-kasia27 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 13:16
                  Wystarczy, wystarczy!

                  Tylko ty zdaje się nie wiesz, co to znaczy:

                  "słuchać, szanować, rozumieć, tulić, rozmawiać, tłumaczyć i pokazywać świat"

                  i z powodu swojej niewiedzy uważasz, że większości dzieci to nie wystarczy.
                  • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 13:24
                    e-kasia27 napisała:

                    > i z powodu swojej niewiedzy uważasz, że większości dzieci to nie wystarczy.

                    E tam to co piszesz wynika z Twojej niewiedzy lub bujasz w obłokach smile
          • mallard Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 12.04.13, 14:34
            e-kasia27 napisała:

            > Bardzo prosto: kochać, kochać i jeszcze raz kochać.
            > A oprócz tego: słuchać, szanować, rozumieć, tulić, rozmawiać, tłumaczyć i pokazywać świat.

            Zapomniałaś jeszcze o modleniu się do dziecka...
        • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 30.12.12, 12:50
          ammasiago napisała:

          > nie jest, tylko co w takim razie jest? jak przygotować dziecko do tzw "zycia"?

          jakos sztucznie nie nalezy dziecka stresować w domu I tak stres jest nieunikniony. Dziecko raczej powinno sie czuć w domu rodzinnych odstresowane smile
    • marghe_72 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 28.12.12, 01:24
      zapytałabym ową nauczycielkę o definicję "bezstresowego wychowania"
      • uszatypuchatek Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 11:32
        ja również poproszę o definicje, więcej szczegółów "bezstresowego wychowanie". Hasło często używane, a właściwie nie wiadomo co oznacza.
        • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 17:48
          Nic nie oznacza. Oznacza wychowanie, które nam nie odpowiada. Albo wychowanie bez lania pasem. Nie ma nic takiego , jak "bezstresowe" wychowanie, bo oznaczałoby ono a. spełnianie wszystkich życzeń dziecka, nawet niebezpiecznych dla jego życia i zdrowia, b. odizolowanie dziecka od rówieśników, którzy bywają cholernie stresujący, c. posiadanie tylko jedynaka, bo drugie dziecko to stres, d. uzaleznienie pracy zawodowej od wymagań dziecka - płacze bo tata wychodzi? Tata zostaje w domu - ale wtedy stresem moze się okazać konieczność odmówienia dziecku jedzenia, na które nie będzie kasy. e. Zaniechanie leczenia - lekarstwa sa niesmaczne, zastrzyki bolesne, a szpital to stres nawet dla dorosłego.
          Innymi słowy - bzdurne okreslenie, majace powiedzieć "Jesli nie wymagasz od dziecka tego samego co ja, to dziecko wyrośnie na bandytę".
    • joa66 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 28.12.12, 12:55
      Moim zdaniem wychowanie bezstresowe jest ... awykonalne smile Taka jest uroda życia. Dlatego trudno przewidzieć skutki ewentualnego bezstresowego wychowania, bo nikt takiego nie doświadczył.


      Natomiast często używa się tego określenia do opisania po prostu złego wychowywania i pozwalaniu dziecku na wszystko.
      • annakate Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 20:53
        Awykonalne, ale niektórzy próbują.
        Miałam w otoczeniu przykład chłopca, którego rodzice (bardziej mama) weszli w rolę adwokatów-załatwiaczy. Bezustannie w gotowości uprzatania wszelkich życiowych przeszkód sprzed księcia, odgadywali zyczenia (może chcesz to? a tamto?) strofowali otoczenie (bo M. tego czy tamtego nie lubi). Dziecko absolutnie nie mialo mozliwości poznania takiej sytuacji, że ma jakiś problem, który musi rozwiązać, i jeszcze przy tym pokombinować.
        Nasze kontakty rozluźniły się po tym, jak na rodzinnym przyjęciu u mnie w domu musiałam opłukiwać truskawki ze śmietany (bo M. nie lubi ze śmietaną) - na żądanie matki, mały siedział i nic nie mówił, po prostu się skrzywił; a chwilę po tym mamusia po upewnieniu się "tą książeczkę chcesz?" sięgnęła na półkę i podała sześciolatkowi wtedy w brudne od jedzenia łapki (jadł rękami, łyżeczką nie lubił) album o Luwrze. Szlag mnie trafił, uważam, że nie ma żadnych powodów, żeby cały świat leżał plackiem przed dzieckiem.
        Z dalszych infromacji o losach M. dowiadywałam się, że ma starszne problemy w zerówce, a potem w szkole - okazało się, że zupełnie nie radzi sobie w relacjach interpersonalnych, nie umie podporządkować się żadnym regułom. Oczywiście matka wybuchała swiętym oburzeniem, że panie w przedszkolu a potem w szkole są mało empatyczne i nie reagują na potrzeby dziecka.
        Dramat. Dla mnie wychowanie bezstresowe to prosta droga do ukształtowania nieszczęśliwego malego socjopaty.
        • joa66 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 21:43
          Rozumiem, że dziecko nie było szczepione, rodzice nie wychodzili z domu, nawet do pracy, jeżeli dziecko sobie tego nie życzyło...i tak dalej?
          • annakate Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 01.01.13, 23:39
            Nie wiem, jak bylo ze szczepieniami. Dziecię siedziało w domu z niepracującą mamą do 6 roku życia.
            Chłopiec nie był z tych wrzaskliwych, więc nigdy nie widziałam żadnej sceny w jego wykonaniu, więc to nie była sytuacja z małym tyranem w roli głównej - dla mnie zwracające uwagę było to, że rodzice starali się odgadnąć wszelki jego życzenia i natychmiast zapobiec wszelkim niewygodom, niedogodnościom i robili to (zwłaszcza mama) z jak mi się wydawało z głebokiego przekonania, a nie dlatego, żeby zapobiec grandzie, którą dziecko by robiło. To był taki typ stary-maleńki; bez chęci do zabawy, biegania, psot; bez śladu inicjatywy. Dodam, że dziecko nie było ani chore, ani niepełnosprawne - z boku patrząc nie było żadnej racjonalnej przyczyny, żeby tak na niego chuchać i dmuchać.
            • joa66 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 07:44
              Czyli NIE BYŁO wychowywane w sposób bezstresowy.
    • el_elefante Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 10:00
      > [...]bezstresowe wychowanie to bzdura...
      > ponieważ dziecko kompletnie nie radzi sobie potem w szkole [...]

      Trudno cokolwiek o tym myśleć, bo stwierdzenie jest tak ogólne że aż bez sensu. Jest tak wiele czynników wpływających na zachowanie i na umiejętności - że tak się wyrażę - socjalne, że stawianie tezy na bazie tylko jednego z nich i to ujętego skrajnie ogólnikowo prowadzi w krzaki. Bezstresowe wychowanie jest poza tym bzdurą samą w sobie z zupełnie innych powodów, a przytoczony tutaj argument jest kompletnie od czapy.
      • opium74 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 13:35
        bezstresowe wychowanie to take słowo-wytrych. WEydaje mi się że bardziej znaczy "pozwalanie na wszystko, brak reakcji rodziców/opiekunów przy łamaniu przez dziecko norm społecznych, niż prawdziwe "bezstresowe wychowanie"
        Szkolę psy. Klikerem. Warunkowanie instrumentalne, szkolenie pozytywne - to hasła które można wpisac w wyszukiwarkę jesli chcecie się dowiedziec coś więcej. Na poczatku takie szkolenie miało wielu przeciwników jako własnie "bezstresowe"
        A dla mnie "pozytywne" nie znaczy "bez stresu" tylko "bez przemocy" - fizycznej i psychicznej.
        To samo staram się stosowac do dziecka i ogólnie ludzi których spotykam.
        Sam proces wychowania, jak już zostało napisane powyżej, jest pełen stresu. Jednak dziecko mające oparcie w rodzicu, nie obawiające się jego reakcji, pewne tego że jest kochane i akceptowane lepiej zniesie stres który dostaje od życia.
        • janiszek79 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 17:48
          Witam, jestem tu nowa, poszukuję ciekawych tematów, na które mogłabym porozmawiać z ciekawymi ludźmismile Ten wątek bardzo mnie zainteresował.

          Sama jestem mamą i uważam, że w wychowywaniu dziecka najważniejsza jest bezgraniczna miłość i oddanie. Trzeba dziecku we wszystkim pomagać, wspierać je, ale od początku jasno stawiać mu granice odnośnie właściwego zachowania. Należy uczyć dziecko szacunku i pokory wobec pewnych norm i ludzi. Musimy jednak od samego początku budować poczucie jego własnej wartości i pewność siebie, uważam, że tylko wtedy nasze dzieci mogą wyrosnąć na wartościowych ludzi.
          Każdy może to sobie nazywać jak chce, bezstresowe wychowanie czy nie? Jak kto woli, jedno jest pewne wobec dzieci nigdy, ale to przenigdy nie należy stosować przemocy, w żadnej formie. Czy ktoś się ze mną zgodzi?
          • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 17:52
            Albo pokorqa, albo pewność siebie.
          • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 22:04
            janiszek79 napisał(a):

            > Jak kto w
            > oli, jedno jest pewne wobec dzieci nigdy, ale to przenigdy nie należy stosować
            > przemocy, w żadnej formie. Czy ktoś się ze mną zgodzi?

            Przemocy nie, rodzice mają dostateczną przewagę intelektualną nad dzieckiem aby musieli uzywac przemocy.
            • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 22:13
              Zalezy, co rozumiemy przez przemoc. Wyniesienie dziecka do innego pokoju, gdy ono sobie tego nie życzy, też jest przemocą. Podanie gorzkiego lekarstwa - także . A intelektualnie nie zawsze się da dziecię przekonać.
              • mama303 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 18:20
                verdana napisała:

                > Zalezy, co rozumiemy przez przemoc. Wyniesienie dziecka do innego pokoju, gdy o
                > no sobie tego nie życzy, też jest przemocą. Podanie gorzkiego lekarstwa - także
                > . A intelektualnie nie zawsze się da dziecię przekonać.

                Zaraz powiesz że sprzeciwienie sie dziecku i bycie konsekwentnym tez jest przemocą. Bez przesady, chodzi o uderzenie dziecka lub przemoc psychiczną. Intelekt ćwiczmy drodzy rodzice i spryt ...a łapki przy sobie, ewntualnie na silniejszych próbujmy smile
                • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 21:59
                  Tak, często jest. Zmuszenie dzieka do czegoś jest - gdyby porównać to ze światem dorosłych - rzemocą. Kiedy wyrzucamy dziecko do jego pokoju i zakazujemy wyjś, kiedy dajemy szlaban - to w odnisieniu do osoby dorosłej jest to przemoc. Tylko nam przyemnie sobie pomyśleć, ze jak nie biję, to przemocy nie stosuję.
                  Wychowanie dziecka bez przemocy nie jest mozliwe, mozna najwyżej żonglować definicją przemocy, aby sie nie załapać.
                  • e-kasia27 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 04.01.13, 01:43
                    Ale można dziecka nigdy do niczego nie zmuszać,
                    można nie wyrzucać go do jego pokoju,
                    można nie zakazywać wyjścia,
                    można nie dawać szlabanu.

                    Mnie się w każdym razie nie zdarzyło, żebym jakąś przemoc wobec mojej 4,5 latki zastosowała.

                    Chyba, że proszenie, namawianie i tłumaczenie też uznasz za przemoc, ale to już chyba będzie przegięcie.
                    • joa66 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 04.01.13, 07:35
                      I niemowlaka do szczepienia przekonujesz czy jedna przytrzymujesz mu rękę?
                    • scher Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 04.01.13, 09:20
                      e-kasia27 napisała:

                      > Ale można dziecka nigdy do niczego nie zmuszać,
                      ...
                      > Mnie się w każdym razie nie zdarzyło, żebym jakąś przemoc wobec mojej 4,5 latki
                      > zastosowała.
                      > Chyba, że proszenie, namawianie i tłumaczenie też uznasz za przemoc[...]

                      Gdzie dzieci rządzą, tam dorośli błądzą.
          • scher Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 22:12
            janiszek79 napisał(a):

            > przenigdy nie należy stosować przemocy, w żadnej formie. Czy ktoś się ze mną zgodzi?

            Należ stosować przemoc socjalizacyjną.
            • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 02.01.13, 22:57
              Oraz symboliczną przemoc kulturową (przepraszam, ale własnie czytam prace doktorską, gdzie ta fraza powtarza sie co trzy zdania).
              • janiszek79 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 10:57
                Widzę, że dyskusja zrobiła się dość napięta. Pod pojęciem, że nie wolno stosować wobec dzieci przemocy rozumiem oczywiście świadome robienie dziecku krzywdy!!! tego nie wolno robić i nie wiem w ogóle skąd rozważania pod tym kątem;/
                • 1matka-polka Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 13:13
                  Ja dziecka nie bije i nie szarpie, nie wyzywam i nie daje też klapsów, ale - trzymam przy zmianie pieluszki mimo wrzasków, wynoszę z placu zabaw, mimo wrzasków, ubieram na siłę kiedy się spieszę, chodzę z nim do lekarza mimo panicznej histerii. I co dzieje mu się krzywda, bo już sama nie wiem wink
                  • joa66 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 13:36
                    Krzywda nie, ale stres dziecko przeżywa. I to to normalne, część życia , dowód na to, że nia ma wychowania "bezstresowego". Nie każdy stres=krzywda.
                • kara_mia Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 13:47
                  Znam takich co lali swoje dziecko, aż się posiusiało z bólu.. nie chcieli mu zrobić krzywdy...
                  Chcieli jedynie ukształtować jego osobowość oraz ochronić je przed przyszłymi błędami.
                  Oni uważali, że to żadna przemoc... tylko właściwe wychowanie i mieli dobro dziecka na celu. Dokładnie tak jak ty aplikując dziecku niedobry syrop..
                  I jak ja kiedy dałam dziecku wybór- szczepienie z twoja współpracą czy z przemocą?
                  Wolało z przemocą bo współpracować nie chciało...
                  Więc zastosowałam przemoc...
                  Dziecko jakoś wyrosło na normalne i problemów nie ma... za to to , które było lane przez rodziców do posiusiana na trochę mniej normalne...

                  A wszyscy mieli dobre intencje.
    • 1matka-polka Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 12:56
      Myślimy, że ta nauczycielka zna się na wychowaniu jak świnia na gwiazdach.
    • kara_mia Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 13:41
      verdana napisała: Albo pokorqa, albo pewność siebie.

      niekoniecznie...
      pokora wobec zjawisk, które są "ponad nami" i nie mamy na nie wpływu
      ( np z pokora przyjmujemy, ze czasem latem pada deszcz...)

      pokora wobec norm???
      kompletna bzdura.... normy się szanuje , czasami podziela, ale nie jest się niczym od nich "mniejszym", żeby odnosić się do nich POKORNIE.

      • verdana Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 03.01.13, 18:15
        Nie, dlaczego mamy desz przyjmować "z pokorą" - zmieniamy plany, albo bierzemy parasolsmile
        Ale oczywiście, chodzi o pokorę wobec norm.
    • camel_3d Oczywiscie.. 07.01.13, 21:30
      Ale to zalzy jaki stres..i w jakich dawkach.
      Warto sie nauczyc panowac nad stresem i nad soba.
      • jotde3 Re: Oczywiscie.. 09.01.13, 10:12
        camel_3d napisał:


        > Warto sie nauczyc panowac nad stresem i nad soba.

        należy pamiętac jednak że panować nad stresem nie znaczy że należy wyeliminować wszystkie wynikłe z niego emocje czy zachowania a jedynie by nie przekroczyć pewnych granic , jakich ? to niech już każdy sam ustali znając siebie i swoje dzieci i konkretną sytuacje .
        • mojemieszkanie24 Re: Oczywiscie.. 29.01.13, 08:54
          jeżeli ktoś twierdzi, że stresem dla dziecka jest samodzielne ubieranie się/ rozbieranie/ mycie zębów/ jedzenie/ korzystanie z toalety to sam się powinien zastanowić nad tym, czy dziecko w jego przypadku to był dobry pomysł....
      • jakw Re: Oczywiscie.. 11.04.13, 09:07
        Ale nawet przedszkolak ma całkiem sporo stresów. Bo tata postanowił wychowawczo wyłączyć telewizor, mama ugotowała szpinak, a młodsze rodzeństwo dobiera się do zabawki. Oczywiście, z naszego punktu widzenia to są rzeczy niewarte stresu, ale normalny kilkulatek nie ma większych problemów.
    • ammasiago Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 16.02.13, 00:52
      wywiązała się dość spora dyskusja..
      przybliżę o co mi chodziło:

      wszystko wzięło się od sytuacji z moim siostrzeńcem, który zostając w domu ze swoją mamą łagodnie mówiąc wchodzi jej na głowę. Ona oczywiście nigdy go nie uderzyła (tata też nie) ale też niekoniecznie potrafi wyegzekwować posłuszeństwo. Młody podsłyszał w przedszkolu teksty typu: "nie pij już, nie bij" itd... i gdy tata jest w pracy albo na jakimś wyjeździe potrafi tak wołać na całe mieszkanie.
      Siostra stanęła jak wryta gdy usłyszała po raz pierwszy takie teksty.. Generalnie nigdy tego typu zachowanie nie miałoby miejsca przy tacie ale.... przy mamie hulaj dusza..
      Owa nauczycielka skwitowała w ten sposób siostrę, która absolutnie nie podnosi głosu na siostrzeńca, zawsze mozolnie mu wszystko tłumaczy.. aby zrozumiał
      ale on to wykorzystuje i po prostu jest niegrzeczny.
    • szamanta Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 10.04.13, 16:05
      Jak czytam czy slysze o beztres.wych to mnie ogarnia smiech i żałośc. Najdurniejszy nurt wychowawczy idący razem w parze ,z profilaktycznym laniem dziecka na zaś.Te dwie metody stawiam na podmium beznadziejnosci ,i do niczego dobrego nie doprowadziło
      Niektórzy to i to nazywają wychowaniem ,co mnie osłabia,bo to nie ma nic wspólnego z wychowywaniem
      Uwazam ,ze stres w zyciu dziecka jest potrzebny,od najmlodszych lat,oczywiście stres adekwatny do wieku,a nie eliminowanie kłód przed nogami, z ktorymi dziecko powinno sie samo uporac bez wiekszych problemow,jesli to jest nic awykonalnego jak na jego wiek,czy dojrzalosc emocjonalną. Mowie tu o zdowo rozwijającym sie intelektualnie jak i fizycznie dziecku w kazdej fazie wiekowej
      Jestem zwolennikiem umiarkowanej dyscypliny, w skrajnych przypadkach twardej milosci.Cenie sobie hierarchie w rodzinie,a co za tym idzie szacunek do siebie nawzajem na I miejscu.Nie moze tak byc ,ze rodzic nie szanuje dziecka, nie uwzglednia jego emocji,a oczekuje pokłonu, no tak to sie nie da,i z tego wyjdą nici
      Dziecko nie może rządzić domem,ani rodzicami,czy kims kto nie podlega pod jego ustawianiu,z tej racji ,że przewodnikiem stada jest mama i tata,zamiana ról jest nie wskazana i doprowadza do opłakanych efektów, z tego powodu,ze dziecko nie ma wytworzonego poczucia bezpieczenstwa, w przeciwieństwie kiedy widzi,ze ma przed sobą mentora/przewodnika zyciowego ,ktory koryguje niepoprawne jego kroki,i naprowadza na wlasciwą droge, i rodzic jest autorytetem.Nie pisze tu o patologi w pełnym sensie znaczenia,lecz o zdrowej kochającej sie rodzinie
      Bezstresowe wychowanie to mit,ktory nie ma przyszlosci ,ani prawidłowego zastosowania w dalszym zyciu dziecka
      Brak praktykowania beztres.wych nie oznacza stresowego zycia u dziecka.To jest juz skrajnosc w skrajnosc, czego nieznosze.Złoty środek musi być
    • jakw Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 11.04.13, 09:03
      To co - mam przezywać dziecko , żeby nabrało odporności na to, że dzieci się przezywają?
      • szamanta Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 11.04.13, 14:02
        No jasne uncertain, zrownuj sie intelektualnie do poziomu przedszkolaka, kuku tez mu nie zapomnij nabic w takim razie ,jesli ktores z piaskownicy mu szpadelkiem w łepek trzasnie
        Bylam pewna ze dojrzala osoba nie degraduje sie do wyczynów siusiumajtka,ani w zadne pyskowki na poziomie małolata nie brnie ,zrównując sie do jego poziomu
        Piszesz juz o ponizaniu dziecka przez rodzica,a jest to karygodne,ja na ten temat nawet nie zamierzam cos pisać
        • jakw Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 11.04.13, 20:35
          Hm, a ty rozumiesz tak skomplikowane pojęcia jak ironia? Bo mam podejrzenia , że nie?
    • magdalenas9 Re: czy dziecku potrzebny jest stres? 11.04.13, 15:11
      moim zdaniem nie ma co stawiać dziecka w centrum wszechświata, to wystarczy...koncentrując wszystkie siły i uwagę na maluchu robimy mu krzywdę, gdzieś po drodze wychodzi takie bezstresowe wychowanie...
      jestem zdania, ze nadopiekucznosc jest rownie grozna co zaniedbywanie. i zagdzam sie, dziecko, na ktore sie dmucha i chucha, ktore nie zna stresu, kazda klode ma usuwana spod nog, razi sobie w zyciu gorzej...
    • camel_3d Ale chyba jest ronica miedzy.. 11.04.13, 20:57
      Bezstresowym wychowanie, wychowaniem bez zbednego stresu, a wogole chowaniem dziecka przed codziennoscia, ktora jest z zalozenia stresujaca. Oresl co dokladnie masz namysli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka